Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='terierfanka']no żesz normalnie nie wierzę, co czytam....:-o :cunao::multi::multi::multi:[/QUOTE] ja tak samo! i dokładnie tak samo podskakuję z radości!!!:multi::multi::multi::multi::multi: jeszcze tylko czekamy na powrót bros ze szkoły - z dobrymi wiadomościami, rzecz jasna:cool3:
  2. [quote name='Poker']Na pierwszym zdjęciu śmiejąca się Nika też jest cudniasta.[/QUOTE] szczęśliwa, to się śmieje....cudna jest !!!! przypomniał mi się smutny Rarytasek - troszeńkę podobny, a ja wciąż o nim myślę...
  3. Rudusia spotkałam raz albo dwa w obornickim "hoteliku", zaglądam tu do niego często, bo bardzo mi zapadł w serce, ale cóż mogę napisać, jak pomóc nie potrafię.... w domu dwa ślepe staruszki, w tym jeden już prawie nie chodzi, reszta to albo stare, albo chore, albo jedno i drugie - totalnie nieadopcyjne "tymczasy", deklaracji na dogo nawet nie podliczam....
  4. [quote name='agiojoj']Witam,od czasu jak nic tu nie pisałam miałam niecodzienne problemy z futrzakiem.W sumie zaliczył trzy ugryzienia:dwa na mnie i jedno na byłym domowniku.Jestem coraz bardziej zdesperowana i niepewna.Sytuacja z Budyniem złamała mnie totalnie.Łapię się na tym,że właściwie nie ma momentu w ciągu doby,żeby problem z Budyniem nie zaprzątał mi głowy.Kurde,miewam nawet głupie sny z jego udziałem. Ze szkoleniowcem,który był u nas w domu we wrześniu ustaliliśmy(tzn. on ustalił,bo ja to już tylko potrafię narzekać zamiast racjonalnie myśleć),że musimy się spotykać u niego na miejscu.Założyłam szybciutko wątek odnośnie problemu z transportem.Zapraszam na niego....głównie Poznaniaków/nianki.[/QUOTE] zaprosiłam tam parę cioteczek-Poznanianek, dobrze, że pomoc już się znalazła :) Budyń, łobuzie - koniec twoich wybryków nadchodzi wielkimi krokami!!!:mad: śpij spokojnie, Agatko! :) niech Ci się przyśni puszysta maskotka w rudym kolorze - grzeczna i milutka puchata przytulanka!:loveu:
  5. [quote name='Havanka']Marysiu, gdyby Ślepka bolały oczy, na pewno zauważyłabyś. Pewnie piszczałby, może tarł łapkami ... Myślę, że póki co, nie trzeba go stresować operacją. A z ogłoszeń Rexa głucha cisza...[/QUOTE] i ja tak myślę z tym Ślepkiem, ale czasem się zastanawiam, czy ja go może nie zaniedbuję.... a o Rexa miałam jedno zapytanie ( pewnie to ten obserwator był z allegro) sympatyczna pani zapytała, czy Rex jest rzeczywiście taki przyjazny, moją odpowiedzią, że raczej tak niestety sie nie ucieszyła, bo szuka psa mniej przyjaznego - do pilnowania firmy, ale tam zdarzały się otrucia psów, więc weźmie tylko psa nieprzyjaznego, który nie zje nic z reki obcego, a tylko z miski, pani nie chce ryzykować śmierci psa....
  6. [quote name='Kenzo']Maryś ;-**** TY, to jak mój tata;)) Widzi Goldena i mówi-patrz!!!Kenzo!!;-D hehehe[/QUOTE] o tak, właśnie tak ! :) :) :)
  7. [quote name='Macia']Dry Bed to takie posłanka, które nie mokną, np. [url]http://www.futrzakowo.pl/kategoria52.html[/url] Są dosyć popularne i faktycznie działają. Co do cewnika to się nie dziwię, nie jest to łatwa decyzja. U nas zawsze było wysikiwanie ręczne, ale też pęcherz nie jest już w porządku.[/QUOTE] o, jakie świetne te posłanka! nie wiedziałam, że takie są super - choć nie tanie niestety
  8. [quote name='Kenzo']Kenzo to chyba łyka coś na uspokojenie;-D [URL="http://tinypic.com/r/vpyr20/5"]View My Video[/URL] [/QUOTE] ależ się uśmiałam - przesłodkie psiaki :) dzisiaj idąc do weta zobaczyłam po drugiej stronie ulicy ślicznego "kenzusia" jak mówię teraz na każdego goldena... pies był tak cudny i tak podobny do Twojego Kenzusua, że z trudem powstrzymałam się przed ucałowaniem cudnego pycholka a Miłeczka - ach - najprawdziwsza "księżniczka na ziarnku grochu"
  9. [quote name='Igiełka']Marysiu życzę Ci wszystkiego najlepszego aby każdy Twój dzień był pełen słońca a w sercu nie było miejsca na smutek :) :) choć życzenia mocno spóżnione-powodem nieobecność[/QUOTE] Bardzo dziękuję!!! Jak tylko moje pieski będą zdrowe i szczęśliwe- to i ja też ! :) [B]Ślepek[/B] - dobrociniak mnie ostatnio martwi, bo choć apetyt mu dopisuje i jest bardzo energiczny - te jego oczka takie bardzo wypukłe są - czy to go nie boli? coraz częściej widzę na dogo pieski, którym usunięto oczy - czy i Ślepkowi nie jest potrzebny taki zabieg? on słodko wygląda, jeśli go nie boli - to niech tak będzie, i tak nie widzi ani troszeńkę, jednak czasem myślę, czy on nie cierpi..... w każdym razie jego zachowanie nie wskazuje na to, żeby cierpiał, on każde niezadowolenie potrafi donośnie zasygnalizować chrapliwym szczekaniem - słodziak, tłuścioszek taki kochany :) a jak on się do drapania podstawia! :) No i Rex.... wciąż czeka na tym łańcuchu:-( tyle ogłoszeń i nic:placz::placz::placz:
  10. [quote name='kaja69']Krecik co jakis czas jest cewnikowany ,ale tak na stałe to jakoś nie mogę się zdecydować,boje sie ,ze on szurając wyrwie sobie...w tej chwili mocz i tak sam wypływa,tylko pęcherz broni sie przed wyciskaniem... A co to jest [B]dry bed[/B]??[/QUOTE] [B]dry bed [/B]to są takie podkłady dla małych dzieci - na łóżko - wchłaniają "wilgoć" a łóżko suche.... chyba kupię też mojemu staruszkowi Charliemu można to w aptekach kupić - taką poradę dostałam dla Charliego i "dzielę się" nią do kiedy wystarczy Nivalinu? czytałam, że na razie wstrzymany... biedny Kreciuś :( mam dla Krecika 1 op. 2,5mg - postaram się o drugie, żeby na dłużej wystarczyło
  11. [quote name='Nutusia']O kurza girka - Raryniu, żebyś Ty wiedział... Nie puszczam ani na chwilę!!!!!![/QUOTE] a ja trzymam razem z Tobą! gdybym choć o 2 psiaki w domu mniej miała - pieszo bym po niego poszła już dzisiaj
  12. [quote name='Nutusia']Jak domek dobry, to i rozstanie łatwiejsze ;)[/QUOTE] chyba troszeńkę łatwiejsze, ale i tak ciężkie, trudne.... ech :( ja tam się nie nadaje na DT :( oby Tobie, Nutusiu było łatwiej !
  13. [quote name='anett']hmmm, czy Miś jeszcze szuka domu?;) czy już niekoniecznie:lol::eviltong:?[/QUOTE] nooooooo, ja mam nadzieję, że jednak niekoniecznie ;) takie cudo oddać???? mało, że prześliczny, to jeszcze taki kochany! ta ostatnia fotka - oczu nie mogę oderwać ! tylko całować ten pycholek uśmiechnięty!!!
  14. [quote name='Havanka']Misio coraz bardziej zaczyna Ci ufać. Jesteś teraz całym jego życiem ! Jeszcze trochę i znajdzie sposób, żeby sie zmieścić na kolanach w całości:evil_lol:[/QUOTE] ależ to naprawdę da się zrobić! nie wierzycie ? - mam na to świadka - moja Diana w poniedziałek siedziała mi na kolanach [B]w całości![/B] byłam u akadiany odwiedzić Dianuśke - no i wskoczyła mi na kolana ( trochę "tyłowi" pomogłam ;)) a Misiaczek przecudny po prostu !!! no i niezmiernie wdzięczny za uratowanie !
  15. [quote name='Poker']a pytałyście kikou ?[/QUOTE] [quote name='kora78']tak, wyslalam pm, czekam na odp[/QUOTE] chyba lepiej zadzwonić, kikou ma czasem problemy z internetem, mieszka w miejscu, gdzie zasięg dość mizerny ( chyba, ze mam nieaktualne informacje ;))
  16. [quote name='zuzlikowa']O ludzie:crazyeye:...muszę poprawić! To tak jak wszystko robię na galop...dziękuje za informację... bardzo Ci dziękuję- dam znać do Fundacji, że to dla Babinki. ...magda- poprawiłam i napisałam informację na FB... naprawdę dziękuję, bo mnie umknęło.[/QUOTE] trafiłam tu z bazarku i też widziałam tytuł wpłaty "ratujmy AliBabę" w treści pierwszego postu niewiele, ale też pomogę wpłatą oczywiście, bo serce pęka:-(
  17. [quote name='Marinka']Nikt do Rudzika nawet nie zajrzał :( :( :([/QUOTE] zajrzał, zajrzał ;) Rudzik-Cudzik dostal pieniążki: 30,- Anna A. z Warszawy ( wpł. 28.10.)
  18. niestety, dobre chęci często tak się kończą - wiele psów, niewiele wpłat - a to nowe stowarzyszenie, nawe 1% jeszcze zbierać nie mozemy ( musi być 2 lata działalności) jest wpłata dla Misia: 19,- złotych wpłacił Jakub Lech Ł. ( wpłynęło 28.10.)
  19. [quote name='bros']mari oddałam prowadzenie osobie która jest na bieżąco w informacjach z hoteliku i wszelkich rozliczeniach, nie będzie musiała prośić o pośredniczenie :) a ja, no cóż zakładałam wątek Kseni, próbowałam pomóc ..... i teraz nie zamierzam usuwać subskrypcji, zostaję tutaj i w miarę swoich mozliwości bedę pomagała.[/QUOTE] [quote name='PACZEK']Uf kamień z serca![/QUOTE] mogę tylko powtórzyć: uff, kamień z serca ! naprawdę bardzo, bardzo się martwię o los Kseni i to wcale nie z powodu finansów, choć ( z obowiązku - jako księgowa) też
  20. [quote name='kora78']mari, a napiszesz tekst do ogloszen o Dianie? bo kto Ją zna, jak nie Ty?[/QUOTE] nie wiem, czy dam radę coś napisać - "adopcja Diany" - to jeszcze dam radę napisać, ale przez gardło już mi się nie przeciśnie... nie wiem, dlaczego tak mocno ją pokochałam - dla jej dobra i szczęścia zrobię wszystko, choć rycząc, jak teraz.... ale czy dam radę napisać dobry tekst? i czy ją znam, jak ja sercem na nią patrzę, nie obiektywnie... poprosiłam o to osobę, która pisze fajne teksty dla Diany najlepiej byłoby, jeśli trafiłby się dom taki, do jakiego poszła "moja" Misia ( wcześniej 3 razy wracała z adopcji) ale czy na drugi cud mogę liczyć? po cichutku marzy mi się, że Nuśka będzie ze mną spała....bo oczy wiście teraz ładuje się do akadiany do łóżka:loveu:
  21. [quote name='Poker']To może FART ?[/QUOTE] też ładnie, przypomina mi się "nasz" Fart z Kryniczna ja nic nie proponuję, tylko obserwuję :) - może rzeczywiście imionkowy bazarek to dobra myśl.... ;)
  22. i dobrze! ;) wzruszyła mnie jego historia, trafiłam po banerku... gdybym tylko mogła zabrać każdego staruszka, któremu chciałabym pomóc - miałabym ich w domu nie 10 a 100
  23. [quote name='bros']cioteczki, wątek przepisany. Modowi Maupa4 - dziękuje za pomoc :)[/QUOTE] ale mam nadzieję, że to nie oznacza, iż Ksenia nie może już na Was liczyć.... wzruszył mnie bardzo Jeżyk z Twojego podpisu - dobrze, że znalazł swoje szczęście:loveu:
  24. o, mój Boże! :( :( :( nie mogę nic więcej napisać, bo za te "wyrazy" które mi się tu nasuwają dostanę bana "na amen" oj, żeby tak się kiedyś role odwróciły i zwierzęta mogły "ludziom" odpłacić za to, co otrzymały....
  25. [quote name='kora78']no bo ona sliczna jest, taka bialutka :) i ma nos borsuka, z czarna obwodka :) czyli moze najlepiej do z ogrodem, szkoda, bo wiecej ludzi mieszka w mieszkaniach i latwiej byloby taki z tego wzgledu znalezc. ale moze mieszkanie, ale nie przy ruchliwej ulicy, tylko na uboczu, na malej dzielnicy, zaraz kolo jakiegos lasu, czy łąk. ja tak mieszkalam. miasto duze, ale ostatnia dzielnica z brzegu, juz same pola i laki wkolo i las, park krajobrazowy. (ksiazanski) a budynek drugi od tych pol i ogrodkow dzialkowych. marta0731 teraz mieszka w pierwszym budynku od pol, przejdzie tylko przez ulice i juz sa "za garazami", a tam juz bezkres :) miasto= nie zawsze znaczy "miasto"[/QUOTE] [COLOR=blue]"Starsze dzieci, normalna rodzina ze starszymi szkolnymi dziećmi lub młodzieżą - przecież takie rodziny są najlepsze i istnieją - aktywni, jeszcze młodzi , a już z wyrośniętymi dzieciakami, może mieszkać w domu z ogrodem, ale niech nie zostaje sama na noc w tym ogrodzie tylko śpi w domu, niech ma regularne, solidne, twórcze spacery połączone ze zmęczeniem mózgu nie tylko łap- czyli dom, w którym pies będzie członkiem stada, zespołu, a nie dom z ogrodem, gdzie pies sam musi zorganizować sobie zajęcie. Suka jest inteligentna i twórcza, potrzebuje przewodnika na co dzień, nie ogródka - więc ten dodatek zieleni nie musi obowiązywać - [B]człowiek przewodnik tak[/B]. "[/COLOR] rozważając, jaki domek dla Dianuśki - po raz kolejny cytuję Basię, bo to wyjątkowo mądra niewiasta :) co do zmęczenia łap - Diana ma zgrubienie na tylnej prawej łapce, stare to bardzo, być może jakieś złamanie miała, zaczęła troszeńkę kuleć, jak stoi to tą łapkę podnosi do góry, ale staje na niej i tylko lekko kuleje, jak chodzi to zgrubienie znalazła akadiana oglądając jej łapę, szukając przyczyny tego utykania coś jest z tą łapką, bo kiedy się do mnie tuliła i wzięłam ją na kolana ( tak, tak! w całości na kolana ;)) to podnosząc ją objęłam za prawe biodro - zapiszczała, jakby ją coś zabolało ale nic to poważnego, być może jakieś stare złamanie - jesienią zawsze takie dawne urazy dają o sobie znać a co do domku - chciałabym ja spełniać te "wymogi"...
×
×
  • Create New...