Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='lika1771']Mari zabierz Go siła,czasami tak jest ze psiak sobie kogos upodoba i koniec........ Miałam taka sytuacje sunia zle traktowana bita,głodzona..... zabrana do dt mojej kolezanki miała dobrze spała w łozku trzy razy uciekała do swojego "własciela" Dla nas to była zagatka dlaczego? Teraz mieszka na wsi daleko i jest ok[/QUOTE] zabiorę, tylko muszę z wetką uzgodnić wszystko i w domu "poukładać", żeby go gdzieś umieścić.... przy 10 psach to nie takie łatwe jedenastego zakwaterować:shake: w kojcu nie da się, bo Diana pewnie by go zjadła (albo i nie, ale wystraszyła -to na pewno) a w domu - "psi" pokój zajmuje Ślepek dobrociniak, reszta biega luzem po wszystkich pokojach, a on musiałby mieć jakiś spokojny kącik a najlepiej pokój, albo kojec (marzy mi się taki "interwencyjny".... hmmmm.. Łatka miał być ,ale jego ukochana Diana żadnego "konkurenta" nie wpuści ;) ) ale znajdę rozwiązanie, tylko dzisiaj znów jadę z Tiarą i Charlim do Piotrowic, do doktora Sekuli, więc późno wróce.... jutro muszę coś zrobić, nie mogę patrzeć, jak on tam się błąka :( bo boksera to ostatnio nie w ogrodzie, a w domu zastałam! i mam nadzieję, że go sobie zostawią.... oby! bo Wy chyba nie wiecie, że ja dwa mam bezdomne w okolicy.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/906/6eb037a16807c356med.jpg[/IMG][/URL] to ten drugi... aż trudno uwierzyć, że TAKIEGO psa ktoś wyrzucił.... trochę bojaźliwy, ale charakter ma po prostu CUDNY !!!
  2. [quote name='bric-a-brac']Azorek szczęśliwy, ma dom, przepraszam za offa, ale to takie ważne :oops: Przytulisko w przykrej sytuacji: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209488-Przytulisko-Znajdki-traci-DOM-traci-swoje-miejsce-i-przenosi-si%C4%99-W-POLE.-Pomocy!-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/209488-Przytulisko-Znajdki-traci-DOM-traci-swoje-miejsce-i-przenosi-si%C4%99-W-POLE.-Pomocy!-%28[/URL] I jednocześnie proszę o rozreklamowanie go....Bo sytuacja jest naprawdę podbramkowa, dla większości zupełnie niewyobrażalna :([/QUOTE] oj, daleko bardzo mieszkam..... szkoda, bo pieniędzy za wiele nie mam, ale może udałoby mi sie przyczepę wypożyczyć..... tylko ta odległość..... sam transport to już koszt wielki :( mieszkający bliżej - zajrzyjcie, proszę..... sytuacja naprawdę tragiczna!
  3. [quote name='Ladymonia0610']PANI MARYSIU PROSZĘ MI NAPISAC NA PW GDZIE ZNAJDUJE SIĘ TEN PIESEk[/QUOTE] ten piesek jest tylko 2 km ode mnie, więc dopilnuję, żeby miał dobre warunki, już go tam nie uwiązują, odczekam i sprawdzimy, gdzie i jak urządzili mu kojec (tak obiecali, bo posesja nie ma ogrodzenia, a mały podobno ucieka, dwa poprzednie psy zabił im samochód) zobaczyłam pieska "przy okazji", bo byliśmy u państwa z policją i powiatowym na interwencji - mieszkańcy zgłosili, że oni trzymają jenoty.... mają 3 jenoty, ale powiatowy uznał, że warunki dobre, co do pieska - też zwrócił im uwagę, więc się chyba przestraszyli
  4. [quote name='Nikaragua']smutne straszliwie a z samochodem to nie wiem jak ale psy na prawdę rozpoznają.. gdy mój mąż wraca do domu i wjeżdża na parking, to nasza Nika natychmiast leci na balkon macha ogonem i poszczekuje na nas żebyśmy szli drzwi otwierać (a w wielkim bloku na 4 pietrze mieszkam)[/QUOTE] bardzo smutne, a nawet bardziej.... dzisiaj znalazłam go na wycieraczce zupełnie innego domu, był jakby przestraszony... pomyślałam, że go przepędzają i siostra, i brat... bo on ani w tym ogrodzie, ani pod tą furtką nie był, tylko pod domem obok.... pojadł, przyszedł za mną do samochodu, ale jak otworzyłam drzwi - poszedł sobie z powrotem.... pomyślałam dzisiaj, że jeśli wetka nie zdecyduje się go tam na miejscu uśpić i od razu wykastrować, to ja założę mu kaganiec i zabiorę stamtąd siłą.... ale żal mi go tak stresować :(
  5. [quote name='kora78']popatrzylam na fotki w necie i juz mam pewnosc, bo bylam prawie pewna... przeciez to zaden azjata! tylko kolor moze. przeciez azjata to mastifowaty chyba jest? tzn molosowaty... a Diana to owczarek a nie molos. dlugi szczuply leb, pysk, szczupla, zgrabna sylwetka. niemasywna w ogole. azjata to pogromca jakis przeciez. tak sie mnie kojarzylo zawsze. jak cane corso, mastiffy itp. moze cosik z tego charakteru, ze dobry stroz. ale w walce... Diana nie miala spiecia z nikim, tylko warczenie? tzn z psami mam na mysli. ja wciaz bez neta...[/QUOTE] a ja, jak zobaczyłam fotki owczarków azjatyckich to strasznie sie śmiałam.... tamte masywne, z obciętymi ogonami, kudłate, spokrewnione z kaukazami..... a Diana? ależ się uśmiałam ... ale ten jeden (wklejony) opis i nawet zdjęcie naprawdę PRAWIE pasowało ;) zwłaszcza opis ;)
  6. [quote name='ulvhedinn']Nie takich wieści się spodziewałam...... :([/QUOTE] Boże, jak żal..... :(
  7. [quote name='Nutusia']O rety! Przydreptałam na zaproszenie mari23, ale bez żadnych pomysłów, a tu taka wiadomość! W takim razie przyłączam się do trzymania kciukasów! :)[/QUOTE] to też pomoc ! trzymajmy mocno!
  8. jaki on śliczny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. [quote name='PACZEK']Link pewnie podadzą Ci bardziej"komputerowe" Cioteczki a co do szelek muszę ujawnić całą bolesną prawdę Ewa kazała mi też kupić czerwoną smycz z tego samego materiału myślę że moje samo przyznanie i samo krytyka będzie okolicznością łagodzącą![/QUOTE] Ewa miała rację, Havanka ma rację - cudnie Azorkowi w czerwonym, a że polityka wątek definitywnie opuściła - zdanie niniejsze dokładnie to znaczy: cudnie Azorkowi w czerwonych szeleczkach! :loveu: a tu link dla Havanki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190312-Dwa-owczarki-Apo-ma-dom-Saba-tak%C5%BCe-ma-wspania%C5%82y-dom-i-kochaj%C4%85cych-j%C4%85-ludzi-%21?p=17058511#post17058511"]http://www.dogomania.pl/threads/190312-Dwa-owczarki-Apo-ma-dom-Saba-tak%C5%BCe-ma-wspania%C5%82y-dom-i-kochaj%C4%85cych-j%C4%85-ludzi-!?p=17058511#post17058511[/URL]
  10. i jeszcze raz Sabusia kochana [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/927/bbbeedec5ccbf9edmed.jpg[/IMG][/URL] a to zdjęcie pt. "wspólna micha łączy" ;) kto by pomyślał - Saba i Mietek przy jednej misce!:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/925/48a1a4f49dfa7a97med.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='funia']przed sekundą przyszła obroża saby kiltix.dzięki .[/quote] na tą wiadomośc czekałam, żeby komentarz sprzedającemu wystawić - pozytywny? ;)
  12. [quote name='Szarotka']Ale Azor ma doborowe towarzystwo :):)[/QUOTE] a to Azorkowa "mamusia" czyli Saba - liże Azorka po głowie, jak mama swojego szczeniaczka, chyba się w niej instynkt macierzyński obudził ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/728/a2d6f60a8962a0c0med.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='PACZEK']Sabcia nawet na Azorka nie warknęła witała go tak jak starego kumpla!o dziwo nawet nie jest o niego zazdrosna jak Azor się łasi(pewnie nauczył się u Tattoi) to Sabcia go nie odgania od nas jak Pusię i Niunię tylko spokojnie patrzy jak go głaszczemy.Mamy wrażenie że żywi wobec niego jakieś opiekuńcze uczucia!Polizała go już wczoraj 10 minut po przyjeździe do domu a baliśmy się że integracja potrwa ze dwa miesiące.[/QUOTE] Sabusia zobaczyła małego psiaka i instynkt macierzyński jej się włączył ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/728/a2d6f60a8962a0c0med.jpg[/IMG][/URL] schowałam się ;)
  14. [quote name='Ania i Kajber']Nic o wizach i Obamie - no politics, please........:-).[/QUOTE] no, jednak chyba się nie da.... bo oto Azor w CZERWONYCH szeleczkach! ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/927/6985dd6f0ae79d81med.jpg[/IMG][/URL] słodki uśmiech Azorka i podziękowanie dla wszystkich, którzy pomagali, kibicowali, wspierali dobrym słowem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/907/9fc67b0ac6f14714med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/925/7ef9189d810a2d11med.jpg[/IMG][/URL] pobiegałem, zmęczyłem się troszkę, to odpocznę teraz ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/904/54a7d3d2e8c340e7med.jpg[/IMG][/URL] żeby tu za czerwono nie było:evil_lol:....coś na pomarańczowo :) oto jego rudziastość Mietek we własnej kociej osobie odpoczywa, bo mu gorrrrrrrrrrrrrąco ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/907/4dc556048fcb5cc4med.jpg[/IMG][/URL] upał i futro...... oj, biedne kotki ;)
  15. [quote name='Nutusia']Nikt nie sprawdzi, pies jest gdzieś w Polsce, Pączka nikt nie zna, umowy nie ma i nie będzie. W przypadku Poli jest tak samo i jakoś to nikogo nie dziwiło...[/QUOTE] no, nie do końca tak samo: -domek surowo sprawdzany był przy adopcji Saby - wprawdzie domek zmienił miejsce, ale ludzie i zwierzaki bez zmian - pieska uratował, oddał do hotelu i odebrał ten sam człowiek, nikomu go podstępem nie zabrał - są świadkowie, którzy na żywo widzieli Azorka - zdrowego, radosnego, odbieranego przez adoptującego - mamy zdjęcia i bardzo sympatyczne wiadomości z domku Azora - wizyta poadopcyjna z pewnością może być przeprowadzona bez protestu "nowego domku" choć przecież nie musi się takowej poddać znalazłam tylko 5 różnic, dalej nie będę szukać :shake: a umowy nie ma - bo sam ze sobą Paczek jej nie podpisze przecież :cool3: a fotki też zaraz wkleję, tylko mój komputer musi się dogadać z telefonem ;)
  16. Rudzik przypomniał mi pieska, któremu nie bardzo mogę pomóc..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/902/a3d67879b2924a31med.jpg[/IMG][/URL] "obroża" i krowi lańcuch przymocowany do krowiego palika - to razem waży więcej niż ta przesympatyczna psina:( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/900/b2ccdd554f4c820amed.jpg[/IMG][/URL] to jego "buda".... postraszyłam ludzi, czekam na efekty są już pierwsze wpłaty na Rudzika: 40,- Jakub Lech Ł. Łódź 70,- Aleksandra B., Sosnowiec
  17. pomysłu nie mam, łzy tylko.....
  18. zrobiłam malutki przelewik dla Soni.... choć trochę....
  19. Mamy nowe wyciągi i nowe wpłaty ;) 6,- Poker - bazarek dla Saby 70,- Daria J. Zduńska Wola
  20. i jeszcze bardzo, bardzo dziękujemy obie z Tiarunią pani Darii J. ze Zduńskiej Woli za wpłatę dla Tiary - 70 złotych baaaaardzo się przyda - Ipakitine się kończy, a to drogi zakup niestety
  21. [quote name='ranias']Pewnie Argulek nie przepada za Marcelkiem, bo przecież Pogodynka kocha wszystkich :lol:[/QUOTE ale wspólne konto mają i kasy przybywa ;) 140,- Daria J. Zduńska Wola (10.06.) 20,- Ika & Sonia (10.06.) 40,- Marinka (10.06.) 10,- Wojtuś (10.06.) 40,- Zachary za VI razem wpłynęło 250złotych !
  22. [quote name='Iljova']Marcelku uważaj !!! szykuje się nalot ciotek![/QUOTE] ale jedna ma dobre wiadomości!!! $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ !!!!!!!!!!!!!!!!!! oto one: 140,- Daria J. Zduńska Wola (10.06.) 20,- Ika & Sonia (10.06.) 40,- Marinka (10.06.) 10,- Wojtuś (10.06.) 40,- Zachary za VI razem wpłynęło 250złotych ! może teraz Marcelek nie ucieknie... ;)
  23. [quote name='mari23']już troszkę wpłynęło: 20,- Agnieszka O., Horodyszcze 30,- Ajja P., Kamienna Góra 30,- Magdalena Anna B., Bytom 40,- Maria Sz., Warszawa 50,- Monika Kinga S., Warszawa 30,- ranias 10,- Paulina H., Poznań 20,- AIMEZ_MOI razem 230 złotych[/QUOTE] kolejne wplaty: 100,- czerda dla psów z Głuszycy 300,- Anna Agnieszka J. z Wrocławia 60,- Poker w imieniu P.Magdy 25,- Monika Ł. z Sierpca 30,- Wujek&Ciocia razem wpłynęło 515,- plus 230,-zł poprzednich wpłat = 745 złotych
  24. oj, wie! wczoraj przybiegł i prawie był w samochodzie.... nie chciałam go straszyć, więc nie próbowałam zabierać porozmawiam dzisiaj z wetką - może udałoby się po prostu pojechać po niego rano, podać mu zastrzyk usypiający, zabrać, wykastrować..... obudziłby się u mnie..... bo nawet, jak po Sedalinie zabiorę go do siebie - stres podwójny - u mnie piesków dużo - potem do lecznicy - a tak jeden tylko stres (on już zaprzyjaźnił się tam z tym białym kurdupelkiem i z sunią zmarłego pana) rozmawiałam wczoraj z pomagajacą mi ( i zwierzakom !) sąsiadką, tem piesek jakoś dziwnie upodobał sobie ta rodzinę.... za tym zmarłym panem podobno od dawna łaził i spał pod ich furtką... państwo mieli dwie sunie - jedna niedawno umarła ze starości, została maleńka, grubiutka Kropcia.... sąsiadka proponowała panu, żeby wziął Bambusia, ale on rozebrał budę po tamtej suni, a córka twierdzi, że kiedy ona spi po nocnych zmianach to Bambo szczeka i go nie weźmie... wczoraj akurat wychodziła od brata ( to ten, co przez 1 dzień deklarował, że go przygarnie), a wcześniej stamtąd przybiegł Bambo, jak usłyszał mój samochód (widzieć nie mógł na 100%) serce się kraje, jak tem psiak na nią patrzył, jak się ocierał i tulił, potem pobiegł za nią i....zamknęła mu furtkę przed nosem.... stał i patrzył merdając ogonkiem,stał tak długo, aż go zawołałam i się popłakałam.... wracał, zaglądał tam co chwilę...jak można tak nie mieć serca?????? jak ?????????? ojciec jej umarł, została sama z tą sunią..... mówiłam, że karmę będę przywozić, zaszczepię, wykastruję, byle go wzięła (on naprawdę błagał całym sobą o to!!!) ale nie! nie powtórzę, co powiedziała ta sąsiadka, bo daleka jestem od szafowania "kary Boskiej", co na ojca już spadła itd. , ale naprawdę pojąć tego nie mogę....
  25. [quote name='ranias']Witam Argusia i Argusiowe Cioteczki- miłego dnia :loveu:[/QUOTE] a ja wieczoru milutkiego życzę o tej porze !
×
×
  • Create New...