Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. A jak się przenoszę do własnego wyrka, to i tak lubię leżeć do góry nogami :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/500/2b38089204a0bb6fmed.jpg[/IMG][/URL]
  2. Po zabawie, kolacji, najbardziej lubię leżeć tak na środku pokoju: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/677/4487328814d4d096med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/678/33a830a9a58659d5med.jpg[/IMG][/URL]
  4. My tak możemy na okrągło bez umiaru :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/678/e899e6497619cbc6med.jpg[/IMG][/URL]
  5. Jak przyszła rodzina psiaka się loguje na dogo, to bardzo dobry zwiastun :) Zatem Ali sio do domu :) Trzymamy kciuki :)
  6. Ja też trzymam kciuki za podróż i pierwsze dni :) Potem to już z górki mam nadzieję.
  7. [quote name='milka74']Suszona ryba jest do kupienia na dogo, ale jak ktoś ma chęć suszyć to czemu nie;)[/QUOTE] Czego to ludzie nie sprzedają :) Nawet suche śmierdzielki :) Dobrze wiedzieć.
  8. Dziewczyny, czy Tajga ma ogłoszenia?
  9. Ronja, wspominałaś o suchej rybie. Ty będziesz suszyć ryby????
  10. No i stało się. Wielka miłość Barego do mnie z wzajemnością powoli się tliła i wybuchła. Nie wiem właściwie jak, kiedy, ale jest duża :). Bary stał się właściwie tylko moim psem. Nazywany jest w domu "moim narzeczonym". Zawsze na mnie patrzy jak leży, a leży zawsze na przeciwko, jak opuszczę głowę przychodzi dać buzi, jak ja idę na górę to on też, jak się kąpię, to leży pod drzwiami i czeka. Ile razy by mnie nie widział, to wachluje kitką radośnie. A jak ma iść na spacer z TZ to odwraca się do mnie i patrzy wielkimi oczami: a ty? bez ciebie? Wtedy jest tylko siku i cwał z powrotem do domu. No i stety, niestety, słucha tylko mnie. Co stwarza momentami kłopot. Np. Bary leży na czyimś kapciu. Wtedy mnie się woła: powiedz coś Baremu. No i mówię, to coś :) Bary wstaje, pomacha kitką i patrzy tymi swoimi kochanymi oczami. Poprzedni pies też tak miał, ale miałam go od małego i myślałam, że dlatego, ale Barutek jest od grudnia. Owczary chyba lubią kochać jedną osobę, może są niepodzielne? :) No nic, Madi, faktem jest, że tak mądrego psa jeszcze nie miałam. Bardzo szybko wszystko załapuje, nie trzeba dwa razy uczyć. Jest częścią naszego życia, a my jesteśmy już częścią jego życia :) na dobre i złe :)
  11. Irysku, obyś znalazł w końcu tą swoją przystań.
  12. Uśmiałam się z tego posta Redpita i translatora :) Fajnie, że suńki nie chorują i wszyscy w domu już zdrowi, a słońce doda wam sił i energii do życia :)
  13. Witaj Mikusiu
  14. [quote name='AMIGA']Bylam, widzialam i się poplakalam ze wzruszenia. Ja też chcę mieć tyle tyleczków i zauszków do miziania :-)[/QUOTE] Ile tych tyłeczków?
  15. Jak super, że jest już u Marchewy. Jak przeczytałam, że sunia nie zaczipowana, to zdążyłam się załamać. Ale... najważniejsze, że już po wszystkim, na tym etapie.
  16. Zgadzam się w 100%. DT to nie prywatny folwark. W końcu mamy psom poprawić życie, a nie pogorszyć. Jest mi tak przykro, że .....
  17. Sarunia, witaj słoneczko. Daj się podleczyć. Niech twoje stawiki będą dziarskie :)
  18. Przykro mi Sabciu. Niestety nie wierzę, że Saba odeszła ubiegłej nocy. :( Ten DT nie powinien był się zdarzyć. W schronie może miałaby szansę na adopcję. A tam? Guzik mnie obchodzą ludzie z tego DT. Nie tak miało być. Jak ktoś nie lubi zajmować się psem, lub nie ma możliwości, to nie bierze psa. Bardzo mi przykro, że dziewczyny nie zdążyły pomóc sunieczce, z drugiej strony czuję ulgę, że teraz na pewno nie cierpi. :( Najpierw Korunia, teraz Saba. PAskudnie. :( Czarodziejko, czy to prawda, że na jesień i wiosnę umiera najwięcej psów? Ktoś tak kiedyś powiedział.
  19. Znam to, może pies nie umarl, siedział już w DS, a ja słałam kasę hmmmm. Dziwy, oj dziwy
  20. Cieszę się bardzo bardzo, że w końcu Dal się odnalazł :) Super, fajnie i nie wiem co napisać. Jestem w końcu spokojna. Korespondentko, bardzo ci dziękuję.
  21. Czekamy na wieści jutro i czekamy na info, czy udało się małą wyciągnąć.
  22. [quote name='brzośka']cioteczko, spokojnie :) nikt nie ma Dala w "4-literach" i na pewno niedługo znajdzie się ktoś, kto będzie mógł pojechać na przeszpiegi ;) doba ma tylko 24 h i czasem po prostu nie da rady załatwić wszystkiego JUŻ[/QUOTE] Brzośka, może i racja, ale jakoś mnie ta sytuacja męczy bardzo......
  23. Nikt tu już nie zagląda? Tak mi przykro Hatorku...
×
×
  • Create New...