TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
TERESA BORCZ replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
postaram się wysłać dla Burajka 2 nowe stałe deklaracje, obie po 10 zł jedna ode mnie i jedna od Joasi z Knurowa, zaraz odszukam konto! -
Straszne, nie mam już sił prawie zniknęłam z dogo w walce z podobnymi historiami, trudno ogarnąć, a Szydłowiec zawsze szczególnie potrzebuje pomocy, nawet jak można by pomóc dużymi budami to jak je tam przewieżć, jak macie pomysł napiszcie na pw szybciutko, myślę nad innymi też formami pomocy, a przywiódł mnie mój dogo ulubieniec Szczotek , oby i tym się poszczęściło na tę ranę można stosować natychmiast z idealnym skutkiem extrakt propolisu w areozolu koszt ok 12 zł lub 10 zależy od zielarskiej apteki wypróbowane na gorszych przypadkach, to naturalny super antybiotyk!
-
Co robić, co robić? Polamana sunia już w domku.
TERESA BORCZ replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dajcie konto choć grosik przeleję, a może bedzie to pipi??? Co za traf odnalazłam ja akurat w czasie operacji!!! -
Bardzo jestem ciekawa kiedy te koszmary się zakończą! Prowadzenie takich hodowli powinno być zakazane, a przygotowywana akcja z inicjatywy obywatelskiej powinna ten aspekt ująć także, dzięki za link , zapisuję!
-
Bokser Bigos. Historia jakich wiele... ♥ Już w nowym domku :)
TERESA BORCZ replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
cudowne wiadomości, dzięki Apaczo Bigosowi inny boksio będzie miał domek, poszukiwany dla niego domek zgłosił się nieco póżno na Śląsku ale zawsze sie przyda!! -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
TERESA BORCZ replied to kaa's topic in Już w nowym domu
to dla mnie i naszej Joanny wielka radość, a będzie jeszcze większa jak dojdą dobre wiadomości o ich dalszych dobrych losach w Niemieckim docelowym domu Mam nadzieję że nie pozostaną długo w fundacji i będa miały własne kochające je serducha!!!! -
jestem , dzięki za wiadomość/ to oczywiste że każdemu stworzeniu trzeba dać szansę/On wygląda na wycieńczonego a takie już leczyłam, jak podje i odpocznie będzie miał cień szansy na nowe życie z naszą pomocą / pomysł z konkretną diagnozą dobrego specjalisty jest jedyny sensowny do realizacji, Może niekoniecznie amputacja w perspektywie/ Mam szansę pomagać takiej bardzo starej wyniszczonej suni która na tylne wcale nie chodziła a teraz sama wstaje, odkarmiona i wsparta sporymi dawkami glukozaminy ? (szansa dla potrzebujacych psiaków, bo glukozamina w ekstra promocji z 34,40 na 9,90 !!!)Rozwolnienie psiaka jest spowodowane puszkami, za szybka odmiana menu , trzeba dawać z ugotowanym ryżem i dodatkiem zmielonego odtłuszczonego siemienia lnianego/ po dwóch, trzech dniach przemiana nastąpi napewno no może ciut dłużej ale to się zmieni/ Można uporządkować florę bakteryjną jelit aby same pracowały jak należy podając przez parę dni po kapsułce Nutriplantu z żywymi kulturami bakterii , inuliną i witaminą C/ Brzuszek zaogniony potraktować po oczyszczeniu wacikami obłokiem propolisowego ekstraktu przez dwa, trzy dni a jeśli zaognienia są poważne czy wręcz rany można zastosować genialną maść z czyru brzozowego czyli tzw huby z zawartością innych cudownych środkow jak rokitnik czy olejek z drzewa herbacianego w maści Hubowit z zielarskiego sklepu za 19 zł tubka ekonomiczna starczy też na inne psiaki bo jest super na wszelkie rany Nakładam patyczkiem z wacikiem do uszu na obrzeża nawet najgorszych ran z efektem superowym/ Każde schronisko czy opiekun psiaków powinno to koniecznie mieć w apteczce!!!! Polecam Nie mam kropki w kompie stąd ta dziwna forma / Dołożę się do akcji ratowania psika, bo dość już wycierpiał jak tylko konto się zapełni , przypuszczalnie jutro , ogromnie ubolewam że psiak jest spory a ja w bloku z 8 bdt nie dam rady mu osobiście pomóc!
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
TERESA BORCZ replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Cudowne wiadomosci!!! Oby je wreszcie ktos pokochał bo to cudownie wrażliwe psiaki !!! -
Bokser Bigos. Historia jakich wiele... ♥ Już w nowym domku :)
TERESA BORCZ replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
Zapisuję!!! -
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
TERESA BORCZ replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
piękny, zapisuę w oczekiwaaniu na lepszy finansowo czas wkrótce!! -
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
TERESA BORCZ replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
cudne fotki, jak zwykle ! piękny przytulak labcio pożegnał nas i schron tymi fotkami a wszystkich obecnych przy odejściu do nowej rodziny przytulankami nie z tej ziemi, mimo że już był bardzo niecierpliwy do wyjścia!!! SZCZEŚCIA PIĘKNOTO!!!! -
Staruszek Rodzynek za TM... ;(
TERESA BORCZ replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rodzynek stale mnie zaskakuje jakimiś dolegliwościami, które staram się opanowywać, narazie jest dobrze lubi już się przytulać coraz bardziej, ufa nareszcie!!! Musi zażywać te nasercowe leki ale będziemy sprawdzać w tym tygodniu jeszcze dokładniej /Zrobił mu sie jakiś ropniak bardzo wypukły dosłownie z dnia na dzień, pod okiem, przypuszczam że to od zębów narazie potraktowałam to od zewnątrz nacieraniem olejkiem z drzewa herbacianego, to cudowny antybiotyk naturalny który natychmiast przenika w najgłębsze warstwy skóry, a od wewnątrz ekstraktem propolisu, jest lepiej i zaraz robie najprawdopodobniej ostatni zabieg Mam nadzieję że nie będzie potrzebna podróż do weta do Gliwic/ Nareszcie śpi na posłanku zamiast na ziemi, obok, przestały go już nękać temperatury wysokie i stany podgorączkowe, a mnie ciagłe mierzenie temperatur , to duża ulga no i minął strach/ pielęgnacja tez teraz zajmuje mniej czasu/ Psychika naprawiona, nie ma juz panicznego strachu, chodzi pięknie na spacery i załatwia co trzeba coraz lepiej / po schodach z 2 piętra biega jak szczeniaczek a i do góry wchodzi normalnie, a były z tym trudności , za nic nie wyjdzie na korytarz klatki schodowej jak jest ciemno, ale w domu ciemności się nie boi, jest szczęśliwy siedząc naprzeciw pięknie oświetlonej choinki i nie męczy go jej obserwowanie, zwłaszcza jaki kolorowo miga , je coraz lepiej, ciałko przybrało na wadze ale mięśni na czaszce przybywa pomalutku, przyzwyczail się do bardziej urozmaiconego menu, co mnie cieszy, no i bardzo polubił przesiadywanie w kuchni, postaram się posłać nareszcie jakieś fotki, miałam bardzo mało czasu / Rodzynek zrobił się nieco bardziej otwarty na wszystko co go otacza, przystaje na dłużej na spacerze i ogląda skrupulatnie co go otacza a to nowość, czasem zaczepia delikatnie inne panie spacerowiczki aby go pogłaskały, nawet zadziwiajaco dobrze znosił ubieranie kubraczka w zimne dni, bo takiego delikatniaka nie moglam inaczej wyprowadzać!! Można by go zacząć ogłaszać dla jakieś spokojnej starszej pani, bo jest niekłopotliwy zupełnie, ale lepiej by był psiakiem jedynym, jest bowiem zazdrośnikiem , gdyby się ktoś znalazł mialabym miejsce dla następnej biedy -
Szalony VIKO wygrał z parwo i znalazł swoje miejsce na ziemi!
TERESA BORCZ replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
przeczytałam nader pobieżnie , mam strasznie mało czasu ale wracam znowu; taka uwaga na już; dobry na wszelkie biegunki serek ale najzwyklejszy na wagę a nie za bardzo homogenizowany, wypróbowalam na wielu przypadkach / Dawałabym w jedzonku kapsułki z La pacho (kora drzewa z Ameryki południowej o nadzwyczajnych właściwościach oraz kapsulki gorzknika kanadyjskiego, te rozprawiają sie z wieloma wirusami i choróbskami, i nie maja żadnych absolutnie skutkow ubocznych, też sprawdzone, oba specyfiki dostępne wraz z ulotkami w sklepach zielarskich, bardzo polecam! -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
TERESA BORCZ replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
dwa wołania o pomoc otrzymane, serce pęka bo mam takich 7 na bdt w tym 2 kieleckie, jak się tylko choć coś z gotowych do super adopcji wyprawi wzięłabym biedę na bdt, tu się szybko psiaki socjalizują przy moim mniamniolku szaleńczo opiekuńczym i przyjaznym, coś z kaski dopiero końcem miesiąca, nic narazie już nie brzęczy w kiesie!