Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='wolf122']Wiesz Mari może nie jest egoistą,może marzy o psiaku,którego od małego ukształtuje po swojemu.Nie każdy ma tyle serca by wziąć jakby nie było sunie po przejściach.Do takich adopcji trzeba dojrzeć.Może lepiej,że nie wyszło nic z tego.Kolejne rozczarowanie...Czekamy dalej...[/QUOTE] pewnie masz rację, ja w życiu zawsze sercem się kieruję, rozumu rzadko używam ;) co widać po ilości zwierząt w domu i moich obowiązków...a wiesz, że mnie marzył się dom z bernardynem w ogrodzie? a mam stadko starych i chorych kundelków.... i wcale nie narzekam:loveu: ten konkretny człowiek, o którym tu mowa pracuje do południa i potem ma dodatkową pracę po południu - do 20.00..... kiedy wychowa szczeniaka? stad się biorą bezdomne psy - kupiony szczeniak, jak już "przetrwa" sikanie i gryzienie w domu - wychowuje się sam.... a kiedy "właściciel" widzi, że pies nie taki ma charakter, jak się mu marzyło.... kopniak na ulicę.... wiem, przesadzam, jestem zawiedziona i rozgoryczona.....sił mi już brak i łez też... nie wszyscy muszą jak ja - brać chore staruszki i 6 razy dziennie myć podłogi...innych "atrakcji" nie wymienię...
  2. [quote name='DORA1020']Zawsze wiedzialam,ze to dobra psinka:lol:nie bedzie tez uciekal,jesli ktos pokocha go od pierwszego wejrzenia:p[/QUOTE] trafiłam tu z bazarku..... wierzyć się nie chce, żeby z kijami obławę na takiego psiaka robić....ech, słów brak, a i łez czasem także...
  3. [quote name='mari23']zlała to ona.... łóżko, kołdrę, a teraz ponton...;) ale masz rację.... ten wzrok.... ona tak się boi wszystkiego,a szczególnie aparatu fotograficznego, nawet zganić jej nie mam serca...:-( dostała teraz dmuchany materacyk, bez poduszki czy koca - zobaczę, czy i gdzie będzie sikała.... pokój spryskany anty-zapachowym środkiem i "akyszem" przeciw sikaniu.... zobaczymy.... w tym pokoju mieszka z nią Ślepek, tylko ma "zagrodę", bo łażąc taranuje wszystko i mógłby sobie krzywdę zrobić niunia bierze teraz zastrzyki na tego gronkowca, ale dziurki-rany przy nosku wcale jak na razie się nie zmniejszają, a nawet jakby gorzej jest po odstawieniu Encortonu ona ma jakieś zaburzenia behawioralne - tak sądzi wetka... a ja....:placz::placz::placz: oto jej najnowsze posłanko - dmuchany materacyk... tak wyglądał dzisiaj, jak wróciłam z pracy (wczoraj była kałuża na podłodze, spryskałam "akyszem"....no to na materacyk... (pewnie się zdziwiła, jak nie wsiąkło, spała na podłodze obok) ona po prostu sobie sika - to nie jest chorobliwe nietrzymanie moczu, to jest zwyczajne "lanie"... czy ona nadaje się do adopcji?:shake::shake::shake: na podwórko z chorymi nerkami i podejrzeniem tocznia - raczej nie... do domu? kto oprócz mnie będzie tolerował widoki, jak na zdjęciu powyżej?:-( co do samopoczucia.... wrócił Encorton i to w podwojonej dawce - rany (dziurki) robiły się coraz większe pomimo brania antybiotyku :( oczywiście cały czas bierze Ipakitine )właśnie widać dno, potrzebne nowe opakowanie) a oto wyniki: z 8 stycznia: kreatynina 1,6 mocznik 74,5 leukocytoza - 5,9:-( wyniki z 17 stycznia: kreatynina 1,55 mocznik 84,70 leukocyty - 10,1 !!!!!!!:multi: i to tyle wieści... Petycję oczywiście podpiszę!!! edit: podpisana... dwukrotnie, bo moja córka też podpisała...
  4. [quote name='funia']Przesyłam jutro fakture za dziewczynki .Kaja za jeden dzień 8 zł i MAja za 31 dni do 29 stycznia właącznie .Razem do zapłaty 256 zł .Mozemy odliczyc 180 zł sterylke .Toi do zapłąty bedzie 76 zł . Ale poproszę o wpłąte na sterylizacje kwoty 190 zł za sterylkę z dojazdem ( 10 zł dojazd)najpózniej w przyszlym tyg.bo bede umawiac zabieg[/QUOTE] nie będziemy nic odliczać, żeby potem znów dopłacać ;) przelew pójdzie jutro i na kwotę 256zł brakujące + 10 na dojazd, żeby do sterylki nie brakowało... i pójdą jutro pieniążki za Sabę z Reksem też, bo Marcelka i Argo mamy na razie "do przodu" ;) ja jak zwykle o kasie, a zapomniałam napisać to, co chciałam, to, co najważniejsze: CUDNE FOTKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='Iljova']No właśnie gdzie dokładnie na Kujawach? Jaka miejscowość?[/QUOTE] niestety, koleżanka wraca dopiero w poniedziałek wieczorem.... jak nie zjedzą jej krokodyle ;) a ten domek pod Wrocławiem...ech, szkoda słów... :( zona i dzieci chcą, ale mąż.... szczeniaka albo w wieku do 1 roku psa chce, on sam musi sobie wychowac i ulożyć psa.... szkoda, że jego niewłaściwie ułożyli, egoista.....
  6. .................:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  7. [quote name='Aimez_moi']Marcel......pociesz kolege po stracie jajeczek.....:)[/QUOTE] Marcel się cieszy, że nie tylko jego to spotkalo..... czy dobry z niego "pocieszyciel" ?.... ;) wpłaty: 100,- Elwira Karina Ż. z Lublina - dla Argo 40,- od Marinki dla Argo i Marcela o 140 złotych wzbogacili się więc chłopcy
  8. [quote name='ranias']Chyba się zastanawiał, czy mu czegoś nie brakuje...:evil_lol:[/QUOTE] nie brakuje - to kasy naszemu chlopakowi ;) 100,- Elwira Karina Ż. z Lublina - dla Argo 40,- od Marinki dla Argo i Marcela o 140 złotych wzbogacili się więc chłopcy
  9. ja od razu wiedziałam, że Filutek to tak tylko ze strachu gryzie - nawet gdzieś wcześniej napisalam, że jak znajdzie swojego człowieka, to przylepa będzie z niego... no i bardzo się cieszę, że mogę napisać: a nie mówiłam! :) :) :) ale kciuki mocno, mocno trzymam mimo wszystko !!!!!!!!!!
  10. Dziękuję, Goniu ! :loveu::loveu::loveu: naprawdę mi potrzebne "wsparcie duchowe".... strasznie mi smutno, jak patrzę na Charliego, choć nie potrafię podać konkretnej przyczyny, ani też takowej nie widzi wetka, która dość często Charlisia widuje z racji moich obaw i związanych z tym wizyt dzisiaj orzekła, że może spróbujemy jednak pobrać mu krew - jeśli nie będzie się bardzo szarpał... on troszkę schudł, ale nie jest chudy, jednak apetyt niestety ma mniejszy, niż myślałam, bo to chyba nie on tak wszystko zjada - zauważyłam dzisiaj Miłeczkę wyjadającą z jego miseczki:mad: (to już chyba Charlisiowa żona ? ;)) teraz Charlie leży (znów śpi - on ciągle śpi) w pokoju koło mnie ( i Miłki! ;))... no właśnie - teraz zdałam sobie sprawę, że może on nie dla mojego towarzystwa przenosi się ze swojego posłanka w kuchni do pokoju.....ale to jednak mnie prosi o pieszczoty! :loveu:
  11. [quote name='_ogonek_']No nie dziś, nie jutro, nie w ogóle... Fundacja niemiecka zaczęła kręcić... Okazało się, że chodziło im tylko o rasowce. Nie pojechał Fart, nie pojechała Tajra... Dzień przed wyjazdem napisali że pani Farta zrezygnowała... Jestem wściekła? To mało powiedziane... Jak się wczoraj dowiedziałam to się po prostu załamałam... NIe mam pomysłu na dom dla niego... i ku*wa Tajrę też te $^&*^% wykiwaly...[/QUOTE] a może Fart miał farta.... i Tajra też... jakoś boję się tych niemieckich "super-domków".... znajdziemy im domki w Polsce! MUSIMY !!!!
  12. [quote name='Basia1244']A powiedz mi , co z tym panem , co miał przyjechać z Kujaw? Generalnie Saba ignoruje dzieci, ale jak wiadomo są dzieci i dzieci, więc trzeba naocznie sprawdzić. Saba jest spokojna, do wszystkich ludzi łagodna, na początku nie wolno być zbyt nachalnym do psa ze schronu, nie uszczęśliwiać psa na siłę przywoływaniem, głaskaniem, tuleniem itd - bo pies ze schronu najpierw musi otrząsnąć z siebie ten syf, czyli poznać otoczenie , poznać zasady, dostać czytelne sygnały, gdzie jego miejsce do spania, kto podaje żarcie, gdzie wolno, a gdzie nie wolno wchodzić - najlepszy sposób na szybką asymilację to podejście takie naturalne, tak, jakby ten pies był już z nami 100 lat, czyli nie za dużo i nie za mało okazujemy psu, oczekujemy od psa itd. Myślę,że nie będzie z nią żadnego problemu w nowym domu, bo ona jest naprawdę fajna, tylko trzeba jej w pierwszych dniach zapewnić właśnie ten spokój - czyli nie być nachalnym w zaprzyjaźnianiu psa i dzieciaków, wytłumaczyć dzieciom, że pierwsze kontakty z psem wyłącznie pod opieką rodzica, wspólny spacer bez nadmiernej aktywacji psa (wrzaski, krzyki, piłki - na to przyjdzie pora) no i trzeba pamiętać,że Saba z racji wieku na pewno nie będzie bawiła się jak szczeniaczek.[/QUOTE] pan ma przyjechać w lutym, a koleżanka właśnie do Afryki poleciała, wraca za tydzień, to będę z nią rozmawiać o wizycie przedadopcyjnej.... mamy kogoś na Kujawach do przeprowadzenia wizyty? dogo-cioteczki czy tez wujkowie - Kujawiacy - POMOCY !
  13. [quote name='madcat1981']Maleńka cioteczka:D:loveu: Ma na imię Zosia, ma niecałe 4 tygodnie i wywróciła świat do góry nogami;) Gratulacje i najlepsze życzenia dla Zosi i mamusi!!!! ___$$$$$$$$(¯`v´¯)$$(¯`v´¯) _________$(¯`(O)´¯)$(¯`(O)´¯) ____(¯`v´¯) (_.^._)$_$(_.^._) ___(¯`(O)´¯)$$$$$$(¯`v´¯) `v´¯) ___$(_.^._)$$$$_$(¯`(O)´¯) O)´¯) _$$$$$$$$$(¯`v´¯)$(_.^._)`v´¯) $$$$$$$$_(¯`(O)´¯)_(¯`v´¯)O)´¯) $$$$$_$$$$(_.^._)$(¯`(O)´¯)._) $$$_$$$$$$$$$$_$_$(_.^._) ______$$$$$$$__§_$$$$$$$ ____$$$_____$$__$$_____$$$ ___$$$________$$________$$$ __ $$$__________________$$$ ___$$$__WSZYSTKIEGO___$$$ _____$$$___DOBREGO ! _$$$ _______$$$__________$$$ _________$$$______$$$ ____________$$$_$$$ ______________$$
  14. rodzina z okolic Wrocławia chcialaby wilczura, szczeniaczka, żeby z dziećmi rósl.... mówiłam im o Sabie, bo bardzo mi ona na sercu leży.... Basiu, jak ona do dzieci? to nie maleństwa już te dzieciaki, takie większe, ok. 6-8 lat oczywiście najpierw muszę ten dom sprawdzić, bo nawet własnej i jedynej siostrze nie zaufam (to jej znajomi)
  15. [quote name='ANETTTA']zachwalaj zachwalaj ...bo mała zasługuje na dobry dom[/QUOTE] nawet nikt nie wie, jak bardzo marzył mi się kiedyś bernardyn.... wtedy nie miałam domu... teraz mam dom i.... dziesiątkę rożnych kundelków - chorych, starych, ślepych, lejących w domu..... ale nie oddałabym ich za żadne skarby świata!!!!!! a dom sprawdzę, siostra mówi, że dobry, ale nawet własnej siostrze nie zaufam, jeśli chodzi o dobro psiaka - sprawdzę sama!
  16. ileż te biedactwa stareńkie mają siły i woli życia! Charlie też się ożywił i biegał prawie, ale potem spał, jak kamień, aż zaglądałam przerażona, czy oddycha....
  17. [quote name='Ingrid44'][INDENT]Kochani podpiszcie tą petycję, [B]STRASZNE BESTIALSTWO[/B] ! ! ! :-( [URL="http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6148#butt"][COLOR=#4444ff]http://www.petycje.pl/petycjePodglad...jeid=6148#butt[/COLOR][/URL] [/INDENT][/QUOTE] podpisałam.... 2 razy nawet.... nie sposób znaleźć słowa....:(
  18. znajomi mojej siostry chcieliby jakiegoś dużego psa..... łagodnego dla kochających zwierzęta dzieci to dom z ogrodem, okolice Wrocławia - ja im Bellę z Dzierżoniowa proponuję, a ona już tak daleko ;)
  19. [quote name='funia'][B][B]Za hotelowanie Saby i Reksa wpłyneło 350 zł plus 749 zł .Razem 1099 zł . [/B]Wydatki hotel za listopad plus odrobaczenie i odpchlenie 665 zł . oraz szczepienia 60 zł ( za obydwa psy ) plus 10 zł dojazd =70 zł -------------------------------------------------------------------------------------razem 735zł . Wiec 1099 zł - 735 zł =364 zł pozostaje na miesiąc grudzień . koszt hotelowania za grudzień to 620 zł( 31 dni po 10 zł doba). Wiec do dopłaty na dzien 1 stycznia jest 256 zł.[/QUOTE] 14.12. poszedł przelew za rach. 01/12 - Maja i Kaja za hotelowanie 496zł oraz 02/12 Saba i Reks - 350 złotych 15.12. poszedł przelew na kwotę 749,- złotych
  20. Budrysku, chciałam nareszcie zrobić przelew dla Filipka, ale numer konta ma o 1 cyferkę za mało.....
  21. [quote name='Ladymonia0610'][IMG]http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo034.gif[/IMG] ;)[/QUOTE] Monia, co Ty wyprawiasz? nie dość, że się na brąz przefarbowałaś, to jeszcze bioderkami tak kręcisz..... no i wpłynęło na te kotki jeszcze 5 złotych od m_artysia89 z allegro ;) kręć dalej!!! :) a dla Marcelka i Argo: 11 stycznia wpłynęło: 10,- dla Argo od dorota1 z dogo wpłata za styczeń to razem już stówka :multi:
  22. [quote name='mari23']na prawie metrowym wyciągu bankowym z dnia 8 stycznia znalazło się także coś dla Argusia i Marcelka: 30,- Ally dla Argo 20,- Ika&Sonia dla Argo i Marcela 40,- Zachary dla Marcela i Argo za styczeń razem przybyło na koncie chłopaków 90 złotych[/QUOTE] a 11 stycznia wpłynęło: 10,- dla Argo od dorota1 z dogo wplata za styczeń to razem już stówka:multi::multi:
  23. [quote name='ANETTTA']Vena wszytsko kosztuje wizyta u weta hotel zbierzmy jakies deklaracje ???? czuje sie bezsilna czuje sie okropnie ze nic dla niej nie robie więcej niz to klikanie :-(:-(:-(:-(wrzuciłam ja na nk i fb i cisza[/QUOTE] zaraz napiszę do "dobrej duszyczki" co ma wrażliwe serce - na pewno pomoże...
  24. [quote name='Neris']Dziękuję Mari. Jak dojdzie kasa zrobię rozliczenie, mam nadzieje że Kikou powróci i zajmie się tym ponownie bo tak naprawdę to do niej należy troszczenie się o finanse Maksia. On jest "grzeczny inaczej". Właśnie siedzi zamknięty w kennelu i je kolację. Postawienie miski na podłodze jest bezcelowe bo Maksio zajmuje się wtedy atakowaniem wszystkiego co mogłoby zagrozić posiłkowi i prawie nic nie zjada, za to sporo rozpirza po całej podłodze. A dzisiaj w nocy przyprawił mnie prawie o zawał serca. Obudził mnie przedziwny odgłos jakby dławienia się, jakieś charczenie, sama nie wiem co. W panice zapaliłam światło, patrzę a Maksio - sprawca tych odgłosów - leży na plecach, wije się, szarpie, dziwnie gulgocze, byłam pewna że dławi się językiem. Wzięłam go na ręce i wszystko ustało. Położyłam na łóżku, a on jak gdyby nigdy nic wsadził sobie tylną łapę do gęby i ćmoktał dalej. Oczywiście przekulał się przy tym na plecy i znowu charczał. On biedak w ogóle nie rozumie, że już nie ma narzędzia do czyszczenia łapek...[/QUOTE] mnie parę razy starunio Charlie omal do zawału nie doprowadził, choć nieco inaczej, ale własnie ostatnie Twoje zdanie przypomniało mi o czymś... mam kota bez przedniej łapy (stary, zębów tez nie ma)... on czasem tak się zachowuje, jakby nie zdawał sobie sprawy z kalectwa, a wcześniej, jak tylko go przygarnęłam (rok temu) - ktoś mi powiedział, że zwierzaki nie mają poczucia kalectwa, nie zdają sobie jakby sprawy, że czegoś tam im brakuje i zachowują się tak, jakby nadal miały "pełny zestaw"....
  25. [quote name='Szarotka']W kazdym razie zdjecia na pierwszej sa niesamowite.[/QUOTE] e tam!;) zobacz fotkę jak Marinka dziękuje w poście 1066 :evil_lol: 8.01. wpłynęło dla Saby i Reksa: 30,- ANNICA - deklaracja stała Dziękujemy!!!:loveu: ale co tam moje podziękowanie - (popatrz na wspomniany wyżej post 1066;))
×
×
  • Create New...