Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. [quote name='malawaszka']marlenko - a możesz przemyśleć sprawę jak najszybciej? bo ja bym chciała wiedzieć czy szukać czegoś innego bo on nie może tam siedzieć długo :placz:[/quote] Szukaj mu , może szybciutko znajdzie DS, jeśli nikt sie nie znajdzie a moja Zuzia pójdzie do domku stałego to wtedy go wezme , obawiam się czy kotów mi nie zje ale na głodnego mi nie wygląda:evil_lol: A tak serio to moja tymczaska idzie w sobotę do nowego domku i musze odczekać kilka dni czy wszystko będzie ok. Ale może wcześniej znajdziecie mu tymczas bo wiem ze dla niego sie liczy każdy dzień.
  2. Znalazłam :multi::multi::multi: A Norka chyba dalej w hoteliku wiem od Ali że dała mu 2 dni na zastanowienie sie i kurcze nic nie wiadomo co dalej :shake:
  3. Oj Babcia sie napewno ucieszyła :evil_lol: A co z Norką Tula wiesz coś ?? Sleep a może Ty dzwoniłas do Ali . Wiadomo czy facet się odezwał?
  4. Kajtek szcześciarzu ty mały -powodzenia maleńki .
  5. [quote name='ponka1']Dziękujemy jeszcze raz!:loveu: miejsce na Tuptusia znalazłam w swoim podpisie proszę "częstujcie się" - Auroo, Marlenko, Jaanko, Doga&Maks-macie wolne[/quote] Prosze o podpowiedź jak można sie "poczęstowac" banerkiem:oops:
  6. Nie to nie trudno . Będę żyła w nieswiadomości . :angryy: A nie będe szukać :mad: Jestem uparta .
  7. [quote name='sleepingbyday']quod erat demonstrandum.[/quote] Sleep prosze o przetłumaczenie - nie każdy jest taki mądry jak Ty:cool3:
  8. [quote name='Neczka']Poszłooo ;)[/quote] Super zaraz drukuje . Dzięki
  9. I pomyśleć że tak kochacie zwierzątka a tu z Kropeka wyskakujecie :evil_lol:. Biednia Dunia , wstrętne ciotki . :mad: Ale sie przynajmniej wesoło zrobiło co ??:evil_lol:
  10. jesteście STRASZNE:angryy: Poker sie martwi o Dunię a Wy każecie ją wiązać do drzewa żeby foty zrobić . JUŻ WAS NIE LUBIE :evil_lol:
  11. Kumpel zastraszony jest więc będzie oki zresztą teraz do mnie się dostać na podworko to trzeba przez bramę skakac . Tadek się przestraszył i dosyć ma łapania psów to się wziął za robotę .
  12. Narazie sie zastanawiam , w sobotę jadę z sunią do adopcji jak się uda to wtedy będe myślec poważnie nad tym . A jak wyglądają koszty za leczenie bo niestety u mnie z kasą na weta krucho ( narazie tylko pytam) A ja mam w domu 3 koty i się zastanawiam czy mi nie zagryzie sierściuchów. Nie będe narazie robic nadziei .... zobaczymy co w sobotę będzie z moja Zuzią i co na to mój mąż i syn powiedzą- w końcu to oni podczas mojej nieobecności będą się nim opiekować (jak będę w pracy oczywiście )
  13. Sleep zmień tytuł wątku żeby nie wywoływac wilka z lasu :diabloti:
  14. Chyba się umówię z wetem do którego Ala jeździ . Podobno jest dobry tylko muszę się na wizyte z nim umówić .
  15. Sleep co TY narozrabiałaś że podpis CI usunęli :evil_lol:
  16. CC jakie sa wymagania żeby wziąć psiaka na DT
  17. [quote name='mtf zalesie']ja odwiedzam,kropka nie wrocila tylko zostala porwana spowrotem ,kocha jednak wolnosc i czeka na ponowna wizyte milego [B]sasiada[/B][/quote] Może Cie rozczaruję ale od tamtej pory sasiad za bramę nogi nie wkłada , kłódka na bramie wisi zamknięta a klucz w domu . Mój mąż tyle się nabiegał juz za psami ze sam go na podwórko nie wpuszcza, powiedział mu ze jak jeszcze jeden pies ucieknie to ja załatwię bandziorów że wywiozą tego sąsiada daleko do lasu i z gołym doopskiem będzie musiał do domu wracać :evil_lol: No powiedziałam tak w złości ale nie wiedziałam że Tadek mu powtórzy :evil_lol:, ale dobrze niech się boi może to na niego sposób bo to szkodnik jest straszny.
  18. Ja sąsiadowi przyjde :mad: Jak przyjedzie to może i jego wolnośc sie skończyć:diabloti: Mój mąż juz ma świra na punkcie psów, zrobił w drzwiach zabezpieczenie że drzwi otwarte a psy nie wyjdą na dwór, jutro bierze sie ostro za siatkę , i myśli co tu jeszcze zrobić żeby Kropka nie uciekła .
  19. Kropki już nikt nie odwiedza?:mad::mad::mad:
  20. Oj Neczka wiem jakie to trudne wyczesać piesa sama ganiam ze szczotą co drugi dzień po podwórku i wracam z kupą sierści w łapie tyle tego jest że poduchę można zrobić :evil_lol: Tak się tylko chiałam czepnąc:diabloti: Kurcze nie mam pomysłu już na ogłoszenia żeby cos podziałało żeby ktoś Wędkarza zauważył :diabloti: Czacha mi paruje od myślenia jakoś mi w łepetynę zaszedł . A ma u wetów okolicznych porozwieszane jakies ogłoszenia?? Oj tonący się brzytwy chwyta :-(:-( A on jest taki śliczny , puchaty , i rudy ..... mam straszną słabość do psów a do rudych to już wogole :evil_lol: Jak szkoda ze nie mogę go wziąc do siebie :-(
  21. Dziś dzwoniła Pani z Nowego Dworu i pytała "jak się czuje jej piesek". Umówione jestesmy na sobotę na 16 czyli jak domek będzie ok to Zuzia zostanie:-(:-(:-( Tak sie do niej przywiązałam że cięzko będzie mi się z nią rozastać ale to że będzie ( prócz rybek ) jedynym psem dodaje mi otuchy . Będzie miała Panią tylko dla siebie . Oby domek się okazał szcześliwy i sunia by nigdy nie zaznała już cierpienia. A Zuzia zachowuje sie tak jakby czuła co się szykuje bo na krok mnie nie odstępuje , jak chce z nią wyjśc na dwór to chowa się w najciemniejszy kąt , nawet do szafy mi sie chowa jak ktos nie domknie. Donacja czy Ci pasuje sobota i ta godzina??? Pani pracuje do 15 i chce się jeszcze przygotować na wizytę więc wczesniej nie da rady .
  22. Jakie biedactwo . A n nie może być oddzielony od tej zgrai co go gryzie?
×
×
  • Create New...