-
Posts
20373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
jest kolejna wpłata dla Kseni: 20,- Marzena F. z Gdyni (04.07.) -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Na odtrutkę zagladajcie na watki z happy endem, na Metamorfozy, i na watki tych co w domu stałym :) Prawie zawsze skutkuje.[/QUOTE] jasne, że skutkuje, a ten watek również do szczęśliwie zakończonych należy :) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Havanka']Oczywiście Marysiu, że trzeba sie cieszyć ! To znaczy, że Łatuś powoli aklimatyzuje sie i wraca do zdrowia ! Zaczyna radzić sobie w tym stadku i nie da już sobie w kaszę dmuchać. Będzie dobrze ! radzi sobie, a jakże - jednym szczeknięciem na najgrzeczniejsza i najbardziej strachliwą Pusię-Starusię poprawia sobie samopoczucie ;) chętnie wychodzi na spacerek, sam wraca, już się zadomowił :) Puszek już się na niego nie rzuca - obserwuje go, czasem pomrukuje coś tak "pod nosem" ale nie atakuje już Łatusia Łatuś po ostatnim obżarstwie zasmakował w domowej kuchni - wciąż jest przy mnie, jak tylko idę tam, gdzie jadło, czyli do kuchni - i nie do psich misek Łatunio zmierza ;) lubi gotowane mięsko, ugotowałam mu dziś udko - dostał pół, ale już po troszeczkę, z ręki, bez kości tym razem ;) niestety kaszel mu bardzo dokucza i upały wyraźnie nie służą, dzisiaj oprócz zastrzyków dostał jeszcze tabletkę Theospirex, chyba trochę mu ulżyło, już nie kaszle ciągle, tylko chwilami poszedł dzisiaj przelew za badania i leczenie Łatusia - badania krwi, usg, leczenie, Fiprex i odrobaczanie - razem 270 złotych ( zapomniałam wziąć fakturę, kwotę wetka podała telefonicznie, bo pytałam, byłam dzisiaj w kotkiem moim, ale zapomniałam o fakturce, wezmę jutro -
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
mari23 replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='longue']Amir trzymaj się my tu wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki.[/QUOTE] oj, mocno zaciskamy! te zdjęcia po kąpieli naprawdę piękne, niezwykłe - bo patrząc na te "przed" można się załamać -
[quote name='Marinka']A może słoneczko moje po prostu chce odchudzić Puszka? :) - w ten sposób prowokuje go do zabawy, a więc ruchu :) Na zdjęcia czekam oczywiście z utęsknieniem :)[/QUOTE] wciąż zapominam kupić baterie do aparatu :( Majeczka wczoraj miała 2 pchełki, złapałam i był spokój, rano wróciła ze spacerku drapiąc się.... po "przeglądzie" znalazłam aż 5 !!! kupiłam juz Fiprex, dla całej gromadki to wyszło 4 op. XXL, taniej taką "zbiorczą" metodą - będę dozować każdemu strzykawką być może ranki Majeczki mają związek z pchłami.... ( alergiczne popchle zapalenie skóry? ), bo szukając dziś rano pchełek oprócz 2 starych znalazłam 2 nowe "plamki", to wyglada właśnie na plamkę, przez którą sączy się troszkę krwi zasychającej w strupek ( tak okiem laika ja to widzę) nie jest to związane z podrapaniem - w tych miejscach nie dałoby się podrapać własną łapką ;) podrapany ma troszke brzuszek, może od pchełek świąd, a może od gojącego się szwu po sterylce skąd te pchły?????? podejrzewam, że od notorycznego "łazika" z sąsiedniej ulicy - codziennie ( kilka razy dziennie) przychodzi do plotu, jedne szczekają na niego, inne ( Maja właśnie) próbują się bawić przez siatkę) dopiero niedawno minął miesiąc, jak zakrapiałam wszystkie Fiprexem, Majkę po zdjęciu kiltixa jeszcze później, więc chyba i miesiąca nie ma..... a ona zapchlona :( :( :( chyba musze "dorwać" i odpchlić tego łazika najpierw.... ładny piesek - w kolorze Majeczki tylko nieco większy i gładkowłosy z 1/2 ogonka ( ani to długi, ani krótki ogon - właśnie taka połówka)
-
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
mari23 replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o, mój Boże..... biedny Amir :( :( :( finansowo mam niełatwo niestety, ale choć troszkę wpłacę, wyślę też link do wątku dobrym ludziom...... tyle tylko mogę zrobić dla Amirka, choć serce pęka i chciałabym móc bardziej pomóc -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Awit']O rany. Cieszę się, że Łatek lepiej, miejmy nadzieję, że kości z uda mu nie zaszkodzą. Ależ musiał być łakomie głodny, jak ukradł te udko i łapczywie zjadł. Opowiadanie o mężu i szelkach rewelacja, nie ma się co dziwić, psy prawie jednakowe i chłopina stracił orientację i na chwilę zgłupiał:-) A Kasia wspaniała. Ona mieszka u was z rodzicami czy przebywa? A co jej mama na takie bliskie kontakty z psami? Bo ja byłabym zachwycona:-)[/QUOTE] Łatuś już wstał, pewnie przetrawił i szuka drugiego udka ;) bardzo mnie cieszy, że biegunka ustępuje, choć kolor wciąż jeszcze nie ten.... ale Łatunio nie miał apetytu, ani Intestinala, ani Hepatica nie chciał jeść, tylko kilka kulek z rączki Kasi chrupał, gotowanego kurczaka ode mnie - z odrobinką ryżu, bo jak ryżu więcej, niż kurczaka - nie jadł przegłodził się na pewno, bo apetyt mu nie dopisywał, dzisiejszy "wyczyn" to szok - nieśmiały, cichutki niejadek sam się poczęstował tym, czego jeść jednak nie powinien... oby mu to nie zaszkodziło, trochę sie martwię, ataki kaszlu mu się nasiliły od paru minut:( a Kasia nie mieszka ze mną, choć blisko, w tej samej miejscowości, od rana jest u niani, ja odbieram ją wychodząc z pracy i do wieczora jest u mnie, dopiero córka wracając z pracy zabiera swój ( i mój!!!) skarb :) Kasia bardzo kocha pieski i największą radością jest dla niej zostać u babci ( śpimy z Mają i Puszkiem wtedy), właśnie w ich mieszkaniu trwa remont, więc weekend Kasia spędziła ze mną i z pieskami -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Gdyby coś to jesteś adminem wydarzenia Rozi, zawsze w dwie osoby raźniej :)[/QUOTE] i chyba są pierwsze "efekty" ;) 50,- dla Rozi - Dominika J. W. z Wrocławia (03.07.) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']oglądam zdjęcia niuńka i serce mi się kraje,że on domku jeszcze nie ma :shake:[/QUOTE] naprawdę żal..... gdzie ten Rudzikowy człowiek? no gdzie???? poszedł przelew za hotelik: Rudzik - Misiek za czerwiec - 300 zł -
[quote name='DORA1020']Na razie jest dobrze,zamawiam mu na bazarku 5 ogloszen i wydarzenie na FB Dom tymczasowy jak sama nazwa wskazuje jest tylko tymczasowy,Misio musi znalezc swojego ludzia,to naprawde nieklopotliwy psiak,starosc jest okrutna,i dla ludzi i dla zwierzat,a wcale tak nie musi byc.[/QUOTE] pewnie, że swój człowiek Misiowi potrzebny - psie staruszki są cudowne i kochane, tylko czemu ludzie nie chcą w to wierzyć? dla Misia wpłynęło: 25,- Elypsa za lipiec (02.07.)
-
[quote name='Aimez_moi']Marcel Kochaniutki....:) mam nadzieje, ze dajesz rade w te upaly?[/QUOTE] Marcelek ma odpowiednio grubą "warstwę ochronną" ;) ale jak temperatura jeszcze wzrośnie, to się tłuszczyk topić zacznie ;) ;) o Argusiu i Marcelku pamiętali: 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (02.07.) 50,- AIMEZ _MOI (02.07.) 10,- Grzenka (02.07.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.07.) 40,- Ranias za VII (03.07.) i przelew poszedł do Funi: Agro lipiec 400 zł Marcel lipiec 310 zł
-
[quote name='Nemko']Jejku, tylu ludzi nie zaplacilo.. Jejku...trzeba sie upominac, mi czasem tez wypadlo z glowy:oops:, ale Marinka mnie upominala. Argo musi miec DT!![/QUOTE] srogie były te upomnienia Marinki, bo zapłaciłaś podwójnie aż ;) i jeszcze o Argusiu i Marcelku pamiętali: 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (02.07.) 50,- AIMEZ _MOI (02.07.) 10,- Grzenka (02.07.) 40,- Marek M. z Szydłowca (03.07.) 40,- Ranias za VII (03.07.) przelew do hoteliku: Agro lipiec 400 zł Marcel lipiec 310 zł
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
są wpłaty dla Kseni: 40,-Joanna J. z Brzezin (03.07.) 10,- LadyS za lipiec (03.07.) 15,- Magolek (03.07.) 5,- MadziaK25 (03.07.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']A nie mówiłam, że przy Tobie i przy Kasi może być TYLKO lepiej?... ;)[/QUOTE] [quote name='Marinka']Kasia jest najlepszym i najskuteczniejszym lekiem na wszelkie dolegliwości psiaczków:) I na mnie też ma taki wpływ :) Zawsze potrafi mi poprawić nastrój :)[/QUOTE] jest lepiej!!!! Łatuś jeszcze na zastrzykach i tabletkach, ale biegunki już nie ma.... i apetyt mu wrócił - dzisiaj doznałam szoku: moja rodzina na drogę powrotną z Kazimierza Dolnego dostała pieczone udka drobiowe, ale jak to po pogrzebie - apetytu nie mieli i przywieźli wszystko do domu, przyjechali rano, syn za kółkiem całą noc - obudził się akurat jak wróciłam z pracy i poprosił o podgrzanie czegoś do jedzenia - Łatuś czując zapach udka za nic nie chciał wyjść z jego pokoju, ale to jeszcze nic.... syn zjadł, Łatusia wywabiłam zapachem kości, które oczywiście wyrzuciłam dając Łatusiowi jedynie skrawki mięsa.... wyszłam na chwilę z kuchni, wracając usłyszałam warczącego Łatka - zaglądam pod stół, czemu on warczy - a tu Łatuś kończy zjadać udko ściągnięte ze stołu, odpędzając innych chętnych.... on nie zjadł - on zeżarł całe duże udo razem z kośćmi !!!! leży teraz, tylko oczy otwiera, jak go wołam, mam nadzieje, że to obżarstwo mu nie zaszkodzi... udo przyprawione przecież, no i kości..... jak on to ze stołu ściągnął ?????? nie wiem, czy martwić się o niego, czy cieszyć z powrotu do formy.... on wciąż bierze zastrzyki, od jutra jakieś tabletki jeszcze dostał ale dziś rano zrobił normalną kupkę ( tylko kolor niestety "wątrobowy" ) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Havanka']Nareszcie mam łączność ze światem ! Łatuś szczęśliwy nawet w upalne dni! Jest daleko od schronu ![/QUOTE] oj, on już poczuł, że to nie schron - to, co dzisiaj zrobił wprawiło mnie w osłupienie: moja rodzina na drogę powrotną dostała udka drobiowe, ale jak to po pogrzebie - apetytu nie mieli i przywieźli wszystko do domu, przyjechali rano, syn za kółkiem całą noc - obudził sie akurat jak wróciłam z pracy i poprosil o podgrzanie czegoś do jedzenia - Łatuś czując zapach udka za nic nie chciał wyjść z jego pokoju, ale to jeszcze nic.... syn zjadł, Łatuś wyszedł za zapachem kości, które oczywiście wyrzuciłam dając Łatusiowi jedynie skrawki mięsa.... wyszłam na chwilę z kuchni, wracając usłyszałam warczącego na psy Łatka - zaglądam pod stół, czemu on warczy - a tu Łatuś kończy zjadać udko ściągnięte ze stołu.... on nie zjadł - on zeżarł całe duże udo razem z kośćmi !!!! leży teraz, tylko oczy otwiera, jak go wołam, mam nadzieje, że to obżarstwo mu nie zaszkodzi... udo przyprawione przecież, no i kości..... jak on to ze stołu ściągnął ?????? nie wiem, czy martwić się o niego, czy cieszyć z powrotu do formy.... on wciąż bierze zastrzyki, od jutra jakieś tabletki jeszcze dostał ale dziś rano zrobił normalna kupkę ( tylko kolor niestety "wątrobowy" ) _______________________ jest wplata: 10,- dla Łatka aukcja charytatywna - Anna Ł. Poznań (03.07.) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Marinka']Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam :oops: (ten żar z nieba po prostu mnie dobija )...jeśli tak bardzo proszę Marysiu o uwagi :smile: QUOTE] jakże bym smiała mieć uwagi do tak profesjonalnego i solidnego rozliczenia! ;) dobrze, że jest plus, wetka nie chciała wystawić faktury, mówi, że musi zapracować czyli wyleczyć Łatusia -
[quote name='mmd']Fiprex kupowałam kilka dni temu w swiatkarm psiak do 10 kg - 16 zł, a jak umiesz podzielić to są większe i pewnie znacznie taniej wychodzi na jednego.[/QUOTE] ja muszę kupić kilka tych największych - zawsze tak robię i dzielę strzykawką właśnie ustaliłam "źródło" - Puszek z Majka były dzisiaj na spacerku poza posesją - oboje się drapią.... a jeszcze 2 miesięcy nie ma od ostatniego zakrapiania Fiprexem ostatnio 2 razy kupowałam w sklepie "zooexpres" Purinę w dwupaku ( u mnie to nie na długo ;)) i chyba maja tam też Fiprex.... karmę znów zamawiać muszę, może razem..... na świat karm tez sprawdzę - przy takiej ilości cena jest ważna
-
[quote name='mmd'] Podoba mi się pogoda, ale psy postanowiły się prędko przebierać na lato. Ilości kudłów nieprawdopodobne. Prześcieradło po nocy jest z futra, kłaki są poza tym absolutnie wszędzie (z masłem włącznie oczywiście) :evil_lol: Jak ktoś tu zajrzy, niech potrzyma kciuki jutro w południe, dziecko broni mgr :) A dziś przywiózł świadectwo maturalne z fizyki - 74%. I apiać od nowa się zapisał na studia, na fizykę oczywiście :diabloti:[/QUOTE] u mnie z sierścią dokładnie tak samo, tylko skala większa ;)kilka razy dziennie kłęby kudełkowe zbieram, choć przecież wyczesuję każde - większość mojej jedenastki to długowłose kudłacze.... najgorsze, że znów Fiprex muszę kupić - przy takim stadzie to zmartwienie nie lada.... kiedyś dłużej działały te kropelki, a teraz cos szybko "wywietrzały" i Majka pchełki złapała ( skąd???? nie mam pojęcia :( ), to lada dzień będzie "epidemia" może któraś dobra dusza mi doradzi - gdzie kupić, żeby było taniej, niż u weta ( dla 12 stworzeń, bo kot też) mmd - gratuluję zdolnego dziecka i całej wykwalifikowanej "kadry" w domu :)
-
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb'] Cioteczki, w tytule wątku jest napisane Bąbel w ds. To Bąbel ma już dom ?[/QUOTE] tak, nasz prezes osobiście zawiózł Bąbla do domu - początkowo była to duża firma ( cementownia) i kojec, ale Bąbel spodobał się pracownicy i adoptowała go - poszczęściło się Bąbelkowi do spłaty został dług, który na szczęście już nie rośnie -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Mari mogę prosić o Nip stowarzyszenia bo na Waszej stronie nie ma.[/QUOTE] oczywiście :) 9131603838 przed chwilą rozmawiałam z Moniką - oddzwoniła, jest chora i źle się czuje a dodatkowo przez te burze nie ma dzisiaj internetu jutro po powrocie od lekarza wejdzie tu i napisze wszystko, potwierdziła, że jest DS chętny w Kamiennej Górze, ale nie chciałaby zapeszać, w najbliższych dniach wszystko się wyjaśni -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']I co? Nic więcej? Wraca do Kamiennej? Nie chcę być upierdliwa, ale nie po to takie zainteresowanie psem, żeby każdy został zbyty jednym zdaniem... Nie wiem co się z Moniką dzieje, ale ostatnio zaczyna się robić, hmmm... dziwnie?[/QUOTE] próbuję się do Moniki dodzwonić, ale tylko poczta głosowa się włącza, chyba padł jej telefon albo zmieniła numer, tylko tyle wiem niestety :( jeżeli nic się nie wyjaśni - trzeba zrobić ogłoszenia z kontaktem do Lilutosi jest forum husky-adopcje ( nazwa noże niedokładnie taka) - może tam Ambrze też wątek założyć? pomagają ogłaszać psy - pytalam ( byłam o zrobienie wizyty pa proszona własnie przez osobę z tego forum i zapytałam o możliwość pomocy Ambrze, link wysłałam Monice.... i nic :( ) -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Nie rozumiem, gdzie wraca Ambra? Mam niekompletne wpłaty ze swojego bazarku i niewykonane zamówienie, więc dlatego ociągam wysyłkę kaski. Co mam z tymi funduszami zrobić, na Ambrę?[/QUOTE] fundusze chyba najlepiej wpłacić na konto Lilu - będzie najszybciej, bo zbyt długo już na kasę czeka a co do Ambry - Monika powiedziała, że "wraca do Kamiennej" i nie jest już do adopcji, więc chyba jej tam domek znalazła czerda nr telefonu pana chętnego przekazała Monice, bo jeszcze tam jakieś stworzenie do oddania ma zamiast Ambry, tyle tylko wiem a fotki Ambry - cudne!!!! przytyła wyraźnie i pięknie teraz wygląda -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Ja wcale nie jestem obrażona. Nie patrze na to w tym kontekście. Mari mam do Ciebie duży szacunek i nie w głowie mi obrażanie. Ale nie ukrywam że nie jestem zadowolona z zaległości jakie powstały i powstają. Chyba to nie jest dziwne. Jak się okazuje że mając 10 psów hotelowych mam 5 na stanie które nie były płacone plus zaległości z innych miesięcy to nie jest wesoło. A kredyt trzeba płacić. Gdyby nie mój etat to byłoby dramatycznie. Okazuje się nagle że dopłacam, a gdzie inwestycję w rozwój hotelu. A później będzie że psy są w złym stanie i w złych warunkach a ja tyle kasy za to brałam. Staram się wywiązywać z moich obowiązków i chciałabym żeby druga strona też się wywiązywała ze swoich. To chyba nie jest dziwne. Boję się teraz że z Ambrą będzie tak samo. A jak odwiozę Monicę Ambrę pod dom to będę pozbawiona uczuć. To jest strasznie trudne dopominać się ciągle o swoje. Ale tu na wątku Bąbla ani nie się nie pieklę ani nie wydzwaniam. Czekam. Ja szczerze mówiąc nie rozumiem sytuacji. Monia jest wpisana na stronie fundacji jako przedstawicielka tego stowarzyszenia i dla mnie było tak że mówi w imieniu stowarzyszenia. Mam rozumieć że Stowarzyszenie użycza tylko konta a Monia podejmuje decyzję tylko jako osoba prywatna?[/QUOTE] odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: tak do zaciągania zobowiązań finansowych zgodnie ze statutem upoważniony jest Zarząd Stowarzyszenia Help Animals tj. prezes, wiceprezes oraz członek zarządu- pani Leokadia ja nie jestem członkiem zarządu i także nie podejmuję decyzji wiążących się z zadłużaniem stowarzyszenia, zajmuję się jedynie księgowością