Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='beataczl']zagladam do stadka Twojego z linku ktory podalas na innym watku mari23 :)[/QUOTE] serdecznie i z radością witam :) rozgość się :) tu jak to zwykle w życiu - a radość ze smutkiem się przeplata, każdy jest mile widziany stan aktualny "ogółem" ( prawie, muszę parę zmian dopisać ;)) jest w pierwszych postach wątku, a bieżące problemy i radości - przeplatają się w ostatnich postach
  2. [quote name='stzw']A tak na marginesie - co dalej z psami? Może jakieś konkrety? Są u Ladymonia bezterminowo do czasu znalezienia im nowego domu? Chwilowo do czasu znalezienie dt lub hotelu? Bo jakoś oprócz rozdzierania szat nad ludzką niesprawiedliwością szczegółów brak.[/QUOTE] czyżbyś chciała im pomóc? bardzo się cieszymy! [quote name='Berek']Panią Wahl albo ś.p. panią Villas też...? :evil_lol: BTW: Uważam, że na Dogo mylona jest krytyka nierozsądnych posunięć z atakiem personalnym. :razz: Tzn. w zasadzie na nic zwrócić uwagi nie można, bo natychmiast zaczyna się łamanie rąk i rwanie szat p.t. "ach, niedobrzy ludzie ATAKUJĄ cioteczkę X, cioteczkę Y, cioteczkę Z". I między innymi dlatego mogą rozwijać swoją działalność rozmaici oszuści albo osoby mające szczerą chęć pomagać, tylko nierozsądne albo, no, słabe organizacyjnie (trochę takich przypadków też mieliśmy, prawda?).[/QUOTE] na pytanie, czy chciałabym dorównać pani Villas odpowiadam zawsze: tak! ale nie mam tak pieknego głosu i nie potrafię tak cudownie śpiewać.... gdyby ktoś miał obawy i chciał sprawdzić, czy tak wielkie stado u mnie nie jest zaniedbane, oto wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków?p=21200347#post21200347[/URL] zapraszam też do odwiedzin - adres podam zainteresowanym na PW :) a jeśli chodzi o krytykę, to jest bardzo potrzebna, bo każdy z nas popełnia błędy, podobnie i Monika - sama napisałam wcześniej, że popełniła parę błędów - napisanie o tym i dobra rada na pewno nie jest odbierane, jako atak, zwłaszcza, jeśli forma krytyki nie jest ostra i przykra, a piszą ją osoby, mające na względzie dobro psa i pomagające mu jednak na wątkach ( już nie o tym wątku tylko myślę), gdzie pojawiają się jakieś problemy natychmiast pojawiają się osoby, które nigdy wcześniej z psem nic wspolnego nie miały i w żaden sposób nie pomogły - i od razu epitety : pomagaczka, zbieraczka są najmniej obraźliwe. Nie popieram masowego wysiągania psów ze schronisk do hoteli, na które potem brakuje kasy, a odpowiedzialnych brak, nie popieram płatnych domów tymczasowych, ale z braku bezpłatnych sama takie wspieram stałymi deklaracjami ( tak, mam ich niemało na dogo). I nie jestem przeciwna krytyce, krytykowaniu i wskazywaniu błędów - to też jest pomoc, jeśli krytyka jest konstruktywna. Ale ponieważ to wątek Milki i Blu - dzwoniłam do Moniki ( ma problem z internetem) i mam najnowsze wiadomości: [B] Milka i Blu otwierają się powoli, z każdym dniem jest lepiej, nawet spały z Moniką w łóżku :) Milka jest jakby przewodnikiem dla bardziej wylęknionej i wycofanej Blu. Wydaje mi się, że obie sunie dość zmian ostatnio przeżyły i dla ich dobra powinny zostać jednak u Moniki, domowe warunki i miłość człowieka bardziej im potrzebne, niż hotel ze szkoleniowcem - tak powiedziałam Monice, która zdecydowała, że sunie zostaną u niej do czasu, aż będą gotowe do adopcji i znajdą wspaniały DS. W imieniu Moniki, która popłakała się, jak jej przeczytałam cytowane wyżej PW dziękuję za pomoc nie tylko finansową, także tą w postaci konstruktywnej krytyki! :)[/B]
  3. psiaki nie są winne, że tyle złych ludzi, naciagaczy, oszustów.... trzeba im pomagać zawsze, kiedy jest taka potrzeba, kiedy sytuacja wręcz do tego zmusza. Widząc jakiś psi dramat czasem nie mamy czasu na zastanawianie sie - trzeba działać, czasem może zbyt słuchając serca, a mniej rozumu, ale mam psu powiedzieć - słuchaj, mam już w domu jedenaście, więc tobie nie pomogę, konaj tu sobie, świata nie zbawię..... tak - mam psów jedenaście, z tego mój własny tylko jeden jest, trzynastoletni onek, reszta wzięta wcale nie z rosządku, a w odruchu serca..... i wszystkie na BDT - raczej dożywotnim, bo albo stare są, albo chore.... jeden jest młody i zdrowy, ale z braku ucha, które jako błąkający się bezdomniak stracił pomimo wielu, wielu ogłoszeń - ani jednego telefonu :( a pies piękny i kilkuletni zaledwie.... i co? zbieraczką jestem, tak? nie żalę się, ale opieka nad taką psią gromadką ( staruszków albo ciężko chorych, jak Tiara) wiąże się z nieustającym sprzątaniem, bieganiem, zmęczeniem i..... ogromną radością, kiedy te psie oczy wpatrzone w człowieka psoszą o pomoc, ale i okazują swoją miłość, przywiązanie, w tym także kłopotliwie, np. robiąc straszliwy jazgot, kiedy wracam do domu..... nie mam czasu na fryzjera, kosmetyczkę, na takie "babskie" zakupy "dla przyjemności", telewizji nie oglądam wcale, na wakacjach nie byłam nigdzie od kilku lat..... a podłoga w domu - pomimo codziennego kilkukrotnego mycia nie jest zawsze czysta, dom - nie "wymarzony", a dostosowany do staruszków psich.... i nie żałuję, bo warto to wszystko poświęcić dla tych biedaków tak bardzo ręką człowieka skrzywdzonych! warto!!!! czasem tylko przykro, żel, kiedy widzę, jak ktoś komentuje z ironią.... żeby tylko z ironią..... ja naprawdę żadnego z tych psiaków nie szukałam!!! dlatego proszę - przemyślcie sobie czasem, zanim osądzicie osoby pomagające "w nadmiarze".... czasem brak mi sił - to prawda, ale bardziej do ludzi, niż do zwierząt... kilka razy już myślałam o odejściu z dogo, ale warto jednak tu zostać, dla psów i dla takich ludzi, jak ta osoba, która napisała do mnie na PW z prosbą o nr konta - chce wpłacić na Milkę i Blu - czy bała się krytyki, że nie napisała na wątku? zapewne..... ale takie osoby, jak FiGa oraz otrzymane od innego dogomaniaczki PW przywraca wiarę w ludzi, oto mały fragment: [B] "Wlasnie dlatego, ze niewatpliwie majace racje panie zaatakowaly dziewczyne, bardzo rozsadnie przeciez piszaca, chce jej pomoc chocby jednorazowa wplata. Prosze, przekaz slowa pozdrowienia i wsparcia! I podziekowania, ze chce pomagac psiakom." [/B]wklejam to dla Moniki, żeby przeczytała, ale może nie tylko dla Moniki..... [B][SIZE=5]na tym wątku nie pomagamy Monice, tylko sunieczkom - Milce i Blu[/SIZE][/B]
  4. [quote name='Agata Balu']W całości popieram to co napisał/ała Berek, a w szczególności zacytowane zdanie. Ale brakuje tu jeszcze czegoś. Domem stałym też trzeba sie interesować conajmniej przez rok. Bo Dogomania nakręca kolejne patologie: 1. Patologia zbieractwa sukcesów: wyrwać psa ze schroniska, lub zebrać bezdomnego, napisac zebracze listy na dogomanii i facebooku, szybko upchać go w jakimkolwiek hoteliku lub dt, odpowiedziec na pierwsze lepsze ogłoszenie (bo pieniądze się kończą) ... i hajda do "ratowania" następnego. Nieważna jakość, ważna ilość. Ta patologia nakręca kolejne: 2. Zbieraczki z DT. W mieszkaniu 30 m2 kilka psów, lub gospodarstwo poza miastem do 30 psów, bez należytej opieki i socjalizacji. 3. Masowo powstające "hoteliki", bo jest na nie hossa. Psy z nich "uciekają", "chorują" i umierają lub trzeba je uśpić, albo zostają "adoptowane" nie wiadomo gdzie. 4. Niesprawdzane adopcje, co powoduje "znikanie" podopiecznych. Vide student z Katowic, adoptujacy koty w celu ich unicestwienia. To jest CHORE !!![/QUOTE] zgadzam się z tym, a ostatnie zdanie potwierdza to, co od dłuższego czasu mnie niepokoi: Dogomania choruje :( coraz więcej "afer", hotelików - obozów koncentracyjnych, pazerności i chęci nieuczciwego zarabiania na nieszczęściu psim :( smutne to bardzo :( osoba taka jak ja - raczej ufna i "naiwna" niż asertywna - zaczyna się bać po prostu a wracając do tego wątku i sunieczek oraz odpowiedzialności za nie - Monika nigdy się od tej odpowiedzialności nie uchylała, wręcz przeciwnie - gdyby nie ona, zapewne obie sunie siedziałyby gdzieś w schroniskowym boksie, część psów z Lubawki gmina wywiozła do Wielunia
  5. [quote name='Marinka']Przedwczoraj poszły pieniążki dla chłopaków za VII i VIII[/QUOTE] 80 złotych od Marinki już na koncie! :)
  6. [quote name='Marinka']Przedwczoraj poszły pieniążki dla chłopaków za VII i VIII[/QUOTE] i dotarły - całe 80 złotych dla Argusia i Marcelka od Marinki :)
  7. [quote name='b-b']A to ci lejek mały:roll:[/QUOTE] miejmy nadzieję, że Figunia przestanie być lejkiem i będzie świecić przykładem swojej "smarkatej" przyjaciółce
  8. [quote name='Nutusia']Oj Marysiu, u Ciebie się nudzić nie sposób. Syjamska kota zawsze była moim marzeniem, ale wiadomo - ma się to, co się akruta... trafi ;) Pokażesz arystokratkę?...[/QUOTE] Bardzo trudno jest zrobić fotkę arystokratce, gdyż ona nieustannie "wciska się" w człowieka prosząc o pieszczoty - jest w ciągłym ruchu :) postaram się jutro znaleźć 4 gwoździe, to ją unieruchomię do zdjęcia przybijając łapki do parapetu ;);) myślałam o zostawieniu jej na stałe, żeby Węgielek miał kocie towarzystwo, a nie wyłącznie psie, i to bardzo liczne ;) ale Tobie, Nutusiu mogę ją oddać :) jest śliczna i bardzo miła! i już po sterylce [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/75/771379fcbaa6a585med.jpg[/IMG][/URL] obeszło się bez gwoździ ;) na razie taka fotka telefonem tylko zrobiona, jutro postaram sie arystokratce zrobić sesję - może Kasie o pomoc poproszę.... [SIZE=4][B]czy jest na dogo dom tymczasowy, w którym psiakom czyta się bajki?????[/B][/SIZE]:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/75/44a475351d70e5c1med.jpg[/IMG][/URL] na tym zdjęciu Pirat i Misiek na fotelach, reszta ( nie dało sie wszystkich w kadr złapać) prawie w komplecie ułożona obok Kasi na podłodze i na kanapie :)
  9. [quote name='Ada-jeje']czyli na chwile obecna psiaki zapezpieczone, moja propozycje podtrzymuje ewentualnie na pozniej, choc raczej zycze zeby sunie znalazly DS. Mam pytania, czy w tym raju zostaly jeszcze jakies psy, jesli tak czy wiesz kto powierzyl opieke. jesli nie chcesz pisac na dogo to napisz mi na PW, chyba dobrze doczytalam ze sa/byly tam psy powierzone przez Fudacje For Animlas :angryy:[/QUOTE] Nie wiem nic o innych psach, jakie tam były. Monika poprosiła o użyczenie konta stowarzyszenia do zbiórki na psy z interwencji w Lubawce, w tym dla Milki i Blu, stąd moja obecność tu na wątku. Jako małe, wciąż "nowe", ubogie stowarzyszenie niewielkie mamy możliwości, więc choć w taki sposób pomagamy. Nie umieszczamy psów w hotelach, gdyż nie stać nas na to ( są u mnie w domu ;)), w hotelikach pod opieką SHA są Argo i Marcel, którym Fundacja For Animals odmówiła dalszej pomocy oraz Rozi w hoteliku u ZuziM. Fundacja "Dwa plus cztery", która przeprowadzała interwencję w Przystani chyba jest zorientowana jakie psy tam są.
  10. [quote name='ewa gonzales']Ciociu marit dziekuje za wiesci:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::laugh2_2::thumbs::thumbs::thumbs::modla::modla:raduje się ogromnie i trzymam kciuki za wszystko najlepsiutkie dla Tropinia![/QUOTE] i ja dziękuję za wiadomość! i ja się bardzo, bardzo cieszę!!!!!! mam nadzieję, że inne psiaki z tego wątku też w domkach już..... ta sunieczka śliczna taka i inne....
  11. [quote name='ewu']Fafik królewicz, w końcu to bajkowy pies....:) Jeszcze Pikusia na tron trzeba wsadzić...[/QUOTE] [url]http://images64.fotosik.pl/68/d47213f092e9e25cmed.jpg[/url] ileż radości na taki widok!!!!! oby i Pikuś na takim tronie szybciutko zasiadł :)
  12. [quote name='agusiazet']Otrzymałam zwrot za Martę od Anuli w wysokości 30 zł, dziękuję. Oraz deklarację sierpniowa od mari23, wielkie dzięki:) Stan konta 774 zł 96 gr. Proszę na PW dane do przelewu dla Yody![/QUOTE] cieszę się, że już dotarła :) i cieszę się, że z Wami tu jestem ! więcej nie dam rady napisać, zdjęcie Krecika rozczulilo mnie i ryczę...
  13. [quote name='Ada-jeje']Watek troche zrobil sie chaotyczny, czy odebrane psy przez Monike sa nadal u niej, jak dlugo zostana, bo dopiero 2 osoby zadeklarowaly po 5 zl. to moze ja jako Fundacja zakupila bym worek karmy dla tych bidakow, ale kto mi potwierdzi i zapewni ze psy zostaja u Moniki i z kim mam sie kontaktowac, gdzie ewentulanie wyslac karme?[/QUOTE] jedna osoba z dogomanii zadeklarowała wysłanie karmy "Calm" dla suniek, podałam już adres na PW. Druga osoba zadeklarowała wpłatę z zagranicy, podałam już nr konta. Bardzo się cieszę, że są osoby chętne pomóc i z całego serca dziękuję !!!!! Jestem w telefonicznym kontakcie z Moniką, sunie są i na razie zostaną u niej ( oprócz nich ma trójkę swoich). Ada-jeje, jeżeli potrzebujesz jakichś informacji - pytaj, postaram się pomóc, Monika ma problem z internetem, więc na razie nie może tu zajrzeć. Jutro zadzwonię do niej - ależ się zdziwi i ucieszy, że są osoby chętne pomóc Milce i Blu.
  14. [quote name='Marinka']Mam zdjęcia na kanapie....doskonale wiedzą do czego ona służy :) Oczywiście sygnalizują potrzebę wyjścia,,,ale póki co tylko Milka wychodziła na spacer. Ladymonia jest zaskoczona jak ładnie potrafi na niej chodzić. Napisała mi, że spacer z Milką to czysta przyjemność.[/QUOTE] też mam zdjęcie od Moniki, ale ja w pracy, a kabelek w domu [quote name=':: FiGa ::']"Wiola" pol dogomani na nos wodzila, wiec nie czepiaj sie jednostki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/106763-Ladymonia0610"]Ladymonia0610[/URL], [U][B]sunie są bezpieczne? Radzicie sobie? Potrzebujecie jakiejś pomocy?[/B][/U] Karma?[/QUOTE] Figa - dzięki za to pytanie, za prawdziwą troskę o psiaki! Ladymonia nie ma zapewne czasu ani siły by tu zajrzeć, bo dobrze nie jest :( rozmawiałam z nią kilka razy, z Milką i Blu wszystko oczywiście w porządku, i ja podobnie, jak Marinka dostałam zdjęcie suniek rozłożonych na kanapie - nie wyglądają na przestraszone, może Blu nieco, ale one naprawdę wiedzą, do czego kanapa służy i - że im się należy :) niestety psy własne Ladymoni stwarzają problemy - Lula musi być odizolowana, bo atakuje sunieczki, a ciężko chory, starusieńki Oskar ma częste ataki bezwładu - tak więc Monika ma "pełne ręce roboty" a przede wszystkim głowę pełną obaw i zmartwień. Jeśli pamiętacie - Milka uciekła z domu Moniki krótko po zabraniu jej z Lubawki ( to dlatego u niej nie została) - tak więc efekt tego jest taki, iż Monika umiera ze strachu, żeby się to nie powtórzyło i nawet okna boi się otworzyć w pokoju, gdzie Milka jest. Monika uważa, że psiakom trzeba znaleźć hotelik ze szkoleniowcem, który będzie pracował z suniami, zwłaszcza Blu jest wycofana, choć mnie sie wydaje, że odrobina domowego życia i serdecznej opieki zrobi więcej, niż szkolenioweiec w hotelu. Jest jedna wpłata dla Milki i Blu na konto SHA w wysokości 30 złotych, gdyby ktoś mógł coś dorzucić - może udałoby się kupić karmę - myślałam o takiej "Calm" czyli dla psów zestresowanych - widziałam gdzieś taką. Spróbuję przekonać Monikę, by sunie u niej zostały, choć jej lęk o sunieczki jest ogromny, uważą, że one zasługują na coś lepszego, niż miejsce u niej. Nie odzywałam się tu dotąd, ale bolesne bardzo jest to, jak skora jest dogomania do zajadłej krytyki osoby, zamiast skupić się na pomocy psiakom - cała energia idzie w atak na "pomagaczkę", nie w pomoc, szukanie rozwiązań. Też uważam, że interwencja w Lubawce przerosła siły i możliwości Moniki. Jedna osoba (jedynie wspierana przez Marka z TOZ ) nie jest w stanie poradzić sobie z tyloma różnorodnymi problemami, liczyła na dogomanię - jak widać nie zawiodła się pod jednym względem - krytyki - bo ta przerosła jej największe nawet obawy. Fakt - [B]popełniła błędy - ale dla dobra psów pomóżmy jej zamiast "mieszać z błotem". [/B]Ona jest tam naprawdę sama, daleko od nas wszystkich, z tego, co się stało na pewno wyciągnie wnioski na przyszłość, ale pomóżmy psiakom, nie kłóćmy się, dla dobra psów tu wszyscy jesteśmy przecież. edytuję: rozmawiałam z Moniką - jest już lepiej, psy powoli się dogadują, tak więc sunieczki u niej będą mogły zostać.
  15. [quote name='Poker']Chętnie wspomogę zakup kropelek.Poproszę o nr konta .[/QUOTE] za kropelki nie zapłaciłam nic - pewna właścicielka apteki o wielkim serduchu przekazała nieodpłatnie te krople dla Tiary oraz Enarenal, Furosemid i Theospirex dla Łatusia [quote name='Awit']Bardzo się cieszę, że Tiara lepiej, bo coś się bałam wejść na wątek.[/QUOTE] Tiarusia trochę lepiej, jedynym antybiotykiem, jaki bierze teraz jest Gentamycyna w kropelkach, są efekty, choć wciąż jeszcze ma te ataki zauważyłam, że kiedy obróci się ją na plecy - od razu slychać, że przytykają jej się drogi oddechowe ( odwracanie związane było c kontrolą i profilaktychą - pchły nas zaatakowały, prawdopodobnie któreś z dwojga kotów ( już w DS) przyniosło do domu.... ale ufff... już po wszystkim... kilka dni prawie mnie tu nie było - to przez "akcję pchły" głównie, no i upały dały mi w kość( lubię ciepło, ale umiarkowane ) któreś z kotów po prostu przyniosło mi do domu pchły - koty dawno w DS, a "kłopot" pozostał na szczęście już po zwycięskim boju, choć kolejna kocia znajda wymaga jeszcze odpchlenia, psy już odpchlone i bezpieczne :) a kolejna bieda to kotka syjamska, gdyby nie błyskawiczna sterylka aborcyjna, mialabym jeszcze 7 kociąt!
  16. [quote name='Awit']Jak Tiarusia się czuje?[/QUOTE] Tiarusia trochę lepiej, jedynym antybiotykiem, jaki bierze teraz jest Gentamycyna w kropelkach, są efekty, choć wciąż jeszcze ma te ataki zauważyłam, że kiedy obróci się ją na plecy - od razu slychać, że przytykają jej się drogi oddechowe ( odwracanie związane było c kontrolą i profilaktychą - pchły nas zaatakowały, prawdopodobnie któreś z dwojga kotów ( już w DS) przyniosło do domu.... ale ufff... już po wszystkim...
  17. [quote name='cisowianka']Dziewczyny, pełen szacunek! Niezliczona ilość tych potrzebujących na już, a Wy potraficie "wyłapać" ich z tłumu. Oczywiście zapisuję. Z pomocą trudniej, za chwilę z cioteczką b-b robimy bazarek dla baloniarek tzn. ona robi, ja robię fanty ;)[/QUOTE] postaram się wesprzeć finansowo, choć dużo to nie będzie.... "bid" 13 mam w domu.....
  18. [quote name='ranias']Śliczna jest...[/QUOTE] oj, tak! cudna!!!! gdzie ci ludzie oczy mają?????? jest wplata dla ślicznej: 20,- Marlena J. z Góry (07.08.)
  19. [quote name='Macia']Wiemy co to jest niestety. Zdajemy sobie sprawę, że może być ciężko, ale trzeba powalczyć. Sunia już dość wycierpiała i będziemy się starać jej pomóc.[/QUOTE] popłakałam się oglądając te zdjęcia :( Macia - jesteś Aniołem! czy sunia będzie miała "wydarzenie" na fb? pytam nie bez powodu, mam na Fb znajoma, która może pomóc z lekami "ludzkimi", to właścicielka apteki z wielkim, dobrym serduchem jeżeli już wiadomo, jakie leki potrzebne - poproszę o listę, spróbuję załatwić, choć małpa jestem, bo w ubiegłym tygodniu dostałam Furosemid i Enarenal dla Łatusia, ale trudno - znów ją na koszty "naciagnę" może część kosztów, np. karmy hypoalergicznej, dałoby się pokryć z "balonowych" funduszy?
  20. [quote name='mariusz pp']A ja czekam na bazarek ze smrodkami męskimi.Wakacje się już kończą i moje próbki też:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] tak, tak! ja też czekam, cvhoć nie tak "hutrem" kupuję, jak Mariusz ;) a oto wieści z Argusiowo-Marcelkowego konta: 10,- Dorota1 za VIII (05.08.) 50,- mtf zalesie (05.08.) 50,- Aimez_moi (05.08.) 40,- ranias (06.08.) 40,- zachary (08.08.) i poszedł przelew za Argusiowe zakupy w hurtowni - kwota 174,87zł
  21. [quote name='Marinka'][COLOR=#ff0000][SIZE=4][B][SIZE=6][SIZE=4][U][I]Przypominamy o uregulowaniu ZALEGŁOŚCI !!! - dane w poście 5[/I][/U][/SIZE][/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR] [B]Brak odpowiedzi:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/89022-Leyla"][B][U]Leyla[/U][/B][/URL][B] :-( za 14 mies. 700,00zł [/B][B][SIZE=2][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/106763-Ladymonia0610"]Ladymonia0610[/URL][/SIZE] :-([/B] za 8 mies. 80,00zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/102335-kama210"][B][U]kama210[/U][/B][/URL] :-( za 9 mies. 90,00zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/44209-mtf-zalesie"][B][U]mtf zalesie[/U][/B][/URL] :( za 2 mies. 100,00zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/97838-AgusiaP"][B][U]AgusiaP[/U][/B][/URL] :( za 1 mies. 60,00zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/101861-Marinka"][B]Marinka[/B][/URL] :( za 1 mies. 40,00zł Pozostałym osobom bardzo dziękuję :smile: [B]Oczywiście obecnego miesiąca nie wliczam[/B][/QUOTE] Marinka nawet sama sobie upomnienie wystawiła :) podam wpłaty, może się okaże, że niektórzy sobie przypomnieli.... 10,- Dorota1 za VIII (05.08.) 50,- mtf zalesie (05.08.) 50,- Aimez_moi (05.08.) 40,- ranias (06.08.) 40,- zachary (08.08.)
  22. [quote name='Marinka'][TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_cms_table_xl72"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR] [/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl77, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]390,71 zł[/B][/I][/U][/COLOR] [/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki [/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] dodaj jeszcze do salda wpłatę, którą przeoczyłam: 10,- Inez R. z Kielc (05.08.)
  23. [quote name='agusiazet']Pewnie, że może być skromna dyszka:) Czy to będzie deklaracja stała czy jednorazowa? Jaka by nie była serdecznie dziękuję.[/QUOTE] jak kocham, to stale, więc stała
  24. [quote name='asiuniab']kochane cioteczki ja chciałam skromnie na razie wesprzeć skarpetę deklaracją stałą 10zł, jak mi zejdą stałe deklaracje, to na pewno zwiększę swoją pulkę; a poza tym, bardzo, bardzo dziękuję w imieniu przecudnej urody Yodzinki:) ps jak się zmniejsza sygnaturki, bo chciałabym mieć i Yody i skarpety, a mnie nie przepuszcza???[/QUOTE] i ja tu wlazłam z wątku Yody, i ja chciałabym się przyłączyć, bo staruszki kocham najbardziej ( dowód: mam ich "naście" w domu ;) jeżeli może być skromna dyszka deklaracji - to tyle mogę ( mam inne stałe deklaracje - na nieadopcyjne staruszki rzecz jasna no i "koszyczek staruszków" pod opieką)
  25. po takich wspaniałych wieściach od ZuziM ja mogę dodać inne dobre informacje, te z konta: 5,- Marlena W. z Wałbrzycha (06.08.) 5,- Ewa G. z Warszawy (06.08.) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (09.08.)
×
×
  • Create New...