-
Posts
4663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nikus
-
No właśnie....ale Rusałka już w ciepełku się grzeje:) i to dzięki Wam :)
-
Agata51 dzięki za wpłatę:) [INDENT][B][SIZE=3]WPŁATY[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Deklaracje stałe[/SIZE][/B] [SIZE=2]Maash - 15 zł. (11.01.10)[/SIZE] [SIZE=2]Izabela124 10 zł.(11.01.10)[/SIZE] [SIZE=2]Oczka - 10 zł (11.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Ghanima - 50 zł (12.01.2010)[/SIZE] Kosu32 -10 zł(12.01.2010) Natalijo - 50 zł.(12.01.2010) Maruda 666 -20zł(13.01.2010) Malibo57 - 20 zł(13.01.2010) MagdaNS - 50 z(13.01.2010) - za 5 m-cy po 10 zł. Ninti - 10 zł (14.01.2010) Ra_dunia - 60 zł (14.01.2010) za 2 m-ce Havanka - 40 zł.(15.02.2010) za 2 m-ce Ubocze - 30 zł.(15.02.2010) za 3 m-ce Agata51 -10 zł.(20.01.2010) [SIZE=2][B]Razem 385 zł.[/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Deklaracje jednorazowe[/SIZE][/B] [SIZE=2]Livka z bazarku Aresa 75 zł.(11.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Obraczus87 - 20 zł.(11.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Dzika_figa z wątku Czarnego i Kitki 111 zł.(11.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Aimez_moi - 25 zł. (11.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Ghanima - 200 zł(12.01.2010)[/SIZE] [SIZE=2]Asiaczek - 30 zł.(12.01.2010)[/SIZE] maruda666 - 20 zł.(13.01.2010) Ellig - 70 zł. (13.01.2010) Dora - 15 zł.(14.01.2010) Natalijo - 50 zł.(14.01.2010) Anetek100 - 30 zł. (15.01.2010) Ulka1108 - 15 zł. (15.01.2010) [B][SIZE=2]Razem 651 zł.[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]WYDATKI:[/SIZE][/B] [SIZE=2]- zaliczka na weterynarza i hotelikowanie - 200 zł.(20.01.2010)[/SIZE] [B][SIZE=2]Stan konta : 836 zł.[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Rusałka pięknie dziękuje wszystkim za wpłaty [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG][/SIZE][/B] [/INDENT]
-
Cześć Rusałeczko:) ale się działo wczoraj na dogo:) pociągnęłaś szczęście i Mikunia zebrała deklaracje i też pojedzie:) co za dzień:):):) Dziś odpoczywaj sobie po podróży:)
-
do schroniska dojechać żaden problem dla mnie ...to jakieś 50 km co to jest przy tych 700 hihi...ale jazda z dwoma psami które nie wiadomo jak na siebie reagują to jest ryzyko to fakt.Jak brałem dwa psiaki z Rudzkiego schronu to zawsze były sprawdzane i nie był to problem.Ale wiem,ze w każdym schronisku jest inaczej niestety...
-
no właśnie...to jest problem...normalnie to pojechałbym terenówą i tam mogą być oddzielone i już jechało nią razem nawet 5 psiaków...ale zimą jazda jest osobówką i to raczej nie przejdzie.Psy w aucie raczej śpią i nie powinno być problemów,ale trzeba je razem poznać wcześniej...No to sami zdecydujcie co robimy...dziś jechała Rusałka z Rudy i spała całą drogę do Lwówka...
-
[quote name='tayga']Nikus stan tylnych łapek Skrzata i tak jest o wiele lepszy niż na początku. Przeciez on nie chodził, niewiele brakowało i doszłoby do eutanazji. Nie jadł, nie pił, wymiotował. Cały czas dostawał leki, mój wet też twierdził, że to moze potrwać dość długo. I mówił też "nie takie psy stawały na nogi", więc mam nadzieję, ze Skrzatuś będzie jeszcze biegał :) Ja odrobaczałam Skrzacika na trzy dni przed wyjazdem, ale dodatkowa dawka nie zaszkodzi. Cieszę się, że zgadza się z Rusałką. Obu psiakom przyda się towarzystwo :) Też tak myślę że będzie biegać...i to już niedługo...on potrzebuje troszkę czasu...a naprawdę za Rusałką fajnie chodził aż śmialiśmy się z panem,że "zapomniał udawać,że go boli" :evil_lol:
-
Rano wyjazd...Kaa - dzięki wchodzimy do biura papiery na stole kompletne...wielkie dzięki bo jak sie okazało czas miał dziś znaczenie. Podróż do hoteliku spokojna choć na początku małe problemy żołądkowe ale to ze strachu raczej. Tak pojechała w kołnierzu i w sumie dobrze się stało bo on jej nie przeszkadza a ja nie musiałem kontrolować jej co robi z tyłu..zresztą spała jak suseł prawie całą drogę aż się martwiłem czy oddycha tam hihi..Na miejscu w hoteliku jest super..warunki ekstra psy na dworek teraz wychodzą tylko się załatwić i pobiegać po śniegu chwilę a tak siedzą sobie w domku. Rusałka super się słucha do domku z wybiegu który sobie zwiedzała jak spisywaliśmy papiery przyszła bez smyczy-jak do siebie... Pan zajmujący sie psiakami super-obserwował jak się zachowują razem ze Skrzacikiem i myśle,ze dogadają sie bez problemu.Teraz rozmawialiśmy przez telefon-była Pani weterynarz na wizycie-sunia zostanie odrobaczona i odpchlona- a do czasu zdjęcia szwów skoro jej kołnierz nie przeszkadza to sobie w nim będzie bo wszystko goi się dobrze i nie trza kusić losu..i do tego czasu będzie spać osobno.Zaaklimatyzowała się bardzo dobrze.Wygląda na to że daliśmy jej wiele radości ciągle widzę ten merdający ogonek...
-
Jestem.....te wszystkie "dziękuję..jesteś wielki" to nie do mnie kochani a do Was...To Wy daliście jej szansę...już piszę jak było:)
-
Teraz dzwonił Pan z hoteliku .Dziś była Pani weterynarz i oglądała Skrzacika - co do guzka proponuje na razie tego nie ruszać i obserwować czy guzek nie rośnie i nie sprawia bólu Skrzacikowi.Szczepienie przeciw wciekliźnie zrobione i pierwsza dawka odrobaczania podana. Druga dawka za niedługo.Skrzacik cierpi bardzo na te tylne łapki wiec zalecono podawanie środków przeciwbólowych raczej stale.Na razie z Rusałką do czasu ściągnięcia jej szwów będą tylko pod okiem właściciela hoteliku.Potem spokojnie razem się dogadają bo w ich kontaktach nie ma agresji a wzajemne zainteresowanie. Myślę,ze Rusałka (po tym co widziałem dziś) rozrusza go szybko. Przy niej śmigał na tych łapkach aż miło.Poradziłem Panu by dodawał mu do jedzonka gotowane kurze łapki i wywar z tego to super działa na stawy i chrząstki.
-
Jestem:loveu::loveu::loveu:Wszystkim bardzo dziękuję za wsparcie podczas drogi:lol:Rusałeczka szczęsliwa..radosna-to po to warto to robić:multi::multi:...tyle Wam mam do przekazania,ale moje futra też mnie potrzebują:razz:Wszystko opowiem wieczorem-krotko-Hotelik na 6, opieka super..Tyle na gorąco..oczywiście będą fotki:multi::multi::multi: nawet nie wiecie jak jestem szczęśliwy ile radości mi daliście,że moglem zobaczyć ten usmiechnięty jeszcze z niedowierzaniem pycholek i merdajacy ogonek.
-
Autko gotowe na przyjęcie jutro Rusałki:) a sunia sobie śpi nie wiedząc,że to ostatnia noc w schronie...dzięki Wam wszystkim dostaje szansę na zmianę losu już od jutra:loveu:...Trzymajcie kciuki za bezpieczną podróż...relację z trasy w miarę możliwości będzie przekazywać Livka na wątku.Dziekuję Kaa za załatwienie wszystkiego w schronisku:)
-
Śnieg ciiiiiii powoli przestaje padać:) Dzwoniłem do hoteliku i się umówiłem na jutro.Ponieważ Rusałka będzie musiała już na miejscu mieć ściagane szwy po zabiegu to myśle,że wezmę jakieś 200 zł z sobą żeby było na pierwsze badania i opłaty u weta.A co zostanie rozliczymy potem w koszty hoteliku.Jak myslicie?:)
-
Nikon znów w schronie! Potrzebna pomoc finansowa
Nikus replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
ale tu pomoże się całemu stadku:):):)