Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Pani Aniu czy Pani numer można podać w ogłoszeniach? Jeśli tak, to poproszę o numer. Ammounnie też się wypowiedz i daj numer.
  2. A jak Majeczka się czuje? Ja się nie dziwę, że Agusia chce zostawić Maję, po co narażać ją na stresy dodatkowe? Podróż, ileś obcych ludzi. A tak powie jej, że na kilka dni wyjeżdżają, że pobędzie u tej i tej osoby, ale Maja będzie bezpieczniejsza w stałym miejscu, niż bywając z Agusią u ludzi.
  3. Ja wczoraj zobaczyłam opis kakdu, dziś dostałam linka, bo już nie miałam. :-(:-( Nieszczęśliwy wypadek:-( Strasznie mi żal, ale to strasznie żal mi Piąteczka:-( Moja suka kiedyś wskoczyła na lód, taki cienki, cieniutki, za kaczką, do dziś widzę te łapki pod którymi rwie się każdy następny kawałeczek lodu. To jest chwila, teraz mróz, od razu mięśnie sztywnieją, siły opadają, serce staje:-( Fredzia skoczyła na taki kanałek, wąski i płytki, wyszła sama, ale już darłam się na męża by wchodził po nią. To są sekundy... A Piąteczek to nawet grobu nie będzie pewnie miał:-( Śpij dobrze maleńki, życie Cię nie oszczędziło:-(
  4. Nadal nie wiadomo co z ogłoszeniami.... To może ją gdzieś ogłoszę... Tylko jaki kontakt podawać?
  5. Dla psa rezydenta to takie nowe doświadczenie z drugim psem despotą. Mnie bardzo było żal mojej suni, jak miałam psa znalezionego, bała się podejść do miski, przestała się bawić. Tak ją zdominował. Na szczęście odnalazł właściciela.
  6. Oby już całe swoje życie spędził w tym domku:-)
  7. Może jej się poszczęści...
  8. O raju!!! Malagos to Ty już koniecznie od razu po dwa psy bierz, jednym nawet sobie głowy nie zawracaj:-) Powiedz im, by uważali, obroże ciasno, adresówki, czipy itd. Ależ fajnie:-) Ale Amos, jaki lizus, jaki zdrajca, ludzie obcy a on od razu tak zdradzać Ciebie zaczął, aż się wkupił w łaski:-)
  9. Moje suki są razem półtora roku i tak jeszcze nie spały.
  10. [quote name='...robaczek']Ja podpisałam petycję wczoraj, do dziś nie dostałam maila zwrotnego nie wiem czemu, kiedyś jak podpisywałam petycje ws Dymin, to takiego maila miałam od razu... nie wiem czemu nie dostałam tego maila, mój głos jest teraz nieważny, no chyba, że jest jakiś czas, żeby go przesłali... może stąd biorą się nieważne podpisy, bo ludzie nie dostają maila?..[/QUOTE] Ja miałam identycznie, nie dostałam maila, więc po chwili jeszcze raz to samo zrobiłam i wtedy dostałam maila od razu. Więc tak samo róbcie i mówcie innym. Ja sądziłam, że coś źle zrobiłam, ale widzę, że to z tą petycją coś się dzieje.
  11. Dobrze, że ma Ciebie przez te pół godziny... Atosku:-(
  12. To Pan Andrzej miał dość stresujące ostatnie dni....
  13. A z dogo nie ma nikogo z Twoich okolic??? Ja nawet nie wspominałam, że mogłabym też Majeczkę wziąć, bo logiczne że to pół Polski. Stary mój nawet na jedną noc, żadnego psa nie chce, ale w wypadku Maji nawet bym nie pytała. To już z W-wy masz dwa domki do wyboru. Słuchajcie ale to trzeba coś robić, bo w zasadzie to jest tylko ten tydzień. Na święta ludzie wyjażdżają, i już siedzą do sylwestra i nie myślą o jakichś tam psach, internetach, tylko cieszą się rodziną i znajomymi. Jak ten pies znalazł tą bidę w śniegu... Przecież gdyby nie on, to byłaby za TM, zamarznięta:-( Pani zostawiła ją sobie?
  14. Jak mały wodołaz. Koniecznie ogłoszenia papierowe w tej okolicy. Pod który sklepem mała siedziała?? Półtora m-ca temu sukę husky ktoś odwiązał i gdzieś odprowadził, adresatki rozrzucił w parku, więc tu mogło być podobnie.
  15. Jak do złapali??? Jak?? Dziś cały dzień byłam w takich nerwach. NARESZCIE!! Strasznie się cieszę:-):-) Mru, przypomnij katjaczek by wyprowadzała go w ciasnej obroży i szelkach, wiem, że przypomnisz, ale niech uważa. Jezu jak się cieszę! Nareszcie w ciepłym domu:-)
  16. Właśnie, co z ogłoszeniami???
  17. Martwię się, że cisza jest jak mówisz o wyjeździe... Maja szczerzy ząbki, gdy Gabi wchodzi, bo Maja myśli, że Gabi chce jej odebrać łóżko. Na wszelki wypadek ostrzega. Ta sunia od li1 się znalazła, kamień z serca mi spadł. Ale mała ratlerka jeszcze się nie znalazła, pies z azylu uciekinier chyba nadal krąży, pies z ogrodu saskiego dziki nadal żyje pod krzakiem, Szopen głuchy też nie znaleziony. Codzień patrzę na stronę palucha, psów przybywa, za chwilę będzie ich coraz więcej. Wiele nie wróci do domu. Dlaczego nikt nie szuka.... Majeczka w swoim nieszczęściu, znalazła szczęście i nowe życie. Z dnia na dzień dzięki Wam, poznaje świat i miłość:-)
  18. Strasznie się cieszę:-) jeden pies mniej na tym mrozie. Jak ta babka ją znalazła, gdzie, i ona tak z nią poszła do domu? Zobaczcie dziewczyny, jak ważne są papierowe ogłoszenia, tyle ludzi nie korzysta z netu. Ja też znalazłam psiaka i miałam w domu i porozlepiałam ogłoszenia i ktoś też rozkleił swoje, że zgubił i w identyczny sposób pies wrócił. Tylko mały u mnie siedział dłużej. Misiu nie narażaj siebie i nas na takie nerwy!! Adresatka konieczna, tyle, że w domu raczej bez obroży pies chodzi. Czipa trza jej wstrzyknąć. A moje 30 plakatów też się zmarnowało, i dobrze.
  19. I niech tak zostanie, rewelacje nie są potrzebne, psy lubią stałość i regularny rytm życia.
  20. Widzę, że mru też jest mądra i nie jada nabiału:-) Ja jutro mam bardzo trudny dzień, ale niech dzwonią jakby coś. Katjaczek ma mój nr, ja jej nie mam. Mru możesz dać, kto będzie chciał. Wg mnie w sam dzień może być trudno, bo łażą ludzie. Ale kto wie....
  21. Hmmm, moje suki są małe ale kubraczki po nich poszły do kosza. Wyświechtane, wylizane, porwane. Znajoma swojej suce, zakupiła sobie nawet drugi, bo 1 jej nie starczył. Lila widać, jest oszczędną suką.
  22. Jednak poproś tą panią by jej bardzo pilnowała, mam nadzieję, że jej nie spuszcza ze smyczy... Adresatki niech ma, albo np plaster z telefonem. Pies nie musi miec tendencji do ucieczek, jak wpadnie w panikę, to ślepnie i głuchnie. I ucieka przed siebie.
  23. Cioteczki z Radomia......odezwijcie sie....
×
×
  • Create New...