Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20447
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Ingrid44']Te zwroty z adopcji to jeden wielki KOSZMAR. Zostawiam bez komentarza bo bym dostala bana .[/QUOTE] a ja popatrzyłam na moje biedaki wokół, a te "zwroty".... i ryczę jak bóbr chyba zapytam kardiologa, jak to jest, że ludzie bez serca, a żyją.... i Budrysek nasz kochany też znów bezdomny...
  2. [quote name='Havanka']Bardzo mi przykro, tym bardziej, że nie można w żaden sposób pomóc... Jakim sposobem udaje Ci się, Marysiu, aplikowanie leków na wątrobę?[/QUOTE] [quote name='Igiełka']Smutne że Charliś gorzej czuje się- fizycznie daleko ale sercem tam jestem z Wami[/QUOTE] Dziekuję.... naprawdę czuję to wsparcie - dodaje mi sił, bo fizycznie - choć ciężko, jednak radzę sobie, ale psychicznie - naprawdę słaba jestem.... a tabletki - w pasztet, jak najmniejszą ilość, aby "porcja" była do połykania, nie gryzienia - i o dziwo - albo Charliś daje się oszukać, albo czuje, że to mu pomaga, bo połyka..... dotąd podanie Charliemu tabletki to był wyczyn nie lada dzisiaj nawet całkiem długo chodził po podwórku, tylko na schody już nawet nie próbuje wchodzić, stoi i czeka na "transport" czyli moje ręce wciąż ma apetyt i nie zwraca, czyli trawi ryż z mięskiem mielonym bez problemu za to po powrocie z pracy zobaczyłam, że któreś wymiotowało w pokoju.... niestety u mnie jest ten problem, że trudno ustalić "winowajcę", nie wiem, które źle się poczuło...
  3. [quote name='agiojoj']No tak:evil_lol: Jak się patrzy w lusterko na psią sznupę,to się potem skręca w jakieś manowce;)[/QUOTE] [quote name='sharka']oj tam oj tam, przez krótką chwilę zobaczyłyśmy piękną wieś polską z perspektywy bocznej drogi ;) zawsze mogę zamknąć oczy :][/QUOTE] no proszę - jak żal się z Budyniem rozstać, to "na skróty" trzeba było jechać, żeby dłużej go wozić ;) to w ramach szkolenia było takie przyzwyczajanie do samochodu? ;)
  4. [quote name='Marinka']E tam, żeby tylko takie zamieszania były :)[/QUOTE] oby jak najwięcej !!! [quote name='Ladymonia0610']Hahaha kiedyś Marinka "jaja" stracimy:D jak nas pani Marysia pogoni:"D za zawracanie głowy:D Buhahaha.[/QUOTE] no, proszę!!! chociaż jedna istota się mnie boi ;) ( i jeszcze innych mną straszy!):evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. [quote name='Ladymonia0610']Ok. Słuchajcie napisała do mnie znajoma..i zaproponowała ze moze za darmo uszyć kubraczek dla Kseni Cześć, na wątku o Kseni czytałam, że potrzebujecie ubranko dla niej, mogę uszyć gratis ale w takim stylu jak na załączonym linku: [URL="http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-PRO-ocieplacz-waterproof-fleece-jacket-24cm-brazowy/3291"]http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtt...m-brazowy/3291[/URL] ostatnio szyłam takie dla mojej Chili.[/QUOTE] wooow ! ale dobra wiadomość!
  6. [quote name='Marinka']Rozumiem, że mam wpisać 60,- zamiast 155,-?[/QUOTE] nie, zostaje 155, po prostu saldo się nie zmieni po tej wpłacie - 60 zł dopiero dotarło, a ja sprzedaż już podałam w całości - wg ilości cegiełek sprzedanych, nie według wpływu na konto - chodziło mi o to, żeby tej kwoty nie wpisywać jako kolejny przychód, bo mielibyśmy wtedy 215, a jest 155 z aukcji allegro Monika prosiła, żeby potwierdzić, jak wpłynie, więc podałam, ale zamieszanie się zrobiło edytuję - sąsiadka Moniki dała o 10 złotych więcej niż ilość cegiełek, więc nie 155 a 165 będzie z aukcji allegro
  7. [quote name='Havanka']Przed chwilą zrobiłam przelew na konto SHA. Jest to kwota 133,50 zł - dochód z bazarku. Proszę o potwierdzenie jej odbioru tu i na wątku:[url]http://www.dogomania.pl/threads/215858-***Podr%C4%99czniki-poradniki-i-s%C5%82owniki-a-na-deser-MELON-!-do-19.10-godz.20.00[/url][/QUOTE] potwierdzam! pieniążki wpłynęły już na konto!
  8. [quote name='Ladymonia0610']A Sonia jest spłacona w jakiejś części?[/QUOTE] robiąc przelew podaję nr faktury a nie imię psa, trudno więc powiedzieć, czy dług jest bardziej za Sonię, czy za Hektorka 60,- wpłata od Aleksandry S. z Krzeszowa - aukcja dla Hektora ( ta kwota jest już ujęta w rozliczenie - zawiera się w sprzedaży cegiełek na allegro-155 złotych, podałam kwotę za ilość sprzedanych cegiełek, nie kwotę, jaka na konto wpłynęła)
  9. [quote name='Marinka']Ok. szkoła najważniejsza:) Choć chemii nigdy nie lubiłam :([/QUOTE] ja chemię nawet lubiłam, ale.... "chemiczki" nie ;) nie martw się, ogonku - wkrótce ferie! :)
  10. [quote name='elisse']jestem cały czas i wspieram duchowo........tak bardzo chciałabym umieć czarować,aby wszystkie psy nigdy nie chorowały..... u mnie zaś epidemia infekcji ucha.....Izzy ma dwa chore,a Alma jedno.....każde czyszczenie i zakrapianie nagradzane smakołykiem i chyba dzięki temu jeszcze nie uciekają w panice jak mnie z "osprzętem" widzą ;)[/QUOTE] [quote name='Patmol']a mój pies ma pierwszą ruję a mam sterylizowac "po pierwszej " i nie mogę iść na długi spacer z nią ani ją spuszczać, żeby poganiała z psami :cry: a taka fajna pogoda kliknijcie w mój banerek proszę -pies oddany do schroniska :shake: co robić? :-( jak pomóc?[/QUOTE] dziękuję, że jesteście ze mną ! jakoś mi łatwiej dźwigać to wszystko ( choć mój kręgosłup niewiele lepszy, niż Charlisiowy ;)) zajrzałam do Bobika - cudny jest ! serce pęka :( moja kochana Diana jest w DT na szkoleniu i ma chore biodro, a szczepienia tylko do końca miesiąca ważne - zajrzyjcie na bazarek dla Dianki ( warto zobaczyć jej zdjęcie z opiekunem w schronisku - jest w pierwszym poście bazarku) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierd%C3%B3%C5%82kowo-do-25.11-dla-Diany[/URL]
  11. [quote name='Pipi']Poryczalam sie. Dlaczego oddali go ludzie z ds i dlaczego dt oddalo go do schronu? co on takiego robil, ze nie wytrzymali, jesli mozna zapytac.[/QUOTE] też nie potrafię tego zrozumieć.... serce pęka :( on jest taki piekny!!! ja od 2 miesięcy szukam domu dla 5-letniego długowłosego owczarka - bezskutecznie.... teraz w modzie yorki....
  12. [quote name='agiojoj']Szkoleniowiec raczej widział:mad:Nawet musiał trochę,jakby to ująć,z mniejszym uczuciem podejść do rudzielca. Wspomniał nawet,że chyba będzie musiał przyjechać wkrótce do nas i wyjść na "nasz" spacer,żeby mieć pełny obraz wyczynów Budynia.No bo przy szkoleniowcu,jak do tej pory Budyń jeszcze nie odkrył do końca swej prawdziwej mordy:cooldevi:[/QUOTE] czyli "wyszło szydło z worka", Budyniowi nie udało się zgrywać aniołeczka w futrzastej skórze
  13. [quote name='Bjuta']Nikt nie podziwia Dinusia??? Monika takie piękne foty wstawiła!! :) :) :) Dinuś jest dzielnym psiakiem. Trzyma się teraz Bakusia i jest o wiele bardziej łasy na pieszczoty! Za życia Kajtka nigdy nie dał mi się pogłaskać - a teraz sam podszedł!![/QUOTE] [quote name='Cantadorra']No tak, trzyma się z większym i zapewne silniejszym, choć różnie to bywa :) Dinuś wygląda kwitnąco i cały czas ma błysk w oczach.[/QUOTE] ależ podziwiam już kolejny raz.... tylko dopiero teraz mogę coś napisać - wciąż na wspomnienie Kajtusia ryczę jeszcze.... dobrze, że Bakuś zaopiekował się osieroconym Dinusiem - wyglada trochę, jak starszy brat
  14. [quote name='kora78']bazarek dla diany hopajcie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierd%C3%B3%C5%82kowo-do-25.11-dla-Diany?p=17995866#post17995866"]http://www.dogomania.pl/threads/217687-Pierdółkowo-do-25.11-dla-Diany?p=17995866#post17995866[/URL][/QUOTE] zostawiłam akadianie pieniążki na karmę, a tu niespodzianie jeszcze i wet był potrzebny na razie wystarczyło pieniędzy, jakby brakowało - dowiozę :) Dianuśka troszkę lepiej z tą łapką - może nie będzie źle... oby! na bazarku zobaczyłam Dianę z opiekunem ze schroniska - syn mówił mi, że ten pan prawie ze łzami żegnał się z Dianą ( jej się nie da nie kochać!) gdyby Krzysiek jeździł jeszcze do Wałbrzycha - sam by to zrobił, bo taki miał zamiar, ale teraz Ciebie proszę - gdybyś była w schronisku - pozdrów tego pana od mojego syna i powiedz, że Diana ma się dobrze... przywiązanie tego pana do Diany bardzo wzruszyło mojego syna ( ma coś po mamie chyba:cool3:)
  15. [quote name='Havanka']Marysiu, czy Charlisiowi pogorszyło sie po odstawieniu Nivalinu? Wprawdzie lepiej mu się chodziło, ale lek nie był obojętny dla chorej wątroby. Niestety, wiek i przeszłość pieska, nie są też bez znaczenia w walce z chorobą. Całuję Was mocno !!![/QUOTE] Nie, jemu nie pogorszyło się po odstawieniu Nivalinu, nie bierze go dopiero drugi dzień, on juz wcześniej coraz gorzej chodził, jakby Nivalin przestał działać dziwnie leży - przednie łapki ma na boki aż tak mocno, że tworzą linie prostą - idealnie linia prosta z dwóch przednich łapek Charliego, a jak chodzi - rozstawia je na boki kiedy wczoraj wieczorem odmówił picia, odsunął głowę,myślałam, że to już koniec, ale on za chwilkę zjadł i to dość dużo! daję mu leki na wątrobę
  16. [quote name='agiojoj']Dziś na szkoleniu juz nie było tak sielankowo. Był Czesio (chart),który na placu grzeczny jak aniołek,ale w samochodzie gdy Budyń przechodził obok,sprawiał,że auto zamieniało się w statek na pełnym oceanie w czasie sztormu przy 10 w skali beauforta. ;) No i było jeszcze kilka momentów,które zagrzały Budyniem. Ale przynajmniej moje małe psiątko się wybiegało.No i w ogóle on lubi to miejsce.Jak tylko wysiadamy z auta,to od razu przestaje mnie słuchać :) Tak jest pozytywnie podniecony hehe Do samochodu Moniki rudzielec sam wskakuje bez zaproszenia.W ogóle jak ją zobaczył juz z daleka,to od razu miłość w ślepiach mu wyskoczyła. Po szkoleniu obowiązkowy spacer po polnej drodze mający na celu spokój,sielankę i pozytywny odlot dał odwrotne rezultaty.No bo właśnie przyjechali Państwo z pieskiem(a przecież teren szkoleniowca Budyń nie ma zamiaru z nikim dzielić) ,w między czasie Budyń przeganiał z nory jakieś bezczelne zwierzątko,a na to wszystko właśnie się zorientował,ze tam w dali to stoją jakieś wielkie psy co prychają zamiast po ludzku szczekać ;)...Żyć nie umierać ![/QUOTE] czy pan szkoleniowiec to widział? czy też, kiedy Budyń go zobaczył - przeistoczył się w łagodnego baranka? ;)
  17. Do Lilu przelew poszedł 8 listopada dla Soni nie było żadnych wplat:-(
  18. [quote name='Marinka']Nie , bo 50 złotych było wyłożone od darczyńcy i nie jest ujęte we wpływach[/QUOTE] albo dopisz 50 zł ode mnie ( miałam na koncie SHA nie odebrane koszty wysyłki porcelany - 53 zł) i wpisz też w wydatki, albo ani we wpływach, ani w wydatkach nie ujmuj - wszystko jedno jak- "bilans musi wyjść na zero" ;) [quote name='PACZEK']Mari23 mam nadzieję że trafnie przewidujesz przyszłość bo słowa SWOJEJ PANI bardzo mi się podobają:loveu::loveu::loveu: Funiu czapki z głów tak mało czasu a Ty już tyle osiągnęłaś Ksenia wpatrzona w Ciebie ..... no no. A o dzieci tak bardzo bym się nie martwił nie każdy pies musi je lubić starczy że będzie je tolerować.Ale ja kocham psy z "charakterem" więc wcale nie muszę mieć racji:evil_lol:[/QUOTE] ja też mam nadzieję, że trafnie..... Ksenia już pokochała funie, pokocha i dzieci - tylko musi je poznać i zobaczyć, że nie trzeba ich się bać Ksenia nigdy nie będzie psem radośnie się bawiącym - lęk i niepewność długo "siedzi" w psich uczuciach, wiem to - Tiara ponad rok jest u mnie, wprawdzie już nie sika ze strachu na widok człowieka, a nawet już coraz częściej zdarzają jej się radosne podskoki, udział w zabawach innych psiaków.... są to na razie tylko sekundy, po których jakby przestraszona znów "poważnieje" może to też skutek poważnej choroby - nie wiem, ale z pewnością i Ksenia potrzebuje dużo czasu, żeby zaufać temu światu, zaufać ludziom, dzieciom, psom... funi już zaufała - to widać w jej oczach!
  19. [quote name='PACZEK']Przykro że Cherliś tak daleko bo człowiek ma nieodpartą chęć głaskać i głaskać ten jego łepek. Może dziś ciut lepiej się czuje i jak tam nocka minęła u mari23 bo chłodniej się zrobiło.[/QUOTE] chłodniej??? mrrrrrrrrrrrrrrroźno!!! ale Charliś lepiej dzisiaj.... bo wczoraj wieczorem to myślałam, że ostatnie chwile jego nadeszły :( na dodatek mój sąsiad "zza płota" nazywa się... Mróz ! tak więc oprócz tego "ogólnego" zimna mam tuż obok dwa duże Mrozy, Mrozową i jeszcze dwa małe... ;) Przymrozki !!! zimno !!!!!!! jak się nazywa mały mróz? przymrozek, nie? :evil_lol: a jeden z tych dużych to autentyczny dziadek Mróz ! ( dziadek Karolka i Bartusia :loveu::loveu:)
  20. [quote name='Igiełka']Odwiedzam i przesyłam serdeczne pozdrowienia :)[/QUOTE] Dziekuję! trudne dni mam niestety, Charlie coraz bardziej chory i słaby :( dzisiaj słonko ładnie zaświeciło, pospacerował troszkę biedak, bardzo się zmęczył :( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1205/ba79ca6da1982d22med.jpg[/IMG][/URL] na tym zdjęciu widać, jak schudł i jak chodzi na szeroko rozstawionych łapkach [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1205/2725603d1d57b5femed.jpg[/IMG][/URL] piękne futro Charliego niestety musiałam mocno skrócić - Charlie często sika pod siebie, często jest kąpany - długa sierść nie wysycha dobrze
  21. [quote name='Pyrdka']Tak trzymaj Charlie! Bądź dzielny. oto dzisiejszy dzielny Charlie na tym zdjęciu widać, jak schudł i jak chodzi na szeroko rozstawionych łapkach piękne futro Charliego niestety musiałam mocno skrócić - Charlie często sika pod siebie, często jest kąpany - długa sierść nie wysycha dobrze
  22. [quote name='funia'][URL]http://www.youtube.com/watch?v=yOfMNXbnoMc[/URL][/QUOTE] [quote name='funia']Mam jednak opory co do dzieci .....Chciałbym aby mogła do nich podejśc lub z nimi przebywac ,ale nie jestem chyba tego pewna. Jak bedzie linka .Spróbuje .[/QUOTE] słodka ona.... jak patrzy na Ciecie! czym Ty ją tak przekupujesz? ;) ( nagradzasz, znaczy :cool3: ) do dzieci - jak i do wszystkiego - trzeba ją przyzwyczajać ostrożnie i powoli, choć ona chyba dzieci się nie boi moja Diana bała się dzieci bardzo, ale już jest wszystko dobrze - jeszcze będąc u mnie przestała szczekać na małą Kasię, a teraz - na szkoleniu - bawi sie z dziećmi każdego dnia, tylko to starsze dzieciaki, niż moja Kasieńka
  23. oj, smutne wieści... Aniu - czy rozważasz sterylizację Tuli? znajdziemy na to "sponsora", chyba trzeba się tym zająć dla dobra samej Tuli ( łatwiej o dom dla suni po sterylce, ale to nie jedyny plus tego zabiegu) porozmawiam z czerdą - może uda się zorganizować jakąś pomoc w transporcie ( podpowiadam - możesz tu na dogo założyć wątek w dziale "transportowym" - nie korzystałam z tego, ale to naprawdę popularna i skuteczna forma pomocy w transporcie psiaków)
  24. [quote name='funia']Tak Marysiu bo w momencie kiedy ciagnie ja staje i jej dobra reakcją jest to ,ze odwraca się do przewodnika i ,,bada reakcję '' .Po chwili pada komenda ,,idziemy ,,I tak w kólko ..... Za jakieś 1,5 godz.Wychodzimy na spacer .[/QUOTE] szkoda, że mam 600km do Ciebie.... poszłabym z Wami.... bardzo się cieszę, że Ksenia jest tak otwarta na kontakt i tak szybko się uczy tego, co dobre - to Twoja OGROMNA zasługa !!!!!
  25. [quote name='funia'][url]http://www.youtube.com/watch?v=3OQhSGOzacM[/url][/QUOTE] ona jest piękna! a jak wraca po głaski co chwilkę :) idzie, spogląda przed siebie.... i z powrotem do swojej pani!
×
×
  • Create New...