Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. niestety Irenko :shake: Supergoga szuka też kogoś, kto przewiezie psa na trasie Poznań-Tychy może jakies płatny transport dla dwoch psiaków? i koszty podzielić? mój TZ chętnie jezdzi, ale na zrobienie takiej długiej trasy na ma czasu a jakby do wrocławia? a z wrocławia ktoś inny?
  2. Dunia przesliczna, kto by pomyślał - jaki awans! z takiej bidy i nędzy na łóżko :lol: z kundla na sznupka :lol: Poker - dla Was wielkie gratulacje :multi:
  3. Majqa, żeby nie było Ci przykro, że u nas słońce, a u Ciebie ponuro, to nad Poznań zamówiłam chmury - własnie nadciągnęły :evil_lol:
  4. [quote name='hop!']Pirat będzie się nazywał Faro [/quote] ślicznie :loveu:
  5. śliczny Golden Remik :loveu:
  6. czesc Majqa :loveu: w Poznaniu dzis piękny sloneczny jesienny dzień, Gufi z Pepsiulą mogą się jeszcze wyhasać na słoneczku :cool3:
  7. przesyłam pozdrowienia :lol:
  8. dzięki Smoku za wieści :lol: z rowerami nasz Gacek ma to samo, po roku ćwiczeń udało się to na tyle opanować, że już nie ucieka z podwiniętym ogonem na widok rowera w krzaki, ale siada grzecznie na dupce i czeka na smakołyk (chociaż nadal się ich boi)
  9. [quote name='majqa'] rozsypałam się gorączkowo. [/quote] Majqa, mam nadzieję, że to tylko jakies przeziębienie wygrzej się w wyrku otulona futrami i nie wysiaduj tyle na dogo
  10. dziewczyny, jakby była zrzutka na transport, to dajcie mi znać na pw ostatnio rzadziej bywam na dogo i nie zawsze zdążę przeczytać wszystkie wątki, nie chciałabym przeoczyć
  11. [quote name='BeaBono'] Wd. niego Guf ma sobie sam dawkować wysiłek. Jak chce hasać, mamy mu na to pozwolić. Ruch jest wskazany, bo Guf nie ma wyrobionych mięśni w tej operowanej łapce. Gdyby łapka bardzo go bolała, wiemy jaki lek p/bólowy możemy mu podać. [/quote] tak samo mówił nasz wet :lol: Gacek nasz nie używał swojej chorej nogi wiele miesięcy, prawie nie było na niej mięśni, była strasznie chuda i wiotka, i wet po operacji powiedział, że Gacek ma chodzić, żeby mięsnie się odbudowały - tak własnie się stało a bóle reumatyczne przy złej pogodzie Gacek ma (jest rok po operacji) i mieć będzie zawsze, Gufi też ale to nic, to jest drobiazg w porównaniu z tym, co było wcześniej Bea, a jak stópki? na zdjęciach wyglądają ładnie, nie ma stanu zapalnego?
  12. ale ma biedulka pecha z tymi uszami :shake:
  13. [quote name='majqa'] zaczął mnie na okoliczność wyjścia (z nim, czy bez niego, wsio ryba) zdrowo ciąć, gryzie mnie po kolanach, łydkach nawet w czasie schodzenia po schodach. [/quote] nasz gacek znajda robi to samo :-o dodatkowo trąca mnie pyskiem w tyłek, a że duży dosyć jest, to juz mi się zdarzyło paść na tak zwany pysk - akurat schylona zawiązywałam buty, jak mnie walnął nosem w pupę i straciłam równowagę :diabloti: tez uważam, że jest to u niego objaw radosnej ekscytacji Hexi nigdy się tak nie zachowywała
  14. wcale mnie to nie dziwi, przecież Pachcio to czystej krwi boksio! :evil_lol:
  15. halo halo! co u Jantusia? Smoku odezwij się
  16. a ja tradycyjnie trzymam chociaż kciuki :lol:
  17. [quote name='Donvitow']Pepsi wiele przeszła. Była naprawdę chora. To nie przesada . Dzięki że zwracasz uwagę na niepokojące objawy. Jeśli naprawdę duuużo pije to przy okazji badań warto skontrolować mocznik,kreatyninę i ciężar właściwy moczu.[/quote] racja ja też czasami przesadzam doszukując się różnych objawów u moich psów i latając do weta, ale wolę dowiedzieć się, że to tylko moje przywidzenia, niż przeoczyć coś i dowiedzieć się, że już za późno :roll:
  18. jezuu czy ten doktor to mu jakiś motorek w dupce zamontował? :crazyeye: to jest ten biedny połamaniec?? cudoo nie pies :loveu: aż mnie w dołku ściska z żalu, że nie mogę go zabrać do siebie
  19. [quote name='supergoga'] Jesli by był transport - myślę że zrzutke na paliwo zrobimy? Coooo:oops:[/quote] ja się dorzucę, bo mi szkoda, że nie wypaliło :-(
  20. hej, nie było mnie kilka dni i strasznie się za Wami stęskniłam :placz: Gufi przepiękny, jak mu ładnie bioderko zarasta i ślicznie chodzi :loveu:
  21. sytuacja sie zmieniła gwałtownie, dostałam dzis telefon, że prawdopodobnie ta osoba nie będzie jechać wcale, albo jeśli będzie to w sobotę lub niedzielę, sprawy życiowe się poplątały :roll: przepraszam, że narobiłam nadziei, ale to wyszło nagle
  22. w poniedziałek mógłby jechać? bo będzie transport :lol:
  23. czy josera ma też karmę w puszkach?
×
×
  • Create New...