Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Olena84']Cos wiadomo czy opieka jest lepsza?[/QUOTE] trochę lepsza, zaszczepili go i syn jest u niego rano, a rodzice po południu... trochę jednak pomogło moje monitowanie gminy, mnie się nie bali, ale "władzy" się ulękli ;) wszystko to nie zmienia jednak faktu, że pies samotnie pilnuje pustego budynku.... to już stróżujące w firmach psy maja lepiej :(
  2. [quote name='iwstar58']Skoro jego losy się jeszcze ważą i pani stara się przekonać męża, to dobrze. Myślałam, że tak w ciemno chce psiaka. Będę zaglądała do Bambo[/QUOTE] ona ma dzisiaj porozmawiać z mężem.... i jutro.... i dalej.... ale wymyśliła też taką opcję, jak opisałam..... ma wielkie serce i wielkie, dobre chęci - pytała o "metodę na męża"... moja jest taka, że biorę psa nie pytając (jak zapytam - nie wezmę, mam "związane ręce") a potem na wymówki mówię: masz rację, no to weź go i wyrzuć na ulicę, bo stamtąd wzięłam.... wiem na 100%, że tego nie zrobi, jedynie będzie "marudził" od czasu do czasu ( w trosce o moje przepracowanie ;)) miejmy nadzieje, że pan zobaczywszy fotki Bambo wzruszy się jeszcze bardziej niż pani..... a jeśli nie????
  3. [quote name='iwstar58']mari, ale on ma tylko 50% szansy, czyli chęć adopcji przez panią. Drugie 50% to nie jest już szansa, tylko niewiadoma. Gdyby było więcej czasu i sytuacja bardziej klarowna z tym domem, ale na szybko to zawsze będzie tylko niepewność[/QUOTE] pani ma spróbować porozmawiać z mężem..... ma 2 dni do piątku... co do transportu - może i kolejny później też będzie możliwy, więc nie zdecyduję dla samej tylko "okazji" związanej z transportem.... ta niewiadoma spędziłaby mi pewnie do końca życia sen z powiek
  4. [quote name='iwstar58']Masz zgryza mari. Pewnie chciałabyś przychylić mu nieba. Jednak patrząc z dystansu powiem tak, taka oferta to żadna oferta. A co jeśli mąż pani się nie zgodzi? Trochę poczytałam na temat niem. fundacji. Jeśli chcesz więcej info na ich temat, to wellington zdaje się jest w temacie. Możesz też na wątku-Dolnośląskie schronisko- nadzieja itd. na str.226, 227 poczytać o jednej z fundacji. Nie chciałabym Cię zniechęcać, ale warto przemyśleć wszystko jeszcze raz. Teraz masz go przynajmniej na oku i szukasz mu domu, później nie będziesz miała już na nic wpływu[/QUOTE] jestem bardzo "ostrożnie" nastawiona do niemieckich fundacji i adopcji, dokładnie tak samo myślę..... a jednocześnie gnębi mnie inna myśl: może zabieram mu szansę....
  5. [quote name='Martika@Aischa']Trzymam mocno kciuki za Cezarka ......[/QUOTE] i ja się przyłączam do trzymania.... trafiłam tu przypadkiem, wprawdzie dużo mam i deklaracji na dogo, i psów przygarniętych, ale może choć jakąś wpłatą pomogę jednorazowo... serce mi pęka... :(
  6. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208236-Jego-domem-jest-ulica-Bambo-prosi-o-pomoc!?p=16988036#post16988036[/url] dziewczyny - wiem, że na Was mogę zawsze liczyć, więc proszę o pomoc - o radę mądrą ! nie wiem, co robić - dać szanse psu z ulicy..... czy jednak nie "ryzykować" boję się.... no i kolejny biedak ukradł mi serce!
  7. potrzebuję rady...... pomóżcie zdecydować !!! zadzwoniła do mnie wczoraj (płacząc!) pani ze Szczecina, bo sąsiadka jej powiedziała, że na naszej-klasie widziała zdjęcie poszukiwanego przez nią, zaginionego 2 lata temu pieska.... odległość, czas... niemożliwe, ale.... nadzieja umiera ostatnia.... opisałam pieska, wysłałam więcej zdjęć na maila, pani opisała swojego zaginionego... sprawdziłam: piesek nie bardzo reaguje na imię Lizak, nie ma blizny, którą mieć powinien, jest m,niej czarny, niż Lizak i chyba sporo młodszy...... szkoda.... ale..... pani chciałaby go adoptować.... bardzo chciałaby, choć przez te 2 lata przygarnęła już 2 suczki (wysterylizowała obie) pani ma dom i ogród, jeśli nie w domu (Lizak zaginiony był domowy), to w ogrodzie mógłby piesio mieszkać, ale..... mąż..... na odległość na pewno powie: nie! pani "kombinuje", że jak go zobaczy, to się zgodzi, a gdyby nawet był nieugięty- w ostateczności ma możliwość oddania go niemieckiej fundacji - schronisku, które znajduje dobre domy w Niemczech i podpisuje rygorystyczne umowy.... w każdym razie gwarantuje pieskowi opiekę i dom - jeśli nie u niej, to w Niemczech (granica tuż, tuż przecież) a na zastanowienie czasu niewiele - w piątek byłby darmowy transport do Szczecina! co robić??????:placz::placz::placz::placz::placz::placz: sama namawiałam panią do adopcji.... ale jednak się boję.... no i na dodatek.... ten łobuziak po prostu skradł mi już serce!!! ja się nie nadaję do takiej "roboty":placz::placz::placz::placz::placz:
  8. mam nadzieję, że Tuptuś jest bezpieczny
  9. [quote name='mtf zalesie']moze zrob mu jakies ladne zdjecie i tekst to wykupie mu ogloszenia na mazowszu[/QUOTE] jak będą zdjęcia - mogę mu zrobić allegro
  10. [quote name='fiorsteinbock']Wlasnie, ja juz predzej mam pytania z gumtree czy ale.gratki. Czyzby allegro tracilo popularnosc? Basiu a jak u Was pogoda? U nas chyba bedzie kolejna noc z piorunami i deszczem.[/QUOTE] ja też mam wrażenie, że allegro straciło popularność.... na naszej-klasie też odzew zerowy... :( burza to i u nas chyba się zbliża - wieje potwornie, a moje psiaki wyjść na spacer nie chcą ;) tak patrzę na te fotki - wierzyć się nie chce - taki cudny - i nie ma domu......
  11. i ja jestem, dziękuję za zaproszenie....... tak bardzo chciałabym pomóc ! muszę lecieć do bezdomnego pieska, który na ulicy wciąż czeka, wieczorem tu wrócę
  12. [quote name='Aimez_moi']Pokazujemy radosnego chlopaczka......:)[/QUOTE] pokazujemy.... i cieszymy się jego radością !!!!:multi::multi:
  13. [quote name='kazik132']A haha!No o tym to nie pomyślałam!Mamy więc pozytywny aspekt posiadania sporawej gromadki kudłatych;) Jeszcze bazarek zrobisz z kołderkami;)[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/128841-ju%C5%BC-w-DS%21%21%21%21%21%21-czyli-Z-ULICY-DO-RAJU-0%29%29%29%29-...historia-starego-Charliego.../page14"]http://www.dogomania.pl/threads/128841-ju%C5%BC-w-DS!!!!!!-czyli-Z-ULICY-DO-RAJU-0%29%29%29%29-...historia-starego-Charliego.../page14[/URL] kiedyś Charliemu nie rozjeżdżały się łapinki i można go było czesać.... a efekt: [URL]http://images35.fotosik.pl/179/b7f823db57c910ebmed.jpg[/URL] a kudłatków mam więcej....oj, chyba będzie pierzynka i bazarek pierzynkowy :evil_lol:
  14. [quote name='kazik132']To prawda, zdjęcie smutniaste jest, ale ja to rozumiem. Charliś po prostu żałuje, że się starzeje i nie dziwota. W takim domku i z taką pańcią, to z pewnością chciałby żyć wiecznie! Ale nawet jak jest smutny, to jest śliczny i już! Mam ochotę go tulić z daleka! niech żyje dłuuuuuuuuuuuugo !!!! albo jeszcze dłużej! koleżanka obiecała, że pojedzie ze mną i Charlim do doktora Sekuły (zna go), może więc kregosłup troszkę "naprawimy", z serduszkiem słabo, ale nie tragicznie, więc nacieszymy sie sobą jeszcze z Charlisiem moim..... a to dzisiejsza "sesja" na śniadanko był ryż z kurczakiem - jak zawsze, ale też - jak zawsze - Charliś na nosku zostawia sobie trochę "na potem" ;) na próżno się Miłeczka wdzięczy, upał, więc nie chciał się Charlis pobawić :) "skrócony" może nie jest taki piękny, ale lżej mu nosić futerko :) ulubione miejsce do siusiania.... tuż przy furtce :)
  15. [quote name='Agata Balu']Ależ zenobisz cos robi! Własnie uratowała suczkę, którą uratował ratownik PACZEK i pieknie go wysadziła z siodła: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207117-Maleńka-śliczna-Pola-w-DT-czeka-na-badania-sterylkę-i-wspaniały-DS[/URL] Nawet wymusiła na autorce tematu zmianę tytułu i pierwszego postu. I nawet udało jej sie ponizyc kilka znanych na dogomanii osób. Musiały sie wyspowiadać :-)[/QUOTE] krótko i niezwykle trafnie!!!!! pozdrawiam wszystkich serdecznie ! "dekonspiruję" się - czytam ten wątek, nie pisałam, bo cóż dodać do tylu mądrych wypowiedzi.... z natury jestem łagodna bardzo, jedynie, kiedy "biją słabszych" nie potrafię stać spokojnie...
  16. [quote name='kazik132']Już znalazłam na allegro i obejrzałam demonstracyjny filmik [url]http://www.youtube.com/watch?v=LVTJSk-TJCw[/url] i przyznam, że jestem w szoku! To super wynalazek i musze go zakupić koniecznie.[/QUOTE] ja czekam na przesyłkę, a na tym filmiku najbardziej mi się spodobały.... wyczesane kudełki ;) Dianusia ma któtką sierść, Tiara i Ślepek też, ale jak ja dorwę Łatka.....do tego kudłate maluszki - Pusia, Kilerek, Misiek, Miłeczka...albo Charliego może nawet..... i pierzynka na zimę będzie!!!
  17. [quote name='kazik132']Ojej:( Niby dobre te wiadomości, ale jakoś smutno mi się zrobiło. Taki kochany i mądry piesio jest z tego Charlisia. A Ty tak czule o nim piszesz. A starość siędo psiaka zbliża wielkimi krokami. Ale co tam , ze staroscią można sobie jakoś poradzić, mając taki zapas miłości, jaki jest w Twoim serduchu, mari. A i zapytam niesmiało, może jakieś zdjęcia?;) ta starość tak "ruszyła z kopyta" i naprawdę kazdy dzień przynosi jakieś smutne chwile, smutne spostrzeżenia.... ale też i radosne - bo Charlie otworzył się przez te 2 lata bardzo, jest przylepką, z psiakami dogaduje sie wspaniale - czasem próbuje z nimi podskakiwać i biegać..... oj, bywały różne śmieszne scenki, teraz już siły tyle nie ma, ale i tak próbuje ;) a zdjęcia.... nie podobają mi się, choć często mu pstrykam..... są smutne takie..... to zdjęcie sprzed kilku dni ( w tle schody do domu - jest ich aż 13 - są dni, że pokonuje je z trudem, ale pozwalam mu na to, bo ćwiczy przy tym mięśnie - w upały dużo leży, śpi ) na tych schodach stoi dużo skrzynek, donic i doniczek.... w jednej rośnie śliczna choinka z szyszkami, wokół pnia wysypana była kora..... była.... codziennie po troszeczkę - Charliś zeżarł! ;) skróciłam Charlisiowi o ponad połowę włoski na uszach, ogonie i łapkach, bo on czesać się nie da, ale obciąć się udaje po troszkę ;) śmieszny taki, zwłaszcza tył - jakby był w krótkich spodenkach :) ale łatwiej przy krótszym włosie wyczesywać po troszeńkę sierść, to musi być często i tylko przez chwilkę robione, bo albo kłapie ząbkami, albo rozjeżdżają mu się łapki (mogłabym wtedy wykorzystać jego "słabość" i wyczesać wszystko, ale żal mi go tak, że podnoszę i "wypuszczam na wolność" to już dwa lata prawie, jak jest u mnie.... i myślę, że dobrze się stało, że go oddali..... dobrze i dla Charlisia, i dla mnie!!!!
  18. upały.....hmmmmmm..... no, znosi..... ;) wychodzi rano i wieczorem, a w dzień śpi tylko.... ale drepta sobie po domu, a ja potem ścieram kałuże.... i nie tylko kałuże ;) przedwczoraj chyba łapki mu się "rozjechały" na boki, leżał bezradny, zupełnie jak taka wiotka maskotka, łapki na boki, a ślepka we mnie wlepione bezradnie..... pomogłam mu wstać, chwiejnym krokiem poszedł.... zdaję sobie sprawę, że trzeba go będzie pewnie nosić.... to wysoki parter, schodów 13.... Ślepek chyba jednak lepiej sie trzyma, mocniejszy tłuścioch jest:loveu:
  19. [quote name='marta0731']Pani Kierownik :D Jak tam rycząca podopieczna? ;)[/QUOTE] kierownik:crazyeye:...... robotnik raczej:evil_lol:... Dianusia słodziutka kochana, oczywiście, jeśli na horyzoncie nie widach psa innego, niż Łatusiek ;) na spacerach nie jest taka groźna, raczej niepewna i "ostrożna".... wprawdzie ludzi niewiele, omijają nas szerokim łukiem, ale Diana nie okazuje wrogości ze spacerem jest problem, to znaczy z zostawieniem Łatka samego (strasznie płacze !!!)...... a dwójki nie dam rady razem wziąć na przechadzkę zamówiłam furminator - Diana i Tiara bardzo gubią sierść, tak bardzo, że nawet długowłosa reszta stada im nie dorównuje (zapomniałam o trzecim krótkowłosym - Ślepku!)
  20. [quote name='pikola']Dzien dobry Farciku,ale ci sie pychol smieje.:lol:Piterek cudowny:lol:[/QUOTE] dokładnie to samo chciałam napisać ! :)
  21. [quote name='Ingrid44']Juz przerabialysmy ten temat kilka stron wczesniej.[/QUOTE] gdyby rozwiązanie było takie proste.... watek byłby w dziale "szczęśliwe w nowym domu"
  22. [quote name='_ogonek_']Czyli jeszcze nie wiecie :( ... [B]Alba wczoraj wieczorem odeszła za TM ...[/B] Nie dało się nic zrobić.. Po prostu, po cichutku ... Cios tak naprawdę dla każdego, bo było lepiej :placz: Najprawdopodobniej robale jednak... Za to szczeniaki mają się bardzo dobrze...[/QUOTE] :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  23. [quote name='LisPustyni']Pozdrawiam schronisko w Uciechowie i przypominam Zenita, ktory ma sie dalej swietnie i nie wyglada akby mial 14 lat;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=7ahWXNDOnAk[/url][/QUOTE] Zenit - ogrodnik! ;)
  24. ja też nie chciałam zostać księgową, to był przypadek...... ;) sama księgowość jest genialnie prosta, jak matematyka - logiczna i cudownie prosta, a cyfry można czytać jak książkę (np. w bilansie) za to cała prawna strona jest chaosem i udręką - te przepisy i ciągłe ich zmiany.... niektóre tak bezsensowne i idiotyczne, że słów brak....
  25. czy u suniek coś się zmieniło? jest jakaś nadzieja na poprawę ich losu?
×
×
  • Create New...