Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. Ludu... ciekawe czy jak to babsko będzie kiedyś (nie życze oczywiście...) sikało pod siebie, to czy jej dzieci postąpią tak samo... Jakby nie można było inaczej rozwiązać sprawy, tylko psiaka katować i na koniec wypierniczyć... OD RAZU NA CZARNE KWIATKI ICH DAĆ!
  2. [quote name='Magdalena']no to wstępnie się umówimy na weekend, a jak się dogadam z moim chłopaczyną to dam znać precyzyjniej kiedy :loveu: telefon i gg mam, zaraz podeślę też namiary na mnie. chcemy przy okazji wyjazdu podjechać może w góry i jak będziemy wracać do zabierzemy Pinusia. Tylko żeby nas polubił :oops:[/QUOTE] Nie ma problemu ;) O polubienie się martwić nie musisz :)) ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Teraz z innej beczki... Słuchajcie cioteczki - pierwsza porcja Acany (2,5kg + 400g), którą kupiłam [B]19.III[/B], skończyła się 11. IV. Pinuś dostaje dziennie 120g, bo waży 8,5 kg, więc worek 2,5 kg wystarcza mu na 20 dni. Z racji tej, że nie wiedziałam że Pinek wróci z adopcji nie zamawiałam karmy po raz drugi... od 12.04 (poniedziałek) dostaje Acanę z zapasów mojej suni. Do [B]01.05[/B] wyjdzie dokładnie 2,5 kg, czyli tyle co cały worek. Jak ja mam się z tego rozliczyć? :roll::oops: Toffi też się już karma kończy, więc może zamówić na fakturę... nie wiem , głupia sytuacja :-( Dodatkowo dochodzi koszt Fiprexu - 14zł. To są wszystkie koszta jakie są potrzebne na Pinusia :)
  3. ...a obiecujesz, że naszego Pinka pieknie obstrzyżesz? :cool3: Pinuś autem jeździ, ale szybko się nudzi jeżeli jedzie tylko z jedną osobą. Jeżeli ktoś się nim interesuje w samochodzie jest dobrze ;) Choroby lokomocyjnej nie ma :) Weekend majowy mi pasuje, bo się raczej nigdzie nie wybieram. TZ chyba pracuje...... Mój telefon i GG chyba wysyłałam Ci wczoraj na priv? ;)
  4. [quote name='Magdalena']to co? przysyłacie mi kogoś na wizytę przedadopcyjną? :evil_lol: rozumiem, że mam szansę na Pinuśka? :oops:[/QUOTE] Pani z Pszowa "odprawiona", więc niestety nie możesz się już wycofać :diabloti: Ja po wczorajszym turnieju międzynarodowym w szachach, padłam na twarz :) [quote name='tomcug'] Jak dla mnie to musisz przejść 15 wizyt przedadopcyjnych, napisać podanie, życiorys, skserować dowód osobisty, kartę rowerową i..... co by tu jeszcze wymyśleć...:roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] ...ja poproszę jeszcze paszport polsatu do wglądu:diabloti:
  5. Pinuś toleruje psy z którymi mieszka, jednakże stresuje się konkurowaniem o względy pańciostwa ;) Na spacerach, jeżeli jest na smyczy to wybuchowy chłopaczyna się robi :D Jeżeli zaś spuszczony i zdarzy się, że jakiś niewielki psiak spod ziemi wyrośnie to poczeka w połowie drogi, aż tamten podleci, obwącha się, burknie i odpuszcza bo ważniejszym jest popodlewanie wszelakich obiektów wystających ponad ziemię :D Nie wiem jaka byłaby reakcja gdyby większy pies podszedł jakby Pinek był spuszczony, do takiej sytuacji wolałam nie dopuszczać ;)
  6. Moniś, chyba lepszej informacji się spodziewać nie mogłyśmy ;) Nie wiem teraz czy odpuszczać sobie ten Pszów jutro czy nie...
  7. [B]Magdziulku[/B], lejesz miód na me serce!!! Czekam w napięciu jak się sprawa rozwinie :multi: [quote name='Magdalena']no nie żartuj, sama jakiś czas temu bardzo podobną ankietę układałam jak robiłam wizytę przedadopcyjną Goldiego (aż się zastanawiam czy to nie ta sama) :diabloti:[/QUOTE] hmmm, ja komuś taką ankietę wysyłałam, ale nie pamiętam juz komu ;)
  8. Poczekam, aż chętna cioteczka sama coś skrobnie ;) Chyba, że się rozmyśliła po przeczytaniu Ankiety Przed-adopcyjnej (?) :cool3:
  9. Jaka z tej Sary drobinka!:crazyeye: Saruniu, dużo szczęścia Ci życzę:loveu:
  10. Ja również podniosę naszą kruszynkę :)
  11. [quote name='Osa'] A Miki zmienił się nie do poznania - to zupełnie inny pies... Idzie w krótce do adpocji:cool3:[/QUOTE] [B]Małgosiu, miód na me serce :loveu::loveu::loveu: Tak bardzo zaciskałam za niego kciuki! :loveu: [/B]
  12. Kochane Aniołki Pinusia, mam nową wiadomość! :loveu: Jedna cioteczka z Dogomanii chce adoptować naszego Pinka! Miałby chłopak jechać do Bydgoszczy - co o tym sądzicie? :cool3:
  13. Uff, jak dobrze że akcja tak sprawnie przebiegła :) Mam nadzieję, że to nie będzie drugi Mikoś :D ;)
  14. [quote name='eliza_sk']Aaaa czyli nie zostałby tam od razu ? Aguś, wysłałaś ?[/QUOTE] Nie, nie chcę tak tego załatwiać. Pojadę z nim w niedzielę na wizytę, pogadam, podpatrzę co i jak i jeżeli będzie dobrze to pani przyjedzie po Pinka po weekendzie majowym ;) Elizko, faktury wysłałam 21 kwietnia. Jeszcze ich nie ma? Nr nadania - 13907308x
  15. Wizyta umówiona na niedzielne popołudnie ;) Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie, Pani niewiele mówiła... za to ja nadrabiałam, bo ja o Pinku godzinami rozprawiać mogę :D Jeżeli wizyta przejdzie pomyślnie - Pinuś 3 maja jechałby do nowego domku! :)
  16. [quote name='Osa']Agucha czy ten mix shih- tzu z pekinem jest jeszcze w Sosnowcu w schronie?[/QUOTE] Małgosiu, postaram się dowiedzieć i dam Ci znać :) ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- W Sosnowcu był ten shih-tzu [url]http://sosnowiec.schronisko.net/znalazly-id-46042.html[/url] Mix shihz pekinem był w Katowicach ;) Nie wiem czy to chodziło o tego psiaka? [img]http://i41.tinypic.com/2d9r22q.jpg[/img] Jeżeli tak to nie ma go ani na kwarantannie już, ani w zakładce adopcyjnej ;)
  17. Kolejny plaskaty :( :( :( Pocieszenie w tym, że KŚ bierze go pod swoje skrzydła :)
  18. [quote name='carolinascotties']czy planujecie chlopaka wykastrowac?[/QUOTE] To pierwsze co bym zrobiła... trzeba mu te hormony przyhamować, bo na prawdę nie idzie to w dobrym kierunku...
  19. 300zł to troszkę dużo za 5kg psiaka... Jeżeli do tego dojdą koszta wet itp, to nie wiem czy wyrobimy...
  20. Do mnie nikt nie dzwonił :) Nie wiem po co im był mój nr ;)
  21. Oby się okazało, że pieniążki na Pinka nie będą potrzebne ;) Gamoń czuje się dobrze, momentami aż za dobrze... koty i duże psy najlepiej jakby spierdzielały na drzewa... Poza tym w domu jakby spokojniejszy, chyba mu stres po-katowicki zszedł z leksza :)
  22. Popytam znajomych, ale nic nie obiecuje... :( Pytałaś w pobliskich lecznicach czy go nie znają? Może wywędrował za sunią i ktoś go szuka? Warto dac ogłoszenie w regionalnej gazecie czy na jakims portalu...
×
×
  • Create New...