Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20375
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. wczoraj pół roku od śmierci Kilerka, a dzisiaj 11 lat od śmierci Majeczki, do której Kilerek był bardzo podobny....
  2. ja od dzieciństwa cierpiałam w upalne dni i tak mi już zostało -Marinko - jest dla nas dobra wiadomość podobno lodowce się topią i klimat się zmienia, zima ma trwać u nas tylko 10 miesięcy, a potem to już lato, lato i lato ;) Łatuś naprawdę pięknieje z każdym dniem - właśnie mi tu "towarzyszy" ( nie kaszląc! :)) kanapowiec salonowy z Łatusia teraz się zrobił :) jak nie kaszle - jestem naprawdę szczęśliwa, ale jak go złapie atak - oj, serce mi pęka.... na szczęście leki zaczynają działać i choć niewielka, ale jednak jest poprawa skończył sie Intestinal, kupilam więc drugi dla Łatusia wpłynęły pieniązki dla Łatka: 10,- Havanka za lipiec (24.07.) w imieniu Łatusia dziekuję za ten dar serca !!!!
  3. [quote name='Maruda666']Że się toczy, to wiem, toczy się toczy, a pan swój proceder uprawia :([/QUOTE] ano, niestety tak :( :( :(
  4. [quote name='Nutusia']Ze mnie też optymistka - baaaaaaardzo niepoprawna ;) Są osoby na dogo, bez których mogłabym sobie nakukać, a nie psy tymczasować. I dopóki one będą, i ja zostanę, jeśli choć kilka psich istnień dzięki temu bezpieczną przystań odnajdzie...[/QUOTE] ja nigdy nie zapomnę, że nawet nie pomyślałam, żeby o pomoc poprosić, kiedy mój Kilerek [*] zachorował..... a pomoc stąd właśnie - od Was - przyszła sama..... jesteśmy tu, żeby sobie nawzajem pomagać, być razem - sama obecność, świadomość, że nie jestem sama - naprawdę mi pomaga.... bo jak inaczej dać rade mając 11 chorych psiaków i kota chorego na dodatek..... i jeszcze męża w szpitalu..... a dzięki temu, że mam Was - jakoś daje radę ( póki co ;)) więc nigdzie nie odchodźcie - potrzebują Was nie tylko psy - ale i tacy znękani ludzie, jak ja! i poproszę o nr konta naszego nowego skarbnika ( zrobiłam przelew deklaracji za lipiec i zlecenie stałe od sierpnia - muszę szybko zmienić to zlecenie)
  5. może one robią siad na widok takich fajnych dziewczyn ;) odnalazłam psie dzieciaki na dogo i jestem :)
  6. [quote name='j8ded']Pieski znajdują się w Środzie Śląskiej (okolice Wrocławia), ale możemy pomóc w transporcie.[/QUOTE] jestem i ja do pomocy :)
  7. [quote name='Maruda666']A co dalej z naszym dolnośląskim potworem ??[/QUOTE] toczy się już (od maja) chyba postępowanie w sądzie
  8. [quote name='LadyS'][CENTER]Ksenia to [B]trzyletnia[/B] suczka, mix [B]wilczaka czechosłowackiego.[/B] Już od szczenięctwa [B]nie miała szczęścia[/B] do ludzi - została odebrana z [B]bardzo złych warunków[/B], tułała się po domach tymczasowych i hotelach; obecnie również [B]przebywa w hotelu dla psów[/B] niedaleko Krakowa. Ksenia to suczka o[B] bardzo zdecydowanym charakterze[/B], dlatego nadaje się [B]tylko dla doświadczonego właściciela[/B]. Powinna mieć zapewnioną [B]odpowiednią dawkę ruchu, stały schemat dnia i zajęcia[/B], dzięki którym będzie [B]czuła się bezpiecznie[/B] oraz[B] spożytkuje swoje pokłady energii[/B]. Lubi [B]bieganie, aportowanie zabawek[/B], jest bardzo[B] karna i posłuszna[/B] w stosunku do swojego właściciela. Ksenia zna [B]podstawowe komendy[/B], wie, co to [B]obroża i smycz[/B], po przyzwyczajeniu się do właściciela jest odwoływalna. Ze względu na charakter [B]nie nadaje się do domu z dziećmi oraz ze zwierzętami[/B]. Dla Kseni szukamy [B]domu z ogrodem[/B], nie nadaje się ona do mieszkania w bloku czy w mieście. Właściciel powinien mieć [B]doświadczenie w postępowaniu z psami [/B]o trudnych charakterach oraz być osobą [B]zdecydowaną, pewną siebie [/B]oraz jednocześnie [B]spokojną i cierpliwą[/B]. Ksenia jest [B]zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona[/B], przed adopcją będzie również [B]wysterylizowana[/B]. [/CENTER] Nie wiem, do kogo kontakt, poproszę o tę informację, zanim będę robić ogłoszenia.[/QUOTE] wyślę pani Agnieszce do "akceptacji" i od razu zapytam, czy kontaktu nie dać do niej - chyba tak byłoby najlepiej, po co ktoś miałby ja odsyłać i tak do opiekunki, którą jest w tej chwili pani Agnieszka
  9. http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0 ........................
  10. Piesię poznałam dzieki konkursowi "Miss paskud" - i pokochałam od pierwszego spojrzenia, bo chyba my tu wszyscy takie bidy najbardziej kochamy... Ulv - dzieki Tobie i Twojej wspaniałej Cioci Piesia nie umarła samotna w schronisku ( a pewnie dawno by się to stało) odeszła w swoim domku, kochana i opłakiwana.... żegnaj, Piesiu przywitał Cie tam mój Kilerek , któremu właśnie wczoraj minęło pół roku za TM..... on Cie przytuli, bo taki był dobry i opiekuńczy.... był tu i jest tam.... i już nic nie widzę przez łzy
  11. [quote name='mestudio']mmd - kwiaty to poważna sprawa, coś o tym wiemy bo mamy trochę tego ogrodu do obrobienia:-). Ludzie z wątków odeszli, ale do innych, jak zawsze. Schemat jest zawsze taki sam i tego nie zmienimy. Jednak zaczęłam się uczyć.[/QUOTE] kwiaty, krzewy, piękny ogród..... taaaaak..... odkąd mam pomocników-ogrodników: Hektor, Łatek duży, Łatek mały, Misiek, Puszek, Dropsik - cudowny ogród to moje "odstawione na bok" marzenie.... oni nawet donice w salonie podlewają dziewczynki w mniejszości, bo tylko 5 - skupiły się na pielegnacji trawnika ;) ale co tam kwiaty.....szczekać nie potrafią ani miauczeć, więc przegrywają "konkurencję" ;) ;) nie mam czasu na oglądanie telewizji, więc rano czytam tylko nagłowki wiadomości... no i znalazłam coś.... muszę się tym podzielić, bo mnie rozsadza od środka :( :( :( [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  12. mówią, że potwory są tylko w bajkach..... niestety, nie tylko :( :( :( [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  13. [quote name='Iljova']To faktycznie musi Marysiu trochę mogę dbać o jego żołądek ;-)[/QUOTE] Puszysty Puszek bardzo dba o swój żołądek - napycha go, aby nigdy nie był pusty ;) znalazlam artykuł, który mnie załamał straszliwie: [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  14. http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0 zobaczcie.... :( :( :(
  15. [quote name='Havanka']Tak właśnie powinny kończyć się smutne historie każdego bezdomnego psa. Carmen - bądź już tylko szczęśliwa w nowej, wspaniałej rodzinie ![/QUOTE] mogę tylko powtórzyć cytując.....
  16. [quote name='_ogonek_']Ech, a czy potem ktoś będzie wpłacał? :( Rozi nie ma zainteresowania...[/QUOTE] ja myślę, że gdyby Rozi mogła wejść na dogo, napisałaby: "Ja chcę zostać tu, u ZuziM , dobrze mi i szczęśliwa jestem tutaj! " a my będziemy zbierać na to jej szczęście po troszkę, byle Rozalcia nasza zdrowa i szczęśliwa była... w końcu 200 złotych za miesiąc szczęścia to naprawdę niewiele ;)
  17. [quote name='_ogonek_'][LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dyzio się sypie :( Nie dociera to do mnie za bardzo, ale powoli do mnie dociera, że on odejdzie i to już koniec...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Siadł mu tył... Nie jest w stanie utrzymać się na płytkach, rozjeżdża się... To fotka z dzisiejszego karmienia... :( Musiałam mu miskę pod nos podsunąć. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Nie może iść normalnie... Spróbuję go w czwartek wyviągnąć przed schronisko i zobaczyć jak chodzi...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Prawdopodobnie będzie go trzeba też wykąpać. Cały tyl ma mokry i się lepi, chyba robi pod siebie :([/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dyzio umiera... Nie ma odwrotu.. Chora kolej życia, mój kochany Dyziu... [/FONT][/COLOR][/LEFT] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/550985_482135405149031_1483420614_n.jpg[/IMG] Nie może iść normalnie, wlecze za sobą resztę ciała :([/QUOTE] Boże, jak żal....... Dyziu - może to tylko upały......
  18. [quote name='mestudio']Ja w sumie też jestem, ale mój zapał i chęci właściwie nie istnieją dzięki paru wydarzeniom. W każdym razie znowu jesteśmy sami z dziewięcioma psami i wieloma kotami, z czego większość to stare dziady nieadopcyjne, a do innych nikt nie zagląda. Już nie chce mi się podtrzymywać sztucznie wątków wstawiając zdjęcia bo nie ma to sensu. Nawet ogłoszenia sama sobie robię. W dodatku Jordan nienawidzi starego Mufina i każdego dnia się gryzą (nie wiem co będzie zimą bo obaj muszą być w domu przecież), Kiko nie ma ogłoszeń od co najmniej miesiąca więc w końcu zrobiłam chociaż tablicę. Kiko nie może zostać na zimę bo zimą na ogrzewanej werandzie mieszka nasza suka dominująca i ją pożre. Nie wiem co dalej - a jeszcze w ostatnich dwóch miesiącach pozbawiono mnie trzech dużych legowisk i 10 par butów, o innych rzeczach przemilczę. Tylko czytam niektóre wątki i czasami kupię coś na bazarku, do innej formy pomocy bardzo się zniechęciłam. Tak jak sylwija napisała, większość osób nie ma najmniejszego pojęcia jakie straty ponosimy nie tylko finansowe i jak bardzo ciężko pracujemy gratis. Ja np. do dziś mam naderwane ramię przez Tobiego i ciągle bardzo boli.[/QUOTE] oj, tak - bolą ramiona, kręgosłup..... o sercu to już nie wspomnę.... znam to, mam jedenastkę nieadopcyjnych, chorego kota na dodatek, z którym prawie co drugi dzień do wetki muszę jeździć.... do tego jeszcze od tygodnia mąż w szpitalu......ech, jak ja dobrze wiem, o czym piszesz...... a pisze, aby się wytłumaczyć, że rzadziej zaglądam na dogo.... pozdrawiam Was - moje kochane baloniarki - dzięki Wam nie czuję się osamotniona w swoich codziennych troskach i kłopotach....
  19. [quote name='apla.vegi']To chyba kwestia wakacji niestety :( widzialam dzisiaj Dana, widzialam Diuka i widzialam ONeczke - Dharma ma na imie :) Co sie dzieje z tymi ludzmi? Czemu takie staruszki ląduja na ulicy??? chyba nigdy tego nie pojme... :([/QUOTE] a my tu szukamy staruszki, myślałam nawet, że to Dharma właśnie, ale nie :( :( :(
  20. [quote name='_ogonek_']Jesteśmy tak blisko spłacenia długu... Gdyby było tu trochę więcej osób, nic więcej... :([/QUOTE] o, tak, coraz bliżej, choć szczerze - uważałam to za czysto "rachunkowy" dług, naprawdę nie spodziewałam się tylu wpłat dla Rozalki naszej słodkiej.... a dziś mam "lawinę" prawdziwą: 5,- Barbara P., Wilcza (23.07.) 10,- Krystyna, Jan B., Sarbia (23.07.) 20,- Marta B., Bieżuń (23.07.) 30,- Margaretta Agnieszka B., ŁÓDŹ (23.07.)
  21. [quote name='Aimez_moi']I chlopaczki troszke kasiorki maja....:)[/QUOTE] a nawet jeszcze więcej! ;) jest wpłata: 10,- Maruda666 dla Argo i Marcela (23.07.)
  22. [quote name='Aimez_moi']Usmiecha sie....:) Ranias..... musicie popracowac nad dieta naszego atlety...... przeciez jeszcze troche i nozeta Mu sie rozjada......[/QUOTE] też mam takiego "kulturystę" w domu - właśnie przyszły wyniki badań hormonów tarczycowych - Puszek zdrów, tylko racje żywnościowe trzeba mu znacznie zmniejszyć..... ech, to trudniejsze będzie dla mnie, niż dla Pusia..... musimy się chyba obie z funią zmobilizować do tego odchudzania..... naszych piesków oczywiście ;) jest wplata: 10,- Maruda666 dla Argo i Marcela (23.07.)
  23. dzisiaj minęło dokładnie pół roku, jak muszę żyć bez ukochanego Kilerka..... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/541965_175023282623499_144854758973685_247244_1237289336_n.jpg[/IMG] testament wypełniłam potrójnie...... ból też chyba potrójnie wzrósł przez 6 ostatnich miesięcy..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/541/4adf7599b27d8e59med.jpg[/IMG][/URL] wszyscy w domu go kochali....
  24. to już pół roku....... dzisiaj dokładnie pół roku.......
  25. z pośpiechu wkleiłam dwa takie same zdjęcia, a tego chyba nie dałam ( tak mi się wydaje, wrzuciłam 8 na fotosik i potem 8 tutaj, ale 2 takie same i teraz nie wiem, którego brak.... ech, "w piętkę gonię" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1470/9c8c3eb93d018752med.jpg[/IMG][/URL] wpłynęły pieniązki od Ladymonia0610 - 150 zlotych na transport Kseni od Kundelkowej Skarbonki tym sposobem dług za transport zmniejszył sie z 450 złotych do 300 "tylko"
×
×
  • Create New...