Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='PACZEK']:lol:Funiu jeśli poświęcisz tyle pracy i czasu Kseni to nie wiem czy ją oddasz do adopcji:lol: Bo gdzie my znajdziemy później dom godny Kseni? No szczęka mi opadła pełen profesjonalizm.:multi:[/QUOTE] Funiu - jestem wręcz zachwycona Twoim zaangażowaniem w pracę z Ksenią - jesteś super!!!!! kup Kseni to, co trzeba, weź fakturkę - dostaniesz zwrot tych kosztów - Argusiowi też kup coś dobrego w nagrodę za pomoc ;)
  2. [quote name='xmartix']może powinien go zobaczyć specjalista. Marii zadzwoń do Demi, może coś wymyśli[/QUOTE] ================================================== W dniach 10-11.12.2011r. w Szczecinku (woj zachodniopomorskie) odbędą się warsztaty okulistyczne dla lekarzy weterynarii. Osobą prowadzącą będzie [B]doc. Kiełbowicz[/B]. W związku z czym jest możliwość przeprowadzenia nieodpłatnych zabiegów okulistycznych. Poszukujemy psów ew. kotów wymagających specjalistycznej pomocy. Liczba zakwalifikowanych pacjentów jest ograniczona. Samej kwalifikacji do zabiegu będzie dokonywał doc. Kiełbowicz. Dlatego też jeśli ktoś z was jest właścicielem zwierzaka lub zna bidę z dogo wymagającą pomocy i chciałby z niej skorzystać proszę o kontakt pod adresem e-mail: [CENTER][EMAIL="[email protected]"][SIZE=5][COLOR=darkorange][email protected][/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/CENTER] Ważne: - w e-mailu proszę przesyłać zdjęcia oczu ([B]dobrej jakości[/B]) wraz z historią choroby i namiarami na opiekuna/właściciela - to jest wymogiem wstępnej kwalifikacji, - tak jak wspomniałam, jeśli pies zostanie zakwalifikowany do zabiegu, będzie on wykonany bezpłatnie bez żadnych dodatkowych kosztów, jedynym warunkiem jest dowiezienie pacjenta do Szczecinka i zgoda na wykonanie zabiegu - na zgłoszenia czekamy do poniedziałku - jeśli pacjent zostanie zakwalifikowany przez doc. Kiełbowicza, opiekun zostanie o tym powiadomiony Ja na dogo będę w niedzielę wieczorem, dlatego też podałam e-mail do kontaktu z organizatorem czyli [COLOR=seagreen]lek.wet. Karoliną Brach - specjalistą chorób psów i kotów[/COLOR]. Na podany adres proszę przesyłać konkrety, czyli zdjęcia i wspomniane historie choroby. Prosimy też o wyrozumiałości ze względu na iż pacjenci poszukiwani są również poza doga i nie każdy pies może zostać zakwalifikowany - choć chcieli byśmy pomóc wszystkim ==================================================================================== na razie tu go zgłosiłam
  3. [quote name='funia']Jest dużo do opowiadania .A trzeba to ubrać w słowa .Teraz nie mam jak .Napiszę wieczorem ,a swoją opinie napisze Sylwia a ja wstawię na wątek . Nie jest żle z naszą dziewczynką !!![/QUOTE] [quote name='Marinka']Ufff....kamień z serca :) Spokojnie więc poczekam do wieczora :)[/QUOTE] i ja powtórzę: uffff.....
  4. [quote name='AjdaTola'][CENTER][SIZE=6][COLOR=red]Uwaga!!!![/COLOR][/SIZE][/CENTER] W dniach 10-11.12.2011r. w Szczecinku (woj zachodniopomorskie) odbędą się warsztaty okulistyczne dla lekarzy weterynarii. Osobą prowadzącą będzie [B]doc. Kiełbowicz[/B]. W związku z czym jest możliwość przeprowadzenia nieodpłatnych zabiegów okulistycznych. Poszukujemy psów ew. kotów wymagających specjalistycznej pomocy. Liczba zakwalifikowanych pacjentów jest ograniczona. Samej kwalifikacji do zabiegu będzie dokonywał doc. Kiełbowicz. Dlatego też jeśli ktoś z was jest właścicielem zwierzaka lub zna bidę z dogo wymagającą pomocy i chciałby z niej skorzystać proszę o kontakt pod adresem e-mail: [CENTER][EMAIL="[email protected]"][SIZE=5][COLOR=darkorange][email protected][/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/CENTER] Ważne: - w e-mailu proszę przesyłać zdjęcia oczu ([B]dobrej jakości[/B]) wraz z historią choroby i namiarami na opiekuna/właściciela - to jest wymogiem wstępnej kwalifikacji, - tak jak wspomniałam, jeśli pies zostanie zakwalifikowany do zabiegu, będzie on wykonany bezpłatnie bez żadnych dodatkowych kosztów, jedynym warunkiem jest dowiezienie pacjenta do Szczecinka i zgoda na wykonanie zabiegu - na zgłoszenia czekamy do poniedziałku - jeśli pacjent zostanie zakwalifikowany przez doc. Kiełbowicza, opiekun zostanie o tym powiadomiony Ja na dogo będę w niedzielę wieczorem, dlatego też podałam e-mail do kontaktu z organizatorem czyli [COLOR=seagreen]lek.wet. Karoliną Brach - specjalistą chorób psów i kotów[/COLOR]. Na podany adres proszę przesyłać konkrety, czyli zdjęcia i wspomniane historie choroby. Prosimy też o wyrozumiałości ze względu na iż pacjenci poszukiwani są również poza doga i nie każdy pies może zostać zakwalifikowany - choć chcieli byśmy pomóc wszystkim[/QUOTE] zgłosiłam mojego tymczasowicza - dobrocińskiego Ślepka, a cytuję, bo może ktoś jeszcze przeczyta
  5. czytam i wzdycham.... Agatko - gratuluję pomysłu na zabawkę !!! jeśli Budyniowi spodoba się tak, jak mnie, to może już nie będzie reagował na "obiekty", tylko zaglądał, gdzie jego ulubiona zabaweczka.... tego Ci życzę z całego serca !!!!
  6. [quote name='Ladymonia0610']AHA TYLKO TRZEBA PAMIĘTAĆ ZE KSENIA NIE JEST WYSTERYLIZOWANA :D HAHAH I ZEBY POZNIEJ SZCZENIAKÓW NIE BYło...OCZYWIŚCIE ZARTUJE. PO SZKOLENIACH TRZEBA BĘDZIE PAMIETAC O STERYLIZACJI KSENI....ALE TO JUŻ TEMAT CHYBA NA POZNIEJ>[/QUOTE] oj, Monisiu, to już się suczka z pieskiem pobawić nie może, bo Tobie zaraz "kudłate" myśli przychodzą ;):diabloti::evil_lol:
  7. [quote name='Ladymonia0610']Ok tak zrobie. CHce pokazac fakturę zeby być uczciwa wobec tego pana... A pozniej potwierdzenie przelewu też otrzyma. Pan chciał zeby faktura była na Stowarzyszenie. Bo on nie potrzebuje faktury .[/QUOTE] nie ma żadnego problemu - a pan nawet, jak nie chce, to i tak powinien otrzymać dowody wpłaty i kopie faktur - żeby wiedział, że my "solidna firma" ;) [quote name='Ladymonia0610']Lilu a Filmiku nie dostałam:( Na e-maila ..Zdjęcia tak...Bąbel jest gruby:D Ale go spasłaś:) Ale to dobrze:)[/QUOTE] pokaż nam tu grubaska Babla - Hektor się nie pogniewa ;)
  8. [quote name='akadiana']Byłyśmy u weta i tak jak myslałam uraz jet w stawie diodrowym. Może to być zwiastun dysplazji. Narazie dostała leki i zobaczymy co będzie dalej. jesli będzie się to powtarzało lub nie przejdzie po lekach to trzeba będzie jej zrobić RTG i sprawdzić co tam siedzi. - To ta gorsza wiadomość Dużo lepsza jest taka ze Dianka nadaje się do miasta jak najbardziej. przespacerowałyśmy się ulicą i przez park. Jak przejeżdżał blisko samochód to sie delikatnie odsuwała ale nie uciekała w panice. W parku obwąchiwała wszystko ciekawie. Na początku ciągnęła le z czasem po kilku korektach szła prawie przy nodze. Musiałam wejść do apteki po lek i ją specjalnie zostawiłam przed nią ( chociaż mogłam ją poprostu zostawić w aucie) Obserwowałam ją cały czas i okazało się że najpierw mnie trochę wypatrywała a po chwili położyła się tyłem do drzwi apteki i obserwowała spokojnie otoczenie. Nawet weterynarz stwierdził że na takie przejścia jakie miała w schronie to jest aż dziwne że jest taka normalna psychicznie. To że jest strachliwa wynika pewnie z tego ze niewiele w życiu widziała i poprostu nie zna świata. Acha- najważniejsze !! Na chodniku mijaliśmy małe dziecko, było od niej dosłownie 1m. Popatrzyła na nie i nic, zero reakcji, ani nie uciekała, ani nie warczała, ani specjanie nie obserwowała go. To bardzo dobrze wróży. Oczywiście nie chodzi mi o to żeby ją wpakować do domu z dziećmi tylko o to że nie trzeba będzie sie trząść że jakieś dziecko zaatakuje na spacerze. Na facetów też normalnie reagowała. Wąchała ich zapach za nimi jak nas mijali. To takie moje spostrzeżenia.[/QUOTE] czy na lekarza i leki wystarczyło pieniążków z tych na karmę? napisz ile - podrzucę jeszcze, jak trzeba z tym dzieckiem - u mnie teraz po powrocie już też na Kasię nie szczekała, patrzyła tylko
  9. [quote name='Ladymonia0610']Lilu prosiłam , żeby faktura za Bąbla przyszła do mnie! Ponieważ sponsor zapłaci za jego hotelowanie. Pani Marysiu prosze wysłać do mnie ta fakturę ponieważ musze temu panu pokazać i da mi pieniądze albo wpłaci na konto .Wpominałam kiedyś o Bąblu ale nikt mnie nigdy nie słucha.[/QUOTE] słucha, słucha! wspominałaś kiedyś o piesku zabranym ( imienia nie miał wtedy) i o sponsorze, ale myślałam, że sponsor zapłaci wprost do hotelu, nic nie mówiłaś, że będzie płacił za pośrednictwem stowarzyszenia... słuchałam ! ;) jeśli sponsor tak sobie życzy - niech tak będzie, nie ma problemu, ja przestraszyłam się, bo w obecnej sytuacji finansowej trudno się nie bać kolejnej faktury... ale, jesli pan wpłaci - to już niech będzie wedle jego życzenia! [quote name='LILUtosi']To mam wystawić dwie osobne faktury za każdego psa? Ale obie na ten sam podmiot, tak? Wysłałam tylko mailem do obu z Was.[/QUOTE] Fakturę dostałam oczywiście mailem, wcale nie muszą być 2 osobne, może być i wspólna, jeśli pan nie ma nic przeciw temu, dla mnie to wszystko jedno ( pod warunkiem, że pan wpłaci i ja będę miała z czego zapłacić Lilu) Monika może fakturę wydrukować i pokazać panu, po zapłacie mogę też panu wysłać kopię przelewu, żeby miał pewność, że zapłacone najważniejsze, żeby psiakowi pomóc, i żeby sponsor był zadowolony!
  10. [quote name='PACZEK']:lol:Zaglądamy do panienki:lol:[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Ja takze sie przylaczam.....:):)[/QUOTE] jest nas tu więcej! ;)
  11. [quote name='Marinka']Hektorku, lejesz balsam na moje serce tą fotką :) Cudownie :)[/QUOTE] [quote name='ranias']wreszcie u własnego ludzia :multi:[/QUOTE] i ja bardzo się cieszę! Poszczęściło się Hektorkowi! otrzymałam fakturkę ( kwota 457,56 zł za pobyt Hektora) mam nadzieję, że uda się spłacić dług u Lilu razem z Hektorem na fakturze jest Bąbel i kwota 560,88zł za tegoż Bąbla od dnia 24.09. do 31.10. Monisiu - czy ja znów o czymś nie wiem? kto to jest Bąbel ? jak za niego zapłacimy?
  12. cudne psiaczki..... mam słabość do staruszków i niepełnosprawnych... cóż z tego - możliwości mam ograniczone, niestety :(
  13. [quote name='jola_li']Nutusiu - Czarodziejko - kolejny Twój cud się dokonał......[/QUOTE] o, tak! i kolejny się zaczyna ;)
  14. [quote name='LILUtosi']Hektor jest cudowny i nie da się go nie pokochać. Wiem ze jak go zobacza na żywo to na pewno im się spodoba. Moje serce bedzie ocno krwawić bo zbliżyliśmy się ostatnio do siebie.[/QUOTE] [quote name='LILUtosi']Wydaje mi się że dla Hektora teraz lepiej jak znajdzie dom jak najszybciej. On się przełamał a teraz t juz tylko się przywiązje.[/QUOTE] zdaję się na Twoje serce, bo domek naprawdę dobry, a czy dla Hektora właśnie - to już od niego samego, państwa K. i Ciebie zależy... państwo są delikatni, więc Hektor powinien być u nich szczęśliwy
  15. [quote name='LILUtosi']Tak, wiem, wiem. Gdybym kierowała się sercem to na inne psy juz dawno nie było miejsca. Wczoraj hektor wszedł mi do łóżka i się przytulił, ocierał. To było pierwszy raz kiedy wszedł na jakiekolwiek posłanie. Do tej pory spał na trawie a w domu na podłodze. Nie korzysta z posania, kocyków - nie potrafi, nie zna. A wczoraj władował mi sie do łóżka :diabloti: Mam filmik z tego incydentu, ale mi się nie ładuje. Mogę komuś przesłać na maila.[/QUOTE] ja tak właśnie mam, ale u mnie serce silniejsze od rozumu.... a co do Hektora - jakoś nie zapytałam czy będzie w domu spał, mam nadzieję, że tak, że państwo pokochają go od pierwszej chwili - sama ocenisz, czy to ten pies dla tych ludzi i ci ludzie dla tego właśnie psa - bo to jest najważniejsze! obiecałam państwu, że w razie jakichś problemów nie zostaną z tym sami- myślę, że głównie na Twoje rady mogą liczyć - w końcu najlepiej znasz Hektora i fachowcem jesteś od psich zachowań gdybyś miała jakieś wątpliwości co do zachowania Hektora, gdyby on nie był jeszcze gotowy do zmiany miejsca, czyli bardzo się bał .... ech , ryczę już :(
  16. [quote name='_ogonek_']Dzięki za informacje mari :loveu:[/QUOTE] oby takich informacji było jak najwięcej ;)
  17. są wpłaty dla Rozalki: 10,- Agnieszka 103 ( 03.11.) 32,- Drzagodha - bazarek dla Rozi ogłoszeniowy ( 03.11.)
  18. [quote name='agiojoj']Tak,tak...wiem.Pozytywne metody.Toć nagradzam rudego osła za dobre zachowanie i ignoruję złe.A życie toczy się dalej.Bez zmian.Paweł widział Budynia u mnie w domu.Oprócz krótkiej próby połknięcia gościa przy samym wejściu,Budyń oczywiście pokazał jaki to on miziasty,kochany,łagodny aniołek.Na posesji szkoleniowca też będzie grzeczny jak cholera,bo nie będzie tam obiektów doprowadzających go do wariacji.Nawet się boję,że szkoleniowiec pomyśli,że sobie jaja robię i wymyślam te wszystkie historie.Bo to przecież taki normalny piesek:razz: ............. A dziś miałam farta.Na południowym spacerku.Poszłam z nim na naszą trawkę,a tu....KOPARKA! :crazyeye: Pod jakieś kable kopią.Ale się ucieszyłam! No bo rudy bał się strasznie.Chciał spieprzać gdzie pieprz rośnie,a jak stawałam,to próbował się wyżywać na jadących autach.Całą kieszeń tam skarmiłam.Podchodziłam po trochu.Stawaliśmy.Chwaliłam.Potem na zad.I znowu.Coraz bliżej,coraz dłużej,z każdej strony kopary.Jak już na dobre odchodziliśmy,to już Budyń nie miał strachu w ślepiach:p Może od poniedziałku Panowie dalej będą kopać to ich wykorzystamy do cna.[/QUOTE] a to ci rudzielec! Agatko - po raz kolejny powtarzam - jesteś wspaniała !!!!
  19. [quote name='rotek_']mari, czerda dla was zdjęcia Fado z nowego domu :loveu: Fado razem z nowym kocim kolegą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/mix2xk.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9549/mix2xk.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] dziękujemy! prześliczne fotki - jak to się mówi: "miód na serce" !
  20. na dobry koniec dnia podam Marceklowo-Argusiowe wpłaty: 40,- ranias za listopad (03.11.) 10,- dorota1 dla Argo (03.11.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.11.) 10,- grzenka (03.11.)
  21. na dobry koniec dnia podam Marceklowo-Argusiowe wpłaty: 40,- ranias za listopad (03.11.) 10,- dorota1 dla Argo (03.11.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.11.) 10,- grzenka (03.11.)
  22. [quote name='krakowianka.fr']mari23 - wyslalam czerdzie meila, w razie gdybys a nia rozmawiala zanim odczyta meile, to na Grudzien bedzie potrzeba: [B]Cavinton Forte wit A wit B6 wit B1 Omega 3 Milgamma 100[/B] [B]Myolastan na bol miesni.[/B][/QUOTE] cieszę się, że tak szybko leki doszły - wysłałam priorytetem oczywiście przekażę czerdzie, jeśli nie zajrzała na maila, już chyba wróciła z dalekiej wycieczki :) postępy, jakie zrobiła Lenka u Ciebie tak bardzo cieszą serce! jest mniej chora, za to bardzo szczęśliwa!
  23. [quote name='LILUtosi']Hektor jest cudowny i nie da się go nie pokochać. Wiem ze jak go zobaczą na żywo to na pewno im się spodoba. Moje serce będzie mocno krwawić bo zbliżyliśmy się ostatnio do siebie.[/QUOTE] moja propozycja z postu 194 wciąż aktualna ;) ja mam nadzieję, że będzie to miłość od pierwszego wejrzenia - jak z tym panem, który po Grinę przyjechał, a zabrał do domu innego pieska
  24. [quote name='Marinka']Marysiu...tu nie ma fachowców...przede wszystkim czujemy sercem :) Jak czuło Twoje serce..czy Hektorek będzie tam kochany? Bardzo optymistycznie nastraja mnie opis zadbanych kociaków. Mam nadzieję, że Hektor podbije serca Państwa :)[/QUOTE] ja też mam taką nadzieję.... myślę, że Lilu jutro "na żywo" oceni te wzajemnie Hektorka i państwa uczucia
  25. [quote name='Havanka']Marysiu, gdyby Ślepka bolały oczy, na pewno zauważyłabyś. Pewnie piszczałby, może tarł łapkami ... Myślę, że póki co, nie trzeba go stresować operacją. A z ogłoszeń Rexa głucha cisza...[/QUOTE] Też tak myślę... a Rex.... podpowiedziała mi nasza pani wet, by zapytać państwa, którym niedawno musiała uśpić psa-staruszka... była, pytałam..... dopiero na wiosnę będą chcieli wziąć pieska, teraz nie :(
×
×
  • Create New...