-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']mari ...uda się trzymam kciuki[/QUOTE] udało się !!!! nie było tak źle, choć wetka po raz drugi stwierdziła, że to niedobry piesek ;) Bambo już śpi, jest w lecznicy, właśnie go ciachają, a ja czekam na telefon, że mogę po niego przyjechać obudzi się już u mnie w domu - trzymajcie kciuki jeszcze mocniej!!!! jak myślicie, wybaczy mi te jajeczka??? ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
.......................... -
Charliś po zabiegu otrzepał się, jak pies po wyjściu z wody, tylko, że psy robią to "od głowy do ogona", a on tylko przednią częścią ciała.... dzisiaj jedziemy znów, ale zapytam doktora,czy jest szansa naprawienia tego kręgosłupa i sens go męczyć, w końcu lat mu doktor nie cofnie, a on bardzo się stresuje, kaganiec trzeba mu zakladać - to też pewnie stres poprawa jest widoczna - wstaje sam, ale wciąż tak śmiesznie chodzi, doktor mówi, że kręgosłup szyjny u niego jest najgorszy i od tego prawa łapka - to widać, jak biegnie ( z prędkością, z jaką inne chodzą, ale biegnie! ;)) powiedziałam doktorowi we wtorek i sam to zaobserwował - to niezwykłe, ale Charlie bardzo często chodzi "inochodem" (mówiąc końskim językiem, nie wiem, jak u psów taki chód się nazywa i czy wogóle się nazywa, bo może Charliś to jedyny okaz, który chodzi, jak koń na maneżu ;)) takie zaburzenie, to też od kręgosłupa chyba.... jak go odchudzić??? :( :( :(
-
i jeszcze pani Magdalena J. z Wrocławia wpłaciła 50,- złotych DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!! a wracając do "zdrowego" leczenia - żółty preparat był propolisowy, jednak Tiara go bardzo nie lubiła, dostała teraz coś różowego, łagodniejszego dziurki jakby mniej czerwone, ale chyba się nie zmniejszyły i po badaniu znów zaczęła robić kupki "na raty" (ale krwi nie ma) czyli słabe ma jelita i niewskazane jest "grzebanie" tam... zamówiłam Ipakitine, w przyszłym tygodniu zrobimy też badania krwi - całą chemię, żeby i wątrobę, i nerki sprawdzić
-
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Siedze:) Dopiero co wstałam i jeszcze dobrze nie widze:D[/QUOTE] to usiądź wygodnie na krześle, żebyś znów nie spadła, bo mamy kolejne wpłaty! 20,- Dominika r. z Gdańska 100,- Dorota Beata K. z Łodzi 30,- Zosia123 sumujemy: wpłynęło 150,- a ogółem jest 955,- złotych ! -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']a co z tym bokserem? ma co jesc / spac? czy nikt jego nie krzywdzi:([/QUOTE] sytuacja boksera jest dużo lepsza, jest w ogrodzie i w garażu, a nawet w domu u dobrych ludzi.... nie może tam zostać, ale już go odpchliłam, jescze odrobaczę.... jest tam bezpieczny, jednak pilnie szukam mu domu, żeby państwa grzeczności nie nadużywać.... chociaż.... im dłużej, tym większa szansa, że będzie mógł u nich zostać....on jest taki sympatyczny,, mam nadzieję, że go pokochają... oby! a Bambo - dzisiaj przybiegł do mnie zanim zdążyłam wysiąść z samochodu! poznaje mój samochód,! :) długo go głaskałam, drapałam - nie odszedł zaraz, jak tylko zjadł - chciał tulenia i pieszczot.... odszedł dopiero, jak zrobiłam krok w stronę samochodu i zawołałam go..... uciekł, ale patrzył za mną, jak odjeżdżałam, nie szczekał, jak na inne samochody.... jak to będzie jutro? uda się "akcja" ? boję się, że znów się wystraszy i nic z tego.... oby się udało, oby dzisiejsza noc była dla Bambo ostatnią pod gołym niebem ! -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
mari23 replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']Awit, to może zbieraj kasę i ekipę ludzi chętnych do pomocy dla tej Pani w naprawieniu ogrodzenia i postawieniu nowej budy zamiast na hotelik???[/QUOTE] jednak hotelik i szansa no nowy dom, bez łańcucha, ze spacerami - to byłoby najlepsze dla niego... i nie wiem, czy nie tańsze, bo tego płotu tam dużo, działka chyba półhektarowa, albo i więcej..... część niedawno chciała sprzedać pod budowę, ale nie było chętnych za podaną cenę... -
wczoraj znów byliśmy u doktora....znów za wizytę nie chciał nic... a Charliś.... znów kazali odchudzać.... ale jak tu odchudzać ciągle głodnego piesia???:placz::placz::placz: nie wiem, czy dobrze robię maltretując go tak..... wczoraj omal zawału nie dostałam patrząc na niego u doktora :( wróciłam późno, zmęczona, ale przede wszystkim wyczerpana psychicznie.... Charliś po "zabiegu" padł, łapki mu się rozjechały, nie mógł wstać, ja wpadłam w panikę.... kiedy już pomogłam mu wstać, podreptusiał chwiejnym krokiem.... doktor kazał obserwować, czy Charliś "otrzepie się" cały, czy tylko do połowy.... jak doktor badał Tiarusię, w tym czasie Charlie był z koleżanką - otrzepał się, ale tylko przodem, w domu jak wysiadł z samochodu - ciemno już było, raz to tylko zrobił i dokładnie nie widziałam, ale też chyba nie cały.... a różnica jest ważna, bo jak cały, to dopiero za tydzień mam przyjechać, a jak tylko "pół Charliego"- to już jutro....
-
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']kolejne wplaty: 100,- czerda dla psów z Głuszycy 300,- Anna Agnieszka J. z Wrocławia 60,- Poker w imieniu P.Magdy 25,- Monika Ł. z Sierpca 30,- Wujek&Ciocia razem wpłynęło 515,- plus 230,-zł poprzednich wpłat = 745 złotych[/QUOTE] Monisiu, nie spadaj już z krzesła, bo sobie coś złamiesz i kto psom pomoże ?! a są wpłaty dla Hery i Hektora: 10,- Aleksandra J. z Lublina 50,- Felka z Bagien Razem Hera i Hektor mają 805 złotych ! Dziękujemy!!!! Monisiu, siedzisz na krześle ??? ;) -
Malutki Loluś - pojechał do swojego wymarzonego domku!!!
mari23 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']co za piękny piesior. Wygląda na pełnię szczęścia i relaksu. Tylko, cholera, czy musiał doświadczyć zła? Tu na szczęście z happy endem.[/QUOTE] jak cudownie czytać takie wieści !!!! aż sil przybywa do dalszej bieganiny i pomocy innym... -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Na drugim zdjęciu tak macha ogonkiem że prawie ogonka nie widać! No i z szelkami spokój:lol: czerwone też pogryzł:lol: to jednak wolny psiak na cholercie mu szelki:eviltong:.[/QUOTE] na pierwszym też nie widać... :eviltong::evil_lol: ale metamorfoza Azorka naprawdę bardzo, bardzo cieszy - patrząc na jego uśmiech nie sposób się nie uśmiechnąć :) tylko łobuz :shake:takie śliczne szelki pogryzł..... mój szczekacz Misiek jest taki sam - w obroży robi wielkie, przerażone oczy, a szelki, kaganiec - pogryzie, jak się go tylko "z oka spuści":mad: a szczeka !:placz:za całą pozostałą dziewiątkę, kurdupelek jeden:loveu: -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
adres mam, leki jutro pójdą priorytetem :) mam jeszcze Nivalin i Milgammę po Kreciku [*] (kilka ampułek tylko), dołożę do tych z apteki, przydadzą się Lence -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']A jaki usmiech:):)[/QUOTE] można porównać zdjęcia z początku tego wątku i obecne...on z tego hotelu taki odmieniony wrócił - radosny, szczęśliwy pies ! (jeszcze nie wie, że kastrację zaplanowali dla niego ;)) -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/930/0e3adafa48747238med.jpg[/IMG][/URL] Azorek pozdrawia ! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/930/7e81121827148f09med.jpg[/IMG][/URL] prawda, że ładne mam ząbki? ;) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Pozytyw...pozytyw.....:) Sunia juz zabezpieczona.....:)[/QUOTE] ranias napisała, że Marcelkowi kleszcze mogą teraz naskakać.... Sabuni też !!!! ;) -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
mari23 replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']20 lat to faktycznie rekord i dla tego psa to chyba lepsze niz bezdomnosc. Mam nadzieje, ze chodzi z nimi na spacer ??[/QUOTE] na spacer poza posesję to nie (chyba ;)), ale to duża działka przy tym domu i będąc w ogrodzie puszcza pieski luzem jednak buda i łańcuch to naprawdę smutna ostateczność, bardzo smutna... ta kobieta mieszka teraz sama, dzieci wyjechały do Anglii, mama umarła, mąż odszedł, chyba ciężko jej samej utrzymać taki duży dom, nie tylko ogrodzenie wymaga drobnych napraw, dom też... o tym, że chciała drugiego pieska po śmierci tamtego powiedziała mi dzisiaj nasza wetka, ona bywała u tego staruszka piesek był mały i buda duża nie jest, dlatego pytałam o wielkość tego biedaka, ale on chyba duży jest dość -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
mari23 replied to Awit's topic in Już w nowym domu
duży on jest? tu znajoma chce pieska, niestety na łańcuch, bo mieszka sama przy ruchliwej ulicy, tak więc pies luzem = ryzyko śmierci brak mężczyzny oprócz dobrych ma i złe strony - nie ma kto płotu naprawić albo kojca zrobić... psy mają u niej dobrze (uwięzi nie licząc), miała 2, jeden niedawno odszedł, miał 20 lat -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']a to mi chodzi o innego, z miejscowości Cho....a zapytam Demi czy tam była ale chyba nie[/QUOTE] Jeśli trzeba - podaj adres na PW - pojadę z Beatą, a jak nie da się sprawy załatwić - wezwiemy Was :) bo jeśli to ta miejscowość, o której myślę, to 2 km od nas ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']tak, chyba w takim razie o tego :)[/QUOTE] myślałam, że jeszcze jakiś jest, bo ten jest z miejscowości D. ;) moja pamięć czasem płata mi figle..... -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']Marii a ten boksiu z miejscowości Ch., co z nim? wiesz coś??[/QUOTE] chodzi o tego "mojego" na zdjęciu? czy czegoś nie kojarzę? skleroza już jestem :( ale za to wracam od wetki, ukartowałyśmy spisek: w czwartek o 11.00 jedziemy obie, ja przytrzymam, ona poda zastrzyk usypiający.... potem.... Bambuś już bezjajeczny obudzi się u mnie w domu ;) najważniejsze zadanie teraz, to podać mu ten zastrzyk.... niełatwe, bo on gryzie, jak się przestraszy.... fizycznie - wetka mi nie pomoże, ciężarna jest ;) -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Eden']Bruno.... spacer.[/QUOTE] tak, Bruno, złaź z tej kanapy i na spacerek! na samą górę - hop! ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A, wreszcie i ja trafiłam do uliczniaków-bezdomniaków :)[/QUOTE] to tylko 2.... zapraszam do mnie, jest jeszcze 10 i kaleki kotek ;) -
[quote name='Akrum']o właśnie, nie mogłam znaleźć wątku małych, ale już odkopałam :) Potwierdzam, wet powiedział, że lepiej by się sunie zaaklimatyzowały, Bambino spokojnie je odrobaczy, a dopiero po dwóch tygodniach je zaszczepić. wet powiedział, że ruda czyli Cola ma mały nalot już na zębach i dlatego to ona może być troszkę starsza, ale obie to młodziutkie suczynki są, ząbki białe. W ogóle fajne psiny, co prawda - uciekały przede mną i aparatem, szczególnie Pepsi - jak tylko widziała że idę do niej z aparatem, to w nogi :) Ale ogólnie dziewczynki są żywe, energiczne, biegały po moim podwórku, poszczekały na sąsiada :) Cola przychodziła na głaski - bardziej ufna z niej dziewczynka :) Goniły się i nawet chwilę bawiły zabawkami moich psiulków :) Co do cen szczepień - myślę, że za komplet (wirusówki + wścieklizna) 35 zł to bardzo tanio i warto małe zaszczepić. A po szczepieniach po 2-3 tygodniach pomyśleć o sterylce - u nas dla bezdomniaków to koszt - 100 zł. Zdjęcia się zgrywają, więc niedługo wrzucę na wątek.[/QUOTE] jakie dobre wiadomości! a jakie ceny!!!! u nas niestety takich nie mamy..... nawet dla bezdomniaków :(
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']nikt tu naprawdę nie zagląda... Lence skończyły się leki - czy ktoś może pomóc? czy jest ktoś, kto może choć pomóc załatwić coś taniej? Witamina B1 i milgamma N jej wszystkie leki są drogie, ona musi je brać, piszę do mojej siostry-krakowianki, ale ona do piątku jest w pracy - nieuchwytna,[/QUOTE] ja zaglądam, i pewnie więcej osób zagląda nic nie pisząc z lekami postaram się pomóc - to zastrzyki mają być? dzisiaj jadę z 2 psami dośc daleko do weta, ale jutro wyslę priorytetem (jesli załatwię) i jak już się kończą - pisz do mnie, żeby się nie skończyły zaraz poproszę czerdę, ona jest lekarzem i może załatwić leki gratis, a ja wyslę, jak tylko dostanę (mam nadzieję, że czerda wróciła już znad Bałtyku) edytuję, bo choć czerda na Bałtyku, to leki telefonicznie załatwione ;) i chyba nawet dzisiaj uda mi sie wysłać, tylko poproszę szybciutko na PW o adres do wysyłki, bo czyściłam skrzynkę i wszystko mi się niechcący skasowało :( -
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Bardzo proszę o umieszczanie mojego nicku a nie imienia i inicjałów .Po to go podałam w przelewie.[/QUOTE] Jeśli jest nick, to zawsze podaję, tym razem nie zauważyłam, przepraszam ! już edytuję