-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marlenka
-
[quote name='Pies Wolny']Nie, biało-siwe i ......leży za nim. :evil_lol: czerwone zostawiłem dla .....jaj. :eviltong: Masz PW. PS. Dzięki za nowe zdjęcia, sam już jechałem dwa razy , ale nie dojechałem.[/QUOTE] A kiedy dojedziesz ????
-
[quote name='Ingrid44']Co to jest US ?[/QUOTE] Urzad Skarbowy= W******nie na cały dzień .
-
[quote name='Szarotka']Hej troche pozytywizmu :):)[/QUOTE] Miałam dzis wizytę w US i patrząc na kulturę Pań tam pracujących to ręce opadają . Jak za starych dobrych czasów " grzecznie pytam -CZEGO!!!!!!!!!!!" tak to wygląda . Ale zaraz ide do domciu do moich futrzaków które mnie przywitają waląc ogonami , skacząc , drapiąc i drąc "ryje" wiec już patrze bardziej różowo
-
[quote name='Ingrid44']Piekne zdjecia. Tuptus ZUPELNIE INNACZEJ teraz wyglada niz na tych wczesciejszych zdjeciach. Bardzo fajny chlpoak z niego. Super fotki z pileczka. :) Ztymi fotkami domek napewno znajdzie.[/QUOTE] Ingrid oby ...
-
[quote name='Bambino']Ciesz się, że z warki a nie gdzieś bliżej, bo bym Cię zabiła. Ale moje misie wyczaiły, że to jakaś czarownica psia dzwoni, więc zasnęły zaraz jak Cię brutalnie porzuciłam. :evil_lol:[/QUOTE] Ja Ci dam czarownice , osz Ty . Więcej nie zadzwonię :( obraziłam się.
-
[quote name='Szarotka']No Tuptek ale cie obfocili :):)[/QUOTE] .........i tylko tyle ?????? To się Jamor napstrykał ,ja namęczyłam wstawić a Szarotka olała :)
-
[quote name='Bambino']Bardziej mi chodzi o to, że potem do może być prawie porzucenie. Chciałabym napisać, że z dnia na dzień bardziej je ogarniam i mniej się przejmuję sąsiadami i jestem coraz bardziej zorganizowana, ale nie chcę zapeszać. :diabloti: Tfu, tfu. No i chodzimy spać o 9 wieczorem. :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Chyba ze jakaś nawiedzona z Warki dzwoni o 21.30 to wtedy nie śpicie hihihi
-
[quote name='mestudio']Dziewczyny, ja mieszkam w Kozienicach, a pracuję w Radomiu. Oferowałam produkty na bazarek, ale jakoś tak nie bardzo byłyście zainteresowane. Mogę coś czasami z Radomia podrzucić na miejsce do Kozienic - chyba że powiecie na pw gdzie mieszka dokładnie tymczasowa opiekunka piesków to bym może nawet do niej podjechała. Pracuję w centrum Radomia. Nie mam niestety czasu na wystawianie bazarków - nie ma mnie w domu przez 12 godzin dziennie.[/QUOTE] Ciotki z Radomia zrobi któraś bazarek z tych fantów ????? Ja moge zrobic ale do Warki to masz kawałek zeby podrzucic .
-
Bambino to znaczy ze on jest na Ciebie skazany :) A tak serio to o mojego Nugata przez kilka miesięcy nie było zadnego telefonu , ani jednego , póxniej jakies tam nieciekawe a teraz Nugat ma zajefajny dom . Nie przejmuj sie jeszcze trochę i będziesz rano brała relanium w podwójnej dawce i sie jakos ułoży :)
-
koloru czerwonego :)
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
marlenka replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kurcze jak czytałam relację z domu suni to mnie ciary przeszły , wielki chłop sie wyżywa na psie :( .Nie da rady zeby suna była u Ciebie do czasu znalezienia jej domku ??? przykro się takie rzeczy czyta a wyobrażam sobie jak Ty się musiałaś czuć oddając ją . Ja bym chyba mimo wszelkich przeciwonści nie zostawiła psa w takim miejscu . Wrzuć fotkę i troszkę porozsyłaj wątek może jakaś pomoc sie znajdzie -
[quote name='Agata69']Bambino, oszołomie, wyrzuć juz Dame bo ona dawno w domu swoim mieszka.. Sasiedzi ci sie jeszcze kłaniaja? Bo moi juz mi słabo. Na pohybel ludziom małej wiary!!! Jak widzisz tani psychiatra cudów nie czyni.....[/QUOTE] Żaden psychiatra cudów nie czyni jak już za późno :evil_lol: mam ten sam problem :p
-
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
To ja mocno trzymam kciuki . -
I jeszcze nasz ulubieniec [IMG]http://images48.fotosik.pl/275/9d1277136a8a75a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/271/4320ee47ae7b056amed.jpg[/IMG]
-
Jeszcze kilka zdjęc Tuptusia [IMG]http://images43.fotosik.pl/275/c0cf7260cde3972bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/130/6d2c1337347ba291med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/276/96f0ab2058af01edmed.jpg[/IMG] Chodzi Jamor koło drogi , nie ma ręki ani nogi :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/276/d3b2cecd919580dcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/188/a3a9fdd6c4bd54ddmed.jpg[/IMG]
-
Nowe foty Tuptusia znalazłam w albumie u Jamora Ksiaże Tuptuś :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/275/9d977677b3f4c250med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/276/496b27d357f21257med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/272/f51c943484082f01med.jpg[/IMG] To zdjęcie jest śliczne , i Tuptek taki szczęśliwy na nim [IMG]http://images49.fotosik.pl/276/4634be0f13163523med.jpg[/IMG] Tuptus odgryzl Jamorowi rekę :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/276/f236a546c57f8317med.jpg[/IMG]
-
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
Kurka trzymam kciuki . Ciotka Anna kiedy aparat kupisz se ??? Obiecałas i co ??? Dzwonię a tu d.... nikt nie podnosi słuchawki , bo jej cholender ni ma :) -
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
[quote name='przemek81']Cioteczki co macie do tatuazy ja mam na 50% i nie chodze z psem na kolczatce,moja zona je robi hehe[/QUOTE] Spoko ja tez mam tatuaż :) -
Wybrałam najlepsze zdjęcia Tuptusia z albumu . Myslę ze można te do ogłoszeń wykorzystać .
-
Rozesmiany Tuptuś [IMG]http://images43.fotosik.pl/275/6d71467e4a21aa11med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/271/6aaf34ab1921f3dcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/275/2bf5d3bc69518f18med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/276/958ffacd15fbdeb3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/162/7ed5e7c50d9590camed.jpg[/IMG] [IMG]http://jamor.fotosik.pl/albumy/669939.html[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d71467e4a21aa11.html[/IMG]
-
[quote name='Abrakadabra']No to już wiecie, że Kajko został :) Sleep nic nie pisze, bo nie miala dostępu do netu. Mam nadzieję, że jutro podzieli się ze wszystkimi swoimi przemyśleniami... Podróż była .... dłuuuuuga, emocjonująca i obfitująca w niespodzianki. Skłaniająca do refleksji... Zwłaszcza powrót. Dziś prawdziwych facetów już nie ma.. Albo nie potrafią zarówki wymienić :evil_lol: zamiast załozyć jakąs mini i wywalic biust na wierzch to się darłaś , odstraszyłaś wszystkich :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='zerduszko']Problem, problem ;)[/QUOTE] Na początku bylo tak ze Nugacik bał się wychodzić na dwór każdy listek co go podwiało to go straszył , więc nie mógł się skupić na sikaniu , ale jak dłużej go potrzymałam na dworzu to sie wysiusiał . Nie ukrywam że z Nugatem troche było na początku problemów , ale z czasem coraz mniej i mniej . Może inaczej by było jakby ktos z nim siedział cały dzień a ja go zostawaiłam z Barakiem na 8-9 godzin w domu i szłam do pracy , może dlatego tak mi to opornie szło .