-
Posts
5537 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by haliza
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
haliza replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak dobrze, że pomalutku się poprawia :lol: -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Faktycznie okropny dzień :cool3: ale sunia cudowna :loveu: -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Cześć malutka :loveu: - wpłata składkowa ;) -
Niedobita Psotka żyje! Sąd odwoławczy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok !!!
haliza replied to Agata Balu's topic in Okrucieństwo
Oczywiście, że podpisane - oby nasze prawo wreszcie robiło to co trzeba :cool3: -
Portrety rewelacyjne, a ten wystający jęzorek mistrzostwo świata, jest przezabawny ;)
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Malutka jest cudna :loveu: a ludzie straszni :cool3: oby jej się poszczęściło :p -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][quote name='2411magdalenka'] jest koniec miesiąca i na stronie apteki "zmieniam" potrzebującego zwierzaka.. historia Mary mnie poruszyła, więc chciałabym ją umieścić na stronie apteki, tylko powiedzcie, czy chcecie. Sunia może zyskać - kasiorkę (1% zysku ze sprzedaży w ciągu miesiąca) - rozgłos - a może dom... jedyna rzecz, która będzie potrzebna, to potwierdzenie przyjęcia darowizny po przelaniu kasy na podane przez opiekuna konto. [/QUOTE] Akcja cudna :loveu::loveu::loveu::loveu: cieszę się, że wspomagacie zwierzaczki, one bardzo potrzebują taaakich sponsorów :Cool!::B-fly::cool2: -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Aga, po niedzieli mogłabym wspomóc malutką, możesz podesłać mi konto :roll::evil_lol: -
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Osa']No nie a kto jak nie "Koci Świat" - pamiętam doskonale jak tę wystraszoną bidusię z Kasią wiozłyśmy z Łodzi do Warszawy. A teraz miło aż popatrzeć. Bagiennego...:evil_lol: Są świnki bagienne to może być i niedźwiedź.[/QUOTE] Ale on nakanapowy :evil_lol::diabloti: -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Ja na pewno Ci pomogę ale nie dysponuję dużą kwotą, muszą się jeszcze jakieś ciotki znaleźć bo sama nie poradzisz :shake: -
Maleństwo, może dziewczyny z zamojskiego wątku by pomogły :roll:
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
O rany ale biedne maleństwo :-(, :-(faktycznie dziwne te łapki. Nie wiadomo czy tak ma być czy to jakaś choroba.... -
O, w moich stronach [IMG]http://www.emoty-gg.eu/mini/691.gif[/IMG]
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Bardzo nam miło i za incognito :loveu: zawsze to cieszy, że ktoś o nich pamięta :lol: -
Na razie mogę tylko zaglądać :roll:
- 1180 replies
-
- do adopcji
- owczarek niemiecki
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Myślę, że to jest najgorsze w DT - serducho pęka jednemu i drugiemu ( najgorszy ten strach o to co będzie ):-(:-(:-(
-
Młody PEKIŃCZYK TOMIK już w kochającym domku u halizy!!!
haliza replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iv_']A tam nie zapomniały, tylko na pewno zabiegane ;) Halizka, Ty nie przeginaj z jedzeniem :mad::mad: bo utuczysz sierściuchy tak jak kocura :eviltong: i nie dość, że masz mega kota (nota bene cudny:p), to będziesz miała mega psy :diabloti: Trzeba spacerować i spacerować.... :painting::painting: :cool3:[/QUOTE] Na utuczenie mega kota nie miałam większego wpływu :shake::cool3:, on już taki od urodzenia :lol: - wyglądał jakby miał dobry miesiąc :mad::mad:.Je dwa razy dziennie i to odchudzone karmy:p:eviltong:. Ale z psiochami to muszę uważać - damesa Amanda chodzi kiedy chce :roll: a jak nie chce to skacze na kolano i" jak chcesz to mnie bierz " a nie to kładzie się na środku i głucha na wszystko :cool3:, Tomiś ta safanduła kochana pomalutku, bez stresu tu siknie tam powącha kalorii spalonych pięć na krzyż :lol::eviltong:, więc może faktycznie coś z tym trzeba zrobić .....a te ciotki zabiegane to jeszcze rozliczymy :cool3::diabloti: -
Widzę, że komuś się nudzi :evil_lol: - zdjęcie bombowe :razz: piesio wygląda cudnie :lol:
-
[quote name='Agucha']Dokładnie! Szkoda, że tylko On się tak postrzega hi hi Ale nie wyprowadzajmy go z błędu. Niech się chłopak pławi w zaszczytach :lol: W takim razie spróbuję jeszcze tego sposobu. Martwię się tylko, że psy mi się tam zaklinują... bo na prawdę są pomysłowe w forsowaniu zabezpieczeń.[/QUOTE] Może nie będzie tak źle, może odpuszczą a kotka będzie miała bezpieczne miejsce gdzie nie będą wchodzić :roll:
-
[quote name='Agucha']W takim razie wychodzi na to, że moja kota oblewa z reguły rzeczy moich dzieci, albo TZ' a... i co z tym fantem zrobić?[/QUOTE] A może oni ją przeganiali od siebie żeby nie nasiurała, tak jak było u mojego siostrzeńca a poza tym może ją psy stresują tym pilnowaniem kuwety :roll:. ja wyjęłam kratki z drzwi do pomieszczenia z kuwetą i zamykam drzwi na klamkę ( Tomik uwielbia spać w kuwecie :cool3:)
-
[quote name='wellington']Zwierzeta nie znaja pojecia robic na zlosc !!! Ja mam tez koty , do niedawnna bylo ich piec, teraz sa trzy, bo moje dziecko sie wyprowadzilo i zabralo dwa, i wiem co kot potrafi .... Na ogol , jesli wykluczyc chorobe, jest to forma protestu, bo jakzez ma dac czlowiekowi do zrozumienia ze cos mu sie nie podoba albo przeszkadza ? Koty sa arcywrazliwe, inny zapach (n.p. czlowieka obcego), inny proszek do prania, itp, jest milion powodow dlaczego kot/kotka 'obleje' cos, ale NIGDY nie jest to na zlosc ![/QUOTE] Koty mam już ładnych parę i akurat się z Tobą nie zgodzę - właśnie to [B]na złość [/B] jest wołaniem o zwrócenie uwagi, może użyłam złego określenia ale i tak sprowadza się do tego samego, że kot robi to co baaardzzzo nam się nie podoba :roll:
-
[quote name='Agucha']ha ha :lol: ale jak dam jej wolną łapę - bezwstydnie zaleje mi wszystkie materace, które już w sumie nadają się do wywalenia... Może Ona się u mnie źle czuje? :([/QUOTE] Wiesz Agusia, koty są charakterne, one nigdy nie dały się udomowić tak jak psy. Sama nie wiem co Ci powiedzieć - a nie pamiętasz kiedy to się zaczęło ? bo mówiłaś, że wcześniej tego nie robiła......gdyby moje stadko tak robiło :shake: miałbym przerąbane :cool3:
-
U mojej siostry kiedyś był kot jej córki, który posikiwał np. z biurka celował do kuwety :cool3: oczywiście wiadomo jaki efekt :mad: i jej syn gonił go ze swojego pokoju, więc ten zawsze się zasadzał i jak udało mu się wpaść do niego zostawiał mu centralnie ku.... na środku kołdry :mad:
-
Mówią, że u starych znaczących kotów to czasem zostaje, bo wtedy to już siedzi w głowie, ale to młoda kotka więc w głowie nie siedzi :shake:. Może to w psychice, jeżeli wcześniej tego nie robiła to może coś się wydarzyło, że ona albo zwraca na siebie uwagę albo robi na złość ....
-
Wiesz, osobiście nigdy nie miałam takich problemów :shake:. Są podobno preparaty odstraszające - wygląda jakby znaczył teren - może na kocim forum by coś poradzili. Ja mam koty wychowane u mnie, i uczone od maleńkości, może trzeba by ograniczyć teren na którym przebywa :roll:. Ale też wiem, że dziadek mojego Aresika chodził w pampersie :mad: