-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ajula
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='GochaT'] tylko głupio trochę bo niektóre z was nadpłaciły a i tak brakuje [/QUOTE] więc skoro brakuje, to żadne głupio - najważniejsze, żeby rachunek był uregulowany Juryś śpi w łóżku :loveu: -
[quote name='jkp'] Biedna sunia , biedne maluchy !!! Nie moge przestać o niej mysleć[/QUOTE] tak, nam też nie wychodzi z głowy, musimy jeździć tam codziennie, może wróci - sama czy ze szczeniakami
-
nowe informacje są takie: Krzysiek był wieczorem, suni nie ma, ale byli ochroniarze w samochodzie, Krzysiek porozmawiał z nimi - powiedzieli, że sunia jest na terenie kampusu na Morasku od 3 tygodni, najpierw trzymała się jednego miejsca (przy wjeździe na teren kampusu), potem przeniosła się bliżej krzaków, dokarmiała ją trochę jakaś Pani z wydziału geografii, ostatni raz widzieli sunię przedwczoraj wieczorem, czyli to się zgadza, że wczoraj już jej nikt nie widział - będą się rozglądać za nią, jak ją zobaczą to zadzwonią mam nadzieję, że tak będzie, tym bardziej, że jeden z nich był zatroskany, że jak ona urodziła i nie będzie miała jedzenia, to nie będzie miała pokarmu i szczeniaki poumierają Krzysiek powykładał dziś jedzenie, tylko że tam chodzi dużo ludzi z psami, może jakiś inny pies to zjeść, no ale może akurat ona
-
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak'] mało tego, do Puszczykowa przybędzie nowy psiak, bo akurat straż miejska przywiozła odłapanego.... zagadałam i mi pokazali z bagażnika na środkach był więc nie ogarniał ale podpalany, ponoć chudy bardzo (nie widziałam bo wystawili mi tylko łepek z siatki do łapania) błąkał się dłuższy czas, czipa nie ma- już zdążył wet sprawdzić [/QUOTE] .....................:( -
z niecierpliwością oczekuję na relację z mycia zębów :D a że kotka sobie wymyśliła, że masz jej towarzyszyć w jedzeniu to wierzę - moja Hexi miała kiedyś taką manierę, że jadła tylko jak się jej podawało jedzenie na widelcu (nawet ja durna zakupiłam specjalnie taki plastikowy widelec z zaokrąglonymi zębami jak dla małych dzieci) aż w końcu powiedziałam dosyć tego, jak nie chce jeść sama, znaczy nie jest głodna, i się skończyło
-
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
chyba przydałoby się jakieś wyjaśnienie ze strony DT [B]Irlandzkie - możesz nam powiedzieć, co się stało, że Mishka po pobycie u Ciebie wygląda gorzej, niż przed "rehabilitacją"?[/B] Być może jest jakieś uzasadnienie - wypowiedz się proszę, Ty jesteś wetem, może jest jakieś medyczne uzasadnienie jej stanu? Może ona jest na coś chora, i dlatego tak zmarniała, a my o tym nie wiemy?? Jak widzisz, wiele osób ma wątpliwości co do jakości Twojej opieki nad Mishką - ja osobiście jestem maksymalnie wkurzona, ale wstrzymuję się, bo być może jest jakieś sensowne wytłumaczenie stanu szczeniaka......... więc zanim mnie szlag trafi ze złości - [B]wytłumacz nam proszę - dlaczego Misha tak wygląda??[/B] Nie chcę naprawdę czepiać się niewinnej osoby - więc jeszcze raz uprzejmie proszę: napisz Irlandzkie o co chodzi z Mishką?? [B]Mieliśmy ostatnio tyle afer z nierzetelną opieką w domach tymczasowych, że już nic mnie nie zdziwi - dlatego wytłumacz się, bo jak widzę nadal oferujesz DT - i nie wiem, czy można Cię polecać, czy też należy przed Tobą przestrzegać [/B][U]acha, jeszcze takie małe PS.[/U] - co się stało z uchem Misia? wiesz, że ucho jest przegryzione na wylot? jeśli wiesz, to dlaczego nie powiedziałaś? - jeśli nie wiesz, to dlaczego nie zauważyłaś? przecież musiała być krew? nie widziałaś, że Misia ucho krwawi? -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ja osobiście jestem załamana i chciałabym, żeby ktoś mi wytłumaczył, dlaczego szczeniak po rehabilitacji wygląda o wiele gorzej, niż przed ?? ja myślałam, że Misha z każdym dniem będzie coraz silniejsza i zdrowsza, że łapki będą zdrowsze, że mięśnie będą się wzmacniać - a tu nie dosyć, że tylne łapki są tak samo kiepskie jak były - [B]to przednie łapki rozpłaszczyły się jak u foki[/B] ?? Dlaczego tak się stało? :crazyeye: i czemu ona taka chuda? czy nie ma apetytu? -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
te przednie łapki to jakaś masakra :( w kółko oglądam te filmiki i płakać mi się chce -
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojski76'] Aha, narażając się na śmieszność, zapytam: jak dołączyć do posta zdjęcia?[/QUOTE] ja używam do tego strony [B][URL]http://imageshack.us/[/URL][/B] trzeba się zarejestrować, ale to proste - na stronie głównej zaznaczam: [B]rozmiar obrazu 640x480[/B] - naciskam [B]Browse[/B] i z mojego dysku pobieram zdjęcie, które chcę zamieścić - naciskam [B]Prześlij teraz[/B] - jak się zdjęcie załaduje wybieram z okienek pod zdjęciem [B]Link bezpośredni[/B], zaznaczam go i robię [B]Kopiuj[/B] - na wątku otwieram okienko dialogowe (odpowiedz) i naciskam 3 ikonkę licząc od prawej strony (ten zielony obrazek z drzewkiem) - otwiera się okienko dialogowe - wklejam do niego skopiowany Link bezpośredni - naciskam ok i czekam aż sie wklei [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/2862/luka001.jpg[/IMG] i już :) -
kolejne poszukiwania nic nie dały - nie ma suni oddzielnie szukali Krzysiek i jkp z psami - nie ma jej :( jeszcze będziemy patrolować ten teren, może się pojawi zostawiliśmy powykładane jedzenie
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
to prawda, Gufcio trafił w najlepsze miejsce :loveu: a wizyty kontrolne u dziewczyn są bardzo przyjemne :) -
dziś dwa razy nie zastaliśmy suni na miejscu za drugim razem przeszukałyśmy okoliczne krzaki, obeszłyśmy i objechałyśmy teren - nigdzie jej nie było :( może tylko się schowała, może poszła rodzić do lasu, a może przeniosła się w inne miejsce...... jeszcze będziemy dziś sprawdzać, czy się pojawiła
-
Przerażona 3 -letnia Sonia szczęśliwa - ma własny DOM!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
szczęście dla tej biednej suni, że Kasia ją wzięła do domu :Rose: jest taka ładna, że powinna szybko znaleźć dom -
[quote name='klaki91']Myślicie, że weszłaby do klatki? [/QUOTE] nie wiem :roll: ona nawet nie przekroczyła leżącej na ziemi linki, choć bardzo chciała zjeść kiełbasę, która za linką leżała [quote name='Marylin'] ALE POZNAŃSKI SCHRON... MASKARA :-( [/QUOTE] też tak uważam, aż mnie głowa boli z nerwów, że ona ma iść do schronu - ale nie mamy jej gdzie umieścić jest zalękniona i płochliwa, ale wydaje się kochaną sunią
-
[quote name='Marylin']Pewnie już to rozważaliście ale może podamy jej w jedzeniu jakiś lek mocno uspakajający ( w uzgodnieniu z wetem coby ciąży nie zaszkodzić) i wtedy uda nam się ją złapać? [/QUOTE] rozważalismy to i rozmawialiśmy z wetem - w takiej wysokiej ciąży po podaniu środka farmakologicznego powinna trafić od razu na stół - możemy coś podać, bo ona zjada to co jej się rzuci - ale nie mamy pewności, kiedy środek zadziała, czasami trwa to bardzo długo, musiałoby być nas więcej, żeby ją pilnować, a potem jak ją zmuli przewieźć od razu do weta na zabieg
-
tam jest dużo psów na spacerach z ludźmi, nie interesowała się nimi nie ma jej gdzie zagnać, bo teren jest rozległy, żadnego ogrodzenia, blisko lasu
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='GochaT'] Przyszły pieniążki Ajula 15 zł - tylko ,że ty miałaś zapłacone do kwietnia ...i co teraz ?????????????????? [/QUOTE] no nie wiem, popłać wszystko co trzeba, bo inni mają zaległości, jak coś zostanie to będzie dla innych psów :) -
najważniejsze, że jest kontaktowa i łagodna dla ludzi a że nie lubi innych psów - no cóż, nie ona jedna :roll: tylko musi trafić do odpowiedzialnego domu, który będzie ją umiał trzymac z dala od innych zwierzaków (jak nie przymierzając ja mojego Gacia killera)
-
Misiu - młody, niewidomy -wrócił do Poznania. Wreszcie w swoim DOMU!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
witamy serdecznie :) Horacy to bardzo fajne imię! dziękujemy pięknie, że nie przeszkadza Panu, że Misio/Horacy jest niewidomy - wielkie ukłony :Rose: fajnie, że mamy wieści z pierwszej ręki, to zawsze miód na nasze serca, zapewne początkowo będziemy nękać i prosić o informacje oraz zdjęcia, potem - z czasem - jak już wszyscy się przekonają, że psiak bezpieczny i szczęśliwy, zrobi się na wątku spokojniej ;) -
prawdopodobnie po kilku dniach takiego karmienia dałaby się dotknąć, ale nie ma na to czasu - wygląda na końcówkę ciąży, kto wie, czy na dniach nie będzie rodzić poza tym ktoś może jej zrobić krzywdę [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7664/mora002.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/764/mora007.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3985/mora008.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3930/mora009.jpg[/IMG] ogólnie masakra :(
-
nie złapaliśmy jej :( sunia podchodzi bardzo blisko po jedzenie, ale jeden ruch ręką i natychmiast ucieka, nie podchodzi do pętli, nawet jedzenie nie skusiło jej, żeby pochyliła głowę nad linką leżącą na ziemi kiedy leżałam na brzuchu na trawie i kładłam jej koło siebie parówkę to podchodziła tak blisko, że mogłabym ją dotknąć ręką - gdyby tak szybko nie uciekała na każdy, nawet powolny ruch [IMG]http://http://img101.imageshack.us/img101/2548/mora003.jpg[/IMG][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/2548/mora003.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img689.imageshack.us/img689/7664/mora002.jpg[/IMG][IMG]http://http://img689.imageshack.us/img689/7664/mora002.jpg[/IMG][IMG]http://http://img689.imageshack.us/img689/7664/mora002.jpg[/IMG]
-
szkoda, że nie będę miała czasu, żeby się przyłączyć do towarzystwa ale będziemy próbowali łapać bezdomną sunię w wysokiej ciąży, jakoś wątpię, czy ją złapiemy :(
-
[quote name='piesia']mieszkam w sumie niedaleko Moraska i mogłabym podjechać , ale rano do Wrześni i nie wiem jak to będzie z czasem . Jak dam radę to przyjadę . Po ewentualnym złapaniu do którego schronu dziewczynka trafi ?[/QUOTE] jeśli ją złapiemy, to do poznańskiego wolelibyśmy tego uniknąć, ale nie mamy gdzie jej umieścić
-
.........zaraz wstawimy zdjęcia