TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
TERESA BORCZ replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
poszło odemnie dzisiaj skromne 30,- zl. . mogę wysłać 2 takie opatrunki natychmiast. (srebrne). czy na ten adres podany w pw z kontem? Opatrunki są rewelacyjne, wyleczyliśmy nimi czysto i gładko zmiażdzoną łapkę sosnowieckiego NERA. NIE MA ŚLADU!!! KONIECZNIE TEZ STOSUJCIE PROPOLISOWY EXTRAKT W AREOZOLU. -
Przemślmy transport jeszcze raz z uwzglednieniem mojej skromnej pomocy. Ponieważ lada dzien mam jechac do krakowa, moge zboczyć na droge przez chrzanow. Tam ewentualnie odebrałaby go iwona. W takim układzie transport byłby tylko do gliwic a właściwie knurowa, do uzgodnienia. Na mniejszy odcinek drogi latwiej znależc transport okazyjny. Mamy nieco czasu więc coś szukajmy.
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
TERESA BORCZ replied to Tola's topic in Już w nowym domu
juz pucuję. jak tylko wyjde z domku mam tsunami pw. -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
TERESA BORCZ replied to Tola's topic in Już w nowym domu
PODAJCIE CIOTECZKI NAMIARY DOMKU CHĘTNIE ZAJMĘ SIE ZORGANIZOWANIEM WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ, A JAK NIE ZNAJDĘNIKOGO TO SAMAM POJADĘ MIESZKAM NIEDALEKO RYBNIKA I ZNAM PARĘ SUPER CIOTECZEK. WSZYSTKO DLA Lady!!!!! żeby sprawdzic ciąże wcale nie trzeba czekac 2 tygodnie, !!!!Pilne -
TO CUDOWNE ZAKOŃCZENIE DOBRY DT, AKTYWNY. DLA CUDNEGO PYSIA DOBRA PRZYSZLOŚĆ.:multi::multi::multi::multi::multi::multi: MAM NADZIEJE ŻE AGATKA POSŁUZY SWA OPIEKA JESZCZE NIEJEDNEJ BIEDZIE BO JAK WIDAC MA DOBRA ŁAPKĘ :evil_lol::evil_lol::lol: JAK I KOLEŻANKA MASSKOTKA,. MAM NADZIEJE ŻE SKROMNA KASKA MOŻEMY WSPOMÓC INNEGO PIESKA, KTÓRY JEST W POTRZEBIE , I MOŻE W RAZ Z TA KASKA PRZEJDZIE NA BIDE I NIECO PYSIOWEGO FARTU. MOŻE NEMKOWY SOPELEK? SAME ZDECYDUJCIE. BYLE SZYBKO, :klacz::klacz::klacz::laola::laola::laola:
-
WITAJ Greven z banicji, wiesz to jakaś niezbyt odpowiedzialna rodzina, przecież alarmowali pol Polski za waszym pośrednictwem, wyszło super i teraz odwracająłą sytuację, myślałam że tz dziewczyna to dziecko ale jak studiuje to powinna sprawę ocenic wlaściwie a nie robić psu krzywdy. pies domowy, bliski swemu ludziowi, ma być szczęśliwy na wsi w budzie z obiecanymi wizytami raz na rok. jesli maja serce dla wszystkich zwierzakow, nawet dzikich to czemu nie maja go dla CYGANA. może psa by lepiej odwiedzali w nowym domku odpowiednim dla niego. to okropne rozumowanie. POGADAJ Z TA STUDENTKĄ. PRZECIEZ ONA WIE ŻE TO CO MÓWI JEST NIEREALNE.
-
WIADOMOŚCI WSPANIAŁE. WIDAĆ IMIE PRZYNIOSŁO MU SZCZĘŚCIE. WIELKIE SERCE TEJ PANI KTÓRA PODJĘŁA KRÓLEWSKĄ DECYZJĘ MUSI BYĆ NAGRODZONE. NIECH JEJ PSINA JUZ NIGDY NIE POTRZEBUJE WETA, CHYBA ŻE PROFILAKTYCZNIE I ONA SAMA NIECH KWITNIE NAM ZDROWIEM. :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: USZCZĘŚLIWIŁA WSZYSTKIE ZATROSKANE LOSEM PSA CIOTECZKI , NO I PSA PRZEDEWSZYSTKIM. WIELKIE DZIĘKI JEJ ZA TO:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: MAŁO TEGO MIEJSCE LUCKIEGO U DR, GUTA PRZEJDZIE NA BRDZO POTRZEBUJACEGO PSA, WIEC JESZCZE JEDNO OGNIWO ŁAŃCUSZKA SZCZĘŚCIA MAMY. NASTĘPNYM MOŻE BYĆ JUŻ TYLKO SZCZĘŚLIWY STAŁY DOMEK.:laola::laola::laola: DOGO RODZINKA JEST WIELKA.
-
BARDZO MI ŻAL TEGO PSIAKA, TE PROBLEMY Z PCHŁAMI NIE SKOŃCZA SIE WRAZ ZE SPRYSKANIEM, RANKI NA SKÓRZE ROBIĄ SIE NIE OD UGRYZIEN ALE OD ZADRAPAŃ, W CZASIE UCZULENIA NA ODCHODY INSEKTÓW. JEŚLI SĄ PROBLEMY SKÓRNE TO MOŻNA NA SPACERKU PSU POMÓC. przemyć zadraznione miejsca mydelkiem oliwkowym a potem plynnym rivanolem, i popryskać obłokiem ekstraktu propolisu w areozolu, najlepszy jest taki 10 %. to jest naturalny, bardzo pomocny antybiotyk naturalny(koszt okolo 10 - 12 zł), 2 zabiegi powinny sprawe załagodzić. szukamy miejsca dla psa zanim sie go pozbędą musi zdążyć jeszcze zaznać choć trochę szczęścia, aby mu nieco krzywdy wynagrodzić. WOLONTARIUSZKA KTÓRA CHODZI NA SPACERY Z ŁATWOŚCIĄ TEN ZABIEG MOŻE WYKONAĆ, POMOŻE PSU BARDZO.
-
Zrobił mi sie zamet.. Dużo potrzebujacych a miejsc mało, wszystkim chciałoby się pomóc. Znalazłam trochę nowych, mam nmiejsce dla psa u mariamc ważą sie jego losy. Jeśli pojdzie do ds to zostawimy dla rudusia. Koszt 250. W obornikach wyegoscjowane ceny na takie jak mam w dwóch innych hotelikach czyli 10 plus karma lub 12 bez z wetem pod ręką. Będę jeszcze szukać i sprawdzać co się gdzie zwolniło, by tego biedaka umieścić. Ale pieniążki trzeba zbierać.
-
Trzy kundle pospolite , wielki czarny Gamoń i szalony Wścik zapraszają
TERESA BORCZ replied to Tymonka's topic in Foto Blogi
CUDNA RODZINKA, A WIDOKI TO TAKIE SAME JAK U MNIE. ROZGRZESZAM SIĘ Z TAKIEGO ROZPIESZCZANIA TYMCZASKÓW, WIDAC NIE JESTEM SAMA . PODZIWIAM. CZY JUZ RUSZYŁAŚ Z ANJU Z POWIEKSZANIEM RODZINKI. JESTEM ZACHWYCONA. PROSZĘ PODAJ ADRES, WARUNKI I CENY I WEŻ MNIE POD UWAGE PRZY NAJ, NAJBLIŻSZYCH REZERWACJACH. MOŻE NAWET URATUJESZ ŻYCIE PIĘKNEMY PSIKOWI, KTÓREMU ZAGRAŻA KOSZMARNA KIEROWNICZKA SCHRONU, USYPIAJĄCA PSY BO JEST CIASNO KOSZMAR, WŁAŚNIE WYRUSZAM DO WALKI Z NIĄ. Jako zatwardziała dogomaniaczka ośmielę się zaproponować stałą gwarantowana współpracę , i poproszę o minimum 2 miejsca. -
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
TERESA BORCZ replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za link GAZZY, WRACAM, CHYBA MAM POMYSŁ ALE DO SPRAWDZENIA. ONA NALEŻY DO MAŁYCH CZY WIĘKSZYCH PIESKÓW, NIE MOGe OCENIĆ ZE ZDJĘĆ BO NIE MA PUNKTU ODNIESIENIA. -
Zapisuje watek, wracam dzięki za link gazzy.
-
nie dawajcie za wygrana podajcie im adres domku odpowiedniego dla Cygana aby widzieli ze bedzie miał jak u swego poprzedniego pana. musza wiedzieć że nam wszystkim los psa leży na sercu. nie mogą go dać na wieś bo to pies mieszkaniowy. rozmawiajcie z nimi. i trzymujcie kontakt z domkiem. chyba nie mają zamiaru mu zrobic krzywdy choćby przez pamięć dziadka ktćry go kochał. LAZY PROSZĘ CIĘ NIE DAWAJ ZA WYGRANĄ, DZWOŃ, ROZMAWIAJ, ALBO POZWÓLCIE MNIE TO ZROBIĆ.tymbardziej ze mozna wydac przy okazji 2 inne, odpowiednie do pani i na ta wieś.
-
trzeba porozmawiac z ta panią bo pies to nie zabawka ale koszty, trzeba im jasno powiedziec że zobowiazania wobec psa są ,że a córeczka ma zwierzyniec spory, i zapomni o Cyganie. duży pies to duże koszty, a zaniedbanie grozi konsekwencjami bo teraz sa różne Straże dla zwierząt. powiedzieć dokładne ile kosztuje utrzymanie psa w tym wieku, jakie choroby sie pojawiaja i jakie znaczenia dla jego dobra ma ten potencjalny dom, gdzie jego stawy można utrzymac w należytym stanie. leczenie stawów nadwyrężonych taka budą to koszt w tysiacąch zł. Dla pamięci dziadka który kochał psa i dbał o niego nie wolno im tego zrobić, tymbardziej że sporo wysiłku wielu ludzi kosztowało znalezienie wyjścia z impasu. MOŻE JA DO NICH ZADZWONIĘ. zdrowy rozsądek musi wziąc góre nad zachciankami dzieci. JAK CHCĄ PSA NA BUDOWE I DO DOMKU Z PODoWRKIEM SĄ ODPOWIEDNIE ONKI ALE MŁODE I ZDROWE, NIE ZAGROŻONE CHOROBA ZWIĄZANĄ Z WIEKIEM A TYM SAMYM KOSZTAMI. MOGE IM TAKIEGO PIESKA Z ŁATWOŚCIA DOSTARCZYĆ. I NIE TYLKO JA. DZIEWCZYNY TRZEBA WYKORZYSTAC DOMEK PANI KTÓREJ ODSZEDŁ PSIAK, BO MOŻNA JEJ ZAPROPONOWAĆ ZAMIAST CYGANA NASZE HOTELOWANE DOGO ONKI , JUŻ GOTOWE DO ADOPCJI, PIĘKNE A MIEJSCE ZAJMIE NOWY BIEDAK Z OTWARTYCH WĄTKÓW, KTÓRYM SZUKAMY MIEJSCA mąmy sunię gotowa do adopcji, przepiękna i słodką Rusałkę, i wiele innych, takze samców wg życzenia. nie traćmy szansy. OCZYWIŚCIE Z TRANSPORTEM NA MIEJSCE. DAJCIE TE NAMIARY SPROBUJE SENSOWNEGO PRZEKONANIA.
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
TERESA BORCZ replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy i czekamy na wieści o lady. -
TEZ MYŚLAŁAM O DT DOMOWYM, ALE NIE JEST TAK ŁATWO ZNALEŻĆ TERAZ DOMEK TYMCZASOWY DLA DUŻEGO PSA NA JUŻ. BIEDNY CYGAN DOSC ZE STRACIŁ PANA TO I DOMEK. MOŻE MIŁOŚNICY ONKÓW SIE ODEZWĄ???? To nie znaczy że nie szukam i mam nadzieję ten miesiac przytulenia awaryjnie psa u Danusi może dać nam szansę na szukanie czegos domowego, najchętniej stałego rzecz jasna. jak bedziemy wszyscy pamiętać o biedaku to może przypadkiem coś się znajdzie.PAMIETAJMY O NIM WSZYSCY!!!!1
-
nasz PROMYCZEK jest nadzwyczjnie aktywny, cały dzień dzielnie biega machając ogonkiem albo za mną , najczęściej do kuchni, gdzie próbuje co się da i wszystko mu smakuje, nawet tran, albo za innymi tymczaskami, które przed jego aktywnością zmykają. Nauczył się zapraszać każdego do zabawy cudnym szczekaniem. a najzabawniejsze że zaczyna przejawiać skłonności zgoła nie dziadeczkowe. może nie jest jednak aż takim staruszkiem, a tylko tak zniszczony. Bardzo lubię jak korzysta z okazji gdy przysiadę na chwilkę, wtedy niezwłocznie pakuje mi sie na kolana, mimo że nie jest mu łatwo, a jak nie daje rady to znów zabawnie poszczekuje. MASUJEMY TE ŁAPECZKI, MOŻE JESZCZE SIĘ COS POPRAWI. Lubię go ponosić bo wyrażnie czuję lepsze umięśnienie no i przyrost wagi.
-
DZIĘKI ZA LINK. wiem że większość z nas jest spłukana, ale zawsze na czymś można przyoszczędzić. jak już do nas dotarł to dla zasady i dla piesia ratujmy to wątłe życie. dobrze też skorzystać z pomocy NK. wielokrotnie się udało. ktos robił allegro dla gliwickiej Bianki , nie pamietam kto trzeba sprawdzić. kto udostępni konto dla BUDRYSKA, niewiele ale cos na dobry początek poslę. Mam dziś szcęsliwy dzień może i ten początek bedzie szczęśliwy.