Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. sunia jest już przeniesiona z klatki łapki do klatki od MTF zalesie . Narazie jest wystraszona nieufna .Tadek zaniósł Pyze do suni i dziewczyny sie poznaly sunia podeszła do krat i lizała Pyze po nosku,a mała bardzo płakała jak ją zabraliśmy od mamy. Kropka narazie zostanie w klatce będe próbowała karmić z ręki i czekamy na efekty . Zdjecia moge zrobić tylko w klatce .
  2. Ogłaszajcie wszędzie gdzie sie da................
  3. [quote name='Energy']Jak bliźniaki, czy coś już wiadomo?[/quote] Jeszcze w pracy jestem . Pisałam że po południu pojadę . Napewno napisze co i jak .
  4. o której się spotykamy w warce
  5. Zobaczymy jak nam jutro pójdzie . dziś Kropka nie dostanie nic do jedzenia . wczoraj była w stodole to znaczy ze przychodzi. I myslę że jutro przedyskutujemy .
  6. Żeby nam się udało !!!!!!!! A później będziemy się martwić , bo jak ją oswoje naucze na smyczy to ciężko ją będzie znowu puścic w chole.... szkoda będzie tylko mojego wysiłku i tego biednego psiaka.
  7. Tak dziś mi się udało do niej dodzwonić . Ale nic nowego się nie dowiedziałam tylko tyle żeby w spokoju odczekać 20 min do pół godziny aż zel zacznie działać i tyle. I żeby tego chwytaka użyć w ostateczności . Bo pies się moze zplątać .Dziś przywiozę klatkę w której ostatecznie będzie mogła sunia przebywać do czasu aż ją oswoję i bedzie mozna ją ciachać . oczywiście bede starała się ją zabierać na spacerki w miarę mozliwości .
  8. Pomocy , [omocy , pomocy z ogłoszeniami ..........
  9. [quote name='Marzenuś']Zdjęcia suni rewelka. Później dodam ją na pierwszej stronie.[/quote] Marzenuś rottek tojest samiec ...
  10. A czy sunia nie może zostać na tej działce dopóki sie nie znajdzie ds? Będzie miała budę i opiekę . Tylko szkoda że na łańcuchu ....... Ale lepsze to niz bicie i znęcanie się nad nią ,
  11. Mam bardzo gorącą prośbę . Potrzebujemy dla Rottka dużo ogłoszeń . Samo logowanie zajmie mi 2 dni na wszystkich stronach , a może znajdzie sie ktos chętny , kto szybciutko zrobi ogłoszenia dla psiny. W klinice może przebywać tylko 5 dni , a co później ??????? Dom tymczasowy ( o które jest ciężko) albo hotel ( który jest bardzo drogi) POMOŻECIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. Już zaglązdałam ale nic nie ma . Ja myślę że ktoś go wywalił bo mu się znudził ,albo jak powiedział Marcin ( kolega z którym wiozłam Misia ) może ktoś oczekiwał że będzie agrysewny , a okozało się że jest to pies do przutulania i głaskania zero agresji. Tak czy siak dobrze ze nie jest już narazony na niebezpieczeństwo .
  13. Już Rottek w Warszawie w klinice. Podjechaliśmy z Marcinem po niego , wysiedliśmy z samochodu i on do nas podszedł, pogłaskaliśmy go i otworzyliśmy drzwi od samochodu i on od razu wskoczył . Zero problemu z "załadunkiem" Misia( tak go nazwał kolega) Pies niezwykle łagodny , ułożony , w transporcie nie było z nim większych problemów(prócz tego że zwymiotował na pół auta) Został zawieziony do kliniki , tam Pani doktor zajeła się nim. Z informacji jakie uzyskalismy to to że Misio zostanie wykastrowany i przez 5 dni będzie w klinice , a póxniej dt lub hotelik. Naprawde psiak nie jest agresywny , nie wiem dlaczego tak go na wsi ganiali. Był bardzo grzeczny i kochany , reagował na słowa "spokój" , "połóz się ". Oby mu się dobry dom trafił. Pani Kasia z fundacji "Rottka" prosiła o pomoc w ogłaszaniu pieska , one też będą go ogłaszać . Powodzenia Misiu , oby szybko się znalazł dla Ciebie dobry domek -nalezy Ci sie.
  14. Oj Pumciu znajdź domek , bo sliczna dziewczynka z Ciebie
  15. Łoj tam damy radę , ja myslę że po prostu dać jej żel ( tak jak Idusiek mówi) większą dawkę i poczekać na jej reakcje . jak zacznie sie słaniać na nogach to wtedy zadzialać . Na psi psi to nie bardzo przyjdzie , wezmę Pyzę ze sobą to może ją zwabimy jakoś.
  16. Zawozimy go na do kliniki na Tatarkiewicza. Pewnie bedzie kastrowany , a później nie wiem . Zapytam co i jak i jak wrócę to napisze.
  17. Sleep tam jest tyle dziur ze miesiąc bym musiała łatać a ona czmycha ze stodoły jak tylko usłyszy cokolwiek . Ale damy radę . Żel , facet z łapakiem -musi być dobrze.
  18. Dziś łapiemy tego Rottka i zawozimy do warszawy o 16 kolega po mnie przyjedzie i jedziemy do P. Ali i bierzemy psiaka i wio do lecznicy . Wieczorem napisze jak wyszło .
  19. Sleep o której suni Ty mówisz?
  20. Dzwoniłam do pani Kasi z fundacji rotta :multi: Zabiorą pieska do warszawy tylko szukają transportu. Może w sobotę przy okazji dziewczyny byście ją zabrały jak będziecie w Warce ?????( taka mała sugestia) Dobrych informacji tu mało a sie jednak czasami coś udaje.
  21. Sunia może być a moze latać po oklicy? Możemy wziąc jej mała . Jak nawet będzie to zwieje jak się wejdzie do stodoły . Ja w sobote czekałam ze 2 godziny zanim sie pojawiła
  22. Żabusia dzis będę do niej dzwonić. Łańcuch mam obrożę kupię albo dzis albo jutro , szelki to ona na bank przegryzie. Dobrze będzie...
  23. [quote name='mtf zalesie']rozmawialam i wlasnie pani marlenka z warki przyjechala zrobic rotkowi zdjecie-o ile okaze sie bardziej rotkiem niz mix to mamy jakas szanse -jak nie to bedzie kiepsko bo plan b jest obciazajacy finansowo[/quote] Rottek jest fajny i wydaje się że spokojny . Wczoraj przez szybę do samochodu mi próbował wejść :loveu: Rozmawiałam ze znajomym i ma brata z dużym podwórkiem i kojcem ma sie go spytać czy nie mógłby go "przetrzymać" ale nic nie mogę obiecać .
  24. [quote name='mtf zalesie']tak mix kaukaza rowniez jest 1 1/2 roku suka nie daja robic zdjec ,sprobujemy znalezc jakies dojscie ew.w niedziele,pocztam watek czy nie stare kaukazy tez biora i za ile[/quote] Zdjęcia kaukaza i rotta zrobione . Wysłałam Sleep zdjęcia to wklei , facet od tego kaukaza mało wczoraj policji na mnie nie wezwał , ale powiedziłąm mu pare słów i zamknął się z rodziną w domu . Psa w dalszym ciągu chce oddać , bo wczoraj mi to potwierdziła . teraz czekamy tylko na wklejenie fotek.
×
×
  • Create New...