-
Posts
20377 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Mari mogę prosić o Nip stowarzyszenia bo na Waszej stronie nie ma.[/QUOTE] oczywiście :) 9131603838 przed chwilą rozmawiałam z Moniką - oddzwoniła, jest chora i źle się czuje a dodatkowo przez te burze nie ma dzisiaj internetu jutro po powrocie od lekarza wejdzie tu i napisze wszystko, potwierdziła, że jest DS chętny w Kamiennej Górze, ale nie chciałaby zapeszać, w najbliższych dniach wszystko się wyjaśni -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']I co? Nic więcej? Wraca do Kamiennej? Nie chcę być upierdliwa, ale nie po to takie zainteresowanie psem, żeby każdy został zbyty jednym zdaniem... Nie wiem co się z Moniką dzieje, ale ostatnio zaczyna się robić, hmmm... dziwnie?[/QUOTE] próbuję się do Moniki dodzwonić, ale tylko poczta głosowa się włącza, chyba padł jej telefon albo zmieniła numer, tylko tyle wiem niestety :( jeżeli nic się nie wyjaśni - trzeba zrobić ogłoszenia z kontaktem do Lilutosi jest forum husky-adopcje ( nazwa noże niedokładnie taka) - może tam Ambrze też wątek założyć? pomagają ogłaszać psy - pytalam ( byłam o zrobienie wizyty pa proszona własnie przez osobę z tego forum i zapytałam o możliwość pomocy Ambrze, link wysłałam Monice.... i nic :( ) -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Nie rozumiem, gdzie wraca Ambra? Mam niekompletne wpłaty ze swojego bazarku i niewykonane zamówienie, więc dlatego ociągam wysyłkę kaski. Co mam z tymi funduszami zrobić, na Ambrę?[/QUOTE] fundusze chyba najlepiej wpłacić na konto Lilu - będzie najszybciej, bo zbyt długo już na kasę czeka a co do Ambry - Monika powiedziała, że "wraca do Kamiennej" i nie jest już do adopcji, więc chyba jej tam domek znalazła czerda nr telefonu pana chętnego przekazała Monice, bo jeszcze tam jakieś stworzenie do oddania ma zamiast Ambry, tyle tylko wiem a fotki Ambry - cudne!!!! przytyła wyraźnie i pięknie teraz wygląda -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Ja wcale nie jestem obrażona. Nie patrze na to w tym kontekście. Mari mam do Ciebie duży szacunek i nie w głowie mi obrażanie. Ale nie ukrywam że nie jestem zadowolona z zaległości jakie powstały i powstają. Chyba to nie jest dziwne. Jak się okazuje że mając 10 psów hotelowych mam 5 na stanie które nie były płacone plus zaległości z innych miesięcy to nie jest wesoło. A kredyt trzeba płacić. Gdyby nie mój etat to byłoby dramatycznie. Okazuje się nagle że dopłacam, a gdzie inwestycję w rozwój hotelu. A później będzie że psy są w złym stanie i w złych warunkach a ja tyle kasy za to brałam. Staram się wywiązywać z moich obowiązków i chciałabym żeby druga strona też się wywiązywała ze swoich. To chyba nie jest dziwne. Boję się teraz że z Ambrą będzie tak samo. A jak odwiozę Monicę Ambrę pod dom to będę pozbawiona uczuć. To jest strasznie trudne dopominać się ciągle o swoje. Ale tu na wątku Bąbla ani nie się nie pieklę ani nie wydzwaniam. Czekam. Ja szczerze mówiąc nie rozumiem sytuacji. Monia jest wpisana na stronie fundacji jako przedstawicielka tego stowarzyszenia i dla mnie było tak że mówi w imieniu stowarzyszenia. Mam rozumieć że Stowarzyszenie użycza tylko konta a Monia podejmuje decyzję tylko jako osoba prywatna?[/QUOTE] odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: tak do zaciągania zobowiązań finansowych zgodnie ze statutem upoważniony jest Zarząd Stowarzyszenia Help Animals tj. prezes, wiceprezes oraz członek zarządu- pani Leokadia ja nie jestem członkiem zarządu i także nie podejmuję decyzji wiążących się z zadłużaniem stowarzyszenia, zajmuję się jedynie księgowością -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Zaszczepiłam Amber - wirusówki i wścieklizna - będzie faktura na 70zł na stowarzyszenie - te 70 co dostałam na konto firmowe. Potraktujmy tą wcześniejszą wpłatę jako zaliczkę na te szczepienia. Przy takim rozliczeniu za sterylkę brakuje mi 20zł Na razie Amber jest u mnie na minusie. Uczciwie piszę że jeśli Amber będzie nie wypłacalna to niestety będzie musiała opuścić mój hotel. Proszę Monię o zrobienie rozliczenia wpływów i wydatków. Najlepiej osobno: 350 zł za kury i gęsi wpłaty: 80zł - wpływ z mojego bazarku od Zuzlikowej 35 zł - wpływ z mojego bazarku zostaje u mnie Razem 115zł Zostało 235zł do spłaty. Te kury postaram się sama jakoś bazarkami spłacić ale za hotel proszę o dyscyplinę w regulowaniu spłaty. Amber je za trzy psy - zresztą widać jak u mnie nabrała wyglądu Haściora a nie wypłosza. Ma piękną gęstą i miękką sierść. Wczoraj została w domu na 5 h. Oprócz wywalonego kosza na śmieci i ściągnięcia paru rzeczy z krzesła bez większych strat.[/QUOTE] 20 złotych przeleję, ale już jutro, dobrze? dzisiaj nie zdążę drugi raz do banku, stamtąd właśnie wróciłam w niedzielę dzwoniła czerda, że ma chętnego pana na Ambrę, Monika powiedziała, że Ambra wraca do Kamiennej Góry, czerda przekazała jej kontakt do pana, żeby jakiegoś innego psa wyadoptowała, jeśli domek jest chętny i dobry kontakt z Miniką ostatnio jakiś mizerny, nie wiem, jak wygląda sytuacja :( z finansami - jestem zdruzgotana tym wszystkim, choć to nie moja wina - i tak wciąż się martwię :( -
[quote name='Aimez_moi']A podobno tak ma byc przez caly tydzien.....[/QUOTE] ufff. u nas lżej nieco, od północy błyskało, grzmiało i padało - wszystko tak łagodnie i spokojnie, że chyba "burzą" to nazwać trudno - przed paroma minutami przestało, słońce wyghląda zza chmur, ale [B]na szczęście jest chłodno [/B]Argusiowi wciąż gorąco - to wiem, bo moja rodzina właśnie dotarła w tamte strony, dzwonili, że straszny upał, a oni ledwie żywi po 10-godzinnej podróży jest wpłata dla Argo: 100,- deklaracja od NEMKO do grudnia 2012
-
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Marinka kto ma prowadzić rozliczenie jak nie Ty. Zupełnie się już pogubimy w tym.[/QUOTE] i ja tak myślę - Marinko, nie opuszczaj Bąbelka! Lilu - mam bardzo przykre wrażenie, że jesteś obrażona na Stowarzyszenie albo na mnie..... te długi to naprawdę nie moja wina - jeśli tylko jakieś pieniązki trafiają na konto - ja je przelewam, choć mam w domu jako BDT na utrzymaniu 11 psów i poważnie chorego kota trójłapka na Urinary z Uro-petem - staram się od siebie do bazarków coś dorzucić prywatnie, a na koncie stowarzyszenia pustki, bo psów wiele i długów też - robiąc przelewy ze stowarzyszenia też dokładam, jesli tylko jest z czego.... to "młode" stażem i ubogie raczej stowarzyszenie, nie zła wola, a stan konta nie pozwala na zapłatę - prezesi wyrazili zgodę na użyczenie konta by pomóc psom, a zostali "winowajcami" -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuję Wam... przez tę moją jedenastkę nawet na pogrzeb pojechać nie mogłam, dziś w nocy "odprawiłam" w podróż rodzinę całą tylko, ktoś zostać musiał, a ponieważ ja zawsze długo i ciężko odchorowuję udział w takich pożegnaniach - wszyscy jednomyślnie zdecydowali, że to ja nie jadę.... od północy aż to teraz jest u nas burza - spokojna, łagodna, jak w życiu nie widziałam czegoś takiego - łagodny, choć rzęsisty drobny deszcz, błyski i grzmoty też takie dziwnie "spokojne", no i.....nareszcie chłodniej!!! rano Łatuś jako jedyny odważył sie wyjść "za potrzebą" na podwórko, reszta ostro zawróciła na schodach, kiedy delikatnie zagrzmiało, a Pusia to wogóle spod łóżka nie wyszła, tylko ogon jej wystaje, głowę "schowała bezpiecznie" ;) po tej zmianie antybiotyku Łatusiowi sie poprawia - przez noc nie było kupek w domu ( jak wrócę z pracy - będzie ich pewnie wiele,plus kałuże oczywiście, bo nie wyszły rano przecież) niestety nie ma apetytu - Intestinala tknąć już nawet z ręki nie chce, Hepatica troszeńkę skubnie.... zjadł wczoraj kurczaka z ryżem troszkę ( jesli to ryż z kurczakiem czyli mniej kurczaka, niż ryżu - to nie ruszy!) za to bardzo chętnie biegnie do lodówki, jak się ją otworzy, plasterek wędliny wchłania błyskawicznie ( dostał na zachętę, nie ma mowy o takiej diecie;)) edytuję, żeby podziękować za wpłaty: 20,- Sylwia K. z Katowic(28.06.) 5,- Paulina H. (Kropcia) z Poznania (29.06.) kolejne 25 zł przelało PAYU -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Nie rozumie ....... Skoro Ksenia pojechała i dostała z kundelkowej skarpety 100 zł na podróż to gdzie trafiły te pieniadze? Chyba ,ze żle zrozumiałam .to przepraszam[/QUOTE] pieniądze chyba trafiły na konto Moniki, kilka dni temu dzwoniła i mówiła, że przeleje na konto stowarzyszenia, które pożyczyło pieniązki na transport od osoby prowatnej ( pożyczone 500 ale do zwrotu "tylko" 450zł ) myślę, że lada dzień Monika nadrobi wszystkie "zaległości" bazarkowe i przeleje, co trzeba Funiu - fotki Kseni w tych wielkich liściach cudne!!!! tylko Handzi kawałeczek mały zaledwie widać :( [quote name='madziak25']Podajcie numer konta ja przelewy robię na koniec miesiąca - ale mogę teraz wpłacić. Ciotki jakbym kiedyś zapomniała to dajcie znać bo moja skleroza wielka:eviltong:[/QUOTE] nr konta : Stowarzyszenie Help Animals Malczyce, ul. Sienkiewicza 10A [SIZE=3][B] 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010[/B][/SIZE] -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Babcia miała 98 lat i właśnie w czasie, kiedy Ulv jechała po Ksenię, a Łatusia nie udało się wyciągnąć ze schroniska to mieliśmy wiadomość, że stan Babci nagle się pogorszył i rokowania są złe.....spodziewalismy się tego, choć nadzieja się tliła, że może to jeszcze nie teraz... Babcia była najstarszą mieszkanką Kazimierza Dolnego, cieszyła nas każda chwila Jej życia, cieszyło to, że ją mamy.....mieliśmy... Łatuś dzisiaj troszeńkę lepiej, "postać" kupki już lepsza, ale kolor..... :( za to psychicznie - coraz lepiej! już sam pięknie wybiega na podwórko i wraca, choć w domu sika bez żadnych oporów niestety, na szczekanie Puszka reaguje "odszczeknięciem", pomimo, że Puszek już się na niego nie rzuca, tylko szczeka czasem kiedy wracam do domu - także i Łatek radośnie mnie wita razem z całą gromadą, bo dotąd leżał i to ja musiałam iść do niego w sobotę wetka wobec braku poprawy zmieniła mu antybiotyk i chyba trafiła dzisiaj trzeci dzień odrobaczania Łatusia kaszel nie jest już ciągły, tylko takie napady, jakby coś odkrztuszał, dławił się... -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łatus już odrobinkę lepiej, ale dopiero po dodaniu drugiego zastrzyku w sobotę, biegunka troszkę mniejsza, ale nie jest dobrze dostał też tabletki na trzustkę, wygląd kupki nasuwa i takie podejrzenia :( jest w trakcie odrobaczania - dzisiaj dostał drugą tabletkę, jutro trzecia dzisiaj też samodzielnie zrobiłam mu zastrzyk a upał..... ech, mnie upał bardzo osłabia, ale bardziej jeszcze biedne te psiaki w swoich futrach - wszystkie zaczęły intensywnie pozbywać się ich nadmiaru, przy takiej gromadzie ja 3 razy dziennie sprzątam kłęby sierści "transport" jaki przewidywałam w ostateczności dla Łatusia niestety stał się rzeczywistością - we wtorek mamy pogrzeb w Kazimierzu Dolnym, dzisiaj umarła Babcia :( :( :( -
jestem u sunieczki - prześliczna !!!
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
kolejna zmiana w pięknej tabelce rozliczeń: 50,- Marta K.Cz. z Jedliny-Zdrój (28.06.) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
koszty wetka poda pewnie po zakończeniu leczenia, wystawi fakturkę, na razie nic nie wiem ( ona za te biedaki taniej liczy:)) z PAYU wpłynęło 50 zł i wczoraj 25zł tak, nie tylko na pieski tak działa - dla mnie to też kuracja dodajaca sił i ja mam podobnie.... a u Łatusia coraz lepiej, już troszkę weselszy, nawet o pieszczoty prosi :), tylko apetyt bardzo mizerny, wczoraj nie chciał jeść, choć Kasi z raczki to troszkę pochrupał Intestinala, rano też niewiele, ugotuję mu kurczaczka znów, to mu smakuje :) koopki już tepszt, niestety wciąż luźne bardzo i podbarwione intensywnie, ale to już nie pienisty plyn bierze Furosemid, więc dużo pije i dużo sika ( niestety w domu najwięcej) Łatuś sam już sobie wychodzi na spacerek po ogrodzie i wraca, nawet przez drzwi śmielej przechodzi, bo Puszek już nie waruje w progu warcząc na niego ( tak właśnie robił łobuz) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nowe wpłaty dla Łatusia: 30,- Piotr Kasz... z Warszawy (27.06.) 50,- Dominik Sz., Chwostek (27.06.) Łatus powoli odzyskuje siły,biegunka minęła i nawet trochę mniej kaszle dostał dzisiaj antybiotyk, w sobotę do kontroli nie był dziś na czczo, ale wetka zrobiła usg - wszystko w granicach normy, tylko płaty wątroby zaokrąglone i jakiś dziwny "cień", to może ( ale nie musi) być guz wątroby, na razie Łatuś musi wrócić do zdrowia i juz na czczo zrobimy mu porządne USG odebrałam wydruk wyników, więc podam: bilirubina 0,459 mg/dl AST - 32,076 U/L ALP - 164.909 U/L - NORMA DO 155.000 ALT - 24.317 U/L KREATYNINA 0,571 mg/dl (NORMA 1 - 1,7) mocznik 69.805 mg/dl (norma 20.000 - 45.000 ) apetyt jeszcze nie bardzo Łatusiowi dopisuje, z mojej ręki nawet nie chciał jeść, jak tylko przyszła Kasia - jej z rączki jadł.... właśnie Kasia "czyta" bajeczkę, u jej stóp siedzi Łatuś a metr dalej - Puszek :) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
nowe wpłaty dla Kseni: 10,- Sławomir M. z Lublina (27.06.) 10,- Handzia za VI (27.06.) -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
są wpłaty dla Rozi - zapewne skutek wydarzenia na Fb :) 5,- Paweł Leszek D. z Warszawy (27.06.) 30,- Aleksandra Maria N. z Wrocławia (27.06.) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak, to Misiek.... chyba kombinuje, jak tu korzystając z nieuwagi Kasi przejechać się na jej hulajnodze ;) Misiaczek to naprawdę kochany pies - bardzo przyjaźnie przyjął Łatusia za to na drugim zdjęciu - tylko tył Tiary, bo oczywiście jak tylko zobaczyła, że robię zdjęcie - natychmiast zwiała -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jak widać na zdjęciach - małe dziecko nie ma problemu z odróżnieniem, ale mężczyźni to podobno do 5 roku życia się rozwijają, potem tylko rosną..... przynajmniej niektórzy ;) wieści "z frontu" skopiowane z wątku Łatka: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1625/bc8dc36b3009314amed.jpg[/IMG][/URL] Łatus czuje się troszkę lepiej, nawet udało się Kasi namówić go na parę kulek Intestinala - z miseczki nie chciał, z Kasi rączki zjadł ( ona na to wpadła, nie ja) z tyłu Misiek - chyba kombinuje, jak tu się przejechać na Kasi hulajnodze, póki ona zajęta ;) ;) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1636/5ce95b9f08c698damed.jpg[/IMG][/URL] Kasia dostała od Łatusia 3 słodkie buziaczki :smile: tu z kolei w tle widać tylko tłuściutki tyłek Tiary - zdjęcia robią, trzeba wiać ;) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1636/1d332492dcb8c06fmed.jpg[/IMG][/URL] zazdrośnik Puszek oczywiście cały czas miał "rywala" na oku ;-) na kolację zjadł Łatunio troszkę kurczaka z ryżem, na spacer chętnie poszedł ( wczoraj tylko leżał) wydaje mi się, że trzeba by mu usg zrobić, bo zarówno przy koopce, jak i przy sikaniu ma widoczne trudności, przy wielkim wysiłku robi maleńkie kupki, a sikając - kropelkuje czuje się dzisiaj zdecydowanie lepiej, nawet jakby mniej kaszle, leki wciąż bierze, jutro do kontroli, mysle, że kroplówka już nie będzie potrzebna -
[quote name='Havanka']Takim samym sposobem wypatrzyłam Fioneczkę, kiedy smutna, wciąż wchodziła w kadr, podczas robienia zdjęć Rei.[/QUOTE] oby im się udało choćby takim przypadkiem, jaki przytrafił się staremu Łatkowi.....
-
[quote name='Havanka']Witaj Mrysiu ! Zapadła mi głęboko w serce. Pamietaj, proszę o niej, gdybyś miała fajny domek. Na zdjęciu wydaje sie być duża, jednak to mała sunia.[/QUOTE] bardzo, bardzo bym chciała jej pomóc.... te zdjęcia ze schroniska - tyle smutku w oczach :( i jeszcze ten biedak obok niej - błagający przez kraty o odrobinę miłości..... serce pęka!
-
[quote name='Havanka']Tak! To Arabella !!! Mam jej zdjecie : [IMG]http://srvimg18.tablica.pl/images_tablicapl/14703175_1_644x461_piekna-arabella-czeka-na-dobry-dom-lublin_rev001.jpg[/IMG] Umaszczenie i ten przerażająco smutny wzrok ! To na pewno ona ![/QUOTE] jaka ona piękna! i jaka smutna :( :( :(
-
[quote name='ranias']Ciocia, nie przerośnięty tylko rozrośnięty- od tej muskulatury....:lol: już myślałam, że się z moim atletą dzisiaj nie przywitam....Marcelku :loveu:[/QUOTE] oj, nareszcie odzyskaliśmy dogomanię ;) zgadzam się z ranias - wiem coś o tym, mam w domu Puszka - mniejszy od Marcelka, jednak z nie mniej rozbudowaną muskulaturą, malutka Majka próbuje ostatnio używać Puszka jako kanapy chyba, bo wciąż na niego wskakuje :) wpłata: 30,- Ladymonia0610 (26.06.)