Tak Poster ufny nie jest,ale ciekawy tego co się dzieje to strasznie:)Szczekoli na tym pyszczysku ile wejdzie...stanie metr od siatki i szczeka,ale w końcu podchodzi i buziakuje w wyciągniętą rękę:)Niestety na spacerki na smyczy nie ma ochoty..Ale idzie wiosna i jak zobaczy ,że inni obok wychodzą i wracają to pewnie się przełamie i on ..A te ślepka jego...no cud:)