Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Awit']Super!! A to wnusio??[/QUOTE] to wnusio siostry mojego męża, ja mam tylko jedyną wnusię - Kasię, Oluś nas dzisiaj odwiedził ze swoją babcią miałam nawet drobny "problem" z wytłumaczeniem Kasi dlaczego Oluś na babcię ( czyli na mnie) mówi "ciocia" a na ciocię mówi babcia - no bo babcia Olka to ciocia Kasi, a babcia Kasi to ciocia Oliviera - tak to śmiesznie udało mi się Kasi wytłumaczyć ;)
  2. "w czasie deszczu dzieci się nudzą" ? ależ na pewno nie w moim domu!!! ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1522/7fa42f45b70e0d52med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/496/2eae202e2cb4f3e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/211/e6f4d6c302c1c94bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1673/df61b689f0f35eaamed.jpg[/IMG][/URL] a to widok pod koniec deszczu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1450/be89fee92f40ed92med.jpg[/IMG][/URL]
  3. uśmiech Łatusia - najcenniejsze dla mnie pod fotelem Kasi leży Majeczka - łapkę tylko widać ;) dzisiaj odwiedził nas Olivier, pieski miały więc podwójną ilość czułości dziecięcej :) Łatuś bardzo lubi dzieci i jest bardzo całuśny :) był ożywiony i radosny, teraz niestety znów kaszle - chyba sie zmęczył troszkę, ale sam zaczepiał dzieci do zabawy :) a to widok z okna - dzisiejsza podwójna tęcza - wyjątkowo piękna, zdjęcie nie oddaje jej blasku, a aparat niestety nie objął całości sięgającej od Odry po drugi kraniec miejscowości często mam tu tęczę, mieszkam tuz przy Odrze, ale tak pięknej jeszcze nie było, szkoda, że żadne ze zdjęć nie uchwyciło tego
  4. [quote name='Iljova']Oj ten Puszek może słyszał o Marcelku i chce mu dorównać w treningach ;-)[/QUOTE] mam nadzieję, że to tak właśnie jest... dzisiaj głaszcząc Pusia zobaczyłam na boku taki delikatny prześwit, jeszcze nie wyłysienie, ale jakby początek.... tak mi przez myśl przeszło, czy on nie ma czasem niedoczynności tarczycy..... bo ciężki jest strasznie, przytył naprawdę mocno, choć jest przecież wesolutki i chętny do zabaw rozmawiałam z wetka - mówi, że to może być tylko moja nadwrażliwość - wszystkie psy mocno gubią teraz podszerstek - ale warto sprawdzić Marinko, czy on tam w klinice miał badania pod kątem tarczycy? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/496/2eae202e2cb4f3e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/211/e6f4d6c302c1c94bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1673/df61b689f0f35eaamed.jpg[/IMG][/URL] dzisiaj odwiedził nas Olivier - "pan" spanielki, a cioteczny braciszek Kasi, psiaki wypieszczone podwójnie, to fotki zrobione w czasie deszczu ( i lekkiej burzy) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1450/be89fee92f40ed92med.jpg[/IMG][/URL] a to widok po burzy - niestety mój nędzny aparat nie dał rady zrobić zdjęcia całości ogromnej i podwójnej tęczy
  5. [quote name='Aimez_moi']Zgadza sie.....ja tez wole gdy jest chlodniej.....[/QUOTE] ja i moja "jedenastka" też! ;) a Rudzik się nam wzbogacił: 30,- ilo (10.07.) 30,- Joanna J. z Brzezin (11.07.)
  6. [quote name='_ogonek_']Wyszła dzisiaj kaska. 133,5 zł dla Rozi, to skutek chomikowania z bazarków wszelakich :-) Marysiu, daj znać jak dotrze, a czerdzie wysłałam swój adres via mail, mam nadzieję że dotarł :)[/QUOTE] daję znać - kasa dotarła na konto - 133,50zł 200,-zł poszedł przelew do hoteliku za 10.07.-09.08. - chociaż z tym jesteśmy "na bieżąco" ;)
  7. [quote name='_ogonek_']wysłałam dzisiaj 45 zł na konto SHA dla Ambry (pogotowie _ogonkowe).[/QUOTE] melduję, że dotarło na konto 45 złotych :)
  8. [quote name='Iljova']Mam wrażenie że ta durna pogoda spowalnia leczenie Łatusia i nie tylko na niego ma negatywny wpływ.... bo wiemy że ma ...[/QUOTE] oj, tak! ta pogoda "wykańcza" zdrowych, a cóż dopiero takiego schorowanego biedaka... [quote name='Havanka']Jak to czasami najprostsze sposoby są najbardziej skuteczne ! Ten kaszel strasznie go męczył ! Moze wystarczy zwykły syrop, żeby go wyleczyć z tego kaszlu. Dobrze, że udało sie pogodzić Puszka i Łatka. teraz będą kumplami. Żeby tak jeszcze Dropsik dołączył do tego grona, byłoby super ![/QUOTE] niestety, kaszel jednak wciąż jest i przez tę zapadniętą tchawicę nie da się go wyeliminować całkowicie, co najwyżej złagodzić na efekty działania Vetmedinu też trzeba troszke poczekać, może będzie poprawa na razie jest poprawa w jelitowych dolegliwościach - Łatusiek powoli odzyskuje apetyt, mam nadzieję, że nie zechce dorównać Puszkowi tuszą.... znaczy umięśnieniem ;) kiedy tak patrzę na Łatusia - kaszlącego, osłabionego - naprawdę cieszę się, że jest u mnie..... w chronisku tego straszliwie upalnego lata być może by nie przeżył.... jest wpłata dla Łatusia: 20,- Joanna S.
  9. [quote name='Havanka']Marysiu, sprawdź, czy u innych ogonków nie występują takie "gołe placki", bez sierści właśnie na łokciach. Mój misiek też tak ma, ale dużo większe - ok 3 cm. Uświadomiła mnie Daśka, ze to normalne u psiaków. W tych gołych miejscach skóra trochę sie łuszczy - smaruję je czasem wazeliną.[/QUOTE] sprawdziłam i tylko u Łatka znalazłam małe, też zaczerwienione, smaruje to Puszkowi, bo ma zaczerwienione mocno, wyglada, jak otarcie Pusia bardzo meczy upał - wprawdzie nie kaszle i serduszko musi dobrze pracować, bo z Majeczką się nawet bawi, jednak męczy się i dużo leży, ciężko oddychając.... biedne psiaki w te upały :( ale najważniejsze, że już obaj z Łatusiem drepczą obok siebie i nie powarkują, jeden drugiego nie atakuje, nawet na spacer po schodach rano wyszli razem, obok siebie - spokojnie, bez "awantury" głaszczę ich obu jednocześnie żeby obecność drugiego kojarzyła się z przyjemnoscią a nie zagrożeniem "pozycji pupila"
  10. [quote name='Havanka']Marysiu, to czego nie dokonał szampon, niech dokonają nożyczki. To jedyny sposób, aby pozbyć się tych kołtunów.[/QUOTE] tak tez zrobiłam i Łatuś ma.... goły brzuszek :) miał same kołtuny sfilcowane, nie sposób było tego rozczesać, podcięłam łapki a brzuszek nożyczkami przy skórze "ogoliłam" - i chłodniej mu będzie, i skóra odpocznie - pod tym filcem czerwona była bardzo, wogóle ma zaczerwienioną skórę, na grzbiecie już sierść gładko wyczesana, ale boki niestety jeszcze nie do konca dzisiaj rano po podaniu leków Łatusiowi zaryzykowałam i podałam mu Flegaminę - pół tabletki, bo wydawało mi się, że pomimo Vetmedinu i Theospirexu on jakby nie mógł czegoś zalegającego "odkaszleć" pomogło! ataki kaszlu są zdecydowanie rzadsze i krótsze - strasznie się ciesze, tym bardziej, że wetka pochwaliła i zaleciła kontynuację jeszcze jedna dobra wiadomość - Łatuś i Puszek już są przyjaciółmi :) moje jednoczesne głaskanie ich obu dało efekt - już żaden nie warczy na drugiego
  11. Łatuś dziś rano miał kąpiel - w szamponie "odfilcowujacym" ;) rzeczywiście szampon rewelacyjny, ale na filc Łatusia nie do końca skuteczny - "góra" Łatunia prawie bez kołtunów, ale "spód" niestety jest tak "sfilcowany", że wyczesanie tego jest trudne i dla mnie, i dla Łatusia....
  12. [quote name='Marinka']Pusio nie jest zazdrosny o Kasię? Ma przecież tak dużą konkurencję...[/QUOTE] Pusio jest tylko zazdrosny o Dropsika i Łatka ( tu chwilami role się odmieniają, dzisiaj to Latek skoczył do Pusia - sekunda, ale jednak...) o Kasię nie jest zazdrosny, pewnie dlatego, że czuje jej miłość zaniepokoiły mnie dzisiaj Puszkowe łapki - na przedniej prawej na "łokciu" ma jakby otarcie - sierść się wytarła i jest czerwona skóra, takie "kółeczko średnicy ok. 5mm, na drugiej łapeczce zaczyna się też coś takiego robić - może to otarcie od wstawania z leżenia na boczku - w tym upale one większość dnia leżą wszystkie
  13. są dwie wplaty dla Misia: 30,- martasekret (09.07.) 30,- Jolanta W. (06.07.)
  14. [quote name='_ogonek_']pisałam że mam ok. 130 zł na Rozi z paru bazarków? Wpłacę we wtorek, ok? ;)[/QUOTE]OK ;) jest wpłata ( może to z aukcji cegiełkowej allegro) 5,- zł phoebe-p3 dla Rozi (09.07.)
  15. [quote name='Marinka']Rudziku od jutra powalczę o twoje finanse...bo cieniutko z nimi :([/QUOTE] juz nieco lepiej ;) 30,-Krystyna Ch. z Krasnopola (06.07.)
  16. [quote name='ranias']rzężę jak rzęch :evil_lol:[/QUOTE] to tak, jak mój Łatuś mały ;) zdrowiej nam szybciutko, bo Marcelek na treningi czeka ;) wpłaty dla chłopaków: 40,- Zachary za lipiec (06.07.) 50,- mtf zalesie (09.07.)
  17. [quote name='Havanka']Marysiu, wiesz jak mi sprawić przyjemność !!!! Duet wyjątkowo zgrany i udany ! Tancereczka jak marzenie !Nawet Łatuś? (Puszek?) - przeszczęśliwy ![/QUOTE] no właśnie Łatuś - Puszek.... ;) dzisiaj odruchowo zrobiłam krok w stronę Puszka z tabletką dla Łatusia, ułamek sekundy, ale jednak nie w tą stronę ( obaj "warowali" czując zapach pasztetu) Łatuś właśnie dostał 95 złotych czyli bazarkową kaskę uciułaną za wykulane cudeńka Havanki - dziekuje Łatuś i dziękuję ja !!!!!
  18. [quote name='Iljova']Tutaj rano była burza ulewa i teraz jest 27 stopni nie do zniesienia duszno Niech wszystkie zwierzaki i Ty oraz Twoja rodzinka będą zdrowi :-)[/QUOTE] dziękujemy wszyscy - wzajemnie zdrowia i dobrego samopoczucia życzymy! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1447/9f0cedea8ac3e284med.jpg[/IMG][/URL] Majeczka - fotki na życzenie Marinki ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1663/9db06f5e6d9a3e90med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1518/8209f75cf6a3cadamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/492/8497f263d4b1b4c5med.jpg[/IMG][/URL] "gdzie strumyk płynie z wolna..." Kasia tańczy i śpiewa, a Łatuś chyba chciałby sie przyłączyć ;)
  19. [quote name='mari23']wciąż zapominam kupić baterie do aparatu :( Majeczka wczoraj miała 2 pchełki, złapałam i był spokój, rano wróciła ze spacerku drapiąc się.... po "przeglądzie" znalazłam aż 5 !!! kupiłam juz Fiprex, dla całej gromadki to wyszło 4 op. XXL, taniej taką "zbiorczą" metodą - będę dozować każdemu strzykawką [/QUOTE] baterie kupione, stadko odpchlone ;) z fotkami mam malutki problem - zrobienie Majce zdjęcia bez Kasi jest prawie niemożliwe ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1447/9f0cedea8ac3e284med.jpg[/IMG][/URL] Majeczka przytyła :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1518/8209f75cf6a3cadamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1663/9db06f5e6d9a3e90med.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Havanka']Chciałaby Ci pomóc w przytulaniu Łatka... ależ zapraszam do pomocy :) zobacz mój poprzedni post po edycji - miałam problem z fotosikiem, ale udało sie :)
  21. [quote name='Havanka']Oby ten nowy lek pomógł Łatkowi . bardzo mi go szkoda, bo ten kaszel bardzo go męczy. Marysiu, jak działa ten szampon? Czy powoduje łatwiejsze wyczesywanie podszerstka? Czy możez podać mi jego nazwę? Kupiłabym swojemu. Myślałam, że obcięcie na "zero", przyniesie Łatusiowi zdecydowaną ulgę. i ja tak myślałam, ale wetka mówi, ze odgłos maszynki to dla niego kolejny i to dość długotrwały stres.... a czesanie połączone z przytulaneim - mniejszy i "dawkowany" po troszkę ;) szampon zaproponowała mi asystentka naszej wetki, nie był drogi, tylko 9,50 kosztował, nazwę podam, jak będę w domu, bo teraz..... pracuję ;) a to tańce Kasi w niedzielny poranek - w towarzystwie Łatusia także :) jak widać, i jemu spodobała się ulubiona piosenka Kasi "stokrotka rosła polna..."
  22. Dzisiaj Łatuś miał kolejną kąpiel - w szamponie "odfilcowującym", potem mu trochę kołtunów i podszerstka wyczesałam ( wetka pozyczyła mi swój trymer, nie chciała go jednak obcinać "na zero") zarówno strzyżenie, jak i jednorazowe wyczesanie podszerstka i starych "sfilcowanych" kołtunów to dla Łatusia duży "wysiłek fizyczny", wprawdzie to mnie boli ręka i staw barkowy, ale Łatusiek jednak sie męczy przy tym... wyczesuję go tak "na raty", strzyc się tak raczej nie da ;) czesząc go mocno wtulonego i nie kaszlącego odkryłam, że brak kaszlu to niestety nie brak duszności - słychać wyraźnie szmery i "świsty" przy oddychaniu nawet jak on nie kaszle ( a nie kaszle, kiedy jest ożywiony - np. przy głaskaniu, kąpieli, u wetki itp.) dlatego wetka zaleciła jednak wczoraj zmiane leków i Łatuś jest już na Vetmedinie na razie nie jest to związane z nowymi kosztami, bo Vetmedin został mi po Charlim [*], proponowałam na kilku wątkach, ale bez odzewu, więc teraz Łatusiowi się przydało za to mam całe, prawie pełne opakowanie tabletek Enarenal, kupiłam przedwczoraj....
  23. Łatuś niestety wciąż ma luźne kupki, kolor też niezbyt "normalny" :( kaszel nasila mu się wraz z temperaturą powietrza, czyli im wiekszy upał, tym bardziej Łatuś kaszle co mnie zadziwia najbardziej - głaskany przestaje kaszleć..... może ten kaszel to jego sposób na głaski "poza kolejnością: ;)
  24. to już rok, jak uratowałaś Karwusię :) przydałby się jakiś parówkowy torcik ;) ;)
  25. [quote name='Havanka']Po długiej przerwie, spowodowanej problemami z komputerem, jestem już u Łatusia. Musiałam zakupić nowy monitor ! Właśnie go podłączyłam. Wracam do żywych ! W związku z tym, pieniędzy z bazarku jeszcze nie przelałam. Zrobię to najszybciej jak sie da.[/QUOTE] ależ to żaden problem! Najważniejsze, że jesteś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...