Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. Irysku, juz raz mi wykasowali nadmiar banerków tylko patrzeć, jak i Ty swoje za chwilę stracisz
  2. już samo pojawienie się kogoś więcej niż dotychczasowe my 3-4 jest energetyczne :evil_lol:
  3. dopiero tu trafiłam jakie to straszne, cud że trafił w Wasze ręce z taką nogą bez pomocy by umarł w mękach :placz:
  4. boże i tak od rana mam ciągle mokre oczy, a teraz jeszcze na tą historię trafiłam :-( trzymam kciuki za pieseczka
  5. Irysku jak się cieszę, że Cię widzę u Powerka jesteś taka energetyczna, że zaraz ruch się tu zrobi :lol:
  6. [quote name='Poker'] I po co mi to było ? :-([/quote] po to żeby Dunię uratować jak się uda znaleźć wspaniały kochający dom, którego będziesz pewna, to łatwiej Ci będzie przezwyciężyć Twój żal potrzebni jesteście Pokerku także innym psiakom, takie DT jak Wasz są na wagę złota
  7. Basiu aktualizacja jest w pierwszym poście - Gufi był na badaniach w Poznaniu u weta ortopedy - zalecana operacja stawu biodrowego - oczy - nie reagują na żadne bodźce - prawdopodobnie zaćma wrodzona - merytorycznie pod opiekę weźmie Fundacja Niechciane i Zapomniane - żeby łatwiej było zbierać pieniądze - faktycznie Gufi zostaje nadal u Rytki - potrzebne pieniądze na operację - potrzebny DT na czas po operacji - potrzebne ogłoszenia, że Gufi szuka domu stałego
  8. [quote name='olga7'] Oby tylko miała szczęsliwy ,dobry dom i kochających ją bardzo ludzi-takich jak Wy oboje i Wasza rodzina.[/quote] tak własnie się stanie :kciuki:
  9. BOSKIE fotki :loveu: Juryś cudowny, aż się płakać chce z radości i pomysleć, że one wszystkie mają w sobie taki potencjał, taką radość życia a musza siedzieć za kratami, bo głupi ludzie ich nie chcą :angryy:
  10. majqa, nie martw się, poczekamy cierpliwie, i tak nie wiem, czym Ty się ładujesz :evil_lol:
  11. ja witam Cię z otwartymi ramionami :loveu: mam nadzieję, że inne wielbicielki Gufiego też Gufi nie ma dużego fanklubu, ale wierzę, że uda nam się zrobić dla niego coś dobrego aktualności są w pierwszym poście
  12. myslę intensywnie, jak i gdzie znaleźć miejsce dla Gufika po operacji i nie znam nikogo kto mógłby pomóc :placz: nawet eksmitowałabym moje psy na jakiś czas, ale na tak długo nie ma możliwości :roll:
  13. togaa myslę tak jak Ty mój TZ mówi, że to ona uratowała Gufiego, i teraz trzeba uratować ją :-( ale najpierw musimy pomóc Gufiemu
  14. niewiniątko kochane :loveu: Klaudus, niedawno miałam sytuację, że się wkurzyłam na dogo bardzo, ale w końcu olałam to, bo pies w potrzebie nie jest winny, że ludzie są głupi wystarczy, że zajrzę do Was, albo inne wątki z fajnymi ludźmi (o zwierzakach nie mówiąc), to od razu mi lepiej
  15. [quote name='rytka'] podnosze wzrok a Gufa nie widać:-ozapomniałam sie,ze on nie widzi:oops:stal na rozstaju polnych dróg zagubiony taki....[/quote] żal serce ściska jak się to czyta :-( biedak kochany, szczęscie, że go zabrałaś
  16. [quote name='muzzy']Hau! Pamiętacie, jak pan mówił, że już go niczym nie jestem w stanie zaskoczyć? Mylił się :evil_lol: Dzisiaj go zaskoczyłem, i to dwa razy :) Bo wziął mnie i zostawił w domu przy niedzieli i pojechał sobie do goldenów. A przecież mógł mnie wziąć ze sobą. Ale coś tam gada, że Lili pachnąca jest i że z Redem byśmy nie wypracowali kompromisu w tej kwestii... A co mi tam Red, raz dwa bym mu dał radę :diabloti: (Agamblu, nie unoś się, tak mi się jakoś na żarty zebrało :D). No i jak pan wrócił, to stwierdził - oprócz standardowego bałaganu płytowo-cukierniczkowego, choć tym razem już cukier rozsypałem po całym dywanie - dwie rzeczy, które go zdziwiły. Po pierwsze w kuchni w chlebaku było parę kromek chleba w torebce foliowej. Było. I nie ma. Nie powiem gdzie są ani co z nimi zrobiłem :evil_lol: Może pan kiedyś je znajdzie w najmniej spodziewanym miejscu i czasie :) A może je zjadłem... :) Choć nigdy mi chleb nie podchodził. I jeszcze druga rzecz. Pan miał DWA takie plastikowe kubeczki. Jeden w kuchni i drugi w łazience. Dzisiaj pod pana nieobecność sprawiłem, że jeden taki kubeczek znalazł się na dywanie w dużym pokoju. Tylko że... i ten w łazience, i ten w kuchni są na swoich miejscach! No Copperfield ze mnie normalnie! Albo Dropperfield! Pan póki co usiłuje podnieść szczękę z podłogi, bo mu z hukiem opadła jak zobaczył te dzisiejsze cuda :D[/quote] czyli co? w sumie są 3 kubeczki? :hmmmm:
  17. Pachyderku czyżby wszyscy o Tobie zapomnieli? :niedowia:
  18. kolejny miesiąc minął w nowym domu, chyba już Sabinka za Dark i Norą nie tęskni?
  19. ciekawe czy Gufi był dzis grzeczny..? :cool3:
  20. [quote name='togaa'][B]Poker...[/B] obawiam sie że do Nysy mąż wyekspediuje .......Ciebie!!!:evil_lol:[/quote] a kto by mu do domu następne kochane tymczasiki sprowadzał? :evil_lol:
  21. miała szczęscie malutka :lol: gratuluje Carmen wspaniałego domu a Panu gratuluję takiej ślicznotki :loveu:
  22. kochanego Gufika podrzucę :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw:
×
×
  • Create New...