Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. o rany!! ale szybko :-o cieszę się bardzo
  2. cudowny śliczny piesek !! :loveu: jaki zadowolony z życia! jestem szczęśliwa, że już nie marznie pod tą choinką!
  3. [quote name='togaa']A ja znam psa;), co musi w publicznych miejscach z pieluchą zasuwać. Na tego, to się gapią..... [/QUOTE] wyobrażam sobie :-o
  4. o rany, kto by pomyślał, że taki niszczyciel z niego :-o to chyba musi trafić do domu, gdzie zawsze ktoś jest
  5. fajnie, trzymam kciuki :)
  6. moje psiaki też dostają głupawki na śniegu, może dlatego, że mogą potem wrócić do ciepłego suchego domu bezdomniaki chyba się nie cieszą na śnieg
  7. zastanawiam się, czy powinnam się obrazić :hmmmm: chyba nasz Fundacja nie wydaje się komuś wiarygodna kiedy jeszcze nie byłam w fundacji, wydając psy do adopcji zawsze prosiłam jakąś fundację o umowę adopcyjną fundacyjną, bo tak jest moim zdaniem bezpieczniej dla psa - fundacja więcej znaczy niż pojedynczy człowiek i ma więcej możliwości interwencji w przypadku problemów
  8. nie dzwoniła........ transport nie ma sprawy, jak dom będzie super, to zawieziemy
  9. bo Lady jest teraz w Poznaniu, gdzie działa Fundacja Animalia, DoPi jest daleko, nie ma możliwości przyjeżdżania i sprawdzania jak się ma malutka bezpieczniej jest dla Lady, jeśli będzie pod opieką merytoryczną Fundacji bezpieczniej dla nowego domu - bo podpisując umowę biorę na siebie odpowiedzialność i służę domowi pomocą w różnych sprawach dotyczących małej ten DS nie miał jeszcze nigdy psa, a tym bardziej szczeniaka, lepiej będzie dla wszystkich zainteresowanych, jeśli będziemy ich wspierać
  10. Pan Robert dzwonił do mnie (najpierw do DoPi bo mu się pomyliły numery ;)) Mała ma się dobrze, wszystko jest ok. Mieli wczoraj bardzo długą podróż, przez ten zasypane drogi przebijali się z trudem, dotarli do Poznania o 2 w nocy. Lady nie miała problemu z długą podróżą w aucie, spała wtulona w Szymona, a on trzymał ją za łapkę :loveu: Podałam namiary do naszej pani wet fundacyjnej, to jest nawet niedaleko nowego domu Lady. Będziemy z panem Robertem w nieustającym kontakcie, a za kilka dni, jak już trochę ochłoną wybiorę się na wizytę i podpisanie umowy adopcyjnej. Adopcja odbywa się przez Fundację Animalia. Tak więc nie martwcie się, wszystko jest i będzie dobrze!
  11. [quote name='GoniaP'] Ajulko, bardzo Ci dziękuję za to, że pożyczyłaś mi dziś męża :-D [/QUOTE] a niech Ci pójdzie na zdrowie :D
  12. piękny malec ale co z tego :( skąd brać dla nich domy i pieniądze na utrzymanie naprawdę wszystko opada
  13. żeby tak jeszcze jakiś DT się znalazł :modla:
  14. moje ulubione zdjęcie Osiołka serce nam pęka, a jednak dla niego to było wybawienie :( dzięki Wam dziewczyny za to, że nie odchodził samotny śpij spokojnie Pachyderku
  15. [quote name='PaulinaT']O rety! Edi ma głowę jak mojej mamy Milka! :o Tylko on dropiaty a Milka łaciata...[/QUOTE] może chcesz go do kompletu? ;)
  16. biedny stary pies :( my wczoraj odłowiliśmy sunię, która od roku koczowała koło szkoły ale ona miała szczęście, bo pracownicy szkoły karmili ją i postawili jej budkę, dzięki temu przeżyła
  17. o jaki pięknotek :loveu: aż dziw, że nikt go nie chce
  18. no śliczny psiutek, ładnie się nazywa
  19. ja jeszcze o sprawach prozaicznych, ale ważnych: [B]Misia znajduje się pod opieką poznańskiej Fundacji Animalia. Wszystkie dobre duszyczki, które zechcą wesprzeć Fundację w utrzymaniu Misi prosimy o wpłaty na konto z dopiskiem "Dla Misi" [/B] [B][SIZE=3] Fundacja dla Zwierząt Animalia[/SIZE][/B][B] Konto bankowe:[/B] Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 [url]http://fdz-animalia.pl/[/url]
  20. wspaniale :) cieszę się, że Pani przekazuje tyle wiadomości
  21. nowe wiadomości od Misi: - była dziś u weta - jest zdrowa, wszystko w porządku, deformacja ucha jest stara i nic się już z tym nie zrobi, została odrobaczona, za tydzień szczepienia - jest bardzo, bardzo grzeczna i spokojna - nie załatwia się w boksie, czyli prawdopodobnie w domu też nie będzie - ujawniły się następne osoby, które jej pomagały :) i które martwią się o jej dalszy los, wiem, że te osoby czytają wątek, dlatego mamy okazję podziękować wszystkim anonimowym dotychczasowym opiekunom Misi [FONT=Courier New][COLOR=Purple][B][FONT=Arial Black]Dziękujemy, że zaopiekowaliście się bezdomną bidą, gdyby nie Wy, nie przeżyłaby tak długo bezdomna[/FONT] [/B][/COLOR][/FONT]:Rose:
  22. śliczny kochany piesek, mam nadzieję, że szybko znajdzie wspaniały dom
×
×
  • Create New...