Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. Mój Pan mąż wczoraj jechał z Lublę do Kozłówki i... wcale Wam nie zazdroszczę tych planowanych podróży :evil_lol: Śnieg, śnieg, śnieg, a pod nim lód. Ciepło się ubierzcie na wszelki wielki wypadek :)
  2. [quote name='Krzysiek Łapka']No cóż, co do cen: 1,5kg w okolicy 41zł 12kg w okolicy 290zł[/QUOTE] Fiu, fiu, to drożej niż Orijen, TOTW, Wolfsblut. A kiedyś o Bricie mówiło się - no proszę, sąsiedzi potrafią zrobić przyzwoitą karmę w przyzwoitej cenie :)
  3. [quote name='Tascha']Przed sniadaniem -odśniezanie, po sniadaniu- odśniezanie cd, przed obiadem -odsnieżanie cd, po obiedzie- odsniezanie cd zaraz ciemno sie zrobi to przerwa do jutra...i tak rak nie czuje od szufli już Jak wspaniale sie mieszka na zadoopiu:evil_lol: Moze kto chetny na gratisowe : dotlenianie ekologicznym powietrzem /teren parku krajobrazowego z dala od cywilizacji/,cwiczenia aerobowe+ silownia eko /odsniezanie szufla duzych powierzchni,rabanie i noszenie drzewa, obrządki w stajniach włacznie z wywalaniem obornika na bieżąco, noszenie kostek słomy i siana itp/, jak kto chce jeszcze dorzuce lecznicze inhalacje na pluca /oborniczek / - to jak ? :evil_lol:[/QUOTE] No ja od razu doceniłam bloki. Nawet z fletem. I już mi lepiej :evil_lol: Pług od rana zapiernicza, a ja kawcia z mlekiem i tylko słyszę ten szum odgarnianego śniegu :evil_lol: ;) ;)
  4. [quote name='martaa84'][COLOR=#000000]U nas też jest taka babka ,co łazi codziennie wczesnie rano po chleb do piekarni przywiązuje swojego małego pieska koło sklepu i wchodzi tam na pol godziny ,a ten pies ujada tak glośno,ze choćby się chciało to człowiek nie uśnie i tak codziennie://// masakra...latem to strasznie denerwuje ,bo kazdy ma okna pootwierane...[/COLOR][B]ale babci nikt nie zwróci uwagi...[/B][/QUOTE] Dlaczego? U mnie taka starsza pani wypuszczała spaniela na samowyprowadzające się spacerki na taki wewnętrzny dziedziniec między blokami. Pies obszczekiwał inne psy i przechodniów. Poszłam do niej do mieszkania - nie wpuściła mnie, ale chyba wiedziała w jakiej sprawie (bo rozmawiałam z jej sąsiadem na ten temat) i pies przestał się samowyprowadzać. Co innego jak się spotyka kogoś przypadkiem i epizodycznie, ale jak coś dzieje się dzień w dzień, tydzień po tygodniu, to powinno się dać jakoś załatwić.
  5. Właśnie myślałam, że to jedno i to samo. A tu w składzie stoi: dehydrowane mięso z kurczaka 32%, mączka z kurczaka 30% - znaczy się jakby cuś innego.
  6. [quote name='Rosiczka'] Jeszcze powinnaś przyczepić się ekstraktu z owoców cytrusowych.[/QUOTE] Nooo, w sumie racja, bo wilk i cytrusy to jakoś tak nie bardzo się komponuje :) Prędzej wyobrażam sobie wilka, który zjadł ptaszka, który nażarł się winogron :) A czym różni się dehydratyzowane mięso z kurczaka od mączki z kurczaka? W pierwszym nie ma kości, a w drugim są?
  7. W składzie są winogrona - to dość kontrowersyjne w świetle doniesień sprzed paru lat o ich szkodliwości dla psów. I rozmaryn - też kontrowersyjny ;)
  8. [quote name='gryf80']dlatego moje koty same komponuja sobie "barfa"....chrupy mają na podgryzanie[/QUOTE] W sensie, że masz koty wychodzące/polujące? :)
  9. Buuu, a mój nie chce się spoufalać na sofie lub fotelu. Tylko w nocy włazi do łóżka - jak wszyscy śpią - i wtedy się rozpycha i bywa, że chrapie :D. A jak nie śpimy, to on też nie śpi, a przynajmniej udaje że nie śpi i "trzyma fason" - w najlepszym wypadku na drugim końcu sofy - że niby tv ogląda :D
  10. To jest naprawdę słaba karma, a suplementy nie zastąpią porządnego jedzenia
  11. [quote name='Amberówna'] Pchełek nie ma, sprawdzałam. [/QUOTE] Tu nie ma co sprawdzać, bo ugryzienie nawet jednej pchły może wywołać reakcję alergiczną - a jednej nie znajdziesz. 2-miesięczne szczenie może być już skutecznie zabezpieczone przed pchłami i - biorąc pod uwagę jego pochodzenie (przy całym szacunku :))- ja bym porozmawiała o tym z weterynarzem. Inna rzecz, że pedigree to faktycznie jest potencjalny powód przeróżnych problemów, łuszczenie skóry w to włączając.
  12. Może być alergia lub reakcja na kosmetyki, jeśli była kąpana. No i - sorry za banalne i niefajne pytanie, ale na wszelki wielki wypadek - pchełek nie ma?
  13. [quote name='motyleqq']heheh :evil_lol: tak samo jak jest BARF dla psów, tak samo jest i dla kotów ;) i owszem, składa się ona z mięsa, ale to mięso II kategorii, ścięgna, podroby i niemało suplementów.[/QUOTE] No właśnie - niemało suplementów ;) Jak dla mnie barf dla kota to wyższa szkoła jazdy w porównaniu do barfu dla psów :) Jakby tak przyszło mi komponować kocią dietę tak, aby bilansowało się to jak mysz albo ptaszek w całości, to chyba jednak postawiłabym na suchą karmę ;) ;)
  14. Ale piękne te foty w kostiumie :) Tylko czegoś mi na nich brakuje... Jakby... więcej ogarów?? ;) ;)
  15. [quote name='roslinny']co do mojej pseudomaltanki z tej hodowli - aktualna waga to 5,8 kg![/QUOTE] No, to będzie maltańczyk standard vel królewski ;) W związku z postem Sandry trzeba się cieszyć, że przynajmniej zdrowa
  16. Sprzątanie w szafach jest bez sensu i tylko frustruje. Jak ten Syzyf z głazem - przynajmniej ja się tak czuję ;)
  17. filodendron

    Barf

    Żeby tak karczochy w sklepach były, choćby i z importu - mmmmniam i jaki zdrowy soczek.
  18. [quote name='aneta'] Cała reszta niestety rekrutuje się z różnych osób a wykorzystujących wręcz psy zdyskwalifikowane za wady (w tym sprzedawane już jako pety ) .[/QUOTE] No i tu jest pies pogrzebany. Owszem, chciałoby się porozmawiać o rozsądnej alternatywie dla ZK, ale jak, skoro przecież wszyscy wiemy, że w większości przypadków mamy do czynienia z zalegalizowanymi pseudo bazującymi na odpadach z ringu.
  19. W naszym śpi tylko jeden pies, ale za to jak się, gadzina, rozpycha... :D I z premedytacją pakuje się uporczywie między mnie a TŻ-ta :D
  20. filodendron

    Barf

    [quote name='Tascha'] hmm..ciekawe czy kalafior albo brokułek przez sokowirówke przeleci... :)[/QUOTE] Świeży (cokolwiek to znaczy o tej porze roku ;)) przeleci, tylko trzeba go czasem popchnąć czymś bardziej soczystym - marchewką na przykład. A rozmrożony i odsączony też, tylko mało go będzie :)
  21. Panbazyl, ale te rozety to już jakaś zaawansowana technologia - tyle warstw i tak uporządkowane. Naprawdę ładna rzecz, super!
  22. [quote name='Bite']to tylko nieliczne przykłady apropo cieciorki, czy groszku: [URL]http://www.stamtreats.com/[/URL] [URL]http://nutrisca.dogswell.com/[/URL] [URL]http://www.crazycrumb-dog-treats.com/healthy-treats-for-dogs.html[/URL] [URL]http://dogcare.dailypuppy.com/dogs-chickpeas-2328.html[/URL][/QUOTE] Bite, przecież możesz karmić czym chcesz, czyż nie? :) Proszę - tu jest nawet coś w rodzaju krótkiego skryptu napisanego przez dietetyka: [url]http://www.vetfood.pl/_pliki_/filemanager/file/Diety_Kurosad/diety.pdf[/url] Wprawdzie w kontekście diet przeznaczonych dla zwierząt chorych, ale może przydadzą się jakieś wyliczenia dot. roślinnych źródeł białka Dla mnie pies to wszystkożerne zwierzę jednak z naciskiem na mięso. Bo to jednak potomek wilka, a nie kury ;) Ale kruszyć kopii o to nie będę - znam wiele psów karmionych w różne, czasem kontrowersyjne sposoby (w zasadzie z młodości - mojej, nie psów :D - w myśl dzisiejszych zaleceń - same kontrowersyjne, bo tylko ta kasza czy ziemniaki ze smalcem itp :)) - i niektóre z nich dożyły szczęśliwie zdrowej i zaawansowanej starości. Niemniej mnie nikt nie przekona, że mój pies długofalowo będzie happy na strączkowych. Albo na rybach z puszki lub serach. No ale to indywidualna decyzja. Gdy się ją podejmuje, to warto czasem pamiętać, że pies jest drapieżnikiem - w naturze nie pasie się, lecz poluje. Jego system trawienny nieco różni się od ludzkiego i nie zawsze chodzi o szczegóły ;)
  23. [quote name='jolam']No ale akurat tutaj filozofię zdrowego żywienia to ty dorabiasz :-) krytykując przepisy. Dziewczyna dzieli się przepisami i fajnie, kto chce ten skorzysta ;-)[/QUOTE] Ja napisałam o kurczakach nie wiadomo czym karmionych? Naprawdę? :) Przepisy są upublicznione, a to jest forum - wyrażam swoją opinię wedle której sery są dla psa mniej naturalnym pokarmem niż mięso, a tym bardziej mało naturalne są groszek, fasolka i cieciorka. I to wszystko. A co kto psu daje, to już jego sprawa. Ja daję indyka, wołowinę, wieprzowinę i te kurczaki karmione nie wiadomo czym ;)
  24. Milutkie, szkoda, że im tekstu ktoś porządnie nie zredagował
  25. [quote name='Tascha'] Teraz na wsi tez za bardzo nie słychac-tzn u nas, bo to co sie u nas na podwórku mówi, to sie okazuje ze w jednym miejscu na wsi słychac dokładnie co do słowa...nie wiem czemu tak, jakies prady powietrza czy co...jak mi znajomi mówili ze słysza to myslałam najpierw ze sobie jaja robia, ale potem sama usłyszałam bedąc akurat w tym odpowiednim miejscu, jak Jacekcostam opowiada[/QUOTE] Noooo, to kara za kolędę. Uważaj, bo Ci wieś egzorcyzmy zorganizuje :D Wyszorowałam skórki. O wymoczeniu nie pomyślałam. Następnym razem tak zrobię.
×
×
  • Create New...