Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. No to liczę na pozytywny wynik.
  2. kitareks jeśli możecie piszcie w miarę często. Będziemy starali się pomóc, doradzić. Edit Zdjęcia Neri [IMG]http://a.imageshack.us/img818/9185/neri1.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img299/8865/neri2.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img294/3162/neri3.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img833/5803/neri4.jpg[/IMG]
  3. Skoro nie ma informacji o Jurandzie to sobie sam poszukałem na OP. Interesujący wątek. ( Nie umiem Go wlinkować, ale jest w udanych adopcjach ) Szczególnie podoba mi się strona 6 o komenderowaniu dogomaniakami. Również strona 8 na której jest mowa o możliwości adopcji w Holandii. Co na wątku dogo chyba oznaczają wpisy Em_. Takie drobiazgi jak to, że wątek na OP załozyła Ania+Milva i Ulver i potrafiła już zmienić tytuł to szczegół. Tu nawet tego nie ma ( zmiany tytułu ). Zawsze byłem za linkowaniem bliźniaczych wątków. I stawiałem współpracę na pierwszym miejscu. Rewelacją są także funkcjonujące allegra http://allegro.pl/show_item.php?item=1169398624&apv_visits=1 Zakończone, ale nie jest w archiwum. http://allegro.pl/jurand-niedowidzacy-owczarek-podhalanski-pomocy-i1206336709.html Cały czas działa. Chyba powinny zostać zdjęte bo Jurand ma dom. To wprowadza w błąd. Nie tylko nas, ale też ludzi, którzy mogą wpłacać pieniądze na psa będącego w domu. A teraz do sedna. Na forum OP pojawiły się sugestie co do tego, że Jurand powinien być jedynym psem. I, że może dojść do jatki dwóch psów. No ale chyba to jest mały problem bo znów jest napisane, że psy się "dotrą", a informacja o tym, .że Jurand powinien być jedynym psem pominięta. Na bliźniaczym wątku nie zauważyłem też informacji o innych chętnych domach. Nadal uważam, że to pierwszy jaki się zgłosił. Tak z czystej formalności wysyłamy ankiety przedadopcyje. Była taka? Wiem, że to tylko papier, ale daje już jakiś pogląd na dom. Przeanalizowałem posty na tym wątku. Szczególnie Twój wpis mc_mother. Ten o pełni obaw. Jogi zachowywał się wzorowo. Juranda zachowanie było do przewidzenia. Co wzbudziło takie obawy? Bo nie Jogi i nie Jurand? Boisz się o opiekunkę? Bo nie chciała zrezygnować? Trochę to dziwne. Tym bardziej, że szukałaś poparcia decyzji u Camara i akrim. Podjęłaś ją samodzielnie, ale nie jesteś jej pewna? Dlaczego? Masz doświadczenie. Dom jest podobno dobry. Rozumiem udzielone poparcie dla Ciebie od Camara i akrim, bo to naturalne. Szanuję to. Tylko Ich wpisy zostawiają otwartą furtkę do powrotu Juranda. Podziękowanie Camara dla mariamc i akrim, która wstrzymała deklaracje, ale nie dzieli jak to zwykle bywa funduszy pomiędzy inne psy. I ten wpis o nieudanych adopcjach. Wiem, że zawsze coś zaskakuje czego się nie spodziewamy. Utwierdzacie mnie w przekonaniu, że Jurand i Jogi będą zgodnymi psami. Bo takie macie doświadczenia. Dlaczego tak wielka asekuracja? No i informacja o Jurandzie brzmi mniej więcej tak. Jogi dziś był zamknięty w kojcu, a Jurand biegał sobie po podwórku nie zwracając na Niego uwagi. Powiem szczerze czuje się mówiąc brzydko "olany". Bo na OP taka "skąpa" jak dla mnie informacja przy "trudnej" adopcji się pojawiła, a tu nie. Jak tak dalej pójdzie to będę prosił o wizytę poadopcyjną kogoś komu ufam i nie na zasadzie super domek, teren uprzątnięty. Dla mnie to cały czas za mało. Nie doczytałem też z jakimi problemami zdrowotnymi boryka się Jogi? Edit Przy okazji interesujący jest wątek Rina ( też udane adopcje ) z ostatnim wpisem. 2,5 miesiąca temu było wiadomo, że Rino ma problem z mężczyznami. I nagle jest to szokiem? Co z tym zrobiono przez 2,5 miesiąca? Bo jak widać oswajanie za pomocą smakołyków nie dało efektów. Jeśli tak ma być zostawiony Jurand to coraz gorzej to widzę. Reasumując. Czegoś nie wiem ( coś nie zostało napisane ). Doszukam się tego. Nie od dziś wiadomo, że pewne informacje przy adopcjach się zataja. Będę szukał. Jacek Barczak
  4. Wkleiłem na nk http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/911
  5. Zapisuję na razie. Rano wrzucę info na nk.
  6. Szkoda, że ludzie dzwonią i nie umieją się określić.
  7. Jestem załamany tym co napisałaś. Co u Żuczka?
  8. Zaznaczyłem kiedyś wątek, ale nie miałem czasu go śledzić. Doczytam.
  9. Dziękuję za informację. Za dużo ganiam po innych watkach, a swoje odpuściłem. A to źle.
  10. Album działa. Pewnie znikły z wątku. Ja jutro je przeładuję, a Ty postaraj się o nowe.
  11. Dzięki Asior za sprostowanie. To trochę zmienia postać rzeczy. Na pewno trzeba uważać przy kontaktach. To nadal zagrożenie. Pewnie więcej powie wizyta, ale i tak adopcja chorego psa na dalsze leczenie do DS to ryzykowne. Czekam na wynik wizyty.
  12. Zajrzyj Kasiu jak dasz radę. Zdjęcia trzeba jeszcze raz przeładować. Allegro trzeba zrobić.
  13. Oczywiście. Jedziemy z deklaracjami. Co do sterylizacji to nie ja ją załatwiałem. Dowiem się co i jak i jakie są możliwości.
  14. Zapisuję sobie. Edit Doczytałem ostatnie trzy strony. Zrozumiałem tyle. Kobieta ma trójkę dzieci. Jedno półroczne. Pyta o psa rasowego. Pako jest leczony nadal. Przepraszam ale widzę to tak. Kobieta ma półroczne dziecko i pragnie przyjąć następne - Paco. Bo tak trzeba napisać. Podwójna opieka, ogromne koszty, zwracanie uwagi na wiele rzeczy. Paco jest chory. Co stwarza dodatkowe zagrożenie. Pies po przejściach powinien trafić do domu spokojnego. Dom gdzie jest małe dziecko nie jest takim domem. Niech dziecko zachoruje na dziecięcą chorobę. Szpital. Co wtedy z psem? A jak Paco w tym czasie będzie potrzebował pilnej interwencji? Rozumiem, że na pewno są inni domownicy, ale to znów wiąże się z kosztami. I to pytanie o czystość rasy. Psa się kocha takim jakim jest. Jeśli człowiek zakochuje się w psie to w Nim, a nie w rasie. Wyjątki to hodowle i pasjonaci, ale tego tu nie ma. Moje zdanie jest mało ważne, ale proponuję to wszystko na spokojnie przemyśleć nawet po pozytywnym wyniku wizyty. [B]Zdrowy rozsądek przede wszystkim[/B].
  15. Umieściłem Topika na nk [url]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/910[/url]
  16. W nocy zaczynam ogłoszenia. Na razie nk [url]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/909[/url]
  17. Edit Usunąłem post. Był bez związku z tematem.
  18. Oczywiście, że moja ocena jest błędna bo opiera się na nierzetelnych informacjach lub ich braku. Nie mam zamiaru rejestrować się na kolejnym forum bo już mam kilkanaście i każde następne to dodatkowa praca. Powodująca, że mniej czasu poświęcam tam, gdzie powinienem. Proponuję wprowadzać psa do pomieszczenia gdzie jest pan domu i wtedy niech się porusza po pomieszczeniu. Wychodzi i wchodzi. Nagradzać za pozytywną reakcję, a przy negatywnej psa wyprowadzić, odczekać i powtórzyć. Niech sytuacja kojarzy Mu się pozytywnie. Mam nadzieję, że informacje o Jurandzie będą rzetelne i na bieżąco. Dziś jak na razie nic się nie dowiedziałem.
  19. Jeśli chodzi o Juranda to martwi mnie, że specjalista dotrze dopiero za kilka dni. Rozumiem, że dom nie ma odpowiedniej wiedzy. Czyli mogą zostać popełnione nieodwracalne błędy. Rino nie ma stada. Tam nie ma hierarchii. Jest opiekun, jego rodzina i Rino. Prosiłem kiedyś o osobny wątek dla Rina, ale się nie doprosiłem. Zero informacji. Rino nie chce dominować. Ustalił jakie są zależności w rodzinie ludzkiej. Wybrał silnego opiekuna. Resztę rodziny uznał za podległą temu opiekunowi. Myślę, że cała rodzina powinna zająć się Rinem. A Pani Krystyna się nie mieszać. Nawet czasowo opuścić dom.
×
×
  • Create New...