Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20357
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='kaja69']Dzieki Jasza,że przycupnęłas u mojego przystojniaczka :) A przy okazji zapraszam na bazarek na moje tymczasy a w szczególności na pokrycie długu za operację Kreciorka ...linka mam w podpisie[/QUOTE] byłam, kupiłam, polecam!!!!!
  2. jest wpłata dla Hektora: 150,- Marta Cz. z Jedliny Zdr. DZIĘKUJEMY !!!!!
  3. [quote name='_ogonek_']ja już nie ogarniam powoli... brakuje czasu, brakuje już powoli chęci.. bo jak wejdziesz i zobaczysz ile tego jest to ci się naprawdę odechciewa wszystkiego.. a tu wszystko czeka... bazarki, ogloszenia, zalatwianie transportu... ych..[/QUOTE] ja też tak mam, ale kto, jak nie my? Kto tym biedactwom pomoże? głowa do góry, ogonku! wpłynęło dla Rozi: 20,- z PAYPALA ( od Marinki)
  4. [quote name='Marinka']Monika, Twoje rozliczenie w pierwszym poście obejmuje tylko wpłaty za miesiąc listopad. Jest więc niepełne bo nie obejmuje poprzednich miesięcy jak również kosztów. Zmień to bo jest niezgodne z regulaminem. Jeśli wpłynie owe 114 zł i 34 zł z bazarku to i tak zostanie długu na 68,28 zł. Jeśli wpłyną pieniążki z allegro na kwotę 85 złotych Ksenia będzie miała na koncie [B]+16,72,-[/B] Jak widać póki co pracujemy nad odrabianiem strat....ale jeśli nie zabraknie determinacji, póki co idzie w dobrym kierunku...[/QUOTE] 114,- zł wpłynęło dla Kseni - od Kundelkowej Skarbonki i z bazarku dla Kseni te pieniążki jako wpłacone można umieścić w rozliczeniu, gdyż są na koncie odrabianie strat to mało - już połowa listopada - za 2 tygodnie kolejny miesiąc pobytu w hotelu będzie do zapłaty, o tym trzeba myśleć już teraz jakieś 2 tygodnie temu wysłałam kilkanaście pism z prośbą o pomoc do okolicznych firm.... ani złotówki, ani nawet dobrego słowa w odpowiedzi :(
  5. [quote name='kaja69']W końcu dotarłam do moich psiaków:roll: Byłam dzisiaj z Krecikiem na kontroli,wszystko narazie w porządku,ale ten psiak mi sen z oczu zgania normalnie...tak bardzo bym chciała,zeby mógł juz biegac z innymi,on tez az sie rwie do tego a tu ciagle cos i dwa kroki do przodu trzy do tyłu...[/QUOTE] całkiem jak u mnie.... Tiara chora, Charlie jeszcze bardziej.... reszta tez niedomaga, bo starsze - tzw. nieadopcyjne ( o sobie to już nie wspominam ;)) a Kreciuś młody - pokona wszystko !!! z całego serca mu "kibicuję"... i lecę na Twój bazarek, by także czynem wesprzeć Krecika :)
  6. [quote name='Ladymonia0610']Ja nie rozumiem już nic... 200zł Mazowieckie Centrum Budowlane 100zł pani Ewa -deklaracja za 5 miesiecy To jest 300zł A 248,72zł?[/QUOTE] zacytowałam powyżej rozliczenie, jakie zrobiła Marinka - i mnie wyszło tak samo - Ksenia ma obecnie na koncie 248,72 zł - to różnica pomiędzy wpłatami i wypłatami, a do zapłaty jest 465 złotych - brakuje prawie 220 złotych, tyle nie mam, żeby dopłacić to nie jest "dług w stowarzyszeniu", jaki miała Ksenia, tylko pieniądze zabrane Argo i Marcelowi - to im musiałam oddać czyli zapłacić za ich hotelowanie z pieniędzy, które darczyńcy dla nich, a nie dla Kseni przeznaczyli wiesz, że dobro Kseni bardzo mi na sercu leży, ale skąd mam ciągle brać brakujące wciąż pieniądze? zsumuj jeszcze pozostałe "minusy" innych psów i dopiero wyjdzie, jak dramatyczna jest sytuacja finansowa
  7. [quote name='kaja69']A spamuj sobie Ryniu ,spamuj :) Krecikowi bedzie raźniej :) Dzisiaj bylismy na kontroli...i wszystko ładnie wyglada...cewnika juz nie ma,bo sobie sam wyjął w sobotę...jak on to zrobił pozostanie tajemnicą...był w kołnierzu,cewnik przyszyty a on nie dość ,że sobie go usunął to jeszcze nic sobie nie uszkodził,normalnie chirurg:roll: Dostał dzisiaj przedłużkę antybiotyku,no i cały czas dostaje Furagin...w poczekalni spodobała mu sie dzisiaj dorodna panienka;) strasznie dziewczyna była zestresowana i nasz Krecio chciał ja pocieszyć:cool3: Acha i zapomniałam,ze jeszzce czekamy na wyniki posiewu z pecherza ....[/QUOTE] jakie dobre wieści.... Krecik - chirurg - pocieszyciel ;) i trzymam kciuki za wynik posiewu !
  8. [quote name='Marinka'][U][B]Wydatki: [/B][/U]dotychczas opłacone koszty za hotelowanie: ( z konta Stowarzyszenia Help Animals) 120,- za lipiec ( 8 dni) zapłacone 465,- za sierpień - zapłacone 450,- za wrzesień - zapłacone [B]razem za hotel 1.035,-zł[/B] [B]Behawiorysta[/B] - [B]50,-[/B]- w listopadzie zapłacone koszty "medyczne" 18,- odrobaczenie 129,60 badania i tabletka 17,60 Hydroxyzyna ( 2 x 8,80) 18,- odrobaczanie [B]razem "medyczne" 183,20 zł[/B] [B][COLOR=red] suma zapłaconych rachunków: 1.268,20 [U][COLOR=black]Wpływy: [/COLOR][/U][/COLOR][/B]10,- Magdalena Anna B., Bytom - 02.08. 45,- Anna M.W., Kłecko – 02.08. 20,- Aleksandra F., Świętochłowice- 02.08. 10,- Anna Maria Sz., Rzeszów – 02.08. 35,- Magdalena W., Wrocław – 03.08. 50,- Agata L., Oleśnica – 03.08. 30,- Przemysław Cz., Ostrów Maz. – 03.08. 30,- Beata W., Wrocław – 03.08. 20,- Grzegorz B., Gliwice – 04.08. 15,- Natalia T., Wrocław – 04.08. 50,- Paweł Piotr W., Wrocław – 05.08. 10,- Marcin K. ( od Moniki T.) 05.08. 20,- Domonika R., Gdańsk- 10.08. 10,- Magdalena Anna B., Bytom – 11.08. 100,- Ilona O.-M., Zabrze – 24.08. 50,- Ewa K., Wrocław – 26.08. 7,- Paulina H., Poznań – 26.08. 50,- Beata W., Warszawa – 29.08. 100,- Ilona O.-M., Zabrze – 31.08. 100,- Jolanta G.K. ( Ksenia i gdzie jeszcze potrzeba) – 08.09. 50,- Beata W., Warszawa – 27.09. 200,- Paweł Piotr W., Wrocław – 03.10. 5,- Paulina H., Poznań – 20.10. 50,- Beata W., Warszawa 6,- Magdalena M.S., Szamotuły 56,42,- Monika - LADYMONIA0610 (03.11.) - bazarek na behawiorystę 50,- Joanna J.Brzeziny (03.11.) [COLOR=blue]200,- Maz.Cent.Bud.[/COLOR] [COLOR=blue]100,- Ewa F.[/COLOR] 20,- Magdalena S. z Szamotuł za listopad i grudzień [B]1.499,42,- Razem wpłaty dla Kseni[/B] [B][COLOR=red] [/COLOR][/B]Wpłaty na bazarek dla Kseni i Hektora – zostały ujęte na wątku Hektora( jeszcze to sprawdzę) 10,- Angelika M. – 05.09. 2,50,- Paulina H. – 07.09. 5,- Beata W. – 31.08. [U][B]Razem: 1516,92 ,-[/B][/U] [COLOR=red][U][B] Saldo: 1516,92 - 1268,20 = 248,72,- [/B][/U][B][I][COLOR=black]Do opłacenia hotelik za październik - 465,- [/COLOR][/I][/B][I][COLOR=black][COLOR=red]Uwzględniając brak wpłaty za hotelik za miesiąc październik saldo Kseni wygląda następująco: [B]248,72 -465,00 = -216,28[/B][/COLOR][/COLOR][/I][/COLOR][/QUOTE] [quote name='Ladymonia0610']PANI MARYSIU PROSZĘ PRZELAĆ PIENIĄDZE NA KONTO FUNI ZA HOTELOWANIE KSENI. PIENIĄDZE SĄ A WYCHODZĄ NIESMACZNE SYTUACJE. Pieniądze na ten miesiąc hotelowania są..[/QUOTE] 248,72zł to za mało na hotelik.... do zapłaty jest 465 złotych
  9. [quote name='Havanka']Czasami sobie myślę, że takim ludziom bez serca, pomogłaby terapia Dogomanią. Tutaj można zobaczyć cierpienie z tej drugiej strony, z pozycji ofiary bestialstwa. Jeżeli to nie pomoże, to już świadczy o kompletnej znieczulicy i nie ma już na to lekarstwa.[/QUOTE] niektórzy są tak wrażliwi, że nie wejdą na dogomanię - przecież oni są wrażliwi... tylko my - znieczulica - możemy tu wejść, oni nie - zbyt by cierpieli... panu, który od lat miał onki i pożegnał jakiś czas temu ostatniego z nich zaproponowałam psa, opowiedziałam historię naprawde dramatyczną... nie! ja nie mogę potem znów potem przez to przechodzić, ja jestem za wrażliwy - brzmiała odpowiedź... sporo mnie kosztowało, żeby nie powiedzieć mu, co myślę o egoistach, którym nie przeszkadza cierpienie innych ludzi i zwierząt, byle tylko oni mieli błogą radość i spokój.... "wrażliwi inaczej"..... wiem, zrzędzę, jak stara baba, ale rozgoryczenie się czasem przelewa, "ucho od dzbanka" pęka.... a ta kroplą, która dziś "przelała czarę goryczy" jest Budrys właśnie... i mój także ulubieniec....
  10. [quote name='_ogonek_']aś mnie pocieszyła :evil_lol: do stycznia muszę czekać! idę ogłoszenia zrobić tylko jakieś, bo zaległości mam i przyjdę tutaj późną porą z bazarkiem.[/QUOTE] no przecież styczeń tuż, tuż:eviltong: byłam przed chwilka na wątku Uciechowa.... jeszcze ryczę, jak te zwroty zobaczyłam.... i Budrys biedny też :( zrób ogłoszenia tym wszystkim biedactwom, Rozi poczeka grzecznie, jeszcze sterylka przecież być musi
  11. [quote name='Ingrid44']Te zwroty z adopcji to jeden wielki KOSZMAR. Zostawiam bez komentarza bo bym dostala bana .[/QUOTE] a ja popatrzyłam na moje biedaki wokół, a te "zwroty".... i ryczę jak bóbr chyba zapytam kardiologa, jak to jest, że ludzie bez serca, a żyją.... i Budrysek nasz kochany też znów bezdomny...
  12. [quote name='Havanka']Bardzo mi przykro, tym bardziej, że nie można w żaden sposób pomóc... Jakim sposobem udaje Ci się, Marysiu, aplikowanie leków na wątrobę?[/QUOTE] [quote name='Igiełka']Smutne że Charliś gorzej czuje się- fizycznie daleko ale sercem tam jestem z Wami[/QUOTE] Dziekuję.... naprawdę czuję to wsparcie - dodaje mi sił, bo fizycznie - choć ciężko, jednak radzę sobie, ale psychicznie - naprawdę słaba jestem.... a tabletki - w pasztet, jak najmniejszą ilość, aby "porcja" była do połykania, nie gryzienia - i o dziwo - albo Charliś daje się oszukać, albo czuje, że to mu pomaga, bo połyka..... dotąd podanie Charliemu tabletki to był wyczyn nie lada dzisiaj nawet całkiem długo chodził po podwórku, tylko na schody już nawet nie próbuje wchodzić, stoi i czeka na "transport" czyli moje ręce wciąż ma apetyt i nie zwraca, czyli trawi ryż z mięskiem mielonym bez problemu za to po powrocie z pracy zobaczyłam, że któreś wymiotowało w pokoju.... niestety u mnie jest ten problem, że trudno ustalić "winowajcę", nie wiem, które źle się poczuło...
  13. [quote name='agiojoj']No tak:evil_lol: Jak się patrzy w lusterko na psią sznupę,to się potem skręca w jakieś manowce;)[/QUOTE] [quote name='sharka']oj tam oj tam, przez krótką chwilę zobaczyłyśmy piękną wieś polską z perspektywy bocznej drogi ;) zawsze mogę zamknąć oczy :][/QUOTE] no proszę - jak żal się z Budyniem rozstać, to "na skróty" trzeba było jechać, żeby dłużej go wozić ;) to w ramach szkolenia było takie przyzwyczajanie do samochodu? ;)
  14. [quote name='Marinka']E tam, żeby tylko takie zamieszania były :)[/QUOTE] oby jak najwięcej !!! [quote name='Ladymonia0610']Hahaha kiedyś Marinka "jaja" stracimy:D jak nas pani Marysia pogoni:"D za zawracanie głowy:D Buhahaha.[/QUOTE] no, proszę!!! chociaż jedna istota się mnie boi ;) ( i jeszcze innych mną straszy!):evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. [quote name='Ladymonia0610']Ok. Słuchajcie napisała do mnie znajoma..i zaproponowała ze moze za darmo uszyć kubraczek dla Kseni Cześć, na wątku o Kseni czytałam, że potrzebujecie ubranko dla niej, mogę uszyć gratis ale w takim stylu jak na załączonym linku: [URL="http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-PRO-ocieplacz-waterproof-fleece-jacket-24cm-brazowy/3291"]http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtt...m-brazowy/3291[/URL] ostatnio szyłam takie dla mojej Chili.[/QUOTE] wooow ! ale dobra wiadomość!
  16. [quote name='Marinka']Rozumiem, że mam wpisać 60,- zamiast 155,-?[/QUOTE] nie, zostaje 155, po prostu saldo się nie zmieni po tej wpłacie - 60 zł dopiero dotarło, a ja sprzedaż już podałam w całości - wg ilości cegiełek sprzedanych, nie według wpływu na konto - chodziło mi o to, żeby tej kwoty nie wpisywać jako kolejny przychód, bo mielibyśmy wtedy 215, a jest 155 z aukcji allegro Monika prosiła, żeby potwierdzić, jak wpłynie, więc podałam, ale zamieszanie się zrobiło edytuję - sąsiadka Moniki dała o 10 złotych więcej niż ilość cegiełek, więc nie 155 a 165 będzie z aukcji allegro
  17. [quote name='Havanka']Przed chwilą zrobiłam przelew na konto SHA. Jest to kwota 133,50 zł - dochód z bazarku. Proszę o potwierdzenie jej odbioru tu i na wątku:[url]http://www.dogomania.pl/threads/215858-***Podr%C4%99czniki-poradniki-i-s%C5%82owniki-a-na-deser-MELON-!-do-19.10-godz.20.00[/url][/QUOTE] potwierdzam! pieniążki wpłynęły już na konto!
  18. [quote name='Ladymonia0610']A Sonia jest spłacona w jakiejś części?[/QUOTE] robiąc przelew podaję nr faktury a nie imię psa, trudno więc powiedzieć, czy dług jest bardziej za Sonię, czy za Hektorka 60,- wpłata od Aleksandry S. z Krzeszowa - aukcja dla Hektora ( ta kwota jest już ujęta w rozliczenie - zawiera się w sprzedaży cegiełek na allegro-155 złotych, podałam kwotę za ilość sprzedanych cegiełek, nie kwotę, jaka na konto wpłynęła)
  19. [quote name='Marinka']Ok. szkoła najważniejsza:) Choć chemii nigdy nie lubiłam :([/QUOTE] ja chemię nawet lubiłam, ale.... "chemiczki" nie ;) nie martw się, ogonku - wkrótce ferie! :)
  20. [quote name='elisse']jestem cały czas i wspieram duchowo........tak bardzo chciałabym umieć czarować,aby wszystkie psy nigdy nie chorowały..... u mnie zaś epidemia infekcji ucha.....Izzy ma dwa chore,a Alma jedno.....każde czyszczenie i zakrapianie nagradzane smakołykiem i chyba dzięki temu jeszcze nie uciekają w panice jak mnie z "osprzętem" widzą ;)[/QUOTE] [quote name='Patmol']a mój pies ma pierwszą ruję a mam sterylizowac "po pierwszej " i nie mogę iść na długi spacer z nią ani ją spuszczać, żeby poganiała z psami :cry: a taka fajna pogoda kliknijcie w mój banerek proszę -pies oddany do schroniska :shake: co robić? :-( jak pomóc?[/QUOTE] dziękuję, że jesteście ze mną ! jakoś mi łatwiej dźwigać to wszystko ( choć mój kręgosłup niewiele lepszy, niż Charlisiowy ;)) zajrzałam do Bobika - cudny jest ! serce pęka :( moja kochana Diana jest w DT na szkoleniu i ma chore biodro, a szczepienia tylko do końca miesiąca ważne - zajrzyjcie na bazarek dla Dianki ( warto zobaczyć jej zdjęcie z opiekunem w schronisku - jest w pierwszym poście bazarku) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierd%C3%B3%C5%82kowo-do-25.11-dla-Diany[/URL]
  21. [quote name='Pipi']Poryczalam sie. Dlaczego oddali go ludzie z ds i dlaczego dt oddalo go do schronu? co on takiego robil, ze nie wytrzymali, jesli mozna zapytac.[/QUOTE] też nie potrafię tego zrozumieć.... serce pęka :( on jest taki piekny!!! ja od 2 miesięcy szukam domu dla 5-letniego długowłosego owczarka - bezskutecznie.... teraz w modzie yorki....
  22. [quote name='agiojoj']Szkoleniowiec raczej widział:mad:Nawet musiał trochę,jakby to ująć,z mniejszym uczuciem podejść do rudzielca. Wspomniał nawet,że chyba będzie musiał przyjechać wkrótce do nas i wyjść na "nasz" spacer,żeby mieć pełny obraz wyczynów Budynia.No bo przy szkoleniowcu,jak do tej pory Budyń jeszcze nie odkrył do końca swej prawdziwej mordy:cooldevi:[/QUOTE] czyli "wyszło szydło z worka", Budyniowi nie udało się zgrywać aniołeczka w futrzastej skórze
  23. [quote name='Bjuta']Nikt nie podziwia Dinusia??? Monika takie piękne foty wstawiła!! :) :) :) Dinuś jest dzielnym psiakiem. Trzyma się teraz Bakusia i jest o wiele bardziej łasy na pieszczoty! Za życia Kajtka nigdy nie dał mi się pogłaskać - a teraz sam podszedł!![/QUOTE] [quote name='Cantadorra']No tak, trzyma się z większym i zapewne silniejszym, choć różnie to bywa :) Dinuś wygląda kwitnąco i cały czas ma błysk w oczach.[/QUOTE] ależ podziwiam już kolejny raz.... tylko dopiero teraz mogę coś napisać - wciąż na wspomnienie Kajtusia ryczę jeszcze.... dobrze, że Bakuś zaopiekował się osieroconym Dinusiem - wyglada trochę, jak starszy brat
  24. [quote name='kora78']bazarek dla diany hopajcie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierd%C3%B3%C5%82kowo-do-25.11-dla-Diany?p=17995866#post17995866"]http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierdółkowo-do-25.11-dla-Diany?p=17995866#post17995866[/URL][/QUOTE] zostawiłam akadianie pieniążki na karmę, a tu niespodzianie jeszcze i wet był potrzebny na razie wystarczyło pieniędzy, jakby brakowało - dowiozę :) Dianuśka troszkę lepiej z tą łapką - może nie będzie źle... oby! na bazarku zobaczyłam Dianę z opiekunem ze schroniska - syn mówił mi, że ten pan prawie ze łzami żegnał się z Dianą ( jej się nie da nie kochać!) gdyby Krzysiek jeździł jeszcze do Wałbrzycha - sam by to zrobił, bo taki miał zamiar, ale teraz Ciebie proszę - gdybyś była w schronisku - pozdrów tego pana od mojego syna i powiedz, że Diana ma się dobrze... przywiązanie tego pana do Diany bardzo wzruszyło mojego syna ( ma coś po mamie chyba:cool3:)
  25. [quote name='Havanka']Marysiu, czy Charlisiowi pogorszyło sie po odstawieniu Nivalinu? Wprawdzie lepiej mu się chodziło, ale lek nie był obojętny dla chorej wątroby. Niestety, wiek i przeszłość pieska, nie są też bez znaczenia w walce z chorobą. Całuję Was mocno !!![/QUOTE] Nie, jemu nie pogorszyło się po odstawieniu Nivalinu, nie bierze go dopiero drugi dzień, on juz wcześniej coraz gorzej chodził, jakby Nivalin przestał działać dziwnie leży - przednie łapki ma na boki aż tak mocno, że tworzą linie prostą - idealnie linia prosta z dwóch przednich łapek Charliego, a jak chodzi - rozstawia je na boki kiedy wczoraj wieczorem odmówił picia, odsunął głowę,myślałam, że to już koniec, ale on za chwilkę zjadł i to dość dużo! daję mu leki na wątrobę
×
×
  • Create New...