-
Posts
5152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sunshine
-
Shira też nie znosi smyczy, protestuje jak jej ją zapinam...ale musi. I jak musi to chodzi;p chociaż na początku(kiedy juz skumała co i jak) robiła siad i strajk:lol:. Ale przeszło jej :diabloti:
-
dobra historia z yorczkiem;p. jednak upartość popłaca:diabloti:. A mi w domu mówią że jestem zbyt uparta...wiec kłamią:evil_lol: Śliczne psiaki:loveu:
-
Chciał dziabnąć sędziego?:diabloti:
-
Luna-Rudy potworek i jej przyjaciele witają w galeri.;p
sunshine replied to Czarnulka's topic in Foto Blogi
Uci puci śliczne piese:loveu:. Shira dzisiaj tez męczyła Krople Beskidu :diabloti: tylko mniejszą;p -
Co tutaj tak cichutko?...Gdzie fotki:mad:
-
Chcemy fotek! chcemy fotek!:sabber:
-
Mini jest śliczna na pewno odwdzięczy się Wam ogromna miłością:loveu:. Powodzenia!
-
Września-Schronisko-Pomoc zwierzakom-wątek ogólny-ciagle aktualizowany...
sunshine replied to ata's topic in Już w nowym domu
Hej jutro będę w schronisku tak o 9 rano z koleżanką:).Będzie ktoś?:) -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Koreksonowa']U mnie na miejscu stareych cmentarzy są park i galeria handlowa w której ponoć straszyło, ale po zorganizowaniu wielkiej akcji wyprzedaży pod hasłem "Noc z duchami w galerii młyńskiej" strachy się przestaszyły i uciekły:P[/quote] Chętnie bym poszła na taka wyprzedaż :cool3:. U nas z kolei obok starych kamienic zaczęto budowę"strefy płatnego parkowania" i wykopali stary cmentarz ewangelicki:p. Nigdy po ciemku tam sie nie zapuszczałam bo chociaż było tam bezpiecznie czuło się nieprzyjemną atmosferę... w ogóle mało ludzi tam przechodziło ale duchów żadnych nie widywano tam:eviltong:..chyba:p -
[B]as kate [/B] Masz racje ale wiesz jak to jest...starasz się żeby pies był łagodny zsocjalizowany i przyjacielski a Ci mordercę z niego zrobią:( Wredne stare babska:diabloti: [B]Czarnulka[/B] Czytałam o tym kiedyś i kiedy Shira siusiała mówiłam zrób siusiu, nie myślałam że się uda a tu psikus...sukces;p
-
Pełnego w sensie już tak bez obaw kompletnych;). A jeśli chodzi o noc to w druga już nie płakała dzielna dziewczyna:loveu:. A Idolek to śliczny młodzik:cool3:....wiesz Shirka jest w tym samym wieku można by ich poznać heheh:loveu: A Lakuś nie jest poirytowany Idolem?;p
-
Ale jaja... u nas w miasteczku mieszka jeden grzywek... poobserwuje go czy się opalił latem:diabloti:...jak spotkam:lol:
-
[quote name='as_kate']jak widać, dzikie szaleństwo :loveu:[/quote] Taki dziki dzik :diabloti: [quote name='Idolka']hihi świetny filmik :) Shirka to taki mały diabełek :evil_lol:[/quote] dzięki, dokładnie diabeł w psiej skórze;p [quote name='bianka19']Heej wam :loveu::loveu:[/quote] Siemka:multi: A teraz nowinki:cool3:: 1.Odkryłam że całkiem przypadkiem Shira nauczyła się komendy "zrób siusiu" :lol:... i ją wykonuje:eviltong: siusia na polecenie :lol: 2.Dowiedziałam się dzisiaj od sąsiadki z piętra niżej, że Shira jest agresywna .:crazyeye: Zapytałam ją dlaczego? A ona mi na to że słyszała że Shira zaatakowała kogoś... Powiedziałam że to niemożliwe- na co usłyszałam że szczekała na kogoś:lol:... zaczełam się śmiać i uświadomiłam że jak pies szczeka nie znaczy że jest agresywny. Pomijając fakt że tylko ja z nią wychodzę a jedyny moment kiedy szczeka jest tylko kiedy bawi się z Lusią albo z innymi psami lub czasami jej się zdarza na klatce kiedy zbiegam z nią ze schodów(może ze dwa razy tak było ale nikogo na schodach wtedy nie było). Btw. moja poprzednia sucz której morda się nie zamykała a muchy by nie skrzywdziła musiała być mordercą w ich oczach:diabloti:. Nie wiem skąd im się to wzięło może ktoś przechodził koło bawiących się wczoraj psów i stwierdził że walczą albo to szczekanie jest na nich a nie na psa...:shake: Ach Ci ludzie... wyrabiają opinie mordercy 4 miesięcznemu szczylowi:mad:
-
Hello nocą;p. Umiesz robić bannerki:razz:?
-
faktycznie ten perkusista niczego sobie:cool3:
-
hahah zad wójta xD:evil_lol: Aaaaaa!!! Kościotrup:scared:
-
[quote name='Basia Z.']A ile twoja sąsiadka i znajoma poświęcają czasu tym swoim foksterierom ?[/quote] Psiak sąsiadów wychodzi na dłuugie (około 3godziny dziennie łącznie) spacery ponadto jest tresowana ćwiczy regularnie a znajoma nie mniej widuje ja na spacerach,po za tym rozmawiamy i opowiada mi o małym rozbójniku z ADHD;p
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Co tam będzie na ziemi leżał;p Mości pan Cezar woli salony i wygodę.:diabloti: Bardzo fajniutkie foty białaska... btw. Uświadom go po cichu i delikatnie że i tak się nie opali :eviltong:. A na naszej galerii jeszcze jeden filmik jak Shira się bawi ze swoja kumpelą labradorem;). Zapraszamy ;)
-
[quote name='bianka19']Heej ;) Śliczny Idolek i bardzo ładne ma umaszczenie :loveu::loveu: Teraz to nie wiem jaka maść huskiego podoba mi się najbardziej :hmmmm:[/quote] Srebrna! srebrna! :evil_lol:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Carmilla']Wracając stricte do tematów dziwnych zjawisk... Moim zdaniem dosyć dziwne jest to, że moja psina ZAWSZE wyczówa, kiedy mam wrócić, a w sumie jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się wracać do domu regularnie. Zawsze jednak jakieś 15-20 minut przed moim wejściem do domu zaczyna wywijać ogonem i popiskiwać ze szczęścia. Samochodem nie jeżdżę, silnika więc rozpoznawać nie może. Tramwajem zaś w ciągu tych 15 minut pokonuję jakieś 5 przystanków i drogę z przystanku do mieszkania. P.S w grę zagram też jutro ;p P.S w grę zagram tez jutro ;p Prócz tego czasem przechodzimy podczas spaceru koło dawnego cmentarza, w tej chwili jest tam zamknięty basen i mały zagajnik. Malta często przystaje, niucha nosem w powietrzu. Czasami skomli, inną razą chowa się za mnie i nie odstępuje na ktok nim się nie oddalimy, a czasami nawet wyje. To wycie to mnie zaskakuje za każdym razem, bo tylko w tamtym miejscu to robi. Na początku nie jarzyłam o co może chodzić, dopiero niedawno mama mi powiedziała, że kiedy była dzieckiem, to zamiast basenu był cmentarz. Nie od razu skojarzyłam tę informację, dopiero podczas kolejnego spaceru w tamte rejony. Jakoś tak się składa, że zwykle chodzimy tam wieczorami. Ostatnio zaś wybrałam się tam z Maltą i moim facetem w ciągu dnia, prawie południe było. Tym razem jednak psina w żaden sposób nie pokazała po sobie, że w ogóle miejsce rozpoznaje. Pobiegła z nosem przy ziemi, poznając teren, prosto w zagajnik. Wołam ją i wołam i nic... Aż się przestraszyłam. Jako, że nie przychodziła dłuższą chwilę to weszliśmy w zagajnik. Zdaje się, że nie był sprzątany i koszony od czasów cmentarza, bo przedrzeć się do środka było ciężko. Malte zaś znaleźliśmy przed kępą krzaków. Pozycję miała "wystawiającą", choć psem myśliwkim nie jest. Usy postawione na sztorc, sylwetka wyciągnięta na wprost i wzrok skupiony w nieruchomym punkcie, przebijający się przez krzaki. Ja chciałam wziąść Maltę i zawrócić, ale mój mężczyzna jako istota bardzo ciekawska porozgarniał zarośla, a naszym oczom ukazał się zapadnięty w ziemię nagrobek z zatartym napisem. Następnego dnia wróciliśmy tam więc ze zniczem. Stwierdziliśmy, że nawet zapomnianym zmarłym z nieistniejących cmentarzy należy się światełko. Od tamtej pory Malta już nie reaguje tak dziwnie, gdy tamtędy przechodzimy, aczkolwiek mnie wciąż ciarki przechodzą...[/quote] Teraz to i mnie przechodzą;p... Dzisiaj szłam wieczorem z Shirką spokojną i cichą ulicą i kiedy przechodziłyśmy koło nowiutkiego ślicznego domu (poprzednio były tam stare garaże nie używane od lat) mała staneła jak wryta i głucha na mówienie do niej i patrzyła w jeden punkt przed siebie. Może coś widziała ptaka kota bo po drugiej stronie są działki. Było cicho na ulicy to może usłyszała jakiś szmer.Ale pierwsze co pomyślałam to oczywiście o tym wątku i opowiedzianych historiach i jutro chyba tamtędy nie pójdę;p... zmienimy trasę:lol: -
[quote name='Jami']Tylko gdzie co mam wpisać ;/ Nigdzie w necie nie moge znaleźć..[/quote] [url=http://allegro.pl/item714649590_identyfikator_grawerowany_dla_psa_kota_adresowka.html]IDENTYFIKATOR grawerowany dla PSA KOTA adresówka (714649590) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Na stronie powinno być opisane. Ja wysyłałam meila z kształtem kolorem i napisem jaki ma być, płaciłam przelewem i po tygodniu pocztą przyszła adresówka;)
-
Wow :megagrin: ładnie psiak dał czadu:diabloti:. proponuje psisko zgolic ;p. współczuje:lol:
-
Shira śpi ze mną tylko kiedy są chłodniejsze dni. Kiedy jest ciepło w nocy przenosi się na płytki na korytarz ale nadal pod drzwiami mojego pokoju. Czasami rano lub po południu sypia na swoim legowisku. Generalnie bardzo lubie kiedy spi ze mną w łóżku;). Ja mam cieplej i jakoś tak bezpieczniej się czuje :lol: i nie zaprzeczę sprawia mi przyjemność jej obecność:loveu:
-
A ja mam coś jeszcze z dziś:eviltong:. Filmik z zabawy Shiry z Lusią :evil_lol:...wszelkie odgłosy na filmie są przypadkowe :lol: [url=http://www.youtube.com/watch?v=vySMOMBk4LM]YouTube - z Lusią[/url]
-
[quote name='Alba1986'][URL]http://img197.imageshack.us/img197/4025/obraz048u.jpg[/URL] śliczności:loveu::loveu: A my już jesteśmy po wizycie przed adopcyjnej i już niedługo przyjedzie do nas sunia mix husky adoptowana za pośrednictwem Szczecińskiego TOZu:multi::multi:[/quote] Przy okazji gratuluje :razz:. A co do Idolka na pewno się rozkręci szybko i szybko przyzwyczai. Shirce tydzień wystarczył do pełnego oddania się domowi;p