Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Havanka']To musiał być straszny dzień:shake:...[/QUOTE] [quote name='Ingrid44']Co za koszmarny dzien . Majeczka byla przesliczna .[/QUOTE] dzień tak koszmarny, że dzisiaj fizycznie i psychicznie jestem chyba w gorszym stanie od moich piesiów-starowinków... a Majeczka była nie tylko śliczna.... to było wyjątkowe stworzenie - o cudownym charakterze - kochali ja nawet tacy, którzy " z zasady psów nie lubią"
  2. [quote name='Maruda666']Ciężko coś podpowiedzieć, takie mamy jakieś chore prawo :shake:[/QUOTE] oj, chyba tak, a choroba jest przewlekła i postępująca.... mam jednak nadzieję, że uleczalna ( kiedyś).....
  3. [quote name='Macia'] Mi się bardzo podobają, a już najbardziej ten, który mam. Jakoś tak...pasuje :evil_lol:.[/QUOTE] mnie najbardziej podoba się ten z wieloma pieskami na smyczach wokół jednej baloniarki..... jakbym siebie widziała.....
  4. [quote name='mari23'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/908/0391950879c61002med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][B]Maja [*] 26.07.2001[/B][/SIZE]:-(:-(:-(:-(:-(:-( nie mogłam jej tu nie dodać.... żyła tylko 8 lat, zabrał ją nowotwór, choć po operacji na rok wróciła do zdrowia... to nie ja ją przygarnęłam z ulicy - przyniósł ją jako szczeniaczka mój 9-letni wówczas syn Krzysztof, oczywiście właściciela nie udało się odnaleźć i tak została z nami Majeczka ukochana, .....towarzyszyła nam wszędzie - to zdjęcie z wycieczki pt. "Dziewięćsił bezłodygowy - roślina chroniona.... przez Majusię "[/QUOTE] [B]dzisiaj minęło 11 lat[/B].....to był dzień imienin mojej córki - cały dzień leżała płacząc, nie jadła nic... "imieninowy pech" dopadł ją znów dzisiaj - tym razem ucierpiał jej kręgosłup i auto - jechała rano do pracy, jakiś kierowca nie zauważył jadącego główną trasą samochodu i włączając sie do ruchu wjechał w bok.....gdyby uderzył w przednie drzwi...... na szczęście trafił w słupek i tylne drzwi.....
  5. jest wpłata dla Kseni: 20,- PACZEK (25.07.)
  6. [quote name='_ogonek_']Tak mały dług! Tego jeszcze nie było! Mam 25 zł u siebie, ze sprzedaży poza bazarkowej, bo mamuśka sobie upatrzyła to i owo ;) Poza tym bazarek na Rozi trwa, muszę go przedłużyc... I mam jeszcze parę fantów dla Rozi do wystawienia.[/QUOTE] dług się zmniejszył o: 5,- Kropcia80 (25.07.)
  7. wpłaty dla Argo i Marcela: 60,- AGUSIA7 za 06/2012 (24.07.) 10,- grzenka VIII/12
  8. wpłaty dla Argo i Marcela: 60,- AGUSIA7 za 06/2012 (24.07.) 10,- grzenka VIII/12 nick Agusi coś mi nie pasuje, ale tak jest na wydruku z banku
  9. wczoraj pół roku od śmierci Kilerka, a dzisiaj 11 lat od śmierci Majeczki, do której Kilerek był bardzo podobny....
  10. ja od dzieciństwa cierpiałam w upalne dni i tak mi już zostało -Marinko - jest dla nas dobra wiadomość podobno lodowce się topią i klimat się zmienia, zima ma trwać u nas tylko 10 miesięcy, a potem to już lato, lato i lato ;) Łatuś naprawdę pięknieje z każdym dniem - właśnie mi tu "towarzyszy" ( nie kaszląc! :)) kanapowiec salonowy z Łatusia teraz się zrobił :) jak nie kaszle - jestem naprawdę szczęśliwa, ale jak go złapie atak - oj, serce mi pęka.... na szczęście leki zaczynają działać i choć niewielka, ale jednak jest poprawa skończył sie Intestinal, kupilam więc drugi dla Łatusia wpłynęły pieniązki dla Łatka: 10,- Havanka za lipiec (24.07.) w imieniu Łatusia dziekuję za ten dar serca !!!!
  11. [quote name='Maruda666']Że się toczy, to wiem, toczy się toczy, a pan swój proceder uprawia :([/QUOTE] ano, niestety tak :( :( :(
  12. [quote name='Nutusia']Ze mnie też optymistka - baaaaaaardzo niepoprawna ;) Są osoby na dogo, bez których mogłabym sobie nakukać, a nie psy tymczasować. I dopóki one będą, i ja zostanę, jeśli choć kilka psich istnień dzięki temu bezpieczną przystań odnajdzie...[/QUOTE] ja nigdy nie zapomnę, że nawet nie pomyślałam, żeby o pomoc poprosić, kiedy mój Kilerek [*] zachorował..... a pomoc stąd właśnie - od Was - przyszła sama..... jesteśmy tu, żeby sobie nawzajem pomagać, być razem - sama obecność, świadomość, że nie jestem sama - naprawdę mi pomaga.... bo jak inaczej dać rade mając 11 chorych psiaków i kota chorego na dodatek..... i jeszcze męża w szpitalu..... a dzięki temu, że mam Was - jakoś daje radę ( póki co ;)) więc nigdzie nie odchodźcie - potrzebują Was nie tylko psy - ale i tacy znękani ludzie, jak ja! i poproszę o nr konta naszego nowego skarbnika ( zrobiłam przelew deklaracji za lipiec i zlecenie stałe od sierpnia - muszę szybko zmienić to zlecenie)
  13. może one robią siad na widok takich fajnych dziewczyn ;) odnalazłam psie dzieciaki na dogo i jestem :)
  14. [quote name='j8ded']Pieski znajdują się w Środzie Śląskiej (okolice Wrocławia), ale możemy pomóc w transporcie.[/QUOTE] jestem i ja do pomocy :)
  15. [quote name='Maruda666']A co dalej z naszym dolnośląskim potworem ??[/QUOTE] toczy się już (od maja) chyba postępowanie w sądzie
  16. [quote name='LadyS'][CENTER]Ksenia to [B]trzyletnia[/B] suczka, mix [B]wilczaka czechosłowackiego.[/B] Już od szczenięctwa [B]nie miała szczęścia[/B] do ludzi - została odebrana z [B]bardzo złych warunków[/B], tułała się po domach tymczasowych i hotelach; obecnie również [B]przebywa w hotelu dla psów[/B] niedaleko Krakowa. Ksenia to suczka o[B] bardzo zdecydowanym charakterze[/B], dlatego nadaje się [B]tylko dla doświadczonego właściciela[/B]. Powinna mieć zapewnioną [B]odpowiednią dawkę ruchu, stały schemat dnia i zajęcia[/B], dzięki którym będzie [B]czuła się bezpiecznie[/B] oraz[B] spożytkuje swoje pokłady energii[/B]. Lubi [B]bieganie, aportowanie zabawek[/B], jest bardzo[B] karna i posłuszna[/B] w stosunku do swojego właściciela. Ksenia zna [B]podstawowe komendy[/B], wie, co to [B]obroża i smycz[/B], po przyzwyczajeniu się do właściciela jest odwoływalna. Ze względu na charakter [B]nie nadaje się do domu z dziećmi oraz ze zwierzętami[/B]. Dla Kseni szukamy [B]domu z ogrodem[/B], nie nadaje się ona do mieszkania w bloku czy w mieście. Właściciel powinien mieć [B]doświadczenie w postępowaniu z psami [/B]o trudnych charakterach oraz być osobą [B]zdecydowaną, pewną siebie [/B]oraz jednocześnie [B]spokojną i cierpliwą[/B]. Ksenia jest [B]zdrowa, odrobaczona i zaszczepiona[/B], przed adopcją będzie również [B]wysterylizowana[/B]. [/CENTER] Nie wiem, do kogo kontakt, poproszę o tę informację, zanim będę robić ogłoszenia.[/QUOTE] wyślę pani Agnieszce do "akceptacji" i od razu zapytam, czy kontaktu nie dać do niej - chyba tak byłoby najlepiej, po co ktoś miałby ja odsyłać i tak do opiekunki, którą jest w tej chwili pani Agnieszka
  17. http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0 ........................
  18. Piesię poznałam dzieki konkursowi "Miss paskud" - i pokochałam od pierwszego spojrzenia, bo chyba my tu wszyscy takie bidy najbardziej kochamy... Ulv - dzieki Tobie i Twojej wspaniałej Cioci Piesia nie umarła samotna w schronisku ( a pewnie dawno by się to stało) odeszła w swoim domku, kochana i opłakiwana.... żegnaj, Piesiu przywitał Cie tam mój Kilerek , któremu właśnie wczoraj minęło pół roku za TM..... on Cie przytuli, bo taki był dobry i opiekuńczy.... był tu i jest tam.... i już nic nie widzę przez łzy
  19. [quote name='mestudio']mmd - kwiaty to poważna sprawa, coś o tym wiemy bo mamy trochę tego ogrodu do obrobienia:-). Ludzie z wątków odeszli, ale do innych, jak zawsze. Schemat jest zawsze taki sam i tego nie zmienimy. Jednak zaczęłam się uczyć.[/QUOTE] kwiaty, krzewy, piękny ogród..... taaaaak..... odkąd mam pomocników-ogrodników: Hektor, Łatek duży, Łatek mały, Misiek, Puszek, Dropsik - cudowny ogród to moje "odstawione na bok" marzenie.... oni nawet donice w salonie podlewają dziewczynki w mniejszości, bo tylko 5 - skupiły się na pielegnacji trawnika ;) ale co tam kwiaty.....szczekać nie potrafią ani miauczeć, więc przegrywają "konkurencję" ;) ;) nie mam czasu na oglądanie telewizji, więc rano czytam tylko nagłowki wiadomości... no i znalazłam coś.... muszę się tym podzielić, bo mnie rozsadza od środka :( :( :( [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  20. mówią, że potwory są tylko w bajkach..... niestety, nie tylko :( :( :( [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  21. [quote name='Iljova']To faktycznie musi Marysiu trochę mogę dbać o jego żołądek ;-)[/QUOTE] Puszysty Puszek bardzo dba o swój żołądek - napycha go, aby nigdy nie był pusty ;) znalazlam artykuł, który mnie załamał straszliwie: [URL]http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0[/URL]
  22. http://polonia.wp.pl/kat,1010249,title,Wlochy-sukces-aktywistow-Psia-katownia-zostala-zamknieta,wid,14787468,wiadomosc.html?ticaid=1ede0 zobaczcie.... :( :( :(
  23. [quote name='Havanka']Tak właśnie powinny kończyć się smutne historie każdego bezdomnego psa. Carmen - bądź już tylko szczęśliwa w nowej, wspaniałej rodzinie ![/QUOTE] mogę tylko powtórzyć cytując.....
  24. [quote name='_ogonek_']Ech, a czy potem ktoś będzie wpłacał? :( Rozi nie ma zainteresowania...[/QUOTE] ja myślę, że gdyby Rozi mogła wejść na dogo, napisałaby: "Ja chcę zostać tu, u ZuziM , dobrze mi i szczęśliwa jestem tutaj! " a my będziemy zbierać na to jej szczęście po troszkę, byle Rozalcia nasza zdrowa i szczęśliwa była... w końcu 200 złotych za miesiąc szczęścia to naprawdę niewiele ;)
  25. [quote name='_ogonek_'][LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dyzio się sypie :( Nie dociera to do mnie za bardzo, ale powoli do mnie dociera, że on odejdzie i to już koniec...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Siadł mu tył... Nie jest w stanie utrzymać się na płytkach, rozjeżdża się... To fotka z dzisiejszego karmienia... :( Musiałam mu miskę pod nos podsunąć. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Nie może iść normalnie... Spróbuję go w czwartek wyviągnąć przed schronisko i zobaczyć jak chodzi...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Prawdopodobnie będzie go trzeba też wykąpać. Cały tyl ma mokry i się lepi, chyba robi pod siebie :([/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dyzio umiera... Nie ma odwrotu.. Chora kolej życia, mój kochany Dyziu... [/FONT][/COLOR][/LEFT] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/550985_482135405149031_1483420614_n.jpg[/IMG] Nie może iść normalnie, wlecze za sobą resztę ciała :([/QUOTE] Boże, jak żal....... Dyziu - może to tylko upały......
×
×
  • Create New...