Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. Klaudusku_ tymczasowy ale nie dramatycznie na trzy dni,ale aż do osiagnięcia zadowalającego stanu zdrowia. a nawet bardzo zadowaląjacego. potem o każde miejsce będzie łatwiej a najpewniej ds. za co trzymam mocno kciuki. Nie każdy dt ma możliwość "kompleksowej reperacji" delikwenta w ciężkim stanie , a zdrowy psiak jak mówi moje dosiadczenie szybko znajdzie chętnego. MAM GŁĘBOKA NADZIEJĘ ŻE NIE BEDZIE SIĘ MU LICZYĆ JUŻ GODZIN ŻYCIA ALE GODZINY DO ZDOBYCIA DOBREGO DOMKU.:lol:
  2. na Rodzynka czeka super legowisko zaopatrzone we wszystko co potrzebne obolałemu psiakowi. Czekałam na poranny transport ale Klaudus __ podrzuci go wieczorem . Menu ułożone tak aby psa podbudować pod każdym względem . Dojdzie do siebie bardzo szybko a i wet go obejrzy dokładnie troszkę dojdzie do siebie i zajmie się nim dobry wet. narazie tacka ze sprawdzonymi wielokrotnie nawet w gorszych przypadkach medykamentami czeka na pacjenta. Nie damy szans żadnym ropniom i innym paskudztwom. Szukamy potem zaraz psinie domku. Bałam się nieco że nie podołam dodatkowej biedzie ale doświadczenie jest a i miejsce wygospodarowałam wygodne.
  3. ciekawy wątek zapisuje w nadziei że klan aktorski wesprze biedaka aby nie wrócił do schronu. zapisuję wątek. A co z drugim, tu raczej pierwszym psiakiem, wraca do schronu, mam nadzieje że nie.
  4. cudowne wiadomości, szczęścia Dusi i nowemu domkowi! Dobrze że jeszcze są takie domki, pomaga ten właśnie wierzyc że jeszcze znajdziemy takie dla innych samotnych psiaków!
  5. czy już są jakieś wiadomości od weta? jaka jest szansa operacji guza. jaki on jest duży, nic nie mogę wywnioskować że zdjęcia, pisałam wczoraj posta ale poszedł w kosmos, zastanawiam się jak to zoraganizować by pomóc na już choćby awaryjnie by doprowadzić psa do porządkui nie dopuścić do wywózki do M. nie po to ocalał z cuchnącej topieli by go teraż unicestwiono. Ktoś na pw zaproponował sporą pomoc finansową na weta.Ukryty Smoku dzieki wielkie, bo to by mi nieco rozwiązało ręce. Sprawdze czy nasz super wet wrócił z wakacji i ile by zabieg kosztował. Ja mam przepsienie totalne ale nie mogę patrzeć na tą biedę bez dreszczu, mój dt jest zawsze bezpłatny,( taka moja metoda na bezstresowe odchudzanie ) ale z powodu przepsienia nie będzie mnie stać na więcej niż super opieka, wypucowanie, odrobaczenie, odpchlenie, jedzenie gotowane na poziomie ekstra, w sensie odżywcze ale nie starczy na leki , zabieg, odżywki czy royale. JEŚLI POTRAKTUJEMY DT JAKO AWARYJNY, I WSZYSCY POMOGĄ COŚ MU POTEM ZNALEŻĆ MOGŁABYM NIECO POMÓC. KLAUDUSKU ZADZWOŃ DO MNIE.
  6. Laps niestety ma dalej problem z pazurami , błonami (miał przerosnięte ogromnie i zakrzywionei , cżeściowo to zostało poddane zabiegowi, ale przy takim zaniedbaniu trzeba to robić stopniowo) i ogromnym bólem łap. Każdy pies jak go coś boli reaguje w ten sposób. Nawet prosta dolegliwość wewnętrzna powoduje takie reakcje, a nawet bardzo niebezpieczną agresje. Dlatego on wymaga bardzo delikatnych zabiegów na zasadzie zabawy. Narazie się rozczytuje we wszystkim co pomoże rozwiązać problem tych łapek i błon. To piękny pies i nie można go zostawić z tym cierpieniem. Z takiego powodu miał być unicestwiony, a przecież mogli mu pomóc. Z nastepna deklaracją stałą pośle nieco kasy aby stopniowo uzbierać na sensowny, kompleksowy zabieg leczący te łapki.
  7. jeszcze mi najnowszy nabytek dt nie wydobrzał i się nie dostał do ds mimo że psi ideał a już się nastepny kandydat szykuje. koszmar . jak tu nie pomóc a z drugiej strony jak pomóc. konkretnie. pomyślę i wracam. zapisuje wątek. ile on może ważyć? wygląda na bardzo małego.Klaudusku, cy możesz go jakoś zdiagnozować, co z tym guzem i czy operacyjny?
  8. Super, pozostaje uszycie nie na zatrzask ale na wiązanie, prościej i taniej.
  9. super, jest pani szybsza, pies jest absolutnie cudowny, ja nie wiem jak może taka słodkość być porzucona, absolutne z czystym sercem polecam każdemu domkowi, bo sama jestem zauroczona. Ranka po zabiegu ratującym życie jest mała i zgrabna, nic się już nie sączy, a wygolona skórka zarasta pomału. Kocha ludzi niezmiernie, uwielbia pieszczoty i bardzo skromnie się o nie dopomina, O mojego jamniora jest zazdrosny , chyba dlatego że jest taki sam, bo na resztę mojej tymczasowej gromadki reaguje poprawnie. Lilusia gryzie, a raczej straszy. z wzajemnoscia zresztą. Ale ma swój pokój to raczej są obaj bezpieczni. MA SUPER ZDROWE JELITA, PILNUJE CZYSTOŚCI I NAWET JAK NIECO PRZECIAGNĘ Z CZASEM DZIELNIE WYTRZYMUJE. Pięknie chodzi na smyczy nigdy nie ciagnie, jest spokojny. Dużo śpi, chyba mu przypasowało książęce posłanie(wielkie i mięciutkie) po dniach tułaczki. Bardzo wyraznie dochodzi do siebie, mam nadzieję że już widac poprawę. Mnie trudno ocenić bo jestem z nim praktycznie bez przerwy. Wypiękniał mu kolorek, zrobił się błyszczący i bardziej jamniczy.Chyba miał dobry domek kiedyś bo jest przyzwyczajony do wersalki, mieszkał chyba w domku nie bloku, bo jak narazie nie odnajduje się w piętrach i szeregu drzwi. Mam nadzieję że znów znajdzie domek z wersalką i kochające serce dla siebie. Odpłaci wspaniale. Dobrze że się o nim zgadałysmy , może to jakieś cudowne przeznaczenie. BARDZO TRZYMAM KCIUKI ZA TEN DOMECZEK SAMA GO OSOBIŚCIE ZAWIOZĘ.
  10. Są nieco bardziej optymistyczne wiadomości o suni. Dobrze że coŚ się dzieje. ale same kąpiele nie wystarczą konieczny ten propolis tuz po mydełku a między jednym a drugim waci z rivanolem, szybciej kudełeczki drosną. Aby przyspieszyć, mozna też bardzo delikatnie przecierać olejkiek z drzewa herbacianego, to naturalny antybiotyk, pochodzący z Australii Jest w aptekach zielarskich i kosztuje 13 zł, jest mały i trzeba bardzo ostrożnie by wykorzystac maksymalnie, smarować tylko te najbardziej zaatakowane łyse placuszki. przyspieszy leczenie, ma własciwośc przenikania przeż skórę a tam chyba jest świerzbowiec. W sobote sprbuje cos zaradzić i dam znać, może przydałaby sie wizyta u weta w śremie?
  11. Zacznę lubić środy!! Cudowna wiadomość . Dzięki gazzy za powiadomienie, wydobyło mnie z mini dołka. Bardzo sie cieszę że Ci się udało, to Twój sukces i chyba Ketuni. Nigdy sie nie zniechęcaj, choćby nie wiem jak Ci przeszkadzano. Robisz dobra robotę i wyobrażam sobie jak teraz musisz się cieszyć. Jeszcze tyle psinek czeka na Twoją pomoc, i tylu już pmogłaś. GRATULUJE I WIESZ ŻE NA KETUNIE I NIE TYLKO ZAWSZE MOŻESZ LICZYĆ. SZCZĘŚCIA PSINI I NOWEMU DOMKOWI ŻYCZĘ NA ZAWSZE.
  12. jest fajny.napewno go wypatrzą, ale musi wybić ta szczęśliwa godzina. Trzymam kciuki za Binga, do góry psiku.
  13. mozna zrobic w tym samym miejscu gdzie robione byly schroniskowe koszulki. nie pamietam ale to robi chyba ktos ze znajomych Iwonki. klawiatura mi szwankuje!!!!:cool3:
  14. Jak tam tyska gwiazda się miewa, czas zacząć rehabilitacje.
  15. historia sunieczki piekna i optymistyczna, Zmiany wspaniałe, super jestescie cioteczki, zachęcacie do wysiłków. Niech już sie suni wiedzie na zawsze dobrze, bez niespodzianek!!
  16. no to kamień z serca jest postęp w zapewnieniu lepszego losu psiaczkowi. Lubię te jastrzębskie akcje szybkie i konkretne, zawsze budza chęć pomocy a to bardzo ważne.
  17. Sylo, nie martw się nie tylko Ty. Ja też miałam kłopot podobny, można było pisać tylko z całym cytatem i w kolorze pogrubionym. koszmar. to na wątku cegiełek dla uratowanej Lucy. ale jest teraz ok. Cieszę się że znalazła się kandydatka na dt. Sama się wiję w kombinacjach jak go postawić u mnie na nogi, bo przybył mi powypadkowy jamniolek. Wprawdzie na krótko i mógłby go podmienić nasz chuderlaczek Jastrzębski. narazie czekam na szybki rozwój sytuacji, i w marzeniach widzę waszego psika podjadającego bez przerwy z moimi.czy dt proponowany jest płatny u cioteczki proponującej?
  18. Ten piękniś, dziwnie mały wygląda na zdjeciach on jest nie tylko uroczy, cudownie błyszczący ale i naprawdę wielki. Udał sie panu rysiowi psik!!!
  19. Oby owocne. Może by sie przydało ogłoszenie gazetowe, a możliwe że i były właściciel się znajdzie a jeszcze szybciej nowy. Psiak okazał sie łózkowo kanapowym jamniolem, musiał mieć dobry domek zanim zaginął. Przytulony do człowieka tkwi nieruchmo jakby chciał rzec chwilo trwaj wiecznie. Musi mieć dobry domek!!
  20. Cioteczki cudowne wiadomości, nareszcie coś pozytywnego dzięki waszej determinacji. Bardzo radosne wiadomości, tym bardziej że czytając przymioty Kubusia i jego poczynania w nowym szczęśliwym domku widzę mego tymczaska PAKA po powypadkowej operacji. Chyba wszystkie te jamniolki i jamniolkopodobne są takie cudne. Mój Pako goi się swietnie i czeka na odzew swoich ogłoszeń. Cechy identyczne a potrzeba przytulenia do człowieka tak wielka że nie do wiary. Trzymam kciuki za takie szczęście kieleckiego Pakusia jakie spotkał Kubunia.
  21. Tak, prosze podać na mnie, zawsze jestem dostępna no i psiak pod ręką na stałej obserwacji.
  22. Ciekawa jestem czy jest już diagnoza wetów schroniskowych. Jak sie ma nasza gwiazda. ? Lada moment wraca dr. Olender, nie zapominajmy o konsultacji. To moze być bardzo ważne dla kariery dalszej naszej gwiazdeczki.
  23. Zawsze mam nadzieję że nie wszystkie psiaki na ulicy to porzucenia. W końcu gdzieś są ci porządni ludzie. Dobrze że tam jestes Temido. Pani potrzebuje kilka solidnych rad, bo nie zawsze zagubiony psik trafi w ręce Temidy. Gratulacje . Dobra robota jak zwykle. Może cioteczki teraz hurtem do biednej Loni, innej podopiecznej Temidy?? Daj znać temido do gazetki że dzięki nim i ich przychylności pies odnalazł właścicielkę. Dodaj do podziękowań Lonię jako nastepną chętną na dobry domek.:lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...