Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. Niestety nikogo innego nie znalazłam :(
  2. Na mapie Dogo znalazłam kogoś z Konina można podpytac Nietoper Wielkopolska mieszkam w Koninie (jak najbardziej domek tymczasowy także) Konin/ Kalisz (codziennie) 60 km 100km od Poznania (dwa razy w m-cu) Samochód jest "tylko mój" [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 693-697-767 Suczki, psy wysterylizowane allegro, plakaty i kombinowanie...
  3. To jest koło Konina , kurcze nie kojarzę nikogo z Konina żeby podjechał :( A co z tym Panem u którego miała byc wizyta ??
  4. [quote name='Ingrid44']Dziekuje, Tobie rowniez Szarotko.:loveu: Szkoda ze nie wyszlo z domkiem dla Tuptusia:shake:[/QUOTE] Jamor a gdyby tak na moich kotach wypróbować ???? Mogę Tuptusia zabrać na "chwilę do mnie . Moje piesy z domu gdzieś na godzine wyrzucić ( oby SDB tu nie wyszła bo zaraz znowu poszczuje mnie Tozem ) i puścić Tuptusia z Kazimierzem , albo Blejdem lepiej bo Kazik mu drugie oko wypatroszy , Blejd jest łagodniutki i jakby co czarna skórka się przyda na nerki , jak cos źle pójdzie :) A tak serio to można by było spróbować i na dzieci tez go przetestowac obce a co tam .....jak już skończe częste "randki " z wetem to się zgadamy i przetestuję Tuptusia ,
  5. [quote name='sleepingbyday']O matko, wizja odbijającego sie z 4 łap psa i lądującego na grzbioecie na łóżku - bezcenna! Ja to chcę zobaczyć! Niech na to polują z kamera po każdym spacerze!!! :-)[/QUOTE] Jak będe miała to zrobię bazarek ... kto chce zobaczyć takie cudo hihihi
  6. Jeden dzien nieobecności i knują jakiś zamach Tuptusiem na Kota . Napewno Jamor nie ma kota . Wiecie co z tym to może być różnie , Tuptuś nie jest wielkim psem co kota zagryzie , najwyżej pogoni , kot ucieknie chyba ze gapa . U mnie Nugat na początku kochał koty a później patrzeć na nie nie mógł i ganiał , dostał od Kazika w pysk i dalej ganiał . Pies wolny gadaj co się szykuje dla taliba ???? Bo mnie aż skręca . Acha i wczoraj miałam zapytanie o Tuptusia Pani z Krakowa , ale Pani ma 2 duże psy w ogrodzie ( buda) a Tuptuś miałby być do domu . Pani ma 2 dziecie 6 i 10 lat i chce pieska takiego do pogłaskania , przytulenia . Dom niby fajny ale Tuptuś sie nie na da :(
  7. Powiedzcie mi czy wymaz można zaniesc do ludzkiego laboratorium gdzie badają krew i mocz czy musi byc jakies specjalstyczne??
  8. [quote name='Monday']Czyli został tylko Akord :) Marlenka - to się nigdy nie skończy :( Czasem, to aż się chce rozłożyć ręce...bo co chwilę jakieś psie nieszczęścia. Nie ma kary dla ludzi porzucających zwierzęta, stąd mamy coraz to nowe mioty :( Niech ktoś zabierze te psy - ogłoszeniami pomożemy. Tylko muszą być wesołe zdjęcia. Ludzie nie zawsze zlitują się nad chudym brudnym maluchem - czasem zadowolony pychol na zielonej trawce przyciągnie więcej zainteresowanych - o czym świadczą zdjęcia szczeniaków od AnnyA. (Myślę, że jakby Bobik od p.Ali miał takie zdjęcia - nie zza krat, też szybko znalałby dobry dom)[/QUOTE] Tula nie ma dokad zabrac tych psów , jedyne wyjście - Celestynów - niestety a może stety ... sama nie wiem .
  9. [quote name='tula']Ja też pomoge jak będzie trzeba ogłoszeniami i czym będę mogła. Chyba musimy bardzo poprosić Wlodiego żeby wybrał się do p.Ali i zrobił sesję zdjęciową jej psiakom:)[/QUOTE] Dobry pomysł :)
  10. Napisałam do Ani&rudy ona jest z otwocka . Ktoś z terenu gminy musi je zgłosić to w najgorszym przypadku trafią do schroniska , w tragicznym zgina pod kołami cięzarówek na tej budowie
  11. Cały czas 500 ????? Ja myslałam ze mniej . na watku ogólnym jest propozycja domu dla psa . Moze agusie od marzeny ???
  12. Aga a zdjecia jakiś nowech psow macie ?? Wiadomo wogóle ile sztuk psów jeszcze zostało ??? Może załozyć taki wątek informacyjny tylko zdjęcie i opis psa i żadnych wpisów , co Ty na to ?
  13. Napisałam tez do psiego Anioła oni mają blisko , maluchy podobno sa bardzo chude :( gdzie teraz szukać Dt dla nich i dla matki ???
  14. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  15. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  16. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  17. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  18. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  19. Cioteczki szukam osoby z Otwocka , na terenie gdzie się buduje nowy szpital na ul. Borowej jest sunia ze szczeniakami , nie wiem ile dokładnie ich jest , wiem ze psiaki jedza same , sunia jest wysokości " pół metra od ziemi " ( taki opis dostałam . Może ktos by podjechał z okolic . Kto mieszka blisko Otwocka???
  20. [quote name='lilith27']Ona się zgadzała na wizyty przed i po.......[/QUOTE] Może ona złą kobieta wcale nie jest tylko coś się jej z głową porobiło . Czasami ludzie tak maja no i coż , ważne żeby takim osobom nie dawać psów .
  21. [quote name='ostatniaszansa']Pan sobie na zdjeciu robi kompres uszami Gucia..hy hy hy. No w sumie, tylko uszy zostaly z biednego psa :)/Agnieszka[/QUOTE] Aga przynajmniej juz nie jest pulpet( jak go nazwała Donacja ) Teraz jest zgrabniutki , szczuplutki i to mu na zdrowie wyjdzie :)
  22. [quote name='Bambino']Może nie będzie chętnych na małe ratlerki, to se da spokój. Ale to, to raczej takie pobożne moje życzenia. Poza tym jak zabierzemy jej te ratlerki, to za chwilę może mieć jakieś inne. Może łapy babie uciąć ??? Marlenka, cholera nie mam pomysłu. Bardziej zastanawiam się, co mój Grafit dziś może wywinąć. Sorry, że ja tak monotematycznie.[/QUOTE] To sa naprawdę pieski w typie rasy - chętni beda niestety :( Tylko co z tym psem co go chcą "skasować " jakiś podobno duży .
  23. [quote name='Bambino']Marlenka, chyba tylko odciąć ją od psów. Przy jej zgodzie na taki stan społeczno-rodzinny jaki ma w chacie, to ona na pewno normalnością nie grzeszy.[/QUOTE] Odciąć tylko jak , mam iśc do niej i zabrac jej psy ??? Oni mieszkaja w jakims socjalnym budynku nawet dokładnie nie wiem gdzie .
  24. [quote name='mru']ale ja nie mogę dać do metra-gazety :) powiedziałam ze byc moze Grafit bedzie w metrze na ekranach, albo w autobusach ale to ciężko przebić sie, zobaczymy foty dostałam tylko w weekend prawie na dupie nie siedziałam dziś wrzucę dziś okropny dzien, psy z lecznicy w okropnych ilosciach idą do pilnowania w Słomczynie super, człowiek reszti zycia traci na to a oni wydaja gdzie popadnie nawet suke ON z amputowaną łapą a co tam...[/QUOTE] Handek psami w Słomczynie kwitnie , i tymi "rasowymi " i tymi kundlami . A ja tak jeszcze z innej beczki - spotkałam wczoraj dziewczynę na ręku trzymała ratlerka - sunię , poinformowała mnie że ona w domu ma jeszce jednego takiego tylko pieska - brata suni - i będzie miała po nich szczeniaki . Szczęnieta będzie sprzedawac to troche sobie dorobi na nich bo kiepsko u niej z kasą . Rodzina taka nie za bardzo , jej konkubent pije , dzieci chodza ubrane albo w za duże albo w za małe ubrania , ręce mi opadły , móiwłam jej że maluszki beda miały choroby że nie wolno krzyżowac rodzeństwa , powiedziałam ze jakby ona sobie z bratem zrobiła dziecko . A ona mi powiedziała że ludzie to inaczej mają niż psy . Ma jeszcze w domu jakiegos dużego psa którego musi sie pozbyć . Macie jakis pomysł zeby jej wybić z głowy " dorabianie " się na psach????
  25. Witam Pani Marleno! Zmiany są niewielkie, ale pozytywne. Gucio dopasowuje się do naszego rytmu dnia. Przyzwyczaił się, że wracam z pracy na ogół kwadrans po trzeciej. W tym czasie jest w domu z mamą. Podobno od kilku dni od ok 15 czeka w przedpokoju, wącha przez drzwi i sprawdza kto idzie.Jeśli obcy (wszyscy z wyższych kondygnacji) ignoruje ich, a jak mnie wywącha to w korytarzu odstawia indiański taniec radości. Dziś nie było mnie o tej porze, to wpół do czwartej poszedł spać. Poza tym ostatecznie zaakceptował ponton i śpi w nim w nocy mało dosypiając na fotelach. (Udało się dopiero po wrzuceniu do pontonu poduszki którą polubił. Na spacerach już nie podkula ogona tylko trzyma go poziomo jeśli się nad czymś zastanawia, a jeśli ma dobry humor stawia ogon pionowo do góry (wygląda jak zabawka zdalnie sterowana z antenką, jeszcze tego nie upolowałam do zdjęcia). Gustaw skumplował się też moim tatą i razem oglądają telewizję, lub drzemią. Ostatni pomysł Gucia, to rytuał po powrocie ze spaceru. Do tej pory chodził lub truchtał. Teraz galopuje cwałuje i z rozpędu wskakuje na wszystkie łóżka i fotele według tej samej kolejności. Dziś wypróbowywał skok ze śrubą: z pełnego cwału pies odbija się z czterech łap i ląduje na łóżku na grzbiecie. A tak w ogóle to kiedy te zęby były usunięte? To wyglądało na słabo wygojone i dość bolesne, ale już jest po tym miesiącu lepiej. Zaraz powinien odzyskać chęć gryzienia czyścików do zębów które lubi, tylko nie bardzo da radę je gryźć. Gucio nadal lubi jeździć samochodem i towarzyszy mi czasem w pracy, albo chociaż przy chowaniu auta do garażu. Stąd ten portret psa w brudnym samochodzie. Portret Gucia prze brudną szybę [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d5f84be7f6f4d90.html[/IMG][IMG]http://images45.fotosik.pl/278/6d5f84be7f6f4d90med.jpg[/IMG] Pies ma wszystko w nosie [IMG]http://images39.fotosik.pl/274/6fbe37b7ad3626e5med.jpg[/IMG] Gucio w swoim osobistym pontonie [IMG]http://images42.fotosik.pl/190/eac32b22f8e0982emed.jpg[/IMG] Gucio na tropie [IMG]http://images35.fotosik.pl/132/2707c02b7c9a3243med.jpg[/IMG] Gucio jako znany poduszkowic [IMG]http://images44.fotosik.pl/277/1ef86fadf0922fb0med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...