-
Posts
20388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poker']Może zastosować jej krople do nosa z Gentamycyną?[/QUOTE] to jest chyba bardzo dobra myśl - podpowiem wetce Tiarka została wczoraj bez zastrzyków, bo zmiana kuracji ( wciąż dostaje sprezentowany przez Marinkę i Jej córkę olejek z czarnuszki) wieczorem dostała tego ataku, trwało to dłużej, niż zwykle, przeraziłam się i już miałam dzwonić po wetkę, kiedy jej przeszło - potem spała spokojnie do rana i na razie nie ma kolejnego ataku, jest weselsza i wrócił jej apetyt..... może to początek poprawy ? oby! -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][B]Deklaracje: Asia Grubasia - 5,00zł Magdalena Luchter 10,00zł Anita Glinska - 20,00zł Renata Golba - 20,00zł od VIII 2013[/B] Jutro powinny też pojawić się pieniążki od Jakuba Ł. z fb :)[/QUOTE] tę czwartą sobę - Renatkę - też znam osobiście - wniosek z tego, że na "swoich" zawsze liczyć można ;) IBAN lub SWIFT zaraz podam, ale myślę, że korzystniej jest wpłacać przez Paypal, bo za przelew walutowy zabierają dość dużo ( nie pamiętam, czy 15 czy 25 złotych) Szarotko - kilka innych deklaracji mamy - to handzia, funia, AgnieszkaL2, Ladymonia.... innych nie pamiętam ;) ale to wszystko niewiele, opłata jest 15 zł/doba, a więc 450 lub 465 zł za miesiąc :( Marinka tu porządku pilnuje :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jest wynik z pobranego wymazu Tiarki, antybiogram nie napawa optymizmem :-( na 2 rodzaje bakterii te leki, które Tiara bierze niestety nie są skuteczne, z chorymi nerkami nie może brać Gentamycyny, która byłaby najlepsza..... wetka myśli i "kombinuje", jak jej pomóc, żeby nie zaszkodzić.... prawdopodobnie będą to "ludzkie" leki, takie, by nie obciążać zbytnio słabego organizmu Tiareczki -
jest wynik z pobranego wymazu Tiarki, antybiogram nie napawa optymizmem :( na 2 rodzaje bakterii te leki, które Tiara bierze niestety nie są skuteczne, z chorymi nerkami nie może brać Gentamycyny, która byłaby najlepsza..... wetka myśli i "kombinuje", jak jej pomóc, żeby nie zaszkodzić.... prawdopodobnie będą to "ludzkie" leki, takie, by nie obciążać zbytnio słabego organizmu Tiareczki
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszkal2']Ode mnie 20 zł doszło ?[/QUOTE] już doszło :) i nie tylko to, oto wplaty: 20,- AgnieszkaL2 (15.07.) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia ( 15.07.) [COLOR=#ff0000]16,50 Ladymonia0610 ( czy tutaj dla Kseni, czy na inny cel - nie wiem, nie ma tytułu wpłaty - do wyjaśnienia) [/COLOR] [quote name='Ladymonia0610']Nowe deklaracje dla Kseni ;);) z Facebooka) [B]Asia Grubasia - 5,00zł Magdalena Luchter 10,00zł Anita Glinska - 20,00zł [/B][/QUOTE] jak się cieszę z tych deklaracji - dwie z nich nawet dobrze znam osobiście;), Szarotkę tylko wirtualnie, ale za to jest jedną z moich ulubionych osób na dogo :) ( dwie pozostałe też nają nicki na dogo, ale bywają częsciej na Fb) -
[quote name='Awit']Olenka zadzwoniła:-( Karwusia umarła:-( Wczoraj się źle czuła, miała problemy ze wstawaniem, chodzeniem. Olenka prosiła ją, by wytrzymała do dziś, do zabiegu.... Dziś na stole okazało się, że stan jest bardzo ciężki, że są przerzuty, że jest bardzo źle. Miałam nadzieję, że ten zabieg się uda, że jeszcze nacieszy się życiem, że nie raz Olenka da nam jej zdjęcia:-( Jest mi tak strasznie jej żal:-(:-( Ale wiem, że to były jej najpiękniejsze lata, dwa lata w raju. Karwusiu śpij dobrze maleńka......:-( Olenko byłaś jej aniołem, jej szczęściem, byłaś dla niej całym światem. Miałaś ją tak krótko, ale dwa lata, te Karwusiowe serce było Twoje. Wiem, że to jest taka miłość, że czlowiek chciałby mieć całe życie tego swojego psa, siwego, powolnego, ale żeby był i był.... Olenko dziękuję Ci że byłaś jej ŚWIATEM. Olenko - Aniele Karwusiowy - i ja Tobie z całego serca dziękuję za to jej szczęście !!!!!! tulę Cię do serca, wiem, że to bardzo boli..... Awit - i Tobie Karwusia to swoje szczęście zawdzięcza !!!!!! Nigdy nie poznałam Karwusi osobićcie, ale była bardzo, bardzo bliska mojemu sercu, cieszyła mnie myśl, że ma spokojną, szczęśliwą starość....tak szybko przeminął ten czas... [FONT=book antiqua]ŻEGNAJ, KARWUNIU [/FONT] :(
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszkal2']Ode mnie 20 zł doszło ?[/QUOTE] ostatnią Twoją wpłatę odnalazłam z dnia 14 czerwca, w lipcu jeszcze nie było jeśli doszło dzisiaj - wyciąg będzie jutro... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Trufcio jest objęty schroniskową akcją ogłoszeniową, więc o niego nie ma się co martwić. poza tym odzew jest zazwyczaj z portali takich jak tablica, alegratka, gumtree, morusek, eoferty czy e-zwierzak. Jest jeszcze kilka takich jak olx, kupsprzedaj i lento skąd także przychodzą odpowiedzi na ogłoszenia :) A do tego mamy wakacje, w schronie martwa cisza - wszyscy dzwonią żeby psa oddać, nie ma telefonów ws adopcji :( Są jakieś "niuanse" z życia Rozalki? :) Fajnie byłoby wydarzenie wzbogacić :D i wątek równiez.[/QUOTE] zadzwonię ho hoteliku i zapytam - zapewne nic się nie dzieje, bo jeśli cokolwiek by się wydarzyło - ZuziaM natychmiast by o tym powiadomiła :) za to są nowości na koncie, czyli wpłaty dla Rozalki: 5,- Ewa G. z W-wy (05.07.) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (05.07.) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (10.07.) 5,- Paweł Leszek D. za VII (12.07.) 15,- Agnieszka Ewa A. z Brzegu Dolnego (12.07.) 50,- Miriam T. (12.07.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka'][CENTER][CENTER][FONT=comic sans ms][I][B]Kochani zakończyła się już XV edycja bazarku dla 5 ogonków.[/B][/I][/FONT] [/CENTER] [FONT=comic sans ms][I][B]Uzbierałyśmy [SIZE=4]342,95[/SIZE] złotych i już tradycyjnie[/B][/I][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/107064-ranias"][COLOR=indigo][FONT=&]ranias[/FONT][/COLOR][/URL] [FONT=comic sans ms][I][B]dla równego rachunku uzupełnia tę kwotę o [COLOR=#ff0000]32,05[/COLOR] złotych co daje sumę[/B][/I][/FONT] [COLOR=#ff0000][SIZE=4][FONT=comic sans ms][I][B][SIZE=4]375 [/SIZE]złotych. [/B][/I][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]*[/B][/COLOR][COLOR=#4b0082][B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków"]Dropsik[/URL] [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]wzbogacił się o 75 złotych [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]*[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/185530-Tiara-problemy-zdrowotne-nerki-jelita-w-kiepskim-stanie.Może-jesteś-w-stanie-pomóc"]Tiara[/URL] wzbogaciła się o 75 złotych[/B][/COLOR] [COLOR=#000080][B][SIZE=3][FONT=comic sans ms]Mari23, bardzo prosimy o potwierdzenie jak pieniążki dotrą na konto tutaj i na wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244142-CZEKAMY-na-OST-WPŁATĘ!!-XV-edycja-dla-5-ogonków-DlaPAŃ-PANÓW-DZIECI-Lasuchów!KONIEC?p=21073296#post21073296"]bazarku[/URL][/FONT][/SIZE][/B][/COLOR] [/CENTER] [/QUOTE] Dropsik "bogaty" i Tiarusia też - pieniążki dotarły na konto w piątek dotychczasowe leczenie Tiary kosztowało 80 złotych ( wetka liczy tylko za leki), jutro wkleję skan faktury w tym tygodniu planujemy konsultację Tiarusi u doktora w Wołowie - może on coś "wymyśli" na te Tiarusi kłopoty, bo jak na razie, to pomimo ciągłego leczenia poprawy nie widać, choć na pocieszenie - stan się też nie pogarsza no i przypadkiem odkryłam u Tiarusi.... pchły! :( skąd ona je "zaimportowała" ???? niedawno zakrapiane były wszystkie psiaki preparatem Frontline, ale wygląda na to, że trzeba odpchlanie powtórzyć :( :( edytuję,. bo zapomniałam napisać, że oba moje kocie tymczasy już w nowych domkach, koteczka pojechała do Jeleniej Góry - kicia rozpieszczana, państwo szczęśliwi (to i ja też ;)), kot jest u znajomej, naprawdę dobrze trafił i mam nadzieję, że szybko przyzwyczai się do przesłodkiej labradorki kocie adopcje sa jakieś.... łatwiejsze jakby..... nie płakałam nawet.... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']No to mamy problem..dzisiaj powinny być na koncie pieniądze z bazarku, no ale to tylko 75zł....[/QUOTE] są już te pieniążki na koncie - Ksenia bogatsza o 75 złotych i jeszcze: 20,- Marlena J. (08.07.) 25,- bazarek Ladymonia0610 (12.07.) -
potwierdzam, pieniążki dotarły, Tiara jest bogatsza o 75 złotych ( wkrótce się przyda na Ipakitine ;)) postaram się jutro zeskanować i wkleić ostatnią fakturkę za leczenie Tiarusi - 80 złotych już zapłacone niestety stan Tiarusi bez zmian - może to i dobrze, że nie ma zmian na gorsze, ale dlaczego pomimo leczenia nie ma poprawy? :( :( planuje w tym tygodniu konsultację u weta z Wołowa ( koleżanka załatwia - ona ma kontakty we wrocławskich klinikach)
-
[quote name='funia'][B]Sprzedałam funty .Wyszło prawie 50 zł . Odliczam więc od 224 zł za obroże .Czyli wychodzi do zwrotu 174 zł . [/B] [/QUOTE] przelew na kwotę 174 zł poszedł do funi w piatek, tj. 12.07. przepraszam za kilkudniowy brak wieści z konta, nie było tego wiele, ale już podaję wpłaty: 10,- dorota1 (05.07.) 30,- Maruda za 3 miesiące (12.07.) 150,- ranias - bazarek XV edycja ( ogółem 375zł, po 75 zł dla piesa) 12.07.
-
[quote name='funia']Argo dostaje co dzień trzy wielkie tablety witamin i kamuflowanie ich to problem .Ostatnio kupiłam miekką pasztetówkę i myslałam ,ze bedzie bez problemu ale niestety tabletki sa duze i twarde i on jak tylko natrafia na nie zębem to je wypluwa ... PS.Ma ktoś lepszy pomysł na oszukanie psa?[/QUOTE] "moja" Tiara w żaden sposób oszukać się nie da....jedynie Ipakitine i olejek z czarnuszki to z pasztetem "wchodzi" :) na pastylki moja metoda - tabletka wprost do gardła i przytrzymanie pysia, dopóki nie połknie ;) tylko nie wiem, czy Arguś by tak sobie dał podać lek "brutalnie".... przepraszam za kilkudniowy brak wieści z konta, nie było tego wiele, ale już podaję wpłaty: 10,- dorota1 (05.07.) 30,- Maruda za 3 miesiące (12.07.) 150,- ranias - bazarek XV edycja ( ogółem 375zł, po 75 zł dla piesa) 12.07.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Kseniulka suniu .....Ty ciagle bez domu ....[/QUOTE] w tym tygodniu kolejny termin płatności za hotelik...... ani na koncie stowarzyszenia, ani na swoim prywatnym nie ma "zapasu finansowego" :( :( -
potwierdzam, dotarło na konto! :) trafiłam tu rzecz jasna z powodów "finansowych", gdyż prowadzę ksiegowośc SHA... czytam sobie, czytam..... cytat: pamiętajcie o jednym - " to co dajesz wraca do ciebie"... nie jestem zorientowana, ale czy to powyżej napisała osoba, która na dziadeczki wydała wyrok śmierci ? odważna! ;)
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maciek777']Jeśli jakieś mi trafią w ręce to na pewno:)[/QUOTE] no to i do nas tu trafią na pewno! :) :) :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
kolejny raz tu zaglądam.... kolejny raz nie potrafię nic napisać :( :( :( dziękuję Wam z całego serca !!!!!!!!!!!!!!!!! -
Masz rację - podpisuję się pod tym, ja sama raczej obdarzam wszystkich zaufaniem, niż skłonna jestem do sprawdzania, a taki drobiazg, jak nie otrzymanie zakupu na bazarku ( zapłaconego oczywiście ;) ) od osoby zabieganej i bardzo pomagającej zwierzakom uważam za naprawdę nieważny.... może to i błąd - ale takich, jak ja jest więcej - jak widać widzą o tym źli ludzie i potrafią to wykorzystać.... Anula - może ja nie do końca wyjaśniłam - jeżeli chodzi o faktury za DT, to zostało uzgodnione, że nie bedą potrzebne faktury, a michelle będzie miała płacone z prywatnego konta handzi ( jako PDT a nie hotelik z fakturami), nie o faktury za pobyt chodziło przy tej feralnej decyzji, a o faktury za weta, leki itp. wydatki - tych michelle nie chciała brać, bo to dla niej zbyt wielki kłopot - a na to właśnie miała być wydana kasa zgromadzona dla Daszki na koncie SHA, zbiórka została przeniesiona na prywatne konto właśnie z uwagi na to, żeby nie było problemu z fakturami, ale te już zebrane pieniądze można było wydać na faktyczne wydatki - poniesione przecież - więc możliwe było branie faktur wiem, że to kłopotliwe, ale tu też zabrakło dobrej woli kto zapłacił za uśpienie Daszy dowiemy się po otrzymaniu pełnej dokumentacji od weta - takiej zażądało Stowarzyszenie i powtórzę raz jeszcze: Dasza nie była "psem fundacyjnym", stowarzyszenie nie decydowało o niej, użyczyło tylko konta do zbiórki dla niej mam nadzieję, że w więzieniu AltaCaraya (Wiola, Katarzyna J. czy kto tam jeszcze)) nie ma możliwości cieszyć się czytaniem tego wątku i napawać sukcesem - wszystkich oszukała, a ludzie zamiast się zjednoczyć w tym nieszczęściu, pomagać sobie nawzajem, to skaczą sobie do gardeł.... miałaby niezły ubaw i satysfakcje czytając ten watek :( :(
-
całe zamieszanie wynikało wyłącznie z nieporozumienia - czytając na wątku "Hotelik u michelle" ja - która prowadzę księgowość stowarzyszenia, a wszystkie uczestniczki wątku znałam tylko wirtualnie, z dogo - byłam przekonana, że żadnego problemu z rachunkiem nie będzie, tak, jak przy innych hotelowanych pieskach np. u ZuziM czy Ranczo Maszera... kiedy okazało się, że nie jest to możliwe i stworzył się problem - zaproponowałam, by za rozliczenie posłużyła np. faktura na karmę dla psów czy inny wydatek - dobro psa jest przecież najważniejsze, nie upierałam się więc, żeby była to faktura za hotelowanie ( moja ugodowość została potem nazwana wyprowadzaniem pieniędzy z konta) edytuję, bo chciałam dodać, że nie ja prowadziłam rozmowy z hotelikiem, nie ja uzgadniałam szczegóły - Daszka miała tylko użyczone konto do zbiórki na jej leczenie i hotelowanie - stąd moja obecność na wątku nasze stowarzyszenie jest raczej ubogie, nie mając innych możliwości pomocy użyczamy konta psiakom, a raczej ich opiekunom do zbiórek na psiaki w potrzebie - po tej sprawie chyba już się nie odważę nikomu pomagać na odległość :( wracając do rozliczenia Daszki - otóż "Wiola" dostarczyła fakturę na karmę, która posłużyła jako podstawa do przelewu na konto michelle, ja naprawdę starałam się jakoś łagodzić ten fakturowy problem, żeby tylko michelle i gisell mogły otrzymać to, co im się należało po prostu. Uzgodnienia były takie, że za faktury będzie płacone z konta ( czyli weterynarz, leki - na to można poprosić o fakturę za dokonany przecież wydatek), a późniejszy pobyt miał być opłacany z prywatnego konta, na które zbiórka została "przeniesiona" po tym, jak wynikł problem.... ale michell odmówiła brania faktur od weta nawet - po raz drugi pisząc, żeby Daszkę zabierać.... szkoda, że tak się stało, wielka szkoda :( Wiolka sprytnie i błyskawicznie wykorzystała to nieporozumienie i stała się tragedia Może nie wszyscy wiedzą - "Wiola" nocowała w moim domu po przywiezieniu Daszki do michelle, przyjechali póżno w nocy, około godz. 0,30, nie wiem dlaczego "ciężarna Wiola" była strasznie wściekła, zdenerwowana.... byłam zdziwiona, bo znałam wcześniej już Gisell z innych wątków i nie mogłam pojąć, co ta dziewczyna tak się na nią wścieka... pomyślałam, że ciężarna i pewnie to dlatego.... teraz się zastanawiam, co się stało, bo chyba coś się wydarzyło złego przy przekazaniu Daszki.... a wracając do przekazania pozostałych środków na Daszę z konta SHA - jeśli pamiętam - były to faktury od weta, zakup karmy "trustkowej" RC Gastro Low Fat ( płaciłam ja przelewem, kurier dostarczał do Rzeszowa) muszę do poniedziałku zrobić 3 bardzo poważne rozliczenia półroczne, więc nie mam teraz czasu, ale we wtorek dokładnie to sprawdzę a co do dogomanii i pomocy psom..... i ja myślałam, że trafiłam na cudowne forum, pełne dobrych, wspaniałych ludzi..... teraz zastanawiam się nad moja dalszą tu obecnością - bo jeśli my zaczniemy tu sobie skakać do gardeł - kto tu zostanie? osoby wrażliwe odejdą po prostu, wiele wspaniałych dziewczyn pomaga już poza dogo, choć staż tu miały o wiele dłuższy od mojego.... jaki cel ma nasze wzajemnie oskarżanie się? na pewno nie dobro psów
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2013 roku...
mari23 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moja ukochana Pusia odeszła 09.07.2013r. :-( :-( :-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków?p=21071299#post21071299 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/2116/341fb4386fa4478bmed.jpg[/IMG][/URL] Pusia [*] 09.07.2013r. :( :( :( nie ma już mojej malutkiej Pusieńki..... i nie potrafię sobie z tym poradzić :( :( wiem, że jest już szczęśliwa z Kilerkiem [*].... wiem.... :( :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/531/2eb4b3022718edd5med.jpg[/IMG][/URL] zapewne tak ją przywitał..... zawsze "mył" jej oczka, łapki, szyję... opiekował się mamusią... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/2100/aaf5179bb13a9bc8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/2100/dca744941b6c4d5fmed.jpg[/IMG][/URL] już razem na zawsze...... -
[quote name='kizimizi']nie, ja o feliku mowilam. ZReszta niewazne gdzie masz swoj watek?[/QUOTE] mikro-pies szuka domu? wczoraj rozmawiałam z panem, który ma ogromnego onka i problem - pies na nikogo nie szczeka myśli o jakims towarzystwie dla niego - małego szczekacza może by wziął oni już po raz kolejny się do tego przymierzają, na razie nic z tego - oglądają kolejne psy tylko, ale może akurat... macie jakiegoś szczekacza? i mam jeszcze pytanie: czy ktoś zna osobę ze Strzegomia? znajoma przejeżdżająca przez to miasto opowiadała mi o pewnym błąkającym się tam psie: przy drodze krajowej jest stacja paliw Shella - za nią pole i tam w zbożach koczuję suży, piekny pies - onek pies wg pracowników stacji został wyrzucony 1 maja, dokarmiają go, ale pies bardzo się boi, nie da do siebie podejść, ucieka w te pola :-( a co się stanie, jak na pole wjadą kombajny? przerażony pies wyskoczy ze zboża prosto pod pędzące trasą auta? potrzebna byłaby osoba mieszkająca w Strzegomiu, która karmiłaby i oswajała powoli tego psa - żniwa coraz bliżej... mieszkam troche daleko i nie znam nikogo stamtad :-(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poker']coś za dużo tych zdarzeń na jeden dzień. Dobrze,że Pusia zjadła bułeczkę ,ale to nie da jej siły. Musi jeść coś konkretnego A karmy renal wetka nie zaleciła?[/QUOTE] zaleciła Renala oczywiście, mam Hillsa kd, to to samo, tylko smaczniejsze - Pusia nie chce nic jeść! z piciem jest problem - podaję jej strzykawką, czasem troszkę sama się napije, ale jeść nie chce nic zrobiła kupkję - smółkę, wetka mówi, że mocznik uszkadza układ pokarmowy i to może być z tego powodu wydaje mi się, że jest troszkę lepiej, bo wstaje i chodzi - parę dni leżała tylko.... oby to był początek poprawy wyników jeszcze nie ma, pewnie dowiemy się, jak pojedziemy na kroplówkę Tiara pomimo zastrzyków nic nie lepiej - tak mi się wydaje, że to może zatoki, nos..... sama już nie wiem :( co to za okropna wydzielina???? na dodatek wczoraj "dokwaterowałam" wielkiego, pieknego kota - kolejnego sierotkę :( miałby już dom, ale przez kilka dni ( chyba z powodu obecności drugiego samca) sika wszędzie, w całym mieszkaniu :( u mnie przerażony siedział za fotelem, rano go szukałam i nie znalazłam - schował się gdzieś ze strachu -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Drzagodha']Marysiu, jaki Furosemid potrzebujesz? Tabletki czy ampułki? Mam całe opakowanie tabletek 40mg, termin ważności do listopada 2013, więc szkoda, żeby się zmarnowało - mogę wysłać. PS. Mam też cztery ampułki 10mg/ml, ale właśnie patrze, że były ważne do stycznia, więc dupa :([/QUOTE] już kupiłam - Łatuś bierze tabletki jesli miałyby się zmarnować, to Łatuniowi się przydadzą, bo on je bierze cały czas, do tego Enarenal, Theospirex i Vetmedin [quote name='Poker']mari, kup Convalescens i po rozrobieniu podawaj jej strzykawką do pysia. Na samych kroplówkach długo nie pociągnie.Umrze śmiercią głodową :-([/QUOTE] wczoraj Pusia nawet pić nie chciała, podawałam jej wodę strzykawką, dzisiaj rano sama się napiła i zjadła odrobinę swojej ulubionej bułeczki pszennej ( ona uwielbia pieczywo, nic innego nie chce, nawet pasztetu z Ipakitine :( ) dostaje zastrzyki, kroplówkę oczywiście, jutro badanie krwi, sprawdzenie, czy jest poprawa po lekach i kroplówkach wczoraj myślałam, że to ostatni dzień dla Pusi, czuwałam przy niej, nawet nie posprzątałam w domu, ale dzisiaj rano odzyskałam nadzieję, jesli wyniki sie poprawią, jest dla niej szansa.... musi być dla niej szansa, ma dopiero 13 lat niestety Tiara znów ma nawrót tej zielonej wydzieliny - jutro będzie pobrana do badania do tego Pirat miał dzisiaj biegunkę, koleżanka miała wypadek samochodowy, a siostrzeniec trafił do szpitala.... "miła" niedziela.... :( :( :(