wieści ;)
" Ja wczoraj wróciłam z wakacji. Muszę Ci powiedzieć, że Lenka podbiła serca mojej rodziny. Przez pierwsze dwa dni była nieufna, nie dawała się pogłaskać, ale potem...!!!!
Była najbardziej rozpieszczanym psem na świecie. Łasiła się, leżała na honorowym miejscu na ławie w kuchni, w pokoju miała swój fotel, który już od pierwszego dnia sobie upodobała. Pakowała się wszystkim do łóżka, robiła żabola na powitanie, ganiała po lasach i łąkach w ogóle czuła się jak u siebie. Wszyscy ją głaskali, całowali, podkarmiali i pieścili wedle życzenia.
Niesamowite. I bardzo dobrze zniosła podróż. Kochana z niej psinka :-) "
:) :) :)