Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. ja tylko popieram opinię, że Karolinie trzeba dać spokój z tymczasowiczem, aż się obroni a reszta nie wiem - przemawiają do mnie argumenty i z jednej, i drugiej, i trzeciej strony ;)
  2. po Lorda II ktoś zadzwonił :) obecnie czekam na wyniki wizyty przedadopcyjnej
  3. to może kup mu w sklepie z używanymi ciuchami jakieś kapcie które może sobie rozwalać i się odczepi od Twoich :D
  4. wiecie, że nikt więcej nie dzwoni po Oriona? to jest niesamowite......... :(
  5. chyba by mu się klatka kennelowa przydała, tym bardziej, że on od początku u dziewczyn był w klatce i się do niej przyzwyczaił
  6. [quote name='malawaszka']pewnie pojadę ja, mam nadzieję, że się wyleczę do czwartku bo dziś to z nosa jak z kranu :shake: [/QUOTE] współczuję, jakbyś była nadal chora, to Krzysiek pojedzie już do samej Częstochowy
  7. o Boogi już pewnie wszyscy zapomnieli ;) tak więc Boogi się przypomina! [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/4798/boogi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5721/boogi4i.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1646/boogi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/1407/boogi2a.jpg[/IMG] ŚLICZNA prawda? :loveu:
  8. [quote name='supergoga']Filmik super, w dobrzm miejscu si ko}cyz + royumiemz e Labi polkna kameryzste i std niestetz cdn brak.[/QUOTE] Gosia taka zakręcona, że już chińszczyzną zaczyna pisać :D
  9. [quote name='rytka'] słyszałem,ze koty to takie wredne,ze jak Pani umrze to zjadaja ją a nasza kotka postanowiła nie czekac tak dlugo i juz sprobowala jak smakuje:diabloti:[/QUOTE] o ranyyy Lodek! Ty to masz fantazję :evil_lol:
  10. trzymam kciuki za szybki powrót w Wasze objęcia
  11. nie mogę na to patrzeć :( jesteście bardzo dzielne, że to wytrzymałyście jak on strasznie cierpiał śliczny piesek
  12. [quote name='KateBono']Mała glizda będzie mieszkać z małą 2,5-letnią Julitką[/QUOTE] moją imienniczką :D jam też Julitka :D
  13. ojejjeee jaki mały skarbek :D fajnie, że Domek przysyła fotki
  14. ręce opadają, tyle ogłoszeń i nic :(
  15. ciekawe, czy odbyło się spotkanie
  16. co słychać? dziewczynki wróciły do domu?
  17. Filutek daje czadu :D bleu - jakie to szczęście, że akurat Ciebie przygnało na ten wątek, bo jakby Filek do kogoś innego trafił, to wracałby do Kasi poleconym priorytetem
  18. Krzysiek może jechać w czwartek czy do Łodzi ktoś może wyjechać? da radę? Kasia czy Ty w czwartek mogłabyś przyjść i pomóc Krzyskowi go zapakować? Bo on Krzyska nie lubi ;)
  19. ja pierdzielę słabo mi....... :( zabić tych ludzi to mało :angryy:
  20. popłakałam sobie przy pierwszych postach, te zdjęcia zmęczonego biednego psiaka dobijają, a te pchły.... :-o no ale teraz już jest ok, Miko jest już w psim raju, pewnie nigdy w życiu tak dobrze nie miał xmartix i spółka - ukłony dla Was :loveu: a już był raz na dogo pies wyłowiony z rzeki, w której stał dwie doby - pamiętacie? to chyba też był kolak :hmmmm: niestety umarł, mimo dobrej opieki zdjęcie tego psa stojącego w rzeczce prześladowało mnie wtedy nawet w snach....
  21. Mika nie wiedziałam, że masz problemy ze zdrowiem :calus: współczuję Ci, trzymam kciuki, żebyś się poczuła lepiej
  22. [quote name='What May NN'] ps. Lord mnie poznał :-)[/QUOTE] i się bardzo cieszył :)
  23. [quote name='togaa'][B]Ajulko![/B] ale czyje te mysli ? [B]Lodkowe[/B] czy [B]rytki[/B] ?;)[/QUOTE] i Rytki i Lodka :)
  24. cieszę się, że Labi trafiła do Pana Marka, na dobre jej to wyjdzie
  25. [quote name='Shenan']To ja jeszcze 2 słowa o SUROWICY. Wybaczcie moją niewiedzę, ale jak można to kupić? Czy potrzebna jest recepta? [/QUOTE] surowicę sprzedają tylko gabinety wet, na receptę My w tej chwili już nie potrzebujemy, bo mamy zamówione 10 ampułek w Niemczech. Osoba, która załatwiała poszła do swojego weta, powiedziała, że to dla psów w Polsce, wet złożył zamówienie i teraz czeka na dostawę. Okazuje się, że w Niemczech też nie dostaje się surowicy od ręki, tylko trzeba zmówić. Koleżanka dowiedziała się, że w Niemczech parwowiroza jest tak rzadka, że po prostu nie ma potrzeby trzymania jej w lecznicach. Bo trzeba ją odpowiednio przechowywać, inaczej traci właściwości. Przewożenie też jest trudne - trzeba przewozić w lodówce. Wiem, że jak ostatnio ktoś potrzebował u nas surowicy, to osoba transportująca przywiozła ją z Niemiec w termosie z mrożonym groszkiem :)
×
×
  • Create New...