Tak broniłyśmy [B]Lolusiowych[/B] klejnocików :mad:
I ja teraz też zmieniam zdanie co do ciachania :evil_lol:
Moje maleństwo podskakuje do kogo może, bez różnicy mały czy duży aż w końcu ktoś go capnie.
Dobrze, że Lolcio z Pepim tylko się oślinili :evil_lol:.
Dobrze, że poduszka nie zrobiła im krzywdy :evil_lol:
Oj [B]togaa[/B] masz się z gadami ;)
Ale bez nich smutno ;)