[quote name='joanka40']Lucinda jest obrażona na mnie za pieluchę... Ucieka przede mną...
Fakt, zakładanie tej pieluchy nie należy do przyjemności. Trwa to co prawda krótko - ok. 2 minuty ale Luśka się wyrywa, warczy. Trochę szarpania jest...
Mam nadzieję, że jakoś się przyzwyczai i, że będzie to w miarę szybko.
Kąpieli kolejnej już jej nie fundowałam, przecieram ją chusteczkami dla niemowląt i nie jest źle.
Strasznie znerwicowana jest ta nasza Luśka i obrażalska...
W sumie biedak z niej okropny.
Ale towarzysko nie jest źle: ma dwóch przystojnych kolegów, wszyscy latają po nagu, bez majtek, biją się regularnie, razem robią nasiadówy w kuwecie...ale uwaga...dzieje się to głównie po nocy...
Ale wszyscy na tym wątku, wiemy, że koty prowadzą nocny tryb życia, więc nie ma się co dziwić.[/QUOTE]
[IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6208/chomikimage4.jpg[/IMG]:kciuki::buzi::iloveyou::iloveyou:Joanko dziękujemy za cudowna prawdziwa milosc i opieke:iloveyou::iloveyou:nad Lucinda i wszystkimi domownikami:loveu::loveu:Tobie powierzyłabym nawet nasza Pipinie Tazin Gonzales :multi::loveu::evil_lol::evil_lol:czyli nieznosnikusa ogromnie cudnego , która kocha caluni swiat i musi wszystko wiedzieć i slyszec i musi być na każdym stole:crazyeye::evil_lol::multi:i musi nawet gościom w talerzykach i filiżaneczkach grzebać , wylewac , wyzerac :razz::cool3::evil_lol:i od ranca od 6 wyc i plakac na stole w kuchni ...za jedzeniem .....Kochana Lusienko ale my z Martika jak przybędziemy w sobotke:cool3::cool3:to nie będziemy smigac bez majtaskow :shake::roll::evil_lol::cool3: