Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. [quote name='asik007']Na lipiec mamy 60zł NOWE DEKLARACJE JEDNORAZOWE Oska1983 20zł Mmd 90zł Bico 20zł. Na lipiec mamy 190zł. Pięknie dziękujemy.[/QUOTE] [quote name='anna10025']Witam u Toficzka , u mnie ciężko, mogę wpłacić jednorazowo tylko 20 zł.[/QUOTE] [B] Mamy 210 złotych - brakuje jeszcze 240[/B]!
  2. [quote name='kizimizi']Tu masz Plicho racje. Jednak jest jeszcze jedna wada, ktora wychodzi przy "pracy" na dogo. Gdy zabieramy sie za hotelowanie jakiegos psa jest fajnie, głośna, sa osoby, które pomagają -podnoszą, agitują itp. jednak pozniej keidy pies jest juz w hotelu ich obecnosc ogranicza sie do co meisiecznej wpłaty deklaracji. (...)[/QUOTE] No właśnie. Jak ma się czuć ktos, kto najpierw podkręcony przez cioteczki się angażuje, na wątku tłum, a jak tylko psiak ma jako tako i na głowe mu nie kapie, cała ekipa gdzieś znika? W ten sposób został zmarnowany jeden wspaniały darmowy DT, gdzie mogliśmy mieć psy pod rewelacyjna opieką. Z tego samego powodu odchodzą dziewczyny, ktrobią bardzo dużo. Bez wsparcia, bez pomocy choćby jednym jednym słowem, za to jak coś nie wyjdzie, zaczyna się afera. Strach cokolwiek robić. Wątek robi się dodatkowo spisem grzechów głównych dogomaniaków, ale cieszy mnie to, bo taka dyskusja jest potrzebna.
  3. Chyba za bardzo chcemy:) Tolek bezpieczny może sobie pupsko w wannie trzymać spokojnie, deklaracje mamy, miejsce dobre mamy, tragedii nie ma. Tylko skoro nam się on tak podoba, to czemu tylko nam? ;)
  4. O rany... Dziękuję. Dobrze wiedzieć, to nie będziemy się chlapać. I tak oto Miodek pomaga innym psiakom.
  5. Jak wyjedziesz to będziesz miała kontakt ze światem? Wiesz, telefon, internet, te sprawy...;) (obyś miała, bo może komus strzelic do głowy adoptować Tolusia) - ogólnie to się martwię, Tolek ma naprawdę niezłą sytuację, prawie cały czas full ogłoszeń i nic.
  6. Czy ogłoszenia, które zamówiła Szarotka już są aktywne? Powinny linki spływać na maila, który został podany. Zły czas teraz na adopcje, ale trudno.
  7. Idźcie Wy już spac obie, baby;) O skórkę od g... będa się dochodzić:diabloti: za wcześnie mi sie wysłało: ejjj, Wy nie macie nic innego do roboty?
  8. Zbiorowa demencja:) Muszę przelecieć się po portalach, gdzie robiłam ogłoszenia, od maja chyba się wałkoniłam w temacie. Kelbi się wystraszył mniej niż my:) Mały westi, wypierdek jak mój, kompletnie bez ostrzeżenia - dobrze, że mały, uszy są nadal dwa:) Co to jest boroczek? :diabloti:
  9. Dobrze, że ja mam czas:) We mnie możecie spokojnie orać, bo nie pracuję, a rodzina mała i dają sobie radę. Tylko nienawidze rozsyłania wątków i sama nie bardzo lubię zaproszenia. Ale bazarki zrobię i mogę ogłoszeń parę zmajstrować.
  10. To jeszcze parę sztuk po trasie da się zebrać:) BTW w sobote jadę do taty i wracam samochodem koło czwartku-piątku (po 20 lipca) - mogę zabrać na trasie Kielce-Łódź jakiegos psiaka.
  11. Zrobiłam przelew. Miałam wysłać 50, ale jest prawie połowa lipca, a na psim koncie nędza, więc palec mi się omsknął i poszło 90.
  12. A ja moge robić za support albo nadzorcę:) Nie wyskakiwałam z niczym, bo nie wiedziałam, kiedy ja wyjadę, ale do soboty jestem. Bazarek się zamknął się przewidywanym dochodem 90 złotych, co nie jest może astronomiczną kwotą, ale takie czasy...
  13. [quote name='toyota'](...) Mam jeszcze 4 psy w domu ( 2 dorosłe i 2 szczeniaki znalezione w polu), ale jakoś wcale nie jest mi łatwiej. Nawet nie mam chęci zakładać im wątku , chociaż powinnam , bo chciałabym , aby maluchy znalazły dobry dom.[/QUOTE] Wiesz co - jeśli masz jakieś zdjęcia tych szczyli to mi wyślij. Założę wątek za Ciebie, później go przejmiesz. Już raz wspólna akcja nam się powiodła może teraz znów się uda.
  14. Trzymaj się Kasiu. Żegnaj piesku:(
  15. Nie majku, nie zwariuje. Kto to przeszedł wie, że tak jest. Nie wszyscy tak ciężko przechodzą śmierć psa, ale tak bywa. Nie zawsze można się "ogarnąć" chociaż bardzo się chciałoby. Czas, czas i jeszcze raz czas... nie uleczy, ale złagodzi. Ja mam przynajmniej ten komfort, że moja przyjaciółka jest psychoterapeutą, zawsze coś do rzeczy powie i jakoś łatwiej. Toyota, jest ciężko, ale uwierz, że to mija. Teraz dostałaś w głowe obuchem i trochę minie zanim wróci Ci chęć na robienie czegokolwiek. Nie jesteś z tym sama jedna na świecie, wielu z nas miało tak samo. Ściskam.
  16. Idzie do mnie paczka, tzn. wysłałam adres. Książki ciężkie są wysyłka zeżre zyski, jak tu zrobić, żeby było dobrze? Nie chce robić bazarku na samych fotach, bo któraś czegoś nie wyśle, a na swoją opinię ciężko pracuję;) Przepraszam, że tak obcesowo to piszę, ale wole tak, niż później strzalac focha:)
  17. Może dla nich te warunki były dobre. Może tam zainstalowały "swoje" psy i im odpowiada. Płacisz gdzieś deklaracje - to żądaj zdjęć, z wewnątrz, z zewnątrz... w razie uników powinno się zapalic światełko ostrzegawcze każdej z nas. Jeśli płacisz choćby 5 złotych - to masz prawo wiedzieć, co sie dzieje z psem - nikomu pieniądze nie rosną na drzewie.
  18. Ja też się pilnuję. Czasem ważnych rzeczy się nie dostrzega. Teraz w południe wychodzimy na krótko i bez brykania i biegania. A w domu po powrocie chłodny prysznic w taki dzień jak dziś. Jak pisałam - wszystkiego przewidzieć się nie da - mój dziś dostał w ucho. Lekko i od takiego samego "olbrzyma", ale bez zapowiedzi. Jakby to był duży pies, to....
  19. [quote name='Ada-jeje']To ze istnieja takie osoby na dogo jak AlinaS i wet z Obornik jest wina nas samych, dajemy im przyzwolenie. (...)[/QUOTE] I o to właśnie chodzi. Można zbanować, ale jak macie jako przykład Oborniki - sam właściciel nie pisał na dogo - to dogomaniaczki polecały ten hotel. Nie obwiniam ich, bo nie o to mi chodzi, tylko o to, jak można sobie radzić nawet nie bedąc tutaj. Druga sprawa - może warto przestać iść w ilość, a lepiej w jakość. Nie sztuka wyciągnąć 20 psów ze schronów i później pisać, że się nie ma czasu. Nie siedzieć na 100 wątkach i nie płacić deklaracji na 10 psów, tylko dawać więcej na 2-3, a ogarniać. Widzę czasem, jak wpadają "na zaproszenie" gdzieś dziewczyny, zapisują, deklarują 5 złotych i lecą dalej. Po co? Ciężko odmówić? Czasem lepiej odmówić po to, zeby dopilnować spraw kilku psów. To takie moje spostrzeżenia. Czytajcie uważnie wątki i nie pakujcie się w więcej niż możecie.
  20. Tolek ma szerloka, tylko ja zapomniałam [url]http://wroclaw.szerlok.pl/oferta/tolek-pies-wielkosci-labradora-do-adopcji-ID20jD.html[/url] co nie znaczy, że nie można mu zrobić nowego na inne miasto;) Moje maleństwo przeszło chrzest bojowy - dostał w ucho - dosłownie. Dziurka mała, ale lało się mocno - łepetyną trzepał, w łazience można było sceny do thrillera kręcić:) No to Młody dowiedział się, że inny pies może dziabnąć:)
  21. [url]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Tolek-spokojny-stateczny-pies-do-adopcji-W0QQAdIdZ216710002[/url] zrobione szerloka ma, zapomniałam
  22. Łódzkie rzeczy mogę wystawić. Nie chciałabym zamieszania z wysyłką, więc musiałabym je mieć u siebie, żeby mieć pewność, że to co wystawię i ktoś zapłaci, zostanie wysłane. Jutro podeślę 50 zł na zatkanie lipcowej wielkiej dziury, ale brakuje ho ho jeszcze.
  23. Już poprawiam. Nie ma to jak czujne oko:)
  24. Trzeba próbować wszystkiego. Jak obiecałam - gumtree podświetlone, wyróżnione, Warszawa: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlody-piesek-do-adopcji-W0QQAdIdZ216706380[/URL] i szerlok na Kraków: [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/mlodziutki-piesek-do-adopcji-ID2rcr.html[/URL]
  25. No teraz to jest czym robić:) Właśnie o to chodziło, dokładnie.
×
×
  • Create New...