TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
no to czekamy, a jak go wzięliscie? prezent?
-
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
TERESA BORCZ replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ida pieniążki od cioteczki IZY 30 ZŁ STAŁA DEKLARACJA. -
Stale trzymamy kciuki za wszelkie powodzene ale teraz to juz najsilniej???
-
przepraszam za opoznienie, wszystko uzupełniam bo w zwiazku z operacja mojej ukochanej tymczaski, miałam mniej czasu i siły, wracam i wszystko uzupełnię, takze leki proponowane. dzis z ciekawościa wypytałam o Bosmana w hoteliku. jest cudnie, Bosman uwielbia ludzi i jest spokojny w zabawie z psami na wolności, ale w momencie pojawienia sie opiekuna jest zazdrosny i przytrzymuje np Skrzacika, nie robiąc mu krzywdy przed dostepem do pana KAZIMIERZA. nie jest agresywny . Mam nadzieje że pomału powróci do formy bo warunki tak temu sprzyjają że głodzony i zamarzniety w lesie Skrzat już nawet po kilku dniach wraca do normy, zaczyna normalniej chodzić i normalnie się załatwia, choć z przemarznięcia były z tym kłopoty. idzie wiosna. wszystko będzie lepiej.
-
piękne teksty pisze tez majqa, tak na przyszlość. piekne allegra robi __Lara
-
zciekawości zadzwoniłam do hoteliku. Sunia łobuzuje , nie lubi psów naprawdę i panów też. może zrobi w końcu wyjatek dla swego troskilwego opiekuna. ALE JEST PIĘKNA I DO LUDZI GENARALNIE PRZYJAZNA UTEMPERUJE SIĘ GRUNT ŻE JEST PIEKNA. TRZEBA SUPER OGŁOSZEN ABY POSZŁA DO DOBREGO DOMKU. ALE PAN KAZIO NIE NARZEKA. MUSI JEJ TYLKO BARDZIEJ PILNOWAĆ
-
Chce wykupic psa ktory jest zamykany w lazience bo szczeka...
TERESA BORCZ replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam i powybrzydzałam bardzo kulturalnie na cene i brak rodowodu, a fe może mieć okropna chorobe, bo to nigdy nic nie wiadomo jeśli z pseudohodowli. Bedę dzwonić na okrągło, pani bardzo sie chce pozbyć pieska ale już za 350.,bedzie wystawiać jeszcze raz -
Atos - On który miał być zagryziony...ma swój dom!
TERESA BORCZ replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
no sprawdziłam wszystko co trzeba, wolałyscie Mielec. wie c jest. poniewz od czas u wstepnych rozmów nieco minelo, udało mi sie uprosić pania Joasie aby przyjęła ATOSA, JEST SPOKOJNY I FAJNY TO MOZE NIE BEDZIE ROBIŁ KŁOPOTU. to juz drugie wybłaganie miejsce po suni charcikowej dokarmianej na ulicy, Lady. Miejsc narazie nie ma w hoteliku, ale w sercu pani JOASI zawsze jest. przystosowania w toku. będzie miał jak w raju. szukamy transportu do Brzyścia, GAWŁUSZOWICE, Myślę ze namiary macie bo ktoś dzwonił. Kiedy ewentualnie pies by jechał, bo trzeba uprzedzić, by gospodyni byla w domku a nie u weta. Ponieważ pies jest w takich warunkach w jakich jest, można go dać już a deklaracje dozbierać. chodzi o jego bezpieczeństwo. Pani Joasia się zgodzila na takie rozwiązanie. teraz kiedy napewno jest miejsce cudnei pewne, takie jakie chciałyście deklaracje prędzej sie zbiorą. szukamy transportu. -
Wiadomości najcudowniejsze z cudownych. Oby takich wiecej.
-
Chce wykupic psa ktory jest zamykany w lazience bo szczeka...
TERESA BORCZ replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
ja uważam że pokazać gotowke w rece dużo mniejszą i potraktowac akcje jako tu i teraz to pdziała, dyskusja bez widoku mamonki na wyciągniecie paluchów może pomóc. spróbować zabrać jednak suńke..Mozna tez spokojnie postraszyć delikatnie, Strażą dla zwierząt może podziała. ależ to ciemnogród. -
nareszcie wczoraj zrobiliśmy jakieś zdjęcia, wrzuci ktoś za mnie bo ja jeszcze nie mam czasu się nauczyć . zawsze te psikowe priorytety.nie wiem czy coś bedzie widać, ale lepiej niż wcale. cioteczka Iza miała okazję zaobserwować żywotnośc PROMYCZKA i jego zapotrzebowanie na bliskość człowieka i mizianka. sam podbiega i noskiem trąca w prośbie o pieszczoty. ogromnie lubi być noszony lub trzymany na kolanach wtedy smacznie zasypia. dostał wczoraj porcję pieszczot zwielokrotnioną, za wszystkie czasy i szczęście pokwitował przepięknym kocim odgłosem, wszystko przegryzł potem sporym kawałkiem banana. TEN PIES NIE BYŁ NAUCZONY DO JEDZENIA CZEGOKOLWIEK, AKCEPTUJE WSZYSTKO NAWET ALGI W PROSZKU. teraz dopiero poznaje najrozmaitsze smaki i wszystko akceptuje. Wspaniale biega na odgłos szelestu celofanu. Uwielbią najzwyklejsze małe herbatniczki . Zjada sporo niezależnie od tego czy jest po czy przed posiłkiem. Bardzo mnie to cieszy bo mimo że na wadze sporo przybrał, i ciałeczko stało się przyjemniejsze, pełniejsze, to jednak te zapaski skóry jeszcze zwisają. Mam nadzieję to wypełnić w najbliższym czasie.TEN PIES JEST NADZWYCZJNY nie sprawia żadnych kłopotów. czekam z niecierpliwością kiedy piękna sierść pokryje ubytki. Narazie to co jest jest bardzo miłe i puszyste.
-
dodzwoniłam się póżno do tej mojej krakowskiej nadziei. pech zaczęła pracować, i nie da rady . ale dwie inne poszukuja dalej. HoTELIKI W Krakowie mam mogę sprawdzić, zasady takie jak w Mielcu i LWÓWKU, ALE STANDARD TRZEBA SPRAWDZIĆ. jest tez mozliwość w hoteliku przy klinice w OBORNIKACH Sląskich.specjalna cena dla nas. szukam dalej. najbardziej marzę o pani Joasi w MIELCU ale pełno. Kiedy on ewentualnie miałby jechać.? jakby sie coś wybłagało to super bo i transport by sie znalazł.
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
TERESA BORCZ replied to emilia2280's topic in Schroniska
kahoono, sorry za telefon padł mi w czasie rozmowy, pogadamy w GROJCU. masz racje emocjii za dużo ale nie da się inaczej. Ja się chociaż cieszę że nikomu nie naubliżałam, jednak mimo że emocje kosmiczne opanowałam je nieco. działajcie dziewczyny proszę was, kto może niech jedzie. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
TERESA BORCZ replied to emilia2280's topic in Schroniska
masz racje gameto, to dużo psów, ale jak może pamiętasz taka akcja już miała raz miejsce. Wiele schronisk i organizacji przejęło po parę sztuk. prywatne osoby też. mam wielką nadzieję że tym razem sąd wyda ostatecznie zakaz zajmowania się taką działalnością tej PANI. bardzo wierzę że przy pomocy organizacji, tv, was wszystkich ten krwawy serial ewa i spółka sie szczęśliwie zakończy.tak że wbrew pozorom to co piszę nie jest utopią. kahoono,to co piszesz że idę waszym śladem i powtarzam wasze działania przyjmuję jako pozytywna opinie bo to znaczy ze nie bładzę. nie znam waszych działań oprócz programów . wiadomości szczątkowych, a to co mam zamiar zrobić wynika z kompletnej determinacji w zrobieniu czegoś co położy kres takim krwawym serialom . Znam przepisy i wiem kto, za co i dlaczego jest odpowiedzialny (No może bez niuansów i kruczków prawnych) , ile by nie było osób, i działały w ten sam sposób, to dobrze, bo tworzy dla waszych działań wsparcie. może wreszcie przestępcy zrozumieją ze to co wy robicie nie jest odosobnionym działaniem zakręconych wg nich emirowców. Nie ma monopolu na zwalczanie draństwa w kraju. jestem całkowicie za wspieraniem się wzajemnym a nawet koordynacja jeśli tylko to całą akcje przyspieszy. sama piszesz Kahoono., ze sprawa trwa od dwóch lat. Czas działać efektywniej aby nareszcie nasza wrażliwoć nie byla stale narażana na szwank za nasze własne pieniądze. czas położyć kres takim obrazom jakie własnie miałyśmy okazje zobaczyć nie po raz pierwszy. jak widzisz odzew zawsze jest wielki, i wiele osób może sporo zdziałać więc wykorzystajmy to do maksimum, dzieląc się rolami. JA NIE WYDZWANIAM DO WÓJTA I POWIATOWEGO, dzwoniłam nie po to by wysłuchać co oni mi mają do powiedzenia, ale po to by wysłuchali tego co ja mam im do powiedzenia. wiem co winni mogą powiedzieć na swą obronę. dlatego stawiam sprawę jasno i uprzedzam o spolłecznym tsunami jakie im grozi w dodatku do działań organizacji. Nie spodziewali się że taki obrót przyjmie ta sprawa , a już najmniej działań ludzi nie związanych z organizacjami. komórka wójta to żaden cymes, każdy może ją mieć , tu jest mi potrzebna do "nękania" codziennego w sprawie przyśpieszenia wszystkiego co się da i dopilnowania chociaż tego aby ktoś sprawdzał czy psy dostają jedzenie czy dalej nie. do zobaczenia w GRÓJCU NA SPRAWIE. MAM NADZIEJĘ ZE WYPRACUJEMY COŚ EKSTRA. JESTEM ZA CAŁKOWITĄ KOORDYNACJA WSZELKICH WYSIŁKÓW. -
Kozy można komuś podarować.ogloszenie w gazecie dla jakichs gospodarzy. Zapisuje watek. Wracam po walce o psy biedrzyckiej. Są małe efekty!!!
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
TERESA BORCZ replied to emilia2280's topic in Schroniska
cioteczki i wujkowie. P I L N E przed chwila rozmawiałam z wójtem Markiem Matysiakiem. wynik rozmowy dŁugiej i rzeczowej jest ciekawy. Wójt ma ograniczone przepisami pole działania, nie bardzo może wchodziĆ w kompetencje innych a trudno ludzi namówić do działania. wine najwiekszą oczywiscie ponosi powiatowy lekarz weterynarii p. KWIL. BEDĘ DO NIEGO ZARAZ DZWONIĆ I PORZADNYMI ARGUMENTAMI SKŁONIE GO DO NATYCHMIASTOWEGO DZIAŁANIA. WYGLĄDA NA TO ŻE OW PAN NIE ZDAWAŁ SOBIE SPPRAWY ŻE TO NABIERZE TAKIEGO ROZGŁOSU.JA UWAŻAM ŻE NATYCHMIAST POWINNO MU SIE ODEBRAC PRAWO WYKONYWANIA ZAWODU , BO OBOJĘTNE CZY JEGO HANIEBNE ZANIEDBANIE PROBLEMU NAWET JEŚLI WYNIKŁO A. Z NIEWIEDZY (SIC!!!!!! SCANDAL) CZY Z PRZYMYKANIA OCZU ( JAKAKOLWIEK BYŁABY PRZYCZYNA) JEST SPRZENIEWIERZENIEM SIĘ SWOIM OBOWIAZKOM I RÓWNIEŻ ETYCE ZAWODOWEJ. POMIJAM FAKT ŻE LEKCEWAŻY PRAWO POLSKIE., I WSZELKIE USTAWY DOTYCZACE ZWIERZĄT I ICH OCHRONY. WG MNIE PAN ÓW POPEŁNIŁ KILKA PRZESTĘPSTW, I POWINIEN ZA TO ODPOWIADAĆ. NA RÓWNI Z PANIĄ BIEDRZYCKĄ .DO TEGO WSZYSTKIEGO JEST OPŁACANY NIEŻLE Z NASZYCH PODATKÓW. DOSĆ TEGO. NIE MA CZASU NA PRZYTOCZENIE CAŁEJ ROZMOWY, BO TRZEBA DZIAŁAĆ.WÓJT JEST W STANIE WYDAĆ W POROZUMIENIU Z WETEM NATYCHMIASTOWY NAKAZ ODEBRANIA ZWIERZAKÓW BEZ CZEKANIA NA WYROK PROCESU, ALE NIE ZROBIŁ TEGO BO GMINA JEST NIEZDOLNA DO UDZWIGNIĘCIA TEGO PRZĘJECIA FINANSOWO. EWA ZARABIA KROCIE NA TYM BIZNESIE DLATEGO STALE SIE TRZYMA SIĘ TEGO BANDYCKIEGO PROCEDERU. BIERZE ZA KAŻDEGO ODLOWIONEGO PSA TEŻ NASZE PODATNIKOWE PIENIĄDZE, A DO TEGO NARAŻA NA S NA TO CO PRZEŻYWAMY. TERAZ JEŚLI WSZYSCY POMOŻEMY PROCEDER TEJ PANI ZNIKNIE, ALE TRZEBA POMÓC WÓJTOWI. JESLI NAKAZ ZOSTANIE WYDANY ZABIERAMY PSY. KTO MOŻE, JA BIORĘ JEDNEGO DO DOMU, MIMO ZE MAM CHORE TYMCZSY SCHRONISKOWE . MOJE ZAPRZYJAŻNIONE SCHRONISKO TEZ KILKA WEŻMIE. WIEM ZE TAKA AKCJA JUZ KIEDYŚ BYŁA. KAZDE SCHRONISKO MA PRAWO ŻADAĆ OD TEJ BIZNESMENKI ZWROTU PIENIĘDZY KTORE DOSTALA OD ODŁOWIONYCH PSÓW. TEGO NIE MOŻE ZROBIĆ WÓJT BO ON JUZ BY POTRZEBOWAŁ PIENIĘDZI I MIEJSCA NA TE PSIURY. TRZEBA SKOORDYNOWAĆ AKCJE TAK ABY PSYCHOPATKA ICH NIE UŚMIERCIŁA.PROPONUJE NATYCHMIAST POSŁAĆ TAM WRAZ Z ZAINTERESOWANYMI ORGANIZACJAMI STRAŻ DLA ZWIERZAT NAJLEPIEJ CETRALNĄ, Z WARSZAWY. I POLICJĘ. MAM NAMIARY NA WOJTA I ON CZEKA NA KAŻDA OFEROWANĄ POMOC W POZBYCIU SIE BIEDRZYCKIEJ Z GMINY. BĘDZIE NA PROCESIE W GRÓJCU. kto potrzebuje namiary na gminę to proszę o pw mam też komórke wójta do naszej dyspozycji. . IDE SZUKAĆ NAMIARÓW NA WETA. ODEZWĘ SIĘ -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
TERESA BORCZ replied to emilia2280's topic in Schroniska
dziewczyny, piszemy te pisma i apele wszędzie!!! kto jeszcze pojedzie do GRÓJCA.?