Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    61

Everything posted by mari23

  1. nie wiem, czy jazda samochodem, czy stres związany z prześwietleniem - coś jednak zaszkodziło chyba dzisiaj Tiaruni - znów pojawiła się wydzielina z nosa ( a już nie było), wróciło rzężenie i ataki duszności :(
  2. wkleiłam Teosia na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238050-Nasz******-i-inne-zwierz%C4%99ta-kt%C3%B3re-odesz%C5%82y-w-2013-roku?p=21038515#post21038515 niech pamięć o nim nie zaginie wśród wątków...
  3. Teofil http://www.dogomania.pl/forum/threads/223619-Teofilciu-(-żegnaj-kochany-przyjacielu-*-*-* [FONT=Times New Roman][FONT=Tahoma]TEONIU 30.06.2013 O GODZ. 12.15 PO 14 MIESIĄCACH I 8 DNIACH W SWOIM DOMKU POTRUCHTAŁ SOBIE NA WIECZNIE ZIELONĄ ŁĄCZKĘ. [/FONT][/FONT]
  4. [quote name='Ladymonia0610']Przelałam na konto Stowarzyszenia Help Animals 50,00zł z mojego bazarku dla Kseni. Jak dojdą pieniążki proszę o potwierdzenie przez mari23 na bazarku . [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239078-Cegiełkowy-dla-Kseni-Zbieramy-na-transport-Zakończony-Rozliczamy/page2[/URL] Pieniądze miały zostać przelane na konto Wiola&Miłosz która miała zawieźć Ksenie do ośrodka szkoleniowego do p. Gosi :-x:lmaa: Wpis z bazarku : [B]Będzie miała warunki domowe i towarzystwo przy którym nauczy się żyć w zgodzie ze stadem i poprawnie reagować na wizyty i towarzystwo nowo poznanych ludzi. Nie pozbawiajmy jej tej szansy - proszę :smile:[/B] Dziękuję Bogu że Ksenia została pozbawiona szansy jechania do cudownej pani Gosi .!!!!!!!![/QUOTE] dotarło 50 złotych z tego bazarku dla Kseni, oraz wpłaty: 5,- Madziek25 (01.07.) 20,- Magolek (01.07.)
  5. wpłaty dotarły dla Argusia i Marcela: 10,- grzenka (28.06.) 40,- Marinka (28.06.) 60,- Marinka na antyszczek (28.06.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (01.07.) 60,- Agusia P. (01.07.) 40,- Marek M. (01.07.)
  6. [quote name='Aimez_moi']Boze co sie dzieje.....Marcel nie reaguje na obroze....Argo sponiewieral kociamberka.... Rudzik w zlej formie...... za duzo tego...[/QUOTE] lawina jakaś...... :( wpłaty dotarły dla Argusia i Marcela: 10,- grzenka (28.06.) 40,- Marinka (28.06.) 60,- Marinka na antyszczek (28.06.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (01.07.) 60,- Agusia P. (01.07.) 40,- Marek M. (01.07.)
  7. [quote name='Ingrid44']Bardzo slodki Sznaucerek :) I jakie fajne uszka.[/QUOTE] i już kogoś urzekł :) ma domek w Środzie Śląskiej - pan to sąsiad przyjaciela mojego syna, więc na bieżąco będę mogła śledzić, co u maluszka nie jadąc na wizyty poadopcyjne ;)) mały otrzymał imię Max, już dzisiaj pan zgłosił się z nim do wetów ( jak mu to zaleciłam) a malutki.... no cóż - słodko polizał mnie po twarzy i grzecznie pojechał z panem, trafił wspaniale - będzie w mieszkaniu, nie na podwórku żadnym, spacerki i miłość - gwarantowane! Tiara już po RTG płuc ( jak mi się uda - jutro zeskanuję) w płucach nie widać zmian - guzów ani innych tego typu, podobnie krtań, przełyk - wszystko ok "tylko" zapalenie oskrzeli ma Tiarunia, leczenie antybiotykami konieczne nadal nosek.... no cóż - dopiero po wyleczeniu oskrzeli trzeba znów podać lek immunosupresyjny - i tylko tyle można zrobić doktor proponuje zrobienie bronchoskopii, jeżeli leczenie nadal nie przyniesie efektów Tiarusia dostała dzisiaj naturalny lek - olej z czarnuszki ( oj, drogi był), Dziękujemy bardzo, bardzo Marince, a szczególnie Ani, która ten lek "wynalazła" i kupiła, a potem wysłała na mój adres oprócz dotychczasowego leczenia od dzisiaj będziemy podawać ten olejek - naprawdę niezwykły, dla Tiary pewnie "ostatnia deska ratunku" w tej autoagresji, bo na Encorton bardzo źle reaguje jej organizm [SIZE=4][B]Dziękuję bardzo !! Tiara dziękuje !!![/B][/SIZE] [B]i jeszcze dziekuję za wpłatę dla "moich" piesków:[/B] 10,- Jola_li
  8. Tiara już po RTG płuc ( jak mi się uda - jutro zeskanuję) w płucach nie widać zmian - guzów ani innych tego typu, podobnie krtań, przełyk - wszystko ok "tylko" zapalenie oskrzeli ma Tiarunia, leczenie antybiotykami konieczne nadal nosek.... no cóż - dopiero po wyleczeniu oskrzeli trzeba znów podać lek immunosupresyjny - i tylko tyle można zrobić doktor proponuje zrobienie bronchoskopii, jeżeli leczenie nadal nie przyniesie efektów Tiarusia dostała dzisiaj naturalny lek - olej z czarnuszki ( oj, drogi był), Dziękujemy bardzo, bardzo Marince, a szczególnie Ani, która ten lek "wynalazła" i kupiła, a potem wysłała na mój adres oprócz dotychczasowego leczenia od dzisiaj będziemy podawać ten olejek - naprawdę niezwykły, dla Tiary pewnie "ostatnia deska ratunku" w tej autoagresji, bo na Encorton bardzo źle reaguje jej organizm Dziękuję, Aniu !!!
  9. [quote name='beataczl'][B]lilk_a[/B] to pisz do moda o zmiane prowadzacej watek;) [B]mari23[/B] dobrze by bylo,zeby to Wasze konto jednak zostalo do wplat. gdzies na fejsie pisze ze wtedy moga byc znizki dla bezdomniakow... co do fotek-sliczny ten Tutek:) i widac jak chlopaki sie razem trzymaja .. a jak faktycznie On sie czuje teraz-potrzebuje jakiejs pomocy w lekach itp.? nie do konca rozumiem w lecznicy przebywa obecnie czy jak[/QUOTE] oj, rzeczywiście trzeba ich obu razem wyciągać ze schronu... przypomniała mi się historia Kajtusia i Dino....też byli nierozłaczni, razem w schronisku, razem w hoteliku, razem aż po grób.... wspaniały i niedrogi hotelik ( kojce) ma ZuziaM, to jest koło Zgorzelca - może poprosić ją i zapytać o ewentualne koszty ? jeśli chodzi o allegro cegiełkowe - może być "od zaraz", tylko tekst i zdjęcia trzeba wysłać na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] podam potem link tutaj ( z prośbą o jego "promocję" rzecz jasna ;)) nie możemy tych psiaków bez pomocy zostawić !
  10. [quote name='ranias']tak Rudzik..potem mały piesek został Majkelem..u Wioli....[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Ja tam wole Rudzik niz Majkel.......[/QUOTE] [quote name='beataczl']dzis juz tytul zmieniony nie bylo umowy na ds to chyba wlascicielka nie byla ...[/QUOTE] mnie też bardziej podoba sie Rudzik, tym bardziej po tym, co sie stało chyba lepiej wrócić do poprzedniego imienia właśnie dostałam na PW link do chyba pierwszego wątku "Kofeiny" czyli "Wioli" na dogo..... już tam miała zwyczaj zmieniać imię psiakowi, którego brała na DT ( tam nic z tego nie wyszło, sunia znalazła DS)
  11. [quote name='lilk_a']z uwagi na ostatnie wydarzenia związane z sieropsincem , vel wiola&miłosz ,vel kofeina , vel .... więcej tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244873-ZAGINION******-ODDANE-Wioli-Miłosz-UWAGA!SZUKAMY-OSÓB-KTÓE-POWIERZYŁY-JEJ-ZWIERZĘTA![/URL] myślę że potrzbna jest osoba która poprowadziłaby wątek tu wydarzenie Tutka na fb [URL]https://www.facebook.com/events/131447213719062/?ref=22[/URL] trzeba pomóc psu , jest stary , chory , może warto by było zmienić jego los....[/QUOTE] poproszona przez "Sieropsiniec" zgodziłam się na udostępnienie konta do zbiórki funduszy dla tego biedaka - pomimo tego, co się stało ta "oferta pomocy" jest nadal aktualna, wpłaty zawsze podaję na bieżąco na watkach, jedyny problem to ten, że na wydatki potrzebne jest udokumentowanie fakturami lub rachunkami, takie są wymogi Ustawy o rachunkowości, które obowiązują każdą instytucję jeżeli zbiórka będzie na konto prywatne lub innej organizacji - trzeba w pierwszym poście zmienić podany nr konta, będzie to mogła zrobić osoba, na którą moderator przepisze wątek, dobrze by było, żeby to była osoba znająca psa bezpośrednio ten biedak naprawdę pilnie potrzebuje pomocy :( żeby nie było podejrzeń i wątpliwości wyjaśniam: jestem tu jako osoba prywatna, społecznie pomagam w Stowarzyszeniu Help Animals prowadząc księgowość, nie jest to ani prywatna, ani tym bardziej "moja" fundacja, a "Wiola" czyli Katarzyna J. jest mi znana tylko dlatego, że pomagała tym samym psom, co ja (Dasza, Rudzik)
  12. i ja tulę Cię w bólu..... i całym sercem dziękuję za szczęście i miłość, jakie na ten ostatni, cudowny etap życia ofiarowałaś Tefilowi... niech to dobro powróci do Ciebie zwielokrotnione po tysiąckroć!
  13. http://img812.imageshack.us/img812/6672/cqxa.jpg popłakałam się..... ale to łzy radości i wzruszenia.... jaka ona szczęśliwa! tylko cudna boksia na kolanka się nie zmieściła ;)
  14. [url]http://allegro.pl/blaganie-o-pomoc-aukcja-charytatywna-i3321143376.html[/url] aukcja allegro zakończona, a jej wynik to 24 cegiełki i 120 złotych dla Balbiny poza tym: 50,-Paweł Piotr W. z Wrocławia dla Balbiny (27..06.) 50,- Paweł Piotr W. z Wrocławia dla psów z Lubawki (27.06.) Pan Paweł Piotr W. miał wczoraj imieniny - Monisiu, czy Ty pamiętałaś ?????
  15. [quote name='Malgoska']przeczytajcie koniecznie: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244873-ZAGINION******-ODDANE-Wioli-Miłosz-UWAGA!SZUKAMY-OSÓB-KTÓE-POWIERZYŁY-JEJ-ZWIERZĘTA!?p=21025264#post21025264"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...4#post21025264[/COLOR][/URL] być może ktoś oddawał do niej psy?? każda informacja jest ważna.[/QUOTE] może trudno w to uwierzyć, ale w styczniu ta właśnie osoba wioząc psa z Zamościa nocowała u mnie w domu, nie tylko nic złego się nie stało ( nie okradła mnie, ani też nie oszukała - takie podobno ma zarzuty, dlatego o tym piszę), wręcz przeciwnie - "Wiola" niedawno przysłała mi leki dla psiaków ( zostały po biednej Daszeńce [*] zapewne) i wpłaciła 50 złotych dla chorego Łatusia na konto SHA "Wiola" to nie jest Wiola..... to Katarzyna J. :( nie mogę pojąć, jak to możliwe, ale takie są fakty :( :(
  16. i niestety choróbsko nie odpuszcza, pomimo leczenia z Tiarunią niestety nie jest lepiej, we wtorek planujemy prześwietlenie płuc ( ona ma tak dziwnie "rozdętą" klatkę piersiową) wyciek z nosa już nie zielony i troszeńkę mniejszy, ale kaszle, jakby kicha i czasem "rzęzi", oprócz dziurek, które od początku miała przy nosku to chyba zaczyna jej się robić "coś" na skórze samego nosa, tak na brzegu.... dzięki serdeczne !
  17. [quote name='Nutusia']Skoro nie Gacuś, to mi się jakoś... Gaweł nasunął ;)[/QUOTE] Gawełek...... fajne imię ;) psiaczek podoba się każdemu, kto go widzi, ale domku na razie nie widać mojej znajomej ( wspaniała osoba!) umarł wczoraj pies staruszek, została jej sunia, też starowina zaproponuję jej adopcję, ale jeszcze nie teraz, ona na razie musi "oswoić się" ze śmiercią Dragona [*] a swoja droga - marzenie dla takiego psiego staruszka - zasnął sobie noca na zawsze, tak po prostu - spokojnie, bez cierpień.... ja wciąż w myslach "widzę" mojego starego Charlisia [*] i jego mekę :( :( :( czy jest coś takiego, jak "jelitówka" u psów? bo mi moje kolejne staruszki chorują tak dziwnie, 2-3 dni i koniec..... najpierw Dropsik, potem Bieduś, teraz Misiek i Łatuś..... wetka mówi, że skoro antybiotyk pomógł, to nie jest to wirusowe, a bakteryjne.... nie wiem, może i tak jest, strasznie mnie ostatnio dręczą zmartwienia z Tiarunią niestety nie jest lepiej, we wtorek planujemy prześwietlenie płuc ( ona ma tak dziwnie "rozdętą" klatkę piersiową) wyciek z nosa mniejszy, ale kaszle, jakby kicha i czasem "rzęzi", oprócz dziurek, które od początku miała przy nosku to chyba zaczyna jej się robić "coś" na skórze samego nosa, tak na brzegu....
  18. [quote name='Ingrid44']Niesamowite zakonczenie :)[/QUOTE] naprawdę niesamowite! oby to czegoś panią tej suni jednak nauczyło
  19. [quote name='ranias']Weszłam na wątek Rudzika, pieska małego. Przeczytałam i nie mogę uwierzyć. No po prostu jaka jestem stara, taka jestem głupia...:shake: Tylko te biedne zwierzaki cierpią...:-( I co z Rudzikiem będzie....[/QUOTE] a ja jeszcze starsza i jeszcze głupsza! "Wiola" nocowała u mnie w domu - naprawdę żadnych podejrzeń nie wzbudziła ani we mnie, ani w moim mężu
  20. [quote name='masza44']Dobrze , że Ksenię ominęła przygoda wyjazdu pod Zamość pod rzekomą opiekę behawiorystki Gosi i całej tej Wioli. Nie lubię jak ktoś wpada i zaczyna krytykować i ustawiać osoby zajmujące się psem, nie znając ich, nie znając historii, warunków i samego psa. Muszę kiedyś odwiedzić Ksenię, podrzucić jej kilka gryzaków oczywiście Lukasowi też.[/QUOTE] i teraz już wiemy, dlaczego domek "utknął w USA"... wciąż się zastanawiam - po co to było ?????
  21. i trudno się funi dziwić... z całego serca współczuję i funi, i Tobie, handziu, i wszystkim, którzy powierzyli tej osobie losy psiaków..... "Wiola" z Miloszem nocowali u mnie, ona była " w ciąży" - uwierzcie mi - naiwna naprawdę w to nie zwątpiłam ( była gruba), wtedy jeszcze do "porodu" daleko było (wiozła Daszę do hoteliku, z którego ją potem odebrała) ryczałam, kiedy opowiadała mi o Kofeinie.... jedno mnie zastanawia - naprawdę mogła mnie okraść, oszukać.... nie tylko tego nie zrobiła, ale jeszcze przysłała mi leki i wpłaciła 5 czerwca 50 złotych dla chorego Łatusia ( jako Sieropsiniec, wpłacająca: Wioleta Praszmut z Wrocławia)
  22. [quote name='Ladymonia0610']303,50zł są pożyczone od innego pieska . Ahhh trzeba szukać.[/QUOTE] tak, jest "problem" z hotelikiem tego drugiego pieska - pożyczył, teraz sam nie ma czym zapłacić :(
  23. [quote name='kikou']wyrobiła :) :) była sesja lisiaczkowa... jeszcze tylko pytanie za sto punktów, kiedy sie Ciotka wyrobi żeby wstawić fotki na forum[/QUOTE] Munieczkowi też pstryknęła choć jedną? ;)
  24. [quote name='Aimez_moi']Jestescie niemozliwe....ja przeciez tylko o zdjeciach pisalam.....[/QUOTE] ależ my też o zdjęciach ;)
  25. uff.... ciesze się, że Marcelkowa głowa jest OK ja to już przewrażliwiona jestem, mając trzynastkę ciągle na coś chorujących, starych psów ( dwojga kalekich kotów nie licząc ;)) jestem chyba przewrażliwiona i wszędzie widzę choroby.... zdrówka, Marcelku!!! zdrówka i cierpliwosci, Funiu !!!! a sąsiedzi niech lepiej przestaną terroryzowac Marcelka - niech siedzą w domu i uszczelnią okna - nie będą słyszeli ;) ;) ;)
×
×
  • Create New...