Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='ranias']A jak wyglądają fundusze naszych chłopaków? Mają długi czy są na bieżąco z płatnościami?[/QUOTE] u funi zapłacone na bieżąco - poszedł przelew 700 złotych ( no tak, zapomniałam napisać ) zajrzałam teraz do Marinkowej tabelki - jest tam tylko 6 wpłat w tym roku, a było ich 9 przecież.... nie ma V, VIII,IX (V i VIII po 710, IX - 700zł) tak więc dodając te wydatki - bilans chlopaków jest na niezłym minusie
  2. pamiętacie Cytrynkę co przez cała Polskę do nas tu jechała ? odwiedziła mnie niedawno :) ależ się z niej łobuziara niedobra zrobiła - siedząc w samochodzie szczekała ostro, nie próbowałam więc "bliższych kontaktów", żeby jej nie stresować ma się wspaniale - przytyła troszkę, wygląda świetnie, no i szczekacz z niej ;)
  3. [quote name='Havanka']Też widziałam Kubulka ! Nareszcie jest szczęśliwy ! Pysio uśmiechnięte i nawet brak łapki nie przeszkadza w figlach. Marysiu, ślij do mnie zdjęcia! Wstawię na wątek.[/QUOTE] wiadomość ma 12 zdjęć po 5-6MB każde, próbowałam trzykrotnie: "przekroczony limit czasu" i niestety nie udało się wysłać Ty masz pocztę na interia.pl, tam jest chyba ograniczenie "wielkości" wiadomości, wp.pl nie ma takiego ograniczenia i chyba musi być mail z wp.pl
  4. [quote name='PACZEK']Mari23 wiedziałem że Twoje bijące dla zwierząt serce przyprowadzi Cię do Misia:loveu:. Hym.. "Marketing", masz rację a ja myślałem naiwnie że prawda wystarczy. Szczerze wam napiszę gadałem w gminie i jest nadzieja że rozwiążą umowę z Wojtyszkami.[/QUOTE] ja - myśląc, że prawda wystarczy "dorobiłam się" piętnastu podopiecznych..... nawet te adopcyjne chyba potrzebują jakiegos "specjalisty od marketingu"... takie czasy :( :(
  5. jestem i ja u Misia - śliczny piesio..... tak pomyślałam, że w tytule można napisać "zagrożony wywozem do Wojtyszek" albo coś w tym rodzaju (np. uratujmy od Wojtyszek") dzisiaj "marketing" niestety jest ważny, bo psów w potrzebie tak wiele.... :( na słowo "Wojtyszki" może więcej osób zwróci uwagę i pomoże
  6. [quote name='Nutusia']Na moim bazarku, z którego dochód był w 50% dla Kubusia, uzbierało się 378 zł. A zatem na konto Stowarzyszenia Help Animals wysłałam dziś 189,00 zł. Uprzejma prośba o potwierdzenie na bazarku, gdy pieniążki zostaną zaksięgowane: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246762-ROZLICZAM-%C5%BBegnaj-lato-na-rok%21?p=21419026#post21419026"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21419026[/URL][/QUOTE] wielkie dzięki!!!! mam już zdjęcia Kubusia z nowego domku, śliczny jest! postaram się wkleić, choć ostatnio mam z tym problem edit: to wiadomość od Kubusiowej Pani: [COLOR=#0000cd]"Kubuś szaleje strasznie. Jest bardzo i to bardzo wesołym psiaczkiem. Od jakiś dwóch tygodni zaczał już fajnie szczekać; poczuł się strasznym Panem na posesji Zaraz jadę do domu z pracy; będzie się bardzo cieszył. Jak mnie nie ma, pomimo że ma dużo zabawek - żeby mu się nie nudziło, wynosi wszystko, z łązienki rzeczy, kapcie, kotki miski....i to wszystko roznosi...aparat jeden!"[/COLOR] zdjęcia maja po 5 - 6 MB, nie potrafię zmniejszyć, a Fotosik nie przyjmuje ani jednego z nich.... czy ktoś może pomóc? komu przesłać na maila ? na Fb się udało, choć długo się ładowały: [URL="https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like"]https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like [U][/U] [/URL]
  7. [quote name='Nutusia']Maryniu, na wątku Kubusia zamieściłam taki post: Na moim bazarku, z którego dochód był w 50% dla Kubusia, uzbierało się 378 zł. A zatem na konto Stowarzyszenia Help Animals wysłałam dziś 189,00 zł. Uprzejma prośba o potwierdzenie na bazarku, gdy pieniążki zostaną zaksięgowane: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246762-ROZLICZAM-%C5%BBegnaj-lato-na-rok%21?p=21419026#post21419026"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21419026[/URL] A zatem do Ciebie prośba, byś potwierdziła wpłatę i napisała na co (na kogo) ją przeznaczasz, zgodnie z zielonym światłem, jakie otrzymałaś od Kubusiowej Pańci ;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Mam już zdjęcia od Kubusiowej Pańci, postaram się wkleić, mam z tym jakiś problem niestety na Fb się udało: [url]https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like[/url] i kolejny problem, a właściwie stary - ten "powracający" czyli Czaruś i jego oczko byliśmy dzisiaj u wetki ( bo zastrzyki raz w tygodniu) u wetki mieszka Adaś - kot po wypadku ( ogon jak u dobermana po kopiowaniu, połamana miednica, więc chodzi ukosem, ale każdego, nawet dużego psa potrafi pogonić) piszę o tym pod kątem sprawdzenia Czarusia na koty, bo z tego sie ucieszyłam widząc Adasia - otóż na podwórku minął kota o centymetry dosłownie, jakby go tam nie było, z zainteresowaniem obwąchując i obsikując koła samochodu pani wet ale potem, kiedy kotek Adaś przyszedł do gabinetu - Czaruś z merdaniem poszczekiwał zaczepiając go do zabawy ( było "pac!" ale odległość nie była aż tak mała, by Czaruś oberwał, tak więc kotek nie był mu całkiem obojętny, ale raczej OK i mógłby też z kotem mieszkać inne pieski też zaczepiał poszczekiwaniem, on jest bardzo wesoły :) i to tyle dobrego z dzisiejszej wizyty, bo z oczkiem gorzej, a ponieważ Czaruś wogóle się nie drapie - podejrzenie świerzbu zmieniło się w podejrzenie nużycy ( tylko dziwne jest to, iż chore jest jedno oczko, nie dwa) dostał kolejne zastrzyki p.pasożytom i powtórka za tydzień z dobrych w miarę wieści - Tiara chętnie zjada te puszki przywiezione przez MariuszaPP i nie przeszkadza jej nawet Ipakitine dodawane przeze mnie podstępnie :) wycieku z nosa znów nie widać, ale te dziwne ataki miewa niestety
  8. [quote name='malagos']i więcej takich panów Darków, ludzi przez duze L!![/QUOTE] oj, tak! więcej! świat byłby lepszy, szczęśliwszy - i ten ludzki, i ten psi.....
  9. [quote name='Havanka']Ksenia chyba jednak ma jakieś ogłoszenia, bo usunęli moje z Tablicy. Zrobiłam suni kilka nowych ogłoszeń na: Gumtree CafeAnimal, Morusek, OLX, Kokosy, Adin, Alegratka Zrobiłam na małopolskie.[/QUOTE] wieeeeeeeeelkie dzięki, Havaneczko!!! Niechaj Ci Bozia da za to dużo zdrówka :)
  10. witam się z muskularnym Marcelkiem i całym jego fan-clubem :) i finansowe wieści przekazuję: 120,- AgusiaP (04.10.) 10,- dorota1 (07.10.) 40,- zachary (08.10.) 50,- mtf zalesie (08.10.) 80,- Marinka za IX i X (10.10.)
  11. [quote name='ranias']Brodzio się cieszy, że jest zły i wszyscy się boją....;) Nawet koty olewają jego złości...:lol:[/QUOTE] jak widać, ciotki na dogo też się nie przestraszyły "groźnej" miny ;) słodki psiaczek.... i na staruszka nie wygląda.... no chyba, że ja już tak przywykłam do widoku staruszków ;) pora na finanse: 120,- AgusiaP (04.10.) 10,- dorota1 (07.10.) 40,- zachary (08.10.) 50,- mtf zalesie (08.10.) 80,- Marinka za IX i X (10.10.)
  12. ależ miałam problem ze znalezieniem wątku Rozalki.... a mam wieści finansowe: poszedl przelew 200 zł za okres od 10.10. do 09.11.2013 a oto wpłaty: 10,- Monika M. Jarosław L. z Kłodzka (30.09.) 30,- Anna M.-D. ze Świdnicy (30.09.) 30,- Elżbieta R. z Bielawy (01.10.) 10,- Bożena J. z Krakowa (02.10.) 5,- Paweł Leszek D. z W-wy (03.10.) 15,- Dominika W. z Wrocławia (03.10.) 5,- Ewa G. z W-wy (04.10.) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (07.10.) 5,- Marlena W. z Wałbrzycha (07.10.) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (10.10.)
  13. a gdzież to ciotki zniknęły? zapomniały o Kseni? ;) ;) a Ksenia własnie zrzuciła letnie futerko, zanim porośnie zimowym - nie nadaje się do zrobienia ładnych fotek ma kilku kolegów, z którymi radośnie i bez agresji się bawi - poza tym nic nowego, nikt nie dzwonił, żaden potencjalny domek o Ksenię nie zapytał :( to wieści z Przebieczan, a teraz te z banku: 20,- Marlena J. z Góry (08.10.)
  14. [quote name='Tola']Mam nadzieję, ze sesja poszla sprawnie, a Horynka śmiało pozowała do zdjęć:lol: Nie mogę się doczekać;)[/QUOTE] ona taka śliczna, że fotki będą cudne :)
  15. [quote name='zuzlikowa']Marysiu, to wpłata( ponoć ma być 30zł) na bazarek Kamy dla Dziadziusiów na FB( https://www.facebook.com/events/318991254911203/328671570609838/?comment_id=329554917188170&ref=notif&notif_t=event_mall_comment )... od poniedziałku czekam na nią i mam małe piekiełko, że nie ma, a ona poszła na Wasze konto :( ... Niestety nie domyśliłam się, że wpłata może pójść na wasze konto :( : nie opisana, bez informacji, że nie na podane konto , a na Wasze ... mony na przesyłkę także poszło do Was... adresu do wysyłki nie mam... Dzięki , że napisałas, bo martwiłabym się dalej... teraz będę mogła już to jakoś wyprostować. tak, to jest właśnie 30 złotych, dotarło 09.10. nie wiedziałam, gdzie to "przykleić", ale już się wyjaśniło proponuję przy rozliczeniu bazarku - jesli całośc będzie na konto SHA przelewana - odjąć po prosyu koszty przesyłki od całości kwoty i tym sposobem rozliczenie bazarku będzie OK [quote name='zuzlikowa']Marysiu, skończyły się 2 bazarki dla Dziadziusiów: bazarek Kamy na FB i bazarek dla Baltisia(*): zapal światełko Baltisiowi... rozliczam i przesyłam pieniążki na konto Dziadeczków... pierwszy bazarek w gł. mierze na potrzeby Bregusia, a reszta na spłatę zobowiązań, drugi bazarek zaś na spłatę za operację Baltisia(*)... Może ktoś będzie miał szansę troszkę "roboty" mari23 załatwić?... Bregusiowi bardzo by się przydała... "robota" maleńka właśnie się znalazła ;) przeoczyłam coś: 20,- Olena84 (07.10.) 55,- Iwona K. z Poznania (07.10.) ale przydałoby się więcej, potrzeb przecież aż za wiele :( a czytając opis Bregusiowej na kwiatki wrażliwości zastanawiałam się nad zamianą "koszyczka drobnych" na jednego niedźwiedzia ;) ;)
  16. [quote name='Gosia.']I ja zaglądam znowu do Celinki :)[/QUOTE] ja też podglądam z nadzieją na dobre wiadomości
  17. [quote name='Marycha35']Hi, hi, bo to mądra stareńka głowa jest:):):) Śliczne oczyska, mądre, ciekawe i dobre:)[/QUOTE] oj, tak! to samo pomyślałam oglądając zdjęcia :) chciałam podać wplaty.... ale nie ma nowych niestety :( jest jedna zatytułowana "bazarek", nie ma nicku, więc z fb chyba, Zofia W. z Puław..... i bądź tu mądry człowieku, jak kilka psów ma konto użyczone.... czy ktoś cos o tym wie?
  18. [quote name='inka33']O matko.... :angryy: Na czarne kwiatki wrzuciłaś...? Gdzie to w ogóle jest?[/QUOTE] Dolny Śląsk a właściwie prawie w Karkonoszach, jeleniogórskie.... straszne :( :( :(
  19. [quote name='agata51']Depinku, jesteś tak złoty jak mój ulubiony klon pod lasem.[/QUOTE] o ile futerko odrosło ;) ja też kocham i klony jesienią, i rude psiaki, Depisia też ( nawet bez futra;))
  20. [quote name='Ellig']Marysiu, troszke staram sie nadrobic, widze ,ze ogrom potrzeb u Ciebie...[/QUOTE] właśnie próbowałam zaktualizować pierwszy post, bo zmian tyle, że zanim je naniosłam, to mnie wylogowało z dogo..... edit: udało się.... ileż przy tym wylanych łez....... Pusieńkę [*] trzeba było przenieść obok jej syneczka za TM :( :( i każdemu wiek o roczek poprawić musiałam.... chyba wszystko aktualne ( jesli "rozklejona" nie zapomniałam o czymś), niestety zdjęć nie da się dołożyć, wg regulaminu po 5 w każdym poście może być.... przecież nie wyrzucę wspomnień, żeby dodać te aktualne.... ___________________________ edit 2: mieliście kiedyś wrażenie, że próbując wyjść z dołka wpadacie w niego jeszcze bardziej? bo ja tak :( :( właśnie dowiedziałam się, ża pan, który nie tak dawno adoptował ode mnie malutkiego sznaucerkowatego psiaczka został wczoraj zabrany przez pogotowie do szpitala.... wyniesiono go nieprzytomnego na noszach :( dzisiaj piesio był na spacerku z dwiema córkami sąsiadki tego pana, które mu czasem pomagają..... mam nadzieję, że ten sympatyczny, dobry człowiek wyzdrowieje....on nie ma tu żadnej rodziny, jest Niemcem a Tiarcia - znów ma ataki duszności :( wycieku z nosa nie ma, ale jednak coś się dzieje :( poza tym nie chce tez jeść, Ipakitine podaję jej rozpuszczone w wodzie strzykawką do buźki, z pasztetem już nie tylko nie je, ale zwraca po krótkim czasie a Czarusiowi pogorszył się stan oczka - pojawił się ropny wyciek :( i znów zadzwonił telefon "obcy".... znów w sprawie psiej, ale nie potencjalny domek - tym razem pani jadąc autostradą widziała przy polu kukurydzy za Kątami Wrocławskimi dwa szczeniaki.... udało się "załatwić" patrol policji, ale zanim tam dotarli - szczeniaki już gdzieś się chyba przemieściły....
  21. [quote name='Becia Lublin']Łatuniu życzę dużo zdrówka :loveu: Łatuś dziękuje! wydaje mi się, że na Fortekorze jest dużo lepiej no i sierść ewidentnie się poprawiła,Łatus też się poprawił, bo dał się dzisiaj ( trochę ;)) wyczesać :) a to Łatusiowy kolega - Puszek Gruby Brzuszek....
  22. [quote name='Poker']Czyli "rozrywki" , a właściwie rozerwania nie brakuje. Może ktoś będzie jechał z Wrocławia przez czy do Miękini, to podałabym manele. A jak nos Tiary ?[/QUOTE] ja mieszkam przy tej samej trasie,ale 20 km za Miękinią, w Malczycach :) a nosek Tiarusi - zasmarkany, ale wciąż po tych wielkich ranach jest tylko mała "pamiątka" w postaci niewielkiej dziurki na środku pod noskiem Tiarusia wciąż dostaje te kropelki z Gentamycyną, katar reaguje i na krople i na zmiany pogody - jak zimno - pojawia się, jak cieplej - maleje lub czasem nawet zanika [quote name='Patmol']jaka słodziutka ta Tiarunia[/QUOTE] ona nie tylko słodziutko wygląda, zrobiła się z niej słodka przylepka :) [quote name='Nutusia']U mnie buda już dawno "odcieplona", bo i po co ma być ocieplona, skoro jeśli z niej korzystają, to tylko latem? ;-) Jeśli chodzi o krzewy, no cóż... po prostu pomógł Ci zrobić... przecinkę! :smile: U mnie w ubiegłym roku była na tymczasie sunia, która leżąc w cieniu wiciokrzewu, który sięgał już ponad dach naszego domu, odgryzła go na wysokości... swojego pyska!!!! Szczęśliwie na wiosnę odbił ;-) Maryniu, jeszcze nie puściłam przelewu, bo dziewczyna wysłała ostatnią, brakującą wpłatę i czekam na jej zaksięgowanie, żebym potem nie musiała dosyłać kilku złociszy...[/QUOTE] te krzewy były niedawno solidnie "przycięte" przez Fionkę, która - choć chyba trzykrotnie od Misia większa szkód zrobiła o połowę mniej ale masz rację - na wiosnę odrosną młode gałązki a wiciokrzew - oj, odmłodził się u Ciebie.... a skoro o młodości mowa...to mi się dowcip przypomniał usłyszany wczoraj ( Festiwal Kresowy mieliśmy, pracowałam do późnej nocy), ale oto "lwowski" dowcip: służby specjalne ZSRR pojmały i aresztowały zakonnika, "liejtenant" melduje przełożonemu: -aresztowaliśmy przestępcę, zakonnika, który nielegalnie sprzedawał "eliksir młodości" - no cóż, wielu różnych kombinatorów próbuje zarabiać na naiwności ludzi i wmawiać im, że istnieje taki eliksir, nic nadzwyczajnego - odpowiada przełożony - ale to jest recydywista, nasz wywiad dotarł do dokumentów - tego samego zakonnika aresztowano już pod tym samym zarzutem w [U][B]1241[/B] roku [/U] [quote name='Havanka']Czy ktoś może odezwał się z ogłoszeń, w sprawie adopcji Czarka?[/QUOTE] niestety, ani jednego telefonu - ani w sprawie Czarusia, ani w sprawie Misia, ani w sprawie Pirata :( dwa telefony z wyswietlonym "obcym" numerem obudziły we mnie nadzieję, "z ogloszenia"-mysle i radośnie odbieram.... - proszę pani, dostałem ten telefon od xxxx, potrzebuje pomocy - podrzucono mi pod plot 4 kocięta w kartonie.... to był pierwszy - przygarnęłam malutką suczkę wygłodzonaąi brudną, już jest wykąpana, prześliczna, ale mój pies chce ją zagryźć, taki zazdrosny - czy mogłabym ją przywieźć do pani?.... ach, jeszcze podjechała pewna pani z pytaniem, kiedy może mi przywieźć 4 szczeniaczki od jej suczki, bo [B]właśnie zaczęły widzieć i już się do adopcji nadają[/B].... ta baba miała szczęście, że na mnie trafiła, bo należałoby jej nieźle "wygarnąć" - od 2 lat ją proszę, by wysterylizowała suczkę, nawet na koszt stowarzyszenia ( rozdawała szczeniaki na targu, handluje warzywami) nawet nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, czy te szczeniaki potrafią same jeść ( ja znam odpowiedź rzecz jasna, ale baba.... słów brak) ręce opadają :( :( :(
  23. [quote name='Gusiaczek']Jestem, zaglądam, a wpłat nie sprawdzam, bo mam stałe polecenie przelewu Mam nadzieję, że KWB przejdzie pod skrzydła którejś z Cioteczek :) Pozdrawiam[/QUOTE] ja podobnie - mam zlecenie stałe, więc deklaracje płacą się same z konta.... ale obecna tu zawsze jestem, choć nie zawsze piszę KWB to dla mnie przyjazny kącik, bliskie sercu osoby i duchowe wsparcie w codziennych trudach... nie wyobrażam sobie nawet rozwiązania tego wspaniałego Klubu.... w sprawach zarządu nie wypowiadałam się, bo zwyczajnie nie czuję się jakoś do tego upoważniona
  24. [quote name='marta0731']Jeju, scenariusz jak z jakiegoś kiepskiego serialu :roll: Trochę źle Kora rozegrałaś, trzeba było napisać żeby pan dzwonił wieczorem. Ciekawe co by jeszcze wyjaśnił, jak się tłumaczył. A teraz pewnie ma niezłe zdanie o dogomaniaczkach... Co nie zmienia faktu, że ja bym tam Skutera nie dała, za dużo tego wszystkiego, kombinowania, zamieszania, niedopowiedzeń[/QUOTE] oni raczej nie mają pojęcia o dogomanii - znaleźli Skutera na "przygarnij zwierzaka" pytali, czemu ta pani, u której jest Skuter chce go oddać - tłumaczyłam, jak pomaga się psom ze schroniska znaleźć dom, ale o dogomanii nie mówiłam a co do rozegrania - Kora tak, jak ja - nie nadaje się na polityka ;) myślałam, żeby do nich zadzwonić, ale nie potrafię tak "na zimno" rozmawiać
  25. Tiara - słodko zwinięta w kłębuszek po kolacji - Tiarcia dziękuje MariuszowiPP i Jego Żonie ta tyle trudu i pomoc oraz Natalci za przekazane dary- otrzymane "nerkowe" puszki i Ipakitine już Tiarusia dostaje a nosek Tiarusi - zasmarkany, ale wciąż po tych wielkich ranach jest tylko mała "pamiątka" w postaci niewielkiej dziurki na środku pod noskiem Tiarusia wciąż dostaje te kropelki z Gentamycyną, katar reaguje i na krople i na zmiany pogody - jak zimno - pojawia się, jak cieplej - maleje lub czasem nawet zanika edit: niestety wróciły te "ataki" Tiarci :( poza tym jest osowiała, nie ma apetytu, Ipakitine trzeba podawać "przymusowo" czyli strzykawką do pyszczka
×
×
  • Create New...