-
Posts
20350 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
jeszcze raz wklejam fotki - większe [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/284/87f45ac028273b81med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/279/5e230ba0c78422f7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/279/10c1a0efb7a02776med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/283/7a0a76cc985f8013med.jpg[/IMG][/URL]
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='elisse']nie uwierzycie,ale wczoraj przywiozłam miotowego brata tej slicznoty na zdjęciu!! mam nadzieję,że już się nie ujawini żadne rodzeństwo,bo nie mam już miejsc gdzie by je na tymczas umieścic no i za co to utrzymać! jestem podłamana :([/QUOTE] takie cudeńka też bywają bezdomne????? chyba nie na długo... elisse, prześlę Ci na maila fotki Apacza - na wątek wrzucę dopiero w niedziele, bo to trochę trwa... -
"wysłałam" tam dzisiaj przemiłego dziennikarza i podpowiedziałam, czego i gdzie szukać, ale skoro dzisiaj było przygotowanie do kontroli, to i on wiele nie wskórał... ale zorientowany już w sprawie i chce pomóc, naprawdę wspaniały człowiek...
-
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
mari23 replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']żeby go tylko Demi nei zobaczyła bo zacznir szalec :D:D:D:D:D [SIZE=1]można Demi podpytać przez tel czy by jakieś dt coś tego...[/SIZE] :evil_lol:[/QUOTE] Demi była pierwszą osobą, do której zadzwoniłam... :):cool3: podpowiedziała mi ElzęMilicz, ale numer telefonu chyba zapomniała wysłać, skrzynkę ma zapchaną chyba, bo PW nie da się do niej wysłać:-( zgłosiła się osoba chętna do adopcji, ale z okolic Warszawy - ale dla dobra psa to i do stolicy pojedziemy ! -
[quote name='Szarotka']To mam nadzieje, ze beda ogloszenia :):) dziekujemy :):) [I]"Kochane Cioteczki, rozmawiałem z Mari23 - będzie pilotować juz sprawę z Misiem Podhalanem, Mari dogra domek tak by nie niepokoić wcześniej obecnej właścicielki telefonami, która jest w trudnej sytuacji rodzinnej i bardzo przeżywa rozstanie z Miśkiem. Po dograniu domku Mari pomoże w zabraniu Miśka (nie jechał jeszcze samochodem)[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Z pozdrowieniami[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/I]" [/QUOTE] jakże bardzo Wam wszystkim dziękuję!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Piszę to ze łzami w oczach, tak bardzo wzruszyła mnie Wasza pomoc !!! Po rozmowie z Wojtusiem napisałam PW do yumanji, mam nadzieję, że ten cudny pies znajdzie wspaniały dom, naprawdę na taki zasługuje ! Podałam tylko mój nr telefonu, bo właścicielka Misia bardzo płacze i trudno będzie dzwoniącym pytać, a jej odpowiadać, dlatego chciałabym wszystkie sprawy - na ile to możliwe - załatwić sama, oszczędzając tę znękaną nieszczęściem kobietę.
-
oto odpowiedź od pani Hanny: niestety, zupełna cisza. Trochę mnie to niepokoi, zwłaszcza, że dostałam informację, że Klara jeszcze tęskni a przez pierwsze 2 tygodnie w nowym domu chudła mimo dużego apetytu. Myślę, że to ze stresu. Obawiam się, że u mnie jest zwierzętom za dobrze i trudno im się potem przestawić. Bryś na początku był aspołeczny a teraz też widzę , że polubił towarzystwo zwierząt. Kotami jest wręcz zafascynowany, może patrzeć na nie godzinami. W ogóle zrobił się żywy, wesoły, tryska energią. Jeśli szybko nie znajdzie nowego domu to będzie to dla niego trauma. Nie wiem co mam robić. Pozdrawiam Hanna Widomska
-
[quote name='Poker']amensalizm , nie przesadzaj, może jeszcze na szczęście nie byłaś w takiej sytuacji i oby nigdy to Ciebie nie spotkało. Może podesłać go do podforum podhalanów albo do Dorothy, może ona coś wymyśli. mari23, poproś w tytule wątku o ogłoszenia[/QUOTE] dzięki za radę, zmienię tytuł... ale czy wtedy nie zmieni się link do wątku? rozesłałam link i jeśli on się zmieni, to nie "trafią" tutaj zainteresowani pomocą... jakbyś mogla po tego podforum podesłać,byłabym wdzięczna bardzo, bo jak tak naprawdę to nowicjusz tu jestem :)
-
Czarek - czy kiedykolwiek zaufa jeszcze człowiekowi??
mari23 replied to OlaLola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']Chyba trzeba będzie poszukać, bo bez zmasowanych ogłoszeń, to na domek w ogóle nie ma szans...[/QUOTE] jest bazarek ogłoszeniowy i dochód chyba na rzecz dobrocińskich nieszczęśników edit: jest, znalazlam, ale tłok taki, że chwilowo wstrzymany, kolejka jest, oto link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-56-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14377498#post14377498[/url] -
ta kobieta przez ostatnie miesiące czuwała przy śmiertelnie chorym mężu, a teraz - po jego śmierci musi opuścić dom, mogła wyjechać i zostawić psa, a nie zrobiła tego, tylko prosi o pomoc dla niego... ja też bardzo kocham podhalany, choć los mi tylko kundelki "podesłał", ale i kobiety mi żal bardzo, wygląda na znękaną bardzo, choć nie żali się wcale, o psa tylko się martwi... to taka "jedna strona medalu", bo druga, to jest oczywiście ta Twoja - i też słuszna...
-
nie wypytywałam dokładnie, o co chodzi, bo kobieta jest w jakiejś skrajnie trudnej sytuacji po śmierci męża, ona naprawdę bardzo płacze i widać, że kocha tego psa, nie o siebie, ale o niego sie martwi... nie wiem, dokąd ona wyjeżdża, pewnie będzie mieszkać u kogoś, a ma jeszcze małego pieseczka i tamtego może zabrać...
-
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
mari23 replied to demi's topic in Już w nowym domu
kolejny biedak prosi o pomoc [URL="http://www.dogomania.184190-Umar%C5%82-cz%C5%82owiek-pies-szuka-domu-podhala%C5%84czyk-b%C5%82aga-o-ratunek-"]http://www.dogomania.pl/threads/1841...aga-o-ratunek-[/URL]! -
W rocznicę prawie - sprawa Misia znalazła rozwiązanie - młody człowiek ma zamieszkać w pustym domu i zająć się Misiem.... jeśli tak się stanie - i pies, i ja, i my wszyscy - będziemy szczęśliwi! W niedzielę 25.04. pani Misia została zmuszona do opuszczenia domu, pies został sam - nie zdążyła mu pomóc, nie mogła zabrać. Obecnie Misiek pilnuje pustego domu, ma tam budę, ogród do biegania i jedzenie - tylko tyle... wciąż leży przy bramie i smutno patrzy... czeka na swoja panią...:-(:-(:-( 22.04.2010 Misiek - przepiękny , 4-letni owczarek podhalański groźnie, choć nie zajadle szczeka na mnie za płotem, obok niego drobna kobieta - zapłakana bardzo i smutna. Pies radośnie łasi się do niej, przynosi kamyk, prosi o głaskanie... on nie wie, że pana już nie ma, a pani musi się z nim rozstać... próbuje rozweselić panią zapraszając do zabawy, a to wywołuje jeszcze większy żal i łzy... taki oto obraz mam wciąż przed oczami, serce mi pęka na wspomnienie tych kilkunastu minut spędzonych z Miśkiem... przyrzekłam pani, że znajdę Misiowi dobry dom - tylko dobry, gdzie będą go kochać, nie uwiążą na łańcuchu ani nie zamkną w kojcu... czy ktoś pomoże mi dotrzymać tego przyrzeczenia? gdybym tylko mogła, sama przygarnęłabym Misia.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/287/3948e1d138c61cf4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/285/412f8de9cb9f6b4dmed.jpg[/IMG][/URL] Kobieta jest załamana i zrozpaczona - najpierw umarła jej teściowa, teraz mąż - ona musi opuścić dom i nie może do małego mieszkania zabrać ogromnego podhalana, który 4 lata biegał po wielkim ogrodzie. Dolny Śląsk - pomiędzy Wrocławiem a Środą Śląską Najlepsza wiadomość - forum podhalanów pomoże Misiowi - jest już pod ich opieką, zrobią mu ogłoszenia! kontakt w sprawie Misia -do mnie na PW
-
dobrocińska Łatka ma już swoj WŁASNY domek :) Powodzenia malenka :)
mari23 replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
i ja jestem.... spróbuje szukać domków, mam znajomą z naszej-klasy, która oferuje karmę, tylko musze do niej pojechać po to no i zawieźć do Dobrocina... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
mari23 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Isadora7']Promyś biega już po zielonych łakach, spotkał się z innymi psiakami które już tam sa (również moim Eduniem). Kiedyś podobno wszyscy się spotkamy. A ja przy tej okazji Kasiu chciałam czapczki z głów przed Tobą. Podjęłaś się bardzo trudnego zadania. Nawet nie w sensie fizycznym a mentalnym raczej. Bierzesz psiaki stare, chore. Wiadomo że wiele z nich idzie do Ciebie aby godnie odejść. Trzeba mieć bardzo mocną psychikę, aby przeżywać te odejścia na dodatek w stosunkowo krótkich odstępach czasu. Respect i szacun Kasiu. dokładnie tak samo myslę ! Ciężko Ci, że odeszły, ale pocieszaj się tym, że odeszły szczęśliwe i kochane - dzięki Tobie właśnie !!! -
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Bo on Cię kocha i nie znosi żadnego faceta, który wchodząc do domu mógłby mu "zagrozić" i stać się rywalem ! :) -
Asti się czai ????? raczej zasypia z nudów czekając na swoja kolejkę do fotografa :) :) :)
-
oto nasz przystojniaczek! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/e50130fa93675b06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/285/3ecbe57eb353e73cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/285/2a7ff547b36bf1f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/fc2267e9d311e0b6med.jpg[/IMG][/URL]
-
Mały już u dobrych ludzi - pojechał do domku, Tropek ma dom !!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='agiojoj'][B][COLOR=Red]Jak to TROPIK nie jest śliczny??!![/COLOR][/B] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/139/tropik2.jpg[/IMG][/QUOTE] przy pierwszym allegro był 1 telefon, teraz... cisza...:-( nikt nie chce takiego słodziaka małego...:placz: -
Szkieletor Rufus doczekał się domku stałego :)
mari23 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='czerda']rufus bardzo zadomowił sie u Stefa , nawet jak inne psy idą do swoich boksów , Stef zostawia go na dworze , gdzie z tyłu domu Rufus ma ulubione miejsce i dzieli je z kotem[/QUOTE] Krecika przepędził? :):evil_lol: wciąż myślę o Rufusku - świetny psiak, a tak długo na domek czeka:-(