Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Sieropsiniec']Na pewno trzeba będzie odjąć: 300 zł Sterylizacja (faktura wystawiona na Ostatnią Szansę) - do weta [B]100zł Operacja guzów- do weta 100zł Leczenie- do weta 50 zł Usg- do weta 50zł Badania Krwi- do weta 36,73 apteka- zapłacone z naszej kieszeni[/B] Dzisiaj po wizycie kontrolnej wszystkie faktury zostaną wysłane na SHA[/QUOTE] [quote name='mari23']to niebieskie, to są 2 oddzielne wplaty, przepraszam za zamieszanie... rozliczenie jest takie, jak w pierwszej wersji: Dasza – rozliczenie [COLOR=red][B]Wpłaty:[/B][/COLOR] 50,- Michalina Aleksandra B. z Zamościa (17.12.) 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca (18.12.) 50,- Jasza dla suni z krowim łańcuchem (19.12.) 125,- allegro cegiełkowe 15,- Małgorzata Ludomiła K. z Poznania (20.12) 50,- MALWA (31.12.2012r.) 433,- bazarek Havanki 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca 04.01. 60,- Agnieszka K.-O. z Poznania - deklaracja stała od stycznia do czerwca (07.01.) 120,- Panna Marple - (14.01) 155,25 od dogses dla Daszy - 45 zł – allegro- 9 cegiełek po 5zł 20,- Ewa Gonzales (19.03.) 100,- zachary (22.03.) 50,- maruda666 (25.03.) [B]Razem: 1.333,25[/B] [B][COLOR=red]Wydatki:[/COLOR][/B] [B]78,84 faktura za badania (21.12)[/B] [B]240,- michel04 za pobyt Daszki (30.01.)[/B] [B]169,- michel04 za pobyt Daszki (22.02.)[/B] [B]240,- DT za marzec (05.03.)[/B] [B]239,- karma weterynaryjna (26.03.)[/B] [B]240,- DT za kwiecień (05.04.)[/B] [B]1.206,84 zł – razem wydatki[/B] [B]126,41 zł – stan konta Daszki w SHA dnia 05.04.[/B][/QUOTE] "niewielki" kłopot mamy z finansami....koszty- 336,73zł, stan konta - 126,41zł :( 150 złotych zapłacę do weta, a reszta (186,73zł) z konta Handzi - może tak być ?
  2. [quote name='Ladymonia0610']Kochana ;) Monia o wszystkich pamięta psiakach ..ale teraz miałam urwanie głowy. Ale nie martw się wszystko nadrobimy do 19 maja:) Wybacz ale ciężka interwencja;([/QUOTE] Moniu, a cóż to za magiczna data ten 19 maja? masz obiecaną wygraną w totka? ;) [quote name='Felka z Bagien']Wysłałam 30,00PLN.A co u Hektora, czy są jakieś o nim wieści?[/QUOTE] myślę, że martwić się o niego nie trzeba, choć dobre wieści z każdego domu są jak balsam na serce....
  3. [quote name='Bjuta']Posłałam grosik, ale niestety symboliczny raczej...[/QUOTE] wpłata dotarła, wielkie dzięki!!!!! 15,- Bjuta (15.04.)
  4. [quote name='Havanka']Nasz kaukaz właśnie się odnalazł. Przybłąkał się do pewnej rodziny i tam właśnie Marysia go przejęła. Prawdopodobnie szedł w kierunku swego "domu", czyli pod sklep, do rodzimej wsi. Więcej szczegółów po powrocie Mari23 z akcji.[/QUOTE] przepraszam, nie byłam w stanie wczoraj usiąść do komputera, byłam tak wyczerpana psychicznie i fizycznie, że miałam zawroty głowy aż... a dzisiaj rano w pracy nie miałam czasu wczoraj około 20.30 spłakana i wyczerpana wróciłam do domu..... nie minęło 15 minut, jak zadzwonił telefon i pan, z którym parę godzin wcześniej rozmawiałam o uciekinierze powiedział, że ten pies, którego szukam chyba się do jego kolegi przybłąkał. Pojechałam natychmiast.... i wróciłam z łobuzem - serdecznie mnie przywitał! ja go cały dzień szukałam jak wariatka, a on już od rana był u tych ludzi....(wciąż myślę, jak im się odwdzięczyć) on był całkiem blisko - pierwsza wieś od nas, ale właśnie w kierunku miejsca, z którego go zabrałam, przeszedł już nawet na drugą stronę trasy przebiegającej przez tą wieś, chyba naprawdę zmierzał w tamtym kierunku nocował w domu ( niestety wymagało to odizolowania Pirata, który rzucał się do niego, jak szalony) rano idąc do pracy zostawiłam go znów u Łatka ( w domu kot i Pirat, więc nie mógł zostać) jest u Łatusia teraz, leżą sobie razem, "niedźwiadek" grzeczny jest i kochany (w przeciwieństwie do Pirata, który właśnie wszystkimi 4 łapami wskoczył na parapet) pan się nie rozmyślił, a nawet bardzo pozytywnie mnie zaskoczył obiecując, że przez conajmniej tydzień nie zostawi go samego, że pies będzie razem z nim cały czas ( żona wraca dopiero za 2 tygodnie z Niemiec) rozmawiałam ze szkoleniowcem i lepiej będzie, jeżeli to ja go tam zawiozę. niż jak pan go stąd sam zabierze 0 wyprawa zaplanowana na jutro kupiłam KalmAid dla niego - żeby pmóc mu pokonać stres związany z kolejną zmiana domu to wspaniały dom, wymarzony.... ale jak to tej wielkiej psiej głowie wytłumaczyć, zanim ucieknie nie poczekawszy na zrozumienie tego faktu....
  5. [quote name='Poker']Nutusiu, pies wczoraj został złapany.[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Dzięki, Pokerku. Tak myślałam, że nie będzie uprawiał totalnej partyzantki ;) I co teraz? Pan przyjedzie, czy się zniechęcił?...[/QUOTE] przepraszam, nie byłam w stanie wczoraj usiąść do komputera, a w pracy nie miałam czasu wczoraj około 20.30 spłakana i wyczerpana wróciłam do domu..... nie minęło 15 minut, jak zadzwonił telefon i pan, z którym parę godzin wcześniej rozmawiałam o uciekinierze powiedział, że ten pies, którego szukam chyba się do jego kolegi przybłąkał. Pojechałam natychmiast.... i wróciłam z łobuzem - serdecznie mnie przywitał! ja go cały dzień szukałam jak wariatka, a on już od rana był u tych ludzi....(wciąż myślę, jak im się odwdzięczyć) on był całkiem blisko - pierwsza wieś od nas, ale właśnie w kierunku miejsca, z którego go zabrałam, przeszedł już nawet na drugą stronę trasy przebiegającej przez tą wieś, chyba naprawdę zmierzał w tamtym kierunku nocował w domu ( niestety wymagało to odizolowania Pirata, który rzucał się do niego, jak szalony) rano idąc do pracy zostawiłam go znów u Łatka ( w domu kot i Pirat, więc nie mógł zostać) jest u Łatusia teraz, leżą sobie razem, "niedźwiadek" grzeczny jest i kochany (w przeciwieństwie do Pirata, który właśnie wszystkimi 4 łapami wskoczył na parapet) pan się nie rozmyślił, a nawet bardzo pozytywnie mnie zaskoczył obiecując, że przez conajmniej tydzień nie zostawi go samego, że pies będzie razem z nim cały czas ( żona wraca dopiero za 2 tygodnie z Niemiec) rozmawiałam ze szkoleniowcem i lepiej będzie, jeżeli to ja go tam zawiozę. niż jak pan go stąd sam zabierze 0 wyprawa zaplanowana na jutro
  6. [quote name='Havanka']Tiaruni przelałam dziś 42 zł z bazarku. Marysiu, kiedy już je zaksięgujesz, potwierdź proszę na wątku bazarkowym.[/QUOTE] pieniążki dotarły, Tiarusia dziękuje!
  7. [quote name='Poker']ojej, współczuję. A nie ma możliwości ,żeby ktoś go wypuścił? Pewnie pod sklepem już byłaś. Daleko to od Was? MOże pan by pomógł go szukać.[/QUOTE] on sie mężczyzn boi, więc od pana ucieknie, tak jak uciekł wczoraj wieczorem od 2 młodych ludzi na obrzeżach miejscowości... podobno dzisiaj widziały go dzieci koło szkoły ( w co wątpię, on ucieka od "zaludnionych" miejsc, a dzieciaki chcą obiecaną na plakatach nagrodę ( jeden mały chłopiec to go nawet w sobotę widział!) tam pod sklep jeszcze nie wrócił, to około 10 km stąd jest... zaraz jadę znów go szukać, może zgłodnieje, to wyjdzie bliżej ludzi
  8. [quote name='Havanka']Dostałam dziś zapytanie o Fionkę. (Nie usunęłam wszystkich ogłoszeń). Pani chciała psa do pilnowania posesji. Zaproponowałam kaukaza i Pirata. Marysiu, masz jakieś zdjęcia Pirata, bo nie mogłam znaleźć.[/QUOTE] mam, ale Pirat chyba nie za bardzo do pilnowania posesji z tymi uszami.... ( chyba, że spałby w domu, nie w budzie) ale są jeszcze dwaj bracia Fionki - młode, wykastrowane psy, do zabrania od zaraz a kaukaz... nie wiem, jak to napisać..... od wczorajszego rana moje serce jest jak poszarpane przez dzikiego zwierza.... kiedy rano poszłam do psiaków - zastałam tylko Łatka...... żadnego śladu, którędy to potężne i ciężkie psisko wyskoczyło..... cały wczorajszy dzień spędziłam na szukaniu, rozwiesiłam plakaty..... czy on uciekł, by pod ten sklep wrócić ???? żeby gorycz była większa - około 10-tej zadzwonił pan - naprawił auto i chciał po psa przyjechać.... a on wolał znów na ulicę :-( :-( :-( :-( dlaczego ???????????????????????? ja już nie mam siły płakać, jeżdżę jak wariatka po okolicy rycząc jak bóbr.....
  9. nie wiem, jak to napisać..... od wczorajszego rana moje serce jest jak poszarpane przez dzikiego zwierza.... kiedy rano poszłam do psiaków - zastałam tylko Łatka...... żadnego śladu, którędy to potężne i ciężkie psisko wyskoczyło..... cały wczorajszy dzień spędziłam na szukaniu, rozwiesiłam plakaty..... czy on uciekł, by pod ten sklep wrócić ???? żeby gorycz była większa - około 10-tej zadzwonił pan - naprawił auto i chciał po psa przyjechać.... a on wolał znów na ulicę :( :( :( :( dlaczego ???????????????????????? ja już nie mam siły płakać, jeżdżę jak wariatka po okolicy rycząc jak bóbr.....
  10. [quote name='Bjuta']Posłałam grosik, ale niestety symboliczny raczej...[/QUOTE] finanse Kseni składają się głównie z symbolicznych grosików... wielkie dzięki !!!! o Kseni pamiętała jej dawna opiekunka: 20,- Agniesakal2 (12.04.)
  11. konto naszych ulubieńców znów wzrosło: 30,- Maruda za 3 miesiące (12.04.) 100,- dla Argo i Marcela od Marudy666 (11.04.)
  12. [quote name='Aimez_moi']Zagladam do Argusia naszego......:)[/QUOTE] i ja też zaglądam :) konto naszych ulubieńców znów wzrosło: 30,- Maruda za 3 miesiące (12.04.) 100,- dla Argo i Marcela od Marudy666 (11.04.)
  13. [quote name='M&S']Duszko malutka witanko wieczorowe:)[/QUOTE] i nocne "dobranoc" ;)
  14. [quote name='Havanka']Łatuś to urodzony psi terapeuta. Jest naprawdę wyjątkowy. Ma w sobie coś, co daje poczucie bezpieczeństwa. Poza tym zero agresji. Fajnie, że się zaakceptowały. Łatek już nie będzie taki samotny. Będzie miał kumpla, przynajmniej jakiś czas.;)[/QUOTE] [quote name='kolejna kobietka']Wspaniałe wieści :) a Łatuś jakie kochane psisko :loveu:[/QUOTE] [quote name='mdk8']nie będzie Ci żal go oddać?:loveu:[/QUOTE] oj, będzie żal i to bardzo!!!! nawet mój mąż mówi: szkoda, że nie może u nas zostać... ale jeśli ten domek u brata koleżanki "wypali" to naprawdę dla tak wylęknionego psa po długiej tułaczce azyl i oaza spokoju - bo i okolica, i ludzie spokojni ogromny ogród, wszystko porządnie ogrodzone, a za płotem rzeczka, dzikie ptactwo.... spokój i cisza.... no i milośc państwa dzieliłby tylko z małym rudym kundelkiem, a nie z dwunastką innych psiaków... bardzo, bardzo przeżywam kolejne adopcje, ciężko mi, ryczę - nie nadaje się.... ale czy te pieski mają nie mieć pomocy, żebym ja nie płakała? to już niech ja płaczę, ale one niech będą szczęśliwe... przy pierwszej adopcji potrzebowałam "prania mózgu" - skutecznie zrobiła to Demi....... teraz ryczę, ale oddaję, jeśli domek po sprawdzeniu okazuje się dobry i psiak będzie szczęśliwy... a moje łzy.... niech będą mu "na szczęście"..... dużo szczęścia!
  15. [quote name='Havanka']Łatuś to urodzony psi terapeuta. Jest naprawdę wyjątkowy. Ma w sobie coś, co daje poczucie bezpieczeństwa. Poza tym zero agresji. Fajnie, że się zaakceptowały. Łatek już nie będzie taki samotny. Będzie miał kumpla, przynajmniej jakiś czas.;)[/QUOTE] [quote name='kolejna kobietka']Wspaniałe wieści :) a Łatuś jakie kochane psisko :loveu:[/QUOTE] Łatuś jest cudowny...już tyle psiaków przyjął i "oddał do adopcji"....oboje tęsknimy po adopcji, mam nadzieję, że Łatus wie, iż te psiaki są szczęśliwe ( i to dzięki jego cudownemu charakterowi)... znalazłam go jako 5-miesziecznego szkielecika z mnóstwem pcheł.... mimo ogłoszeń nikt go nie chciał - był śmieszny, niezgrabny, nie miał jeszcze tego pięknego futra... potem okazało się, że jest alergikiem - dzięki dobrym ludziom miał zrobione testy, następnie odczulanie ( właśnie wczoraj dostał zastrzyk podtrzymujący odczulanie) za to niedźwiadek nie dał sobie wczoraj zrobić zastrzyku "u siebie", trzeba było zawieźć go do wetki.... stres był obopólny i moja ręka, co się ładnie goi tym razem prawie zwichnięta w barku.... ale tylko "prawie" i już mocno nie boli :) za to w 100% wiem, że nie ma żadnej agresji w tym wielkim psim sercu - bał się, ale piszczał tylko, wyrywał się lub kładł na plecy ( i jak tu zastrzyk w kark zrobić ??? ;)), nawet nie warknął.... a jak on się tuli do człowieka!!!!
  16. [quote name='Nutusia']Piękna historia. Taki właśnie jest los - robi co chce - morelowe pudliczki do innych domków wysyła, a szczeniaki w worku podkłada tym, którzy nie przejdą obojętnie. A nam przychodzi jedynie się z nim, z tym losem naszym godzić.[/QUOTE] mogę tylko zacytować i podpisać się pod tym... [quote name='malagos']Otóż to. Czasem myslała, co będzie, jak którejs z moich suczek zabraknie? Nutka ma 10 lat, Sonia ok. 14, Zulka dobrze ponad 10... Moze wezmę starą jamnisię na dożycie ze schroniska, może jakaś nieporadną kalekę, może.... Milka weszła sobie w tę lukę, ot tak, z marszu.[/QUOTE] moje stadko 10+... to i liczba sztuk, i liczba lat.... prawie każde -naście już ma.... za to jeden z najmłodszych już ponad rok za TM :( tak to los obdziela po swojemu...
  17. [quote name='malagos']U Was tez taka wiosna?? Ptaszki śpiewają, żurawie słychać na niebie, kos się drze w sadzie....[/QUOTE] u mnie też ktoś się drze w sadzie za płotem.... sąsiada synek Bartuś ;) ale i ptaszki śpiewają.... tylko na Odrę strach patrzeć - ledwie się w brzegach mieści... a bojowość Duszki wcale mnie nie dziwi - mój Dropsik, choc slepy - tez tak ma ;) to wielki duch w małym ciałku... tak sobie myślę o mojej sąsiadce - jej ukochanego ratlerka zastrzelił ktoś z wiatrówki ( psiaczek się wykrwawił pomimo szybkiej pomocy weta) ona sie przymierzała do mojego Dropsika, ale chyba bała się wziąć niewidomego..... może zaproponować jej Duszkę? to daleko, ale jeśli nie znajdzie się domek bliżej Nutusi - może warto..... miałabym ją prawie "za płotem" oni mają wielką łódź i pływają latem, tamten piesio pływał z nimi :) choć myślę, że z takim świetnym tekstem Nutusi to Duszka szybko domek znajdzie
  18. [quote name='ranias']może ludź Argusiowy pojawi się wiosną.....:roll:[/QUOTE] byle nie zwlekał tak długo, jak ta wiosna.... oj, cudownie byłoby zobaczyć Argusia u boku swojego ludzia....
  19. [quote name='handzia']Nurtowała mnie bardzo sprawa mojego zaćmienia ;-) znalazłam takie coś: Zaznaczyłam na niebiesko. Może to o te 30 zł chodzi, które zostało już policzone? Data i kwota się zgadza. Napisala mari23: http://www.dogomania.pl/forum/thread...z-20-00/page17 post 423 wpłaty na bazarek są ujete w poście rozliczeniowym wątku Daszki - wkleiłam te bazarkowe ( czerwone) do tych z rozliczenia i tak to wygląda: 50,- Michalina Aleksandra B. z Zamościa (17.12.) 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca (18.12.) 50,- Jasza dla suni z krowim łańcuchem (19.12.) 125,- allegro cegiełkowe 100,- Michalina B. (fb (moje konto)- (wypłaciłam 100 zł) 85,- reszta z bazarku transportowego (moje konto) [FONT=&amp]- (wypłaciłam 34,49 zł) zostało na moim koncie 50,51 zł 15,- Małgorzata Ludomiła K. z Poznania (20.12) 4,- Kamila Marta G. z Mikołowa(brak nicku)31.12.2012r.RuletkaK - 2 serduszka - wpł. 4 zł 6,- Katarzyna09 (31.12.2012r.) Katarzyna09 - 3 serduszka - wpł 6 zł 8,- RADOVAN2 (31.12.2012r.) Radovan2 - 3 +1=4 serduszka - wpł. 8 zł 20,- Kama202 (31.12.2012r.) Kama202 - 10 serduszek - wpł. 20 zł 20,- river (31.12.2012r.) RIVER - 10 serduszek - wpł. 20 zł 50,- Bożena K. z W-wy ( nicku brak) (31.12.2012r.)[/FONT][FONT=&amp] Aida[/FONT][FONT=&amp] - 10+15 =25 serduszek [/FONT][FONT=&amp]-[/FONT][FONT=&amp] wpł. 50 zł[/FONT][FONT=&amp] 50,- MALWA (31.12.2012r.) 100,- PANNA MARPLE (31.12.2012r.) Panna Marple - 50 serduszek - wpł 100 zł 10,- margoth137 (31.12.2012r.) Margoth137 - 5 serduszek - wpł. 10 zł 10,- Havanka (31.12.2012r.) Havanka - 5 serduszek - wpł. 10 zł 20,- Ewu (31.12.2012r. Ewu - 10 serduszek - wpł 20 zł 20,- mari23 (02.01.2013r. Mari23 - 10 serduszek - wpł. 20 zł 4,- Aga (02.01.2013r Aga_ - 2 serduszka - wpł 4 zł 10,- Tola (02.01.2013 Tola - 5 serduszek - wpł. 10 zł 10,- Gruba Berta (02.01.2013r Gruba Berta - 5 serduszek - wpł. 10 zł 10,- Xcat (02.01.2013r. Xcat - 5 serduszek - wpł 10 zł 10,- Halszka (02.01.2013r. Halszka - 5 serduszek - wpł 10 zł 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca - (04.01.) M&S - 10 serduszek - wpł. 30 zł 20,- *Gruszka* (07.01.) *Gruszka* - 10 serduszek - wpł. 20 zł 60,- Agnieszka K.-O. z Poznania - deklaracja stała od stycznia do czerwca (07.01.) 120,- Panna Marple - (14.01) 155,25 od dogses dla Daszy - (11.01.) 45 złotych - 9 cegiełek po 5zł Razem: 1.247,25[/FONT] tyle zostało po wklejeniu zdublowanych wplat: Asiek.I-g - 5 +2 =7 serduszek - wpł 14 zł Maruda666 - 5 serduszek - wpł 15 zł Kocurek - 2 serduszka - wpł. 4 zł Mysza2 - 5 serduszek - wpł. 10 zł Ewa gonzales - 3 serduszka - wpł - 6 zł Pliszka - 1 serduszko - wpł. 2 zł Kajka_72 - 10 serduszek - wpł 20 zł Całość z bazarku wyniosła 433,- bazarek Havanki http://www.dogomania.pl/forum/thread...013-godz-20-00 to niebieskie, to są 2 oddzielne wplaty, przepraszam za zamieszanie... rozliczenie jest takie, jak w pierwszej wersji: Dasza – rozliczenie Wpłaty: 50,- Michalina Aleksandra B. z Zamościa (17.12.) 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca (18.12.) 50,- Jasza dla suni z krowim łańcuchem (19.12.) 125,- allegro cegiełkowe 15,- Małgorzata Ludomiła K. z Poznania (20.12) 50,- MALWA (31.12.2012r.) 433,- bazarek Havanki 30,- Beata Kamila S.-O. z Sosnowca 04.01. 60,- Agnieszka K.-O. z Poznania - deklaracja stała od stycznia do czerwca (07.01.) 120,- Panna Marple - (14.01) 155,25 od dogses dla Daszy - 45 zł – allegro- 9 cegiełek po 5zł 20,- Ewa Gonzales (19.03.) 100,- zachary (22.03.) 50,- maruda666 (25.03.) Razem: 1.333,25 Wydatki: 78,84 faktura za badania (21.12) 240,- michel04 za pobyt Daszki (30.01.) 169,- michel04 za pobyt Daszki (22.02.) 240,- DT za marzec (05.03.) 239,- karma weterynaryjna (26.03.) 240,- DT za kwiecień (05.04.) 1.206,84 zł – razem wydatki 126,41 zł – stan konta Daszki w SHA dnia 05.04.
  20. [quote name='Marinka']....no i poprawiło się :) [TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_cms_table_xl73"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR] [/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]376,47 zł[/B][/I][/U][/COLOR] [/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki [/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] i znów się poprawiło :) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (10.04.) 10,17 Natalia P. (10.04.) wplata przez PayPala Rozalcia teraz bogata, jak trzeba, to biedniejszych wspiera ze swego zapasu.... kiedyś sama z takiej "pomocy" korzystała, teraz pomaga innym :)
  21. [quote name='Aimez_moi']Funiu.....:) alez cudny jest Pan Prezes......:)[/QUOTE] [quote name='Kamila Proc']Prezes jest wspanialy[/QUOTE] przyłączyć się do zachwytów nie sposób - bo i cudny, i wspaniały, i słodziutki,[B] i zgrabniutki[/B] jest nasz Marcelek na tym pięknym ( i wreszcie zielonym;)) tle :) i wzbogacił się nasz słodziak: 50,- mtf zalesie (10.04.) 80,- Marinka (10.04.)
  22. [quote name='ranias']mari, Ty to zawsze sprytnie te finanse przemycisz.....;)[/QUOTE] no i wydało sie ;) bo ja znów z finansami.... ;) ;) cieszę się, że już się lepiej czujesz i zdrowia życzę, podobno wiosna idzie :) u nas leje, a Odra ledwie sie w brzegach mieści... no dobra, teraz obiecane finanse: 50,- mtf zalesie (10.04.) 80,- Marinka (10.04.)
  23. spadło psisko daleko, to podniosę dobrą wiadomością - "nowy" już delikatnie bawi się z Łatusiem! :multi::multi::multi: i już się nie boi mojego męża! :) nie wiem, jak Łatunio tego dokonał, że niedźwiadek przemógł lęk i pozwala sie Łatkowi polizać po pyszczku, nawet troszkę się próbuje bawić, ale..... wiadome miejsce obolałe jeszcze po kastracji, mam nadzieję, że wkrótce przestanie boleć i psiaki będą razem szaleć radośnie :) bardzo mnie wzruszyło, jak zobaczyłam tą delikatność i czułość, z jaką Łatek podchodzi, by polizać wielkopsa po pysiu....:loveu:
  24. [quote name='mmd']Wpłaciłaś, wpłaciłaś :evil_lol: Zaraz przesyłam do Maci.[/QUOTE] moja deklaracja na właściwe konto poszła ;) :evil_lol:
  25. [quote name='Ingrid44']Tiarunia jest bardzo czujna. Pewnie jej zostalo z przeszlosci. Miejmy nadzieje ze to nic powaznego z dziaslami.[/QUOTE] to tylko moja nadwrażliwość - słowa wetki... [quote name='Havanka']Tiaruni przelałam dziś 42 zł z bazarku. Marysiu, kiedy już je zaksięgujesz, potwierdź proszę na wątku bazarkowym.[/QUOTE] Dziękujemy razem z Tiarunią, oczywiście potwierdzę, jak tylko dotrą :)
×
×
  • Create New...