-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marlenka
-
Mgie jak nie wymyślisz innej treści to może być ta sama tylko moze jutro nowe jakies fotki wkleję może się będą bardziej nadawały .
-
[quote name='sleepingbyday']dobra, to robimy deal - za te zniknięte posty niech sie dom pojawi :razz:[/quote] No i stało sie . Pojawił się i znikł . Był chetny z Radomia ale jego żona nie zgadza się na wizyty poadopcyjne itd. Wiecie jak to jest ludzie myslą że dostaną psa na buzię . A na buzie to najlepszy puder jest tak????? Szukamy dalej domku. Szkoda że nie ma nowych zdjęc norki i malucha pewnie już się baaardzo zmienił
-
Mgie czy ogłoszenia sa aktualne?????
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
1 piesek , 2 sunie , około 8 tygodni urodzone 20.05.2009 (około) piesek biały z czarnym wasem , sunie jedna jak pinczerek z długim ogonkiem , druga pospolity pies wielorasowy . Jakie jeszcze potrzebujesz informacje????:evil_lol: Chodziło mi o to że nie szukamy kogoś kto sprawdzi dom w siedlcach bo to już za nami . -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Może - "Czesio i jego sisters czekają na swojego ludzia:evil_lol:" Żartuje coś wymyslisz mądra z Ciebie dziewczynka -
[Warka] Potrzebna pomoc w złapaniu bokserki
marlenka replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Ja Cię rozumiem . Ala taka jest i już sie nie zmieni , a ni trzeba jej uszczesliwiac na siłę wystarczy spytać jak odmówi -trudno . A masz ochotę przyjechać i obejrzec Boksię ??:cool3::cool3: Sprawdzić czy to ta która chodziła po lesie? -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
SBD zmień tytuł prosze :p -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Adopcja experowa:evil_lol:. Wczoraj załatwiłam wizytę przedadopcyjną , wczoraj się odbyła i wczoraj Pan Mikołaj był u Ali po pieska. Wiem jak piesek ma na nazwisko ale jeszcze nie wiemy jak bedzie miał na imię . :evil_lol: Pojechał ten biały z czarną główką ( robocze jego imię Miecio:evil_lol:) Zostały 4 - jeszcze Ala wykona telefon i może pojedzie następny :loveu::loveu::loveu: Trzymamy kciuki -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
marlenka replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Zulugula mozna liczyć ale nie każcie mi tam teraz jechać :placz: Mam meksyk w pracy , w domu zoo , i jeszcze są wakacje więc dziecko na głowie i nie dam rady nawet sobie tego zaplanowac . Ale uroczyście obiecuję że jak tylko będę miała wolniejszy dzień podjadę . Narazie mogę tylko tyle powiedziec że maluchy terroryzują domowników - znoszą im pod drzwi rano prezenty , kijki i wszysstko co znajdą na swojej drodze. Utrzymuje kontakt z tą dziewczyna i naprawdę jest wszystko oki . Jak znajdę czas to podjadę do niej ale naprawdę teraz doba dla mnie powinna miec 48 h minimum. -
[Warka] Potrzebna pomoc w złapaniu bokserki
marlenka replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Kostek może akurat zadzwoniła z konkretną rzeczą i zapomniała o boksi . Naprawdę z tymi szczeniorami ma problem a jest sama jedna , jeśli masz ochotę zadzwoń do Ali i sama spytaj - jeśli masz czas zapraszam mogę jechać z tobą do tej boksi ( po południu) nie ma problemu . Ala prócz szczeniaków ma jeszcze na głowie biedną norke która nie może znaleźc domu i kupę innych psów i tylko 2 ręce i jedną głowę . Kostek bez obrazy , ale każdy może do Ali zadzwonic i spytać , ona potrzebuje naszej pomocy i nie tylko takiej wyproszonej , czasami trzeba samemu się zaoferować -
[quote name='gameta']No toć cały czas piszę, że tak - o ile Marlena nie będzie chciała go zatrzymać ;)[/quote] Nie absolutnie ja mam za dużo zwierzaków w domu a żółwia nigdy nie miałam i chyba nie mam ochoty być jego posiadaczką . Jak tylko znajdę transport a nie znajdzie się własciciel to Perszing pojedzie do Ciebie. A teraz o Zuzi . Jak mnie zobaczyła to się tak ucieszyła że jak się schyliłam to mi jęzor az do buzi włozyła świnka mała. Całą drogę spała w samochodzie ( a to troche trwało) , bąki straszne sadziła ( czy można jej dawac coś ludzkiego na żoładek lub wątrobę ?) Po przyjeździe do domu obskoczyła Olka i Tadka , chciała zjesc Korolkę i poleciała do michy . Zjadła troszke makaronu z mięsem , napiła się i posżła spać . Rano nie było ani koopy ani siku w domu . O 7 wyszłam znią na dwór to dopiero siusiu zrobiła . W tamtym domu wychodziła o 22 a póxniej o 5 rano i tak juz było podobno nasiusiane. Jest taka radosna , porobiłam troszkę zdjec i filmik ale to jutro. Zauważyłam że Zuzka prytyła , dziś ją zważę bo wczoraj juz nawet siły nie miałam ( nigdy więcej w takich godzinach do stolicy) Mi to się wydaje ze oni jej nie chcieli i szukali pretekstu żeby się jej pozbyć to wymyślili ta historyjkę z brudzeniem . Najwazniejsze jest to ze Zuzia juz jest szczęśliwa a oni zrozumieli że nie moga mieć psa. Sama mi to Pani powiedziała ze na psa się nie zdecydują już . I całe szczęście dla psa
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Och Ty trzeba było chociaż nie pisac ze tak było , ale powiem Ci że warto :p. Co ja bym zrobiła z tymi butami :evil_lol: tak to mam z głowy ich nadmiar. -
Co Wy jeszcze jej skrzynkę piwa podrzucę :evil_lol:
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Nie wyda :p pan obejrzał wszystkie psy , dokładnie opisał mi psa jakiego chce a my takiego mamy , on chce takiego samego jak poprzedni , wybredny koleś ale zdecydowany , a jaki natarczliwy . SBD ja tez byłam taka nachalna jak Barak był jeszcze Twój???? Wklejam z maila: Pan Tomek ma być u mnie na wizycie przedadopcyjnej około godziny 15.30. Proszę o szybkie podanie adresu po (mam nadzieję) pozytywnej wizycie. Dzisiaj ok. godz. 18 - 19 chcemy odebrać pieska. Słaby ????? SBD uda Ci się zadzwonić do Ali bo ja nie dam rady i jechac po Zuzę i telefony a ten Pan pewnie zaraz będzie do mnie dzwonił , a ja jeszcze mam tyle pracy że 2 ręce jeszcze muszę sobie dokleić . -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Wizyta jest dziś po 15.30 Pan z Siedlec napastował biednego Gallegro , jak będzie oki to dzis odbiera piesa . Musze do Ali zadzwonić tylko mi dzis rak brakuje. -
Słuchajcie Gameta na Zuzię robiła bazarek to nie wypada . Ale stówkę może :cool3:???
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']gallero czy gallegro? bo różnica jest :razz:[/quote] Znowu się czpeiasz?:mad: Jasne że Gallegro:oops: Podałam mu link do wątku to może napisze tu swoje spostrzeżenia . Wklejam maila od P. z Siedlec Oczekuę z niecierpliwością na wizytę przedadopcyjną.Może dokona jej osoba ze schroniska dla psów w Siedlcach lub lekarz weterynarii? Proszę o telefoniczny kontakt przed wizytą na moją komórkę: 692 113 691 lub telefon domowy: 025 644 82 97.Jeśli osobę na wizytę trzeba przywieżć, proszę o informację. Bardzo zależy mi na jak najszybszej adopcji. Nareszcie życie stanie się normalne.Najwyrażniej jestem tak uzależniony od posiadania takiego członka rodziny, że nie potrafię normalnie egzystować. Poprzedni piesek był z nami ponad 10 lat. -
Gameta Ty poważnie? Ja pracuję w firmie transportowej więc zółw może do Ciebie jechać jak tylko będzie transport do Gdańska , mogłabyś go odebrac ? Jutro zrobię zdjęcia gada bo dzis wrócę z Zuzia poźno a jutro odbieram od cioci "Perszinga" to wrzucę Ci fotki . Ogólnie to moja teściowa miała żółwia wodnego gryzł jak cholera , nawet babci opuszek palca ugryzł bo myslał że to mięcho . A śmierdział jak nie wiem co choć codziennie woda zmieniana była . Gameta jak naprawdę chcesz żółwia to daj na PW telefon do siebie to jak sie tylko transport trafi to pojedzie do ciebie
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Już znalazłam Gallero podjedzie tam , bardzo mu dziękuję za pomoc:loveu: -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Jak znaleć mapę na dogo??? -
[quote name='*Monia*']Żółwie jedzą sałatę, jabłka, mlecz, babkę, trawkę, wody w płaskie naczynko mu możesz nalać. Miałam 2 żółwie jak byłam mała i trochę jeszcze pamiętam. [SIZE=1]Śledziłam trochę wątek i trzymam cały czas kciuki za Zuzię :). Ci ludzie jak widać sami nie wiedzą czego chcą :shake:[/SIZE][/quote] Z checia Ci oddam tego żółwia . Nie zamierzam go zatrzymać - z gadów to tylko mojego męża lubie
-
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebna osoba na wizytę przedadpcyjną w Siedlcach !!!!!! Znacie kogoś ???? -
Słuchajcie a tak z innej mańki , moja ciocia u siebie w ogrodzie znalazła zółwia . Podobno ma około 30 cm skorupa , więc to chyba duży . Ponieważ moja ciocia sie brzydzi (goopia) go chce go natychmiast oddać . Oczywiście nie mogę jej narazić na stres , więc co robię ???zabieram tuptusia do siebie. Popytajcie może ktos chce takiego gada , a powiedzcie mi jeszcze co takie "coś " je . Żółwia nigdy nie miałam więc nie chce zeby umarł z głodu
-
Jasne że tak zrobię ,