Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. dużo dalej, ale doktor właśnie dlatego ten wybrany, że ma tam "układy" i może pomóc dojazd od naszej strony do Wrocławia to udręka dla zdrowego, a Tiarunia i chora, i ma chorobę lokomocyjną, stresuje się też bardzo - zobaczymy, co powie doktor. Tiarusia właśnie zjadła puszeczkę z Ipakitine i czarnuszkowym olejkiem, dostałam próbkę suchego Renala jakiejś nowej firmy, ale Tiarcia nie chce tego tknąć, ani Kd Hillsa, ani Renala RC, nawet zwykłej suchej nie chce :(
  2. [quote name='Nutusia']Psineczki, nie martwcie Marysi i nas... Wiek nie zawsze jest wyznacznikiem zdrowia i formy :([/QUOTE] jest się czym martwić niestety :( :( :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/824/9560ea058dc859bemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/823/48da9df5eca70903med.jpg[/IMG][/URL] Tiarusia niestety wciąż ma duszności - ciężko oddycha, a nietypowe ułożenie pomaga jej chyba trochę. Dostaje steryd i 2 różne antybiotyki ( to razem 3 zastrzyki), do tego antybiotyk do nosa. schudła niestety, widać to na zdjęciu, nie ma apetytu, je tylko mokre, zamówiłam więc puszki Renala ( suchego Renala nie chce ani żadnej suchej karmy) wybieram się na konsultację do weterynarza z Wołowa, pozbieram wyniki, rtg..... zrobię wszystko, co mogę, by ją ratować !!!! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/821/436aa333a7e185eemed.jpg[/IMG][/URL] wolałabym mieć tylko takie zmartwienia.... Havanko - zobacz, co Twój ulubieniec zrobił z podusią !!!! i uwierzcie mi - największa dziura jest dokladnie tam, gdzie ten łobuz leży - czyżby tak ukrywał dowody winy? ;)
  3. Tiarusia niestety wciąż ma duszności - ciężko oddycha, a nietypowe ułożenie pomaga jej chyba trochę. Dostaje steryd i 2 różne antybiotyki ( to razem 3 zastrzyki), do tego antybiotyk do nosa. schudła niestety, widać to na zdjęciu, nie ma apetytu, je tylko mokre, zamówiłam więc puszki Renala ( suchego Renala nie chce ani żadnej suchej karmy) wybieram sie na konsultację do weterynarza z Wołowa, pozbieram wyniki, rtg..... zrobię wszystko, co mogę, by ją ratowac!
  4. [quote name='Aimez_moi']No tak.....bo Kamila tylko ptaszkiem zainteresowana byla.......:):)[/QUOTE] oj, nie tylko Kamila chyba ;) ;) pieniążki dla pana Prezesa wpłynęły ! 150,- Renata T. z Łosic (27.03.)
  5. [quote name='Marinka']Kochane :) nie wiem czy zauważyłyście....ale wyszłyśmy z długów :multi::multi::multi:[/QUOTE] ostatnia wpłata dla Argo i Marcela zadziwiła mnie i kwotą, i tytułem wplaty ;) 150,- Renata T. z Łosic (27.03.)tytuł wplaty: [U]Argo i Marcel + ren [/U]
  6. [quote name='Poker']Bazar http://www.dogomania.pl/forum/threads/251966-BUTY-BUTY-tupot-nóg-Do-03-04-g-22?p=22001336#post22001336 [quote name='Havanka']Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/252071-*Jajecznie-i-nie-tylko-na-staruszki-Mari23-do-5-04-godz-20-00 bardzo, bardzo dziękuję za pomoc - stan zdrowia Tiaruni niestety się nie poprawia :( [quote name='azalia']Mari i Tiaruniu,myślę o Was i bardzo,bardzo życzę sunieczce zdrowia. dziękujemy i oby się spełniło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dzisiaj zajrzałam na pierwszą stronę książeczki Tiary - szacowana przez pana G. data urodzenia Tiary to 2007, tak więc ma około 7 lat dopiero
  7. [quote name='Poker']Bazar [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251966-BUTY-BUTY-tupot-nóg-Do-03-04-g-22?p=22001336#post22001336[/URL][/QUOTE] [quote name='Havanka']To ja też zapraszam na bazarek:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252071-*Jajecznie-i-nie-tylko-na-staruszki-Mari23-do-5-04-godz-20-00?p=22015744#post22015744[/URL][/QUOTE] z całego serca dziękuję w imieniu psiaków i swoim - wzruszyłam się bardzo.... pomimo sporej ceny zamówiłam Tiarce puszki Renala, będą w poniedziałek u wetki, bo Tiarusia niestety nie chce suchego, a jej stan jest naprawdę zły, więc stało się to już konieczne :( pomimo intensywnego leczenia duszności nie ustępują, nie ma apetytu ( je tylko po troszkę puszki lub gotowanego mięska) lepiej od Tiary czuje się Bieduś, choć on wg książeczki zdrowia ma 16 lat, a Tiara tylko 7
  8. [quote name='Jo37']Bo to psiak dla koneserów .[/QUOTE] właśnie tak! i na takich koneserów warto poczekać :) super, że Karolcia już w domku.... Karolina..... ;) ;)
  9. [quote name='natie']podłożyłaś mu puste opakowanie bo nie jest nawet brudny na pyszczku :P:P:P:P[/QUOTE] Bakuś po prostu najpierw wylizał monte, a potem swój pycholek :)
  10. też sie martwię, że ona może smutna, bo czuje mój smutek, ale u mnie zawsze serce "głośniejsze" od rozsądku :( do noska to nie są krople - wetka najpierw czyści nos, a potem moczy koniec pałeczki w jakimś roztworze, jakby żel, maść - i to jej do noska aplikuje do środka ( chyba Enrofloksacyna lub coś podobnego) codziennie oprócz kroplówki dostaje też 2 lub 3 zastrzyki ( jeden jest co drugi dzień), ja już nawet o nic nie pytam, tule przerażoną Tiarunię, ona już wsiadając do samochodu drży i patrzy ma mnie, jakby prosiła: może dzisiaj jednak nie.... muszę jej chyba kupić puszki Renala, bo suchej nie chce (nerkową mam Kd Hillsa), Ipakitine z czarnuszką podaję jej zmieszane ze zwykła karmą z puszki, ona nie ma apetytu wcale, ale to zjada "na moją prośbę" ;)) dostałam od Natalci sporo puszek Renala, ale już jakiś czas temu się skończył, poszukam i zorientuję się w cenie puszek dla Tiary, schudła już biedna :( chyba ma słabe naczynka, bo przy każdym wkłuciu mocno krwawi oddycha niestety ciężko, widać, że płuca chore :( :( prawdopodobnie przyczyną jest wysoki mocznik, choć ona też toczeń miała wśród zdiagnozowanych chorób :(
  11. hurrrra!!!! hurrrrrra!!!!!! a to szczęściarz z Boryska!!!!! ;)
  12. [quote name='konfirm13']Leonberger kieszonkowy?[/QUOTE] no, duża kieszonka potrzebna, ale nazwa mi się podoba.... i psiaki też! zwłaszcza ten leonberger w wersji mini :) już bym po nie jechała, jakby nie moje stadko w domu....
  13. [quote name='Nikaragua']kiepska sprawa :niewiem: Patrzę,że na koncie Stowarzyszenia jest za mało pieniędzy na opłacenie marca, a co dalej? Nie rozumiem, czemu nikt nie dzwoni .... Bazarek jednofantowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251911[/URL][/QUOTE] jakoś damy radę, ale na dłuższą metę to stałe deklaracje potrzebne chyba
  14. mam nadzieję, że nie będzie cierpiała, że jeszcze odzyska choć część zdrowia i nacieszy się życiem, nie jest staruszką, jak inne u mnie dzisiaj obdarzyła mnie uśmiechem, którego nie zapomnę do końca życia - tyle razem przeżyłyśmy i smutków, i radości, czasem nawet smutasek Tiarunia bywała radosna, ale tak "po psiemu", zwyczajnie.... dzisiaj wracając z kroplówki od wetki zatrzymałam się na chwilę, żeby coś kupić, wracając do samochodu zobaczyłam przez szybę Tiarę na fotelu pasażera - jej niezwykły uśmiech na mój widok - roześmiane i oczy, i buzia - i patrzyła mi w oczy tak się uśmiechając - to był taki uśmiech, że wsiadłam, przytuliłam ją i rozpłakałam się z radości.... teraz też płaczę - z żalu, patrząc na smutną Tiarunię - a ona leży obok i spogląda na moje łzy - chyba wie, dlaczego płaczę ile ja bym dała za jej zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. [quote name='Ladymonia0610']Poczekamy na telefon od p.Agnieszki :diabloti:[/QUOTE] no, no, ta "buźka" wygląda groźnie ;)
  16. [quote name='sylwija']ja dzisiaj cała w nerwach, moja kotka Shirka ma wieczorem operację ortopedyczną, druga, Mrunia - pierwsze płukanie, bo wyszło we wczorajszych badaniach krwi, ze ma chore nerki, bardzo kiepskie parametry :([/QUOTE] ojej, trzymajcie się wszystkie trzy.....:calus::glaszcze:
  17. [quote name='Nutusia']Uuuuuaaaaa... Kasiunia - już "po Tobie" ;) :)[/QUOTE] to było nieuniknione ;) z dobrych wieści - chore pieski dostały wsparcie: 20,- Jolanta L. 100,- państwo Budynia będzie z czego fakturki zapłacić za Tiarunię i Biedusia z domku małej Majki - przestraszona sunieczka przez dwa dni trzymała się nóg pana ( to on ją ode mnie wziął, więc pewnie dlatego), potem już było i jest dobrze :) Tiarusia dostaje antybiotyki w zastrzykach i do nosa, do tego kroplówki codziennie - widać poprawę, ale maleńką tylko niestety, wciąż ma duszności i brak apetytu :( za to Bieduś nabrał sił - tak za mną ciągle chodzi, że muszę bardzo uważać, gdzie nogi stawiam, a on tak "dreptusia" sobie za mną zamiast się położyć, odpoczywać dzisiaj przeżyłam chwilę, której nigdy nie zapomnę, teraz patrząc na Tiarę wciąż o tym myślę i chcę Wam o tym napisać... Tiara obdarzyła mnie uśmiechem, którego nie zapomnę do końca życia - tyle razem przeżyłyśmy i smutków, i radości, czasem nawet smutasek Tiarunia bywała radosna, ale tak "po psiemu", zwyczajnie.... dzisiaj wracając z kroplówki od wetki zatrzymałam się na chwilę, żeby coś kupić, idąc z powrotem do samochodu zobaczyłam przez szybę Tiarę na fotelu pasażera - jej niezwykły uśmiech na mój widok - roześmiane i oczy, i buzia - i patrzyła mi w oczy tak się uśmiechając - to był taki uśmiech, że wsiadłam, przytuliłam ją i rozpłakałam się z radości.... teraz też płaczę - z żalu, patrząc na smutną Tiarunię - a ona leży obok i spogląda na moje łzy - chyba wie, dlaczego płaczę... tak bardzo bym, chciała, żeby wyzdrowiała....
  18. [quote name='Poker']Ludzie mają sieczkę w głowie zamiast mózgu. Co też się dzieje z jej cycusiami? dziwne ,że po sterylizacji ma problemy. A może u niej to nerwowe ?[/QUOTE] oj, prawda z tą sieczką ! a Bona ma jakieś zgrubienia - zmiany na listwie mlecznej i ropny wyciek z sutków - tak było tez przy sterylizacji ( wtedy wetka dokładnie jej te cycusie zbadała), mówiła, ze trzeba kilku miesięcy, żeby się hormony unormowały, może te zmiany znikną - jeśli nie - czeka Bonę mastektomia, oby jednak nie, to zabieg poważniejszy, niż sterylka ( tak powiedziała wetka) Bona kuleje coraz częściej na tylne łapy ( raz prawa, raz lewa - sama już nie wiem, która częściej, ale chyba lewa) kiedy leży i widzi mnie ze smyczą - radośnie się podnosi, ale jakby ciężko.... może ona jednak starsza, niż 4-5 lat byli w niedzielę państwo, którzy "niedźwiedzia" kudlatego Alexa ode mnie adoptowali - pani prawie się popłakała na widok Bony ( oni kochają benki, poprzednik Alexa był tej rasy) prosiła męża, żeby się zgodził wziąć Bonę ( oj, cudownie by miała), ale oni już po adopcji Alexa przygarnęli jakiegoś małego przybłędę i córka często pod opiekę podrzuca im foxteriera, więc czwartego psa mąż nie zaakceptował
  19. [quote name='Marinka']Dokładnie Marysiu :) Nasza Maruda tak zamarudziła, że aż uposażyła chłopaków do [B]VII 2015[/B] :) Dziękujemy kochana :)[/QUOTE] ale zajrzy tu do nas? bo to 1,5 roku aż..... [quote name='ranias']to nie jest paka...to jest paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka:eek2::eek2:[/QUOTE] no, proszę Maruda zapłaciła do VII 2015, a Aimez paaaaaaaaaaaaaakę ogromną przysłała - nie zginą nasze chłopaki z takimi cudownymi ciotkami :)
  20. czyli nasza Rozalia znów ujemna ;) ale nie tak dużo :)
  21. [quote name='Marinka'][TABLE] [TR] [TD][/TD] [TD="width: 224"][B][U][COLOR=#FF0000]Saldo:[/COLOR][/U][/B][/TD] [TD="width: 99"][B][U][COLOR=#FF0000]478,61 zł[/COLOR][/U][/B][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] czyli tym razem sytuacja odwrotna - są pieniądze, nie ma rachunku za hotel
  22. mogła mieć Bona domek ? nie wiem, śmiać się, czy denerwować? wczoraj jakaś pani z okolic Środy Śląskiej zadzwoniła, bo jej dał ktoś mój nr telefonu, że mam pieski do adopcji - pieska chciała, jamniczka, koniecznie pieska, bo ma suczkę w domu.... jak się dowiedziała, że tylko wykastrowanego dostać może, to zapytała " a może chociaż jakiegoś dużego na łańcuch macie"..... nie tylko ręce opadają.....
  23. [quote name='Nutusia']Jaki elegancik! :) Czy ludzie są ślepi, czy tylko udają?...[/QUOTE] oj, ludzie teraz to niezłe "wynalazki" :( wczoraj pani dzwoniła, bo jej dali mój nr, że mam pieski do adopcji - pieska chciała, jamniczka, koniecznie pieska, bo ma suczkę w domu.... jak się dowiedziała, że tylko wykastrowanego dostać może, to zapytała " a może chociaż jakiegoś dużego na łańcuch macie"..... nie tylko ręce opadają..... oby się taki "domek" o Filonka nie zapytał.... a Tobie, kochana Jolu - z całego serca dziękuję !!!!!!!!!!!!:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  24. wieści z domu Budynia są radosne i dobre, na dodatek nowy domek poprosił o kontakt do "starego domki", żeby czasem o coś zapytać lub zwyczajnie sobie pogadać po prostu o ukochanym psiaku
  25. dnia 11 marca poszedł przelew - 200 złotych za okres 10.03. - 09.04.2014r. a wpłynęło dla Rozalki: 20,- Katarzyna Dorota Z. z Warszawy (20.03.) 5,- Marta B. z Bieżunia (21.03.) 30,- Anna D.-Z. ze Świdnicy (24.03.) 21,17 z Pay-pala Marinka (25.03.)
×
×
  • Create New...