[quote name='BeaBono'] Rehabilitować się nie chce, wije się jak piskorz, wyrywa, ucieka. Od biedy uda mu się tyłek "poprzyciskać", ale o "odciąganiu" łapki, to juz nie ma mowy [/QUOTE]
Beato nie martwcie się tym, on jest ruchliwy i aktywny, sam się zrehabilituje :)
Mówię to, bo tak samo miałam z naszym Gaciem po operacji biodra, miał mieć robione ćwiczenia (chyba podobne nawet do Filowych) ale nie dał się tknąć - a tej chorej nogi nie używał chyba miesiącami zanim miał operację, bo noga wisiała krótsza i była wyraźnie chudsza, niż zdrowa
Gaciu nie dał się tknąć, ćwiczeń nie było, a jak zaczął już chodzić, to powoli powoli chora łapa sama się zrehabilitowała :)