-
Posts
20380 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl76, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]-144,85 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] troszkę minus zmaleje, bo wpłata jest: 20,-Marlena J. z Góry (09.04.) podobno w USA idzie wiosna..... oby jak najszybciej, bo z czego za kolejny miesiąc zapłacimy? -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_cms_table_xl73"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]366,47 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki[/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] zaraz sie saldo poprawi, bo ja mam meldunek z konta ;) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (09.04.) 5,- Marlena W. z Wałbrzycha (09.04.) -
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='perpe-tua']Oj Monia, rozumiem Cię... Dziwne jest nasze państwo, ludzie dobrzy muszą za wszystko niemal sami się zabierać, wszystko trzeba im pod nos podkładać... Dziś przelałam na konto fundacji 20zł jeszcze z bazarku. ;)[/QUOTE] potwierdzam, dotarło na konto 20 zł ! :) i jeszcze inna wpłata: 120,- od zbanowanej Wioli (08.04.) -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Przyłączam się :) Dobrze widzieć zasługi docenione.[/QUOTE] [quote name='Poker']Ja też gratuluję.Chociaż tyle docenienia zasług.[/QUOTE] i ja serdecznie gratuluję !!!! malagos..... jeszcze serdeczniej współczuję z powodu Dalii [*]..... -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']Bardzo się cieszę, że psiak już bezpieczny :) mari23, jesteś cudowna, że mimo wszystko zaopiekowałaś się psiaczkiem :loveu:[/QUOTE] oj tam ;) zaraz "cudowna".... przecież inaczej nie można było.... ponad 1,5 roku na ulicy, pies wylękniony..... cóż było robić... ;) [quote name='Havanka']Duży Łatek na pokojach ! Kochana psinka ! Potwierdzam, jest cudowny ! Po raz pierwszy w życiu mnie widział a był jak najlepszy przyjaciel ! Marysiu, przytul go mocno ode mnie ![/QUOTE] jak tylko z pracy wrócę - spełnię "misję" :), ucieszy się Łatunio, choć on pieszczoty zawsze "wymusza", bo jak takiego słodziaczka nie przytulić :) jego nowy kolega spokojny, ale przestraszony wciąż.... wychodząc do pracy zostawiłam "wytyczne" : mąż ma co godzinę brać z lodówki najsmakowitszy kąsek i zanosić temu biedakowi, żeby przestał mężczyzn źle kojarzyć.... bo jeśli miałby iść do tego domku - pan na razie jest sam, czeka na powrót żony z Niemiec dopóki będzie się tak bardzo bał - nie oddam go, bo mógłby uciec ze strachu.... a na pokojach to Łatuś jak wpada - robi "demolkę" radośnie gnając przed siebie, nie patrząc pod łapy.... tratuje sprzęty i psiaki z wielkiej radości - słodziak kochany :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Łatuś to faktycznie najcudowniejszy psi terapeuta o wielkim i wspaniałym sercu. Myślę, że chłopaki szybko się zaprzyjaźnią :)[/QUOTE] [quote name='Havanka']Czuję, że będzie dobrze, że się polubią z Łatkiem, bo Łatka nie można nie lubić. To najbardziej przyjazny pies jakiego widziałam w życiu ![/QUOTE] oj, tak! Łatuś tzw. szerokim łukiem podchodzi do tej wielkiej budy, delikatnie spoglądając i merdając tym swoim pióropuszem.... czasem delikatnie szczeknie, poleży, odchodzi... i tak w kółko.... tak robił przy Diance, która ( podobnie, jak ten biedaczysko) też z budy tylko noc czasem wystawiała.... a potem - dwoje najlepszych przyjaciół :) kilka osób widząc Łatka interesowało się nim, chcąc przygarnąć, ale... 1. on jest alergikiem, wciąż potrzebuje "podtrzymania odczulania" 2.gdzie ja drugiego takiego kochanego znajdę ;) [quote name='Nutusia']Wiem jak bardzo warto mieć w domu takiego terapeutę. Sama mam jedną doskonałą (Kreskę) i drugą prawie doskonałą (Lili). Lili bywa niedoskonała, bo jest duża i nadpobudliwa, więc małe psiaczki się jej początkowo obawiają - zresztą całkiem niesłusznie :) A pisząc o złych wieściach miałam na myśli nie nasza w sumie błahe i do naprawienia problemy zdrowotne Duszki, ale śmierć Malagosowej Dalii, tragiczną śmierć Atosa w drodze do DS i ucieczkę nieufnego Korka w Krakowie, którego właściciele spuścili ze smyczy po niespełna dwutygodniowym pobycie w DS :([/QUOTE] ojej, ależ seria nieszczęść :(:( :( :( a Atos [*].... straszne nieszczęście! żal mi bardzo, tym bardziej, że on bardzo do "terapeuty" Łatusia podobny, tylko bez białej łaty [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/753/f0d659b669123d02med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/"] [/URL] -
[quote name='Gusiaczek']Z tego co wiem, lubisz słodycze ;) Duszyczko, widzisz ? normalność to dobre ręce, kochający człek ... Buziaki :)[/QUOTE] oj, Duszyczka to pewnie oczom nie dowierza..... ona nie miała dotąd pojęcia, że istnieje takie życie dla psa.... [quote name='Nutusia']Lubię, ale takie jadalne (na moją zgubę :(). Szczególnie zimą, niekończącą się w tym roku niestety...[/QUOTE] to dokładnie tak, jak ja ;)
-
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Dobrze, że wszystko się udało. A Łatek, czy to ten łaciaty piesek? On nie był kiedyś w domu z Wami? Czy to nie on.[/QUOTE] malutki łaciaty Łatek ( tzw. kaszlo-pierduś ;)) jest z nami w domu - to ten "klon" Puszka, co razem w schronie lubelskim siedzieli, to jego wydać nie chciało schronisko Marince ale jest drugi Łatek ( duży, w typie colie, alergik na zastrzykach odczulających) i to on jest takim cudownym psem, który po raz kolejny przyjmuje z wielka delikatnością gościa prosto z ulicy.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/755/68cc4ad32a35beeemed.jpg[/IMG][/URL] Łatuś z Misiem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/753/f0d659b669123d02med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"] [IMG]http://images47.fotosik.pl/777/fd3701c26bafb505med.jpg[/IMG][/URL] z Dianką -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl76, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]-144,85 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] [quote name='Bjuta']Wczoraj było słońce w Przebieczanach! Agnieszka mi mówiła, że we wszystkie psy wstąpiła nadzieja! (Nie licząc ludzi!) no ale dzisiaj troszkę stopniała pod śniegiem...[/QUOTE] moja stopniała na widok ujemnego salda Kseni.... stan konta SHA jest niepokojący, bardzo niepokojący, też stopniał gdzieś, choć słońca nie było :( -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mdk8']dla mnie 13-ka była zawsze szczęśliwa, więc dlaczego nie miałaby być dla Ciebie?:lol: A właściwie trzynastek:evil_lol:[/QUOTE] ja tez lubię trzynastkę, a już "trzynastka" to chyba pokochałam.... [quote name='Poker']Wspaniałe wiadomości. A on niczego sobie nie zmajstruje w miejscu po klejnotach? Może jak pozna co to dom i przestanie uciekać to ludzie, którzy chcieli go zatrzymać adoptują go?[/QUOTE] mam nadzieję, że nic tam sobie nie zmajstruje, zaglądam do niego - leży spokojnie wystawiając czasem głowę z budy, a Łatuś od czasu do czasu spoglada na niego merdając swoim puchatym wachlarzem, który ja nazywam "skrzydłem psiego anioła" powoli pozna, że dom i mężczyzna nie oznacza krzywdy i bicia, na razie to chyba tak właśnie mu się kojarzy bratu mojej koleżanki umarł niedawno na zawał serca 9-letni bernardyn, w domu pozostał mu tylko mały, rudy staruszek.... jeśli "mój duży" nie zjada kur ( jak jego mały, rudy) to gotów jest dać mu dom - miejsce cudowne, ( ok. 30 km ode mnie) na skraju wsi, tuż przy małej rzeczce pełnej ptactwa... ciche, spokojne miejsce i dobrzy, pogodni ludzie..... ale pani zarabia w Niemczech i wraca dopiero za 10 dni, w domu pan sam ( dorosłe dzieci też za granicami kraju), a pies boi się mężczyzn.... na razie biedak musi dojść do siebie po zabiegu, odzyskać apetyt i zaufanie do ludzi... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
tyle się dzisiaj działo, że dopiero teraz do Rozalci dotarłam :) oto wpłaty: 5,-Paweł Leszek D. za IV (02.04.) 10,- Bożena P.-J. (02.04.) 10,- Monika M. Jarosław L. (02.04.) 15,- Dominika J.W. (04.04.) 5,- Dorota D. z Fb (04.04.) 5,- Ewa G. (05.04.) 10,- Inez R. (05.04.) poszedł dzisiaj przelew do hoteliku - 200 zł (10.04. - 09.05.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Super :multi::multi::multi::multi::multi: Marysiu, on jest cudny :)[/QUOTE] oj, tak, cudny i kochany!!! te jego oczy.... ma takie ufne i łagodne spojrzenie... [quote name='Nutusia']Chociaż tu dobre wieści... Maryniu, jesteś MISZCZ :)[/QUOTE] wiem, wiem o złych.... dwie przepukliny, trzy zęby i wilcze pazurki... a [B]MISZCZ[/B] ;) to jest u mnie Bieduś, bo [B]MI SZCZ[/B]y:evil_lol: wszędzie w domu tam gdzie stoi i gdzie go potrzeba zastanie ;) pije bardzo dużo, a że cukier w normie - prawdopodobnie jest to moczówka prosta... [quote name='Ingrid44']Jestes CUDOWNA Marysiu . Biedak juz nie bedzie mieszkal na ulicy .[/QUOTE] już bezpieczny! właśnie od niego wracam - panicznie bał się wejść do budynku - do lecznicy, tak więc po zabiegu zamieszkał u Łatusia - w pierwszej chwili po wejściu na wybieg warknął na Łatka, ale już jest OK i to ogromna zasługa najcudowniejszego psiego terapeuty - Łatunia kochanego) usłyszał, jak rozmawiam z Łatusiem i sam do nas wyszedł z wielkiej budy ( rezydencję dostał ;-)) poprzytulał się chwilę do mnie i wrócił "do siebie", jest obolały po zabiegu jeszcze, na razie nie ma apetytu, mam nadzieje, że do jutra to się zmieni, lecę coś dobrego ugotować :) -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']Ufff dobre wieści! :) Cieszę się, że psiak już bezpieczny! :)[/QUOTE] [quote name='agusiazet']Super, że takie dobre wieści:) Jakaś pomoc np. finansowa potrzebna?[/QUOTE] właśnie od niego wracam - panicznie bał się wejść do budynku - do lecznicy, tak więc po zabiegu zamieszkał u Łatusia - w pierwszej chwili po wejściu na wybieg warknął na Łatka, ale już OK i to ogromna zasługa najcudowniejszego psiego terapeuty - Łatunia kochanego) usłyszał, jak rozmawiam z Łatusiem i sam do nas wyszedł z wielkiej budy ( rezydencję dostał ;)) poprzytulał się chwilę do mnie i wrócił "do siebie", jest obolały po zabiegu jeszcze, to jego spojrzenie...... wspaniały pies, naprawdę wyjątkowy! pomocy finansowej na razie nie trzeba - kastrację i szczepienia pokryje nasz urząd gminy, na razie chyba żadnych innych wydatków nie będzie -
[quote name='Gosiapk']Oj, żywcem to niech nie idą, bo jeszcze za wcześnie pójdą, a tu tyle bid na pomoc czeka :) A dlaczegóż to Doktor jęczy przy podawaniu ceny? Boli go co? Może krople żołądkowe zamiast tej flaszki? ;) Rozumiem, że jesteś skromną osobą, to i uważasz, że wdzięku nie masz, ale ja uważam co innego. Znasz kogoś kto by Cię nie lubił? Bo ja nie. :) A że "takie ładniusie" pomagają w kontaktach to już insza inszość.[/QUOTE] no i sie pod tym podpiszę obiema "ręcyma", tą pogryzioną też ;)
-
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Musiał być bardzo związany ze swoim byłym "panem":shake:. Mam nadzieję, że gdy pozna lepsze życie, zapomni o nim i przestanie czekać. Dobrze, że już bezpieczny.[/QUOTE] a ja mam nadzieję, że los "panu" z nawiązką odpłaci!!!! wiem, nie powinno się nikomu źle życzyć.... ale to trudne, kiedy sie widzi tak cudowne, łagodne stworzenie wiernie czekające przez ponad 1,5 roku... to nie pies - łazik, on nie chodził po całej wsi, tylko po tej jednej ulicy i wracał wciąż w to samo miejsce... typ łazika to Pirat jest niestety -
[quote name='phase']Mini? :evil_lol: [URL]http://img42.imageshack.us/img42/2089/dscn3347b.jpg[/URL] Cudny widok. :)[/QUOTE] mini - stado w rozmiarze XXXXL ;) ;) ;) miejsca w łóżku rzeczywiście niewiele zostało wolnego.... tak jak u mnie, tylko odwrotnie - mały rozmiar, ilość duża ;)
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Marysiu, jak wrócisz z akcji (za którą wciąż trzymam kciuki) i znajdziesz chwilkę potwierdź i tę wpłatę.[/QUOTE] potwierdzam, kwota 20,95zł dotarła na konto.... i nie tylko, ale resztę wpłat podam, jak do domu wrócę... a akcja zakończona sukcesem :) -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']trzymam mocno!!! :thumbs: powodzenia! :)[/QUOTE] [quote name='Anula']Wiem mari co przeżywasz i jakie masz obawy.Ktoś już zrobił pięknisiowi ogłoszenia?[/QUOTE] [quote name='moris1001']Czekam na dobre wiadomości:modla:[/QUOTE] są dobre wiadomości, od około 12-tej pies u wetki, za chwilę pewnie trafi do mnie, mam nadzieję, że towarzystwo i miejsce mu się spodoba, a braku "męskośći" nie zauważy ;) jak go zabieraliśmy - bał się, zapiszczał, z domu wypadła starsza pani i mlody chłopak - w obronie psa.... ale już wiedzą, że krzywda mu się nie stanie.... okazało się, że to właśnie ta babcia chciała go przygarnąć, a młodzi nie.... i jeszcze jedna rodzina z tej wsi chciała go przygarnąć, ale on wciąż uciekał i wracał w to samo miejsce ( zapewne czekał wciąż w miejscu, gdzie go wyrzucono), to dlatego nie znalazł tam domu - nie chciał nigdzie zostać, wracał pod sklep ( obecnie pusty, zamknięty, a jednak on tam wracał) pies jest cudowny, łagodny i naprawdę piękny!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/2025/9af4d71a0782a359med.jpg[/IMG][/URL] w kąciku u wetki - przestraszony, więc tylko jedno zdjęcie zrobiłam -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Trzymam z całych sił :kciuki::kciuki::kciuki::happy1::happy1::happy1::happy1::thumbs::thumbs::thumbs: Musi się udać :)[/QUOTE] [quote name='Nutusia']13 jest baaaaaaaaaaardzo szczęśliwa! :)[/QUOTE] [quote name='Poker']Trzymam kciuki[/QUOTE] [quote name='Havanka']Powodzenia Marysiu!!!![/QUOTE] dzieki za wsparcie! udało się - misiaczek już u wetki, jak się obudzi u mnie - będzie lżejszy o "wydmuszki" ;) kiedy go zabieraliśmy z ulicy - w jego obronie wypadła z domu jakaś starsza pani, ale już jest spokojna o losy psiaka ( okazało się, że to odwrotnie, niż miałam zgłoszone - to babcia karmi i chce przygarnąć, a młodzi nie ) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/2025/9af4d71a0782a359med.jpg[/IMG][/URL] u wetki już fotka..... mam nadzieję, że jak się obudzi, to nowe miejsce i towarzystwo mu się spodoba ;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']W Stanach znów paraliż pogodowy :( A na konto PayPAL wpłynęły pieniążki od Moniki J. w wysokości 10 euro, co system przeliczył na 40,37 zł. Pieniążki zostały przelane na konto Ani, a następnie powędrują na konto Kseni w SHA :)[/QUOTE] potwierdzam, dotarło !!! :) -
Ponad rok na ulicy!!! Już w swoim domu, przy kochajacych ludziach
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']I jak plan ,posuwa się małymi kroczkami do przodu?[/QUOTE] dzisiaj drugi "etap".... trzymajcie kciuki za "akcję" - za 10 minut wyruszam..... tak sie boję, że aż mi słabo i w gardle ściska, żołądek cos tam wyprawia, jakby sie przekręcał w drugą stronę... .... no ale cóż robić - ponad 1,5 roku na ulicy... czas najwyższy to zakończyć, choćby trzynastka mi "szczęście" ;) przynieść miała.... bo ten kudłacz trzynasty będzie... ale ja nie jestem przesądna, tak tylko żartuję.... boję sie tylko, jak to będzie po zabraniu kudłacza.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Zachęcam bardzo :) To pomoc dla BDT mari23 :loveu:[/QUOTE] moje pieski dostały przecież pomoc ! teraz psy z Lubawki ratować trzeba.... trzymajcie kciuki za "akcję" - za 10 minut wyruszam..... tak sie boję, że aż mi słabo i w gardle ściska.... no ale cóż robić - ponad 1,5 roku na ulicy... czas najwyższy to zakończyć, choćby trzynastka mi szczęście przynieść miała.... bo ten kudłacz trzynasty będzie...