Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. Tak, materiałowy, ale całe są na zamek.
  2. Rany, jak od razu mi się udało. Jestem genialna :) i skromna :)
  3. No to teraz będę cudować z fotosikiem
  4. Słuchajcie, kupilam sobie swietne buty na allegro, za 40 zł wylicytowalam. Bałam się, że to jakiś shit i nikomu się nie pochwaliłam. Ale właśnie przyszły :) Takie jak chciałam, w koncu przylegają mi kozaczki do łydki, bo zawsze mi odstają i mnie to wkurza. Własnym oczom nie wierzyłam, że za takie pieniądze można kozaczki kupić :)
  5. Psy wyglądają w tym namordniku jak Hannibal Lecter :) Tak dziewczyny, macie rację. Wczoraj jeszcze dużo myślałam i odpuściłam temat. Póki co wykupuję temu owczarowi ogłoszenia u asko, DT ma, także teraz tylko dobry dom ..........
  6. Ok, ja skomponuję tekst, krótki, typowa informacja, nie wyciskacz łez. Jak go widzialam to pies ciągnął na smyczy jak parowóz. Czy coś się zmieniło w tym zakresie?
  7. Zbójni, mogę wykupić mu pakiet ogłoszen w necie. Tylko krótki tekst potrzebny.
  8. Hatorku, czy ty masz aktualne ogłoszenia? MOże wykupić u asko cały pakiet?
  9. A ta sunia bardzo potrzebuje domu. Ale oczywiście to za wczesnie i na pewno Amiga ma wiele pilnych przypadkow. http://www.dogomania.pl/threads/196509-Zrezygnowana-On-ka-i-Jej-dwa-2-tygodniowe-szczeniaczki-POMOCY!Czasu-mamy-niewiele.. Trzymaj się Nutusiu, tak mi smutno, jak czytam ten wątek....:(
  10. Nutusiu, chyba ta sunia potrzebuje hepatine, czy coś takiego: http://www.dogomania.pl/threads/196238-**Pabianice*-rodowodowa-ONka-chora-na-padaczke-porzucona-w-schronisku-!!-pilnie-DT**
  11. Tak koosiek, to wszystko się ułożyło w taki niesamowity splot wydarzeń. Właścicielka chyba musiała też zrozumieć, że to naprawdę ogromna więź. Cudowne zakończenie.
  12. [quote name='Emigrantka']Cantadorra - ja swoja tez uwielbiam ale wu wchodzi kewstia mozliwosci eksmisji z mieszkania a to nie zarty....[/QUOTE] Wiem, to już poważny problem. Oprócz tego co napisała ci Agmarek, to nie przychodzi mi do głowy nic innego. Właściwie Emi nie masz wyjścia, musisz spróbować z nią pracować, bo jak eksmitują cię, to co??? Wtedy będzie mega wielki problem.
  13. Ostatnio zastanawiałam się nad daniem tymczasu pięknemu owczarowi. Wielki jak smok, jak moj ex. Ale psa przywieziono mi nagle, bez umawiania się i bylam zaskoczona. Ostatnimi komórkami szarymi stwierdziłam, że chodźmy na spacer na neutralny teren i niech psy się poznają. Poszliśmy i czegoś takiego nie widziałam. Pies rzucił się na moją miziaczkę. Pierwszy raz samiec zaatakował moją sunię. Potem na jej terenie to samo, wyrywa się i charczy. Nie wzięłam go, muszę to przemyśleć. Wszystko było nie tak. Niespodziewana wizyta, choć miała być tydzień później, potem pies który miał być łagodny okazał się silny, nieułożony (ciągnie tak, że trzymały go dwie babki), właściwie się za nim frunie, agresywny. A ja nie mam jak oddzielić psów w domu, bo mam "otwarty" dom, z otwartymi przestrzeniami. Myślę, myślę i nie wiem, czy go wziąć, czy nie. Ona ma DT, szuka domu, ale nie wiem, czy będzie DT z nim pracował, czy tylko karmił. Pomagam w ogłaszaniu. Zobaczymy. Mój TZ nie za bardzo chętny, bo musiałby mi pomóc, a z tym to już gorzej...
  14. A ja naprawdę mam idealnego psa. Jest slodka, totalna miziaczka, już nie gryzie nic, czasem odgryzie rękę i nogę jakiemuś żołnierzykowi plastikowemu z made in china, ale to naprawdę nic. Nie wyje, nie szczeka............ i co? Jak ja bym chciala, zeby poszczekala, jak ja bym chciala jej daleko rzucać piłkę, żeby się nabiegała i aportowała, jak ja bym chciala ją tak mocno klepać po bokach, żeby aż zadudniło, ale.......... nie mogę...bo... mój pies nie szczeka, wcale!, bo mój pies jak podnoszę rękę to się boi, bo mój pies jakbym go tak poklepała jak poprzedniego to by potraktował to jako przemoc. Ale szanuję to, jaka jest, w końcu wzięłam ją jak miała 8-9 lat, więc ma do wszystkiego prawo. Uwielbiam ją, ale tęsknię za odrobiną szaleństwa.
  15. Gonia, moim celem nie było sprawiać tobie przykrości. Pieniądze były dla Rodiego. I nadal są. Jeśli potrzebujecie na innego psa, to proszę przekaż je na innego. Taka jest idea dogo. Czy mogę również prosić o pełne rozliczenie włącznie z długami Rodiego na wątku, jak będzie to możliwe oczywiście? Gonia, dziękuję bardzo za wyjaśnienie. Cieszę się, że sprawa się wyjaśniła.
  16. Tak kochana, przynajmniej ja będę zaglądać, bo nie wiadomo jak się ułoży rodzinie z dwoma psami. Różnie może być. Nie mniej jednak, trzymamy kciuki i życzymy szerokiej drogi.
  17. Barni jest wspaniały i ma biegi zapewnione. Jak Pixie wyjedzie, to kto będzie go tak skutecznie wybiegiwał jak nie ta mała zadziora? Cudowne filmiki, z ogromną przyjemnością się na nie patrzy.
  18. Sluchajcie ciotki klotki, jesli nie ma rozliczenia na wątku z pieniędzy, które poszly z bazarku dla psa, to można napisac do moda? Tak po zlośliwości, bo dalysmy sie z Belą zrobić w balona i poszlo 325 zł w kosmos.Więc raczej nie po złośliwości.
  19. Sunia wygląda jak onka. Czy to jest onka, czy tylko tak wygląda? Na pysiu jest po prostu sliczna. Zalamalam się jak przeczytalam, że kilka zim przezyla w lesie. To jakis koszmar! Tak mi przykro. Koniecznie do jakiegoś DT lub DS. Nie może tak być. Jednorazowo wysle 200 zł, poproszę o nr konta.
  20. Simba ma komforcik, ta to sie urządziła :) Fajne foty.
  21. Rodiemu życzę wszystkiego naj, po tylu przejściach i nieudanych adopcjach, życzę wspaniałego domu z ogromem miłości.
  22. Gonia, przeczytalam wpisy z ostatnich dni i jasno z nich wynika, że w momencie, kiedy wplacane byly pieniądze to dom byl juz sprawdzony. Pieniądze poszly, a Rodi do domu. Gdyby nie fotka, to kiedy byś powiadomiła dogomaniaków? Wiedzialas doskonale o tym, że pieniądze na Rodiego nie zastaną już Rodiego w hoteliku, stąd zdziwienie Jamora. Wystarczylo powiadomic Bele lub mnie na pw o sytuacji, to byloby fair. Nikt nie mialby nic przeciwko splacie długów Rodiego. Ale twoje wpisy do Jamora, brak rozliczenia z którego wynikalaby sytuacja finansowa Rodiego oraz sposob w jaki to zalatwilas, to mowiąc oględnie - bylo nieeleganckie.Zdaję sobie też sprawę z trudności rozliczeń waszych emirowych, otrzymywania wyciągów i przesylania kasy. Ok, ale to wszystko powinno być wyjaśnione w momencie kiedy sprawdzałyście dom. Ja się czuję oszukana. Nic poza tym. Dziękuję za lekcję, na naukę nigdy nie jest za późno.
  23. Bardzo mi przykro Nutusiu, to bardzo boli, bardzo. Toskanko, już nic nie boli, bądź przy swojej pani, czuwaj teraz nad nią i wiem, że to już robisz........
  24. Och Leon, ależ nas wystraszyłeś. Cudownie, że już jesteś w domu :)
  25. Grizuniu, duzo szczescia pieseczku. Ciesze sie, bardzo bardzo :)
×
×
  • Create New...