-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Awit
-
Pilne!!!!!! Szczeniak porzucony na klatce. Ma dom
Awit replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
W pełni się zgadzam. Pies nie może mieszkać na klatce schodowej, niejako to miejsce publiczne. Pies musi mieć właściciela, który za niego odpowiada. W razie jakiegos nieszczęścia<tfu tfu> okaże sie, że pies jest niczyj. Bo jeśli jest wszystkich to jest niczyj. A jeśli do kogoś należy, to nie może żyć na klatce. -
Mała suczka Gabi w typie terierka ma domek:):):)
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
I oczywiście na łóżku:-) Raj na ziemi:-) -
AKTUALNE - Bezdomny wilczur - śpi na mrozie. Boi się ludzi.
Awit replied to PomocWilczurowi's topic in Już w nowym domu
Spokojnie. Dziewczyna która chce pomóc psu, niech sie skontaktuje z Tobą Asior w pon. Dowie się co załatwiłaś z TOZem, co będziecie mogły zrobić dalej. Dziewczyna od wilczura na pewno denerwuje sie coraz bardziej, jest bezsilna, bezradna, martwi sie o psa coraz bardziej. Dla mnie to też jest jakieś chore, że pies jest na ulicy i nie ma jak i kto go złapać. Pytałam wcześniej, gdyz zupełnie na tym się nie znam, co by bylo gdyby pies kogoś ugryzł. I nie mam na myśli akurat tego psa, ale czy wtedy doszłoby do faktycznego złapania psa w celu obserwacji? Czy nie można takich procedur wdrożyć przy odłowieniu tego psa? -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Awit replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia są PRZEPIĘKNE, łza sie kręci na myśl, że Idol miał przekroczyć granicę życia -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A jak wróci spowrotem na miejsce...Czy nie ucieknie gdzieś...? Skoro tu jej wg niej zapewne skrzywdzili ja, zamknęli, wywieźli, cos robili co bolało i dawało poczucie strachu..... O tym myślę, jaka bylby jej reakcja? A może gdyby wróciłaby poczułaby się bezpieczna i radosna.... Mam nadzieję, że po zabiegu, który będzie takim momentem przełomowym Misia zacznie jeść.... -
Tunia ma guzy na sutkach i one sie pootwierały? Sunieczko wiatr losu Ci w oczka zawiał, całe szczęście, że trafiłaś do dobrej duszy, która zwołała kolejne dobre dusze:-) Mam nadzieję, że to zmiany łagodne....
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Chłopaki jak zdróweczko przy wekendzie? -
No właśnie co z Franiusia?
-
Oj!!! CUDOWNIE!! CUDOWNIE!! Tylko czemu po 3 marca dopiero? Przecież Artuś jest chyba szczepiony? A na kwarantannie przebywają psy bez udokumentowanych szczepień. Martwie się, bo do 3 marca Artuś, nie daj panie Boże, może się rozchorować a wtedy czas jego pobytu tam się wydłuży:-( Bea sprawdź to proszę. Trzymaj jutro ręke na pulsie, znaczy we wtorek, bo we wtorej przyjedzie mąż właścicielki? I błagam sprawdź te szczepienia, bo po co Artulek miałby siedzieć na mrozie i w mokrzycy, jeśli mógłby zaraz pójść do domku... Ależ się cieszę, że i Arteczkowi pali się swiatełko życia:-) Ależ ja gapa jestem, tez mogłam pojechać i go odwiedzić. Tak jak odwiedzałam Teresę przed adopcją.
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej ponad 100zł, jeszcze niecałe 200. Opaliczku, światełko coraz jaśniejsze w Twoim szpitaliku się świeci, światełko wyjścia na wiosenne słoneczko.... -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(znowu obejrzałam zdjęcia i wzruszyłam się, że cioteczki przybyły i niech jeszcze przybywają... I ja też dziękuję cioteczkom że tu są Opalik słoneczko nasze kochane, siedzisz w tym geriatrium i nic nie wiesz, a tu cioteczki oczy wypłakują nad Twoim losem i kasę zbierają. Jak dobrze pójdzie będziesz spał z Moruskiem w prawdziwym kochającym cieplutkim domku u cudownej Renatki. Opalik wyjątkowo mi zapadł w serce:-( -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze że zmieniłaś tytuł. Jedyny maleńki maciupeńki plusik tego geriatrium to ogrzewane pomieszczenia:-( -
Tineczko co u Ciebie dziecinko?
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja tam cały czas żywie nadzieję, że ta adopcyjna cisza spowodowana jest przez srogą zime w tym roku -
Pilne!!!!!! Szczeniak porzucony na klatce. Ma dom
Awit replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A ile ten czas by miał trwać? -
Karat (13 lat), za TM, odszedł przynajmniej szczęśliwy... [']
Awit replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
Nie musi byc ich wielu, ważna jakość, choć tego jednego -
Mały Chrupcio nie staje na łapce- ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT
Awit replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Jak chrupeczek się czuje?